12:15
17/10/2011

Kalifornijska policja aresztowała 54-letniego mężczyznę za posiadanie pornografii dziecięcej. O kolekcji zdjęć funkcjonariusze dowiedzieli się od nastolatków, którzy obrabowali dom 54-latka.

Ukradli porno

Jak informuje CNN, kiedy dwójka nastolatków, zorientowała się, że wśród łupów znalazły się płyty CD pełne nagich zdjęć nieletnich, postanowili udać się na policję. Funkcjonariusze wydali nakaz przeszukania domu obrabowanego i znaleźli tam całkiem pokaźną kolekcję zdjęć i filmów z dziećmi.

Krieg

Kraig Stockard, obrabowany 54 latek

Co ciekawe, obaj (nieletni) włamywacze nie zostali aresztowani…

Kodeks honorowy złodzieja

Bruce Schneier w kontekście powyższego wydarzenia wspomina także historię, jaka rozegrała się w Wielkiej Brytanii. Kiedy pewien rabuś odnalazł na ukradzionym laptopie tajne, wojskowe dane postanowił go oddać, dodając, że “jest oszustem, a nie zdrajcą“.

P.S. Skoro już jesteśmy przy dzieciach i pornografi, nieznani atakujący podmienili filmy dla dzieci na filmy dla dorosłych na YouTube w oficjalnym kanale Ulicy Sezamkowej.

Przeczytaj także:

35 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Tak właśnie promuje się donosicielstwo: kradnij, pal i zabijaj – ale jeśli doniesiesz na ofiarę swoją to wybaczymy Ci grzeszki przeszłości twej…

    • Podejrzewam, że nikt nikomu grzeszków nie wybaczy, ale na pewno w przypadku tej jednej sprawy (tzn tej konkretnej kradzieży) fakt wydania pedofila będzie potraktowany jako okoliczność łagodząca.

      Dobrze zrobili.

    • Tak właśnie promuje się Kalifornię, ignorując działalność naszej własnej policji czy CBA. Blablabla

  2. TO dobrze, ze istnieje jakiś kodeks honorowy, można jeszcze wierzyć ludziom ;-)

    • Nie dopuszczasz możliwości, że kolekcjoner pedofilskich zdjęć może w kalifornijskim więzieniu mieć większy komfort życia niż Ty prawy, sprawiedliwy i etyczny w Polsce?

    • @gap Pedofil i komfort w więzieniu? Raczej nie wierzę.

    • W kwestii formalnej, czy tego człowieka mozna nazwać pedofilem? Na obcowanie z nieletnimi nie ma dowodów…

    • Pedofilia to jest pociąg do nieletnich (a dokładniej do dzieci w okresie przedpokwitaniowym). Więc jak najbardziej można.

    • @Piotr Konieczny
      Wg wikipedii można:
      pedophilia (or paedophilia) is defined as a psychiatric disorder in adults or late adolescents (persons age 16 or older) typically characterized by a primary or exclusive sexual interest in prepubescent children (generally age 13 years or younger, though onset of puberty may vary). The child must be at least five years younger in the case of adolescent pedophiles (16 or older) to be termed pedophilia.

    • @PK: pedofilem nie jest jedynie ten, kto dopuszcza się kontaktu cielesnego z nieletnim. Pedofilem jest każdy, kto odczuwa podniecenie seksualne na widok tych, którzy nie są pełnoletni w myśl prawa. Posiadanie materiałów pornograficznych w których występują nieletni również podlega pod definicję “pedofilii”. Formalność? Zdrowy rozsądek…

    • (Na marginesie: co do pedofilii, to sprawa wygląda tak, że właściwe zboczenie jest bardzo rzadkie. W większości przypadków mamy do czynienia z dziećmi, które zaczynają wyglądać jak dorosła kobieta. Dzieci dorastają w różnym tempie. Czasem 18-to latki są płaskie jak deska, czasem 13-to latka ma w pełni kobiece rysy. I taka kobietka-lolitka pociąga niektórych facetów.)

    • @Mistiqe
      Japonia do więzienia ! hee

  3. Fajnie, ale sprawa tych dzieciaków jeszcze nie jest zakończona, co nie zmienia faktu, że za dużych konsekwencji nie poniosą, bo są nieletni. Ale to nie znaczy, że jak ty (pełnoletni) kogoś okradniesz, to historia zakończy się happy endem gdy zgłosisz się na policję. Nie bądź głupi.

    Co do kolesia kradnącego tajne dane wojskowe – fajna historyjka, ale też pewnie za dużo związku z rzeczywistością nie ma. Po prostu zniszcz laptopa, bo możesz sobie przesrać życie tym “kodeksem”. Nie bądź głupi.

    • Jeden ze złodziei ma 19 lat, więc nie jest nieletni.

  4. Jest jednak różnica pomiędzy kradzieżą a dziecięcą pornografią. Wiem, że to stopniowanie zła, ale może to ma sens…

    • Witam.

      Wszystko pieknie… Zastanawia mnie jednak fakt… A co jesli “nieletni wlamywacze” podczas wlamania sami podrzucili rzekome “dowody zbrodni” ot tak dla draki albo z jakiegos innego powodu?

      “Panie policjancie no bo mysmy sie wlamali i ukradlismy stos czystych CD ale one tak naprawde nie byly czyste tak jak myslelismy i tak naprawde to byly tam zdjecia nagich dzieci… no wiec przyszlismy zglosic ze z tym panem to chyba cos nie tak…”

      Albo jeszcze lepszy motyw… Policja miala podejrzenia ale nie miala dowodow i nie mogla zdobyc nakazu rewizji… wysyla wiec “nieletnich wlamywaczy” ktorym niewiele mozna zrobic z racji tego ze sa nieletni… Ci maja za zadanie buchnac pare plytek a potem zglosic sie na policje z informacja ze znalezli zdjecia nagich dzieci w domu tego pana… To daje juz calkiem niezla podstawe do zdobycia nakazu rewizji…

      Rownie dobrze to nie musiala byc policja… rownie dobrze mogl to zrobic ktos kto tego pana nie bardzo lubi… albo chce za cos ukarac badz tez cos na nim wymusic… albo ktos kto chce zniszczyc wiarygodnosc pana x ktory mial cos ciekawego do powiedzenia w pewnej sprawie i mogl to poprzec dowodami. Z nalepka “sexual predator” to z takimi dowodami moze sobie isc… a jak odsiedzi nascie latek za “dziecieca pornografie” to sobie sprawe przemysli a po wyjsciu z wiezienia i tak nikt z nim rozmawiac nie bedzie…

      Zaraz nasuwa mi sie film pod tytulem “Public enemy” z Willem Smithem w ktorym agencja rzadowa niszczy zycie adwokatowi gdyz posiada on nagranie wideo na ktory widac jak agenci morduja polityka pozorujac wypadek / zawal serca… Dobry (stary) film – polecam jesli ktos nie ogladal.

      Bron Boze nie bronie tutaj milosnikow dzieciecego neglizu. Jedno co nasuwa mi sie jednak na mysl to jak bardzo spoleczenstwo boi sie slow “pornografia dziecieca” itd… i jak wiele mozna zdzialac w imie obrony spoleczenstwa przed tym strasznym “drapieznikiem”…

      Tak. Przyznaje. Jestem paranoikiem. Teorie spiskowe nie sa mi obce ale to nie znaczy ze tak stac sie nie moglo.

      Pozdrawiam kolektyw.

    • @AndrzejL Według mnie nie jesteś paranoikiem ponieważ nie wymieniłeś jeszcze paru istotnych kwestii. Może sobie z tego nie zdajecie sprawy ale służby (specjalne) w USA mogą przeszukać mieszkanie bez nakazu i możecie się o tym nigdy nie dowiedzieć. Oczywiście każdego można oczernić odpowiednio preparując dowody ale społeczeństwa to nie obchodzi. W imię walki z terroryzmem zabiera im się powoli wolność. Najśmieszniejsze jest to, że ludzie sami dają na to przyzwolenie.

    • AndrzejL ma rację, sprawa nie jest taka prosta.
      Jak skradzione CDki mogą być dowodami w sprawie/uzasadniać przeszukanie? Gdyby policjanci je wynieśli to by się nie nadawały, ale jak ukradli je złodzieje, to są ok?
      Nie bronię faceta, ale oskarżenie o pedofilię jest bardzo szkodliwe i stosunkowo łatwo kogoś w ten sposób umoczyć.

    • Problem by był, gdyby te wyniesione CD były jedynymi dowodami w sprawie. Tutaj jest jednak inaczej – skradzione zdjęcia były poszlaką, wystarczającą do przeszukania mieszkania. A w mieszkaniu już policjanci znaleźli dużo więcej. Więc odpada motyw preparowania dowodów, chyba że ktoś całe jego mieszkanie zamienił w “dziuplę pedofila” – no ale wtedy historia z nastolatkami wydaje się śmiesznie małym “dodatkiem” do całej historii.

  5. […] w temacie pornografii i dzieci. YouTube’owy kanał Ulicy Sezamkowej został zaatakowany. Zamiast filmików dla dzieci, […]

  6. W PL złodziej dostał by 12 lat pedofil 2 w zawieszeniu

    • Złodziejom kara należy się bezsprzecznie, ale nie więzienia a grzywna/prace społeczne + kilkanaście razy pasem po tyłku(tak, odrzucam modną teorię wychowywania bez bicia). Co do rzekomego pedofila, to należałby by to jeszcze udowodnić. Wcale nie wiadomo(mi, może policji wiadomo), czy mu tego nie podrzucono, a poza tym ktoś kto ogląda zdjęcia/filmy dzieci nie koniecznie musi je molestować. Oczywiście za obydwie rzeczy należy surowo karać(bardziej za molestowanie), ale najpierw trzeba by było to udowodnić.

    • Taaa, a dziecięca pornografia bierze się z powietrza? Ktokolwiek, próbując dać upust swoim zboczeniom, wspiera biznes pedofilski, przyczynia się do tragedii dzieci porywanych, sprzedawanych, gwałconych, zabijanych, niszczonych fizycznie i psychicznie i zarażanych chorobami. Tam gdzie nie ma popytu, nie ma sensu na istnienie podaży. Zastanów się nad tym.

    • @Rooster
      Co nie zmienia faktu, że oglądanie pedofilskich treści jest czymś dużo mniej szkodliwym niż faktyczne molestowanie dzieci.
      Dodatkowo jest spora szansa na to, że taki człowiek będzie się “rozluźniał” przy takich treściach zamiast się rekurencyjnie rozmnażać.

    • Jest tak samo szkodliwe, jest popyt, jest podaż. Ktoś jednak do tych zdjęć pozuje.

  7. Tu dochodzi jeszcze kwestia wieku tych nieletnich,w watykanie jak i kilku innych krajach można bzykać od 12-go roku życia :P

  8. A może wydłubywać oczy, bo oglądając popełnił przestępstwo?
    Brak ofiar, brak przestępstwa.
    Każdy kto siedzi za oglądactwo jest moim zdaniem więźniem sumienia, więźniem politycznym bo ustawy o karalności tego typu czynności tworzy się wyłącznie pod publikę.

  9. @Rooster
    Właśnie powtarzasz medialne doniesienia które nie mają nic wspólnego z realiami.
    Nie ma czegos takiego jak biznes pedofilski.
    Filmy, zdjęcia w ogromnych ilościach od lat były i sa do pobrania w przeróżnych sieciach za darmo.
    Więc doniesienia o biznesie pedofilskim to tylko fakty medialne

  10. @Ivan, przecież są ofiary tego oglądactwa. są to dzieci zmuszane do udziału w takich produkcjach.

    @Rooster, w internecie jest w ogóle mnóstwo pornografii, do pobrania za darmo. uważasz w takim że razie doniesienia o biznesie pornograficznym to fakty medialne?

    • A gdzie masz biznes jeżeli coś jest za darmo? Terabajty plików leża w sieci.
      Tak uważam doniesienia o dziecięcym biznesie pornograficznym za fakty medialne.

      Po drugie, a co jeżeli nie są zmuszane?

    • Mi się wydaje, że nie ma czegoś takiego jak biznes pedofilski(no chyba, że na bardzo małą skalę), bo przecież jest to nielegalne i filtrowane więc nie ma mowy o stronach pedofilskich w zwykłym Internecie,a w stronach typu tor pełno tego syfu za darmo.

      Wydaje mi się też, że takie treści nagrywa jeden pedofil dla kilku innych pedofilów i działa to na zasadzie p2p a nie sklepu internetowego.

  11. @Leszek, skup się. pornografia, nie pornografia dziecięca. terabajty plików, tysiące stron, wszystko za darmo. czy uważasz że biznes pornograficzny to fakt medialny?

    • No tak, ale nie dyskutujemy o dziecięcym porno, a nie o dorosłym.

  12. “No tak, ale nie dyskutujemy o dziecięcym porno, a nie o dorosłym.” – dokładnie to o tym, że terabajty danych za darmo w internecie nie mają za dużo wspólnego z tym czy ktoś robi czy nie na tym biznes.

  13. Tak jako ciekawostke dodam(bo pojawiały się definicje), że z psychiatrycznego punktu widzenia, pedofilia ma miejsce kiedy różnica wieku wynosi ponad 20 lat. Czyli taki Rubik z tą swoją już chyba uprawiał pedofilię :p

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.