21:05
12/4/2012

Artur Syga jest organizatorem protestu Nie Dla ACTA Kraków. Kilka dni temu, policja skierowała przeciw niemu wniosek do sądu, za to, że dnia 25 stycznia 2012 w okolicach Rynku Głównego w Krakowie przewodniczył zgromadzeniu na którego przeprowadzenie nie posiadał wymaganego zezwolenia.

Artur Syga ukarany grzywną w wysokości 1000 PLN

Jak pisze sam Artur na Facebooku:

Drugiego kwietnia o 9 wieczorem w mieszkaniu mojego ojca rozległo się walenie do drzwi… mimo, że dzielnicowy doskonale wie, że nie mieszkam tam od półtora roku i niezostawiając żadnego kwitka poprosił o przekazanie mi, że jestem wzywany na następny dzień na IKP przy ul. Szeroką… gdy poszedłem z aferą na komisariat dzień później nikt mi nie był w stanie udzielić odpowiedzi ani co ode mnie chcą, ani który policjant mógł to być…zostawiłem im numer telefonu (który jak się później okazało mieli w aktach sprawy wraz z drugim moim adresem! burdel w tej policji nie zna granic…) i dziś rano zadzwonił do mnie asp. Marek Sikorski z sekcji Wykroczeń KPI [Pierwszego Komisariatu Policji — przyp. red.] w Krakowie wzywając do stawienia się czym prędzej.
Okazało się, że “policja musi, bo takie są procedury” skierować do sądu wniosek o ukaranie mnie z art. 52. par. 1. ust. 2., a sam pan aspirant jest zobowiązany do odczytania mi zarzutu, w którym stało, że “dnia 25 stycznia 2012 r. w okolicach Rynku Głównego w Krakowie przewodniczył zgromadzeniu, na którego przeprowadzenie nie posiadał wymaganego zezwolenia”… zarzut zrozumiałem, złożyłem stosowne wyjaśnienia opowiadając o przedmarszowych ustaleniach w Sztabie Policji w Komendzie Miejskiej i ich realizacji oraz powołując się na stosowny wyrok Trybunału Konstytucyjnego… do zarzucanego mi czynu się przyznałem – zgodnie z prawdą… natomiast nie poddałem się dobrowolnie karze 1000 zł grzywny twierdząc, że nie popełniłem wykroczenia.
Sprawa została wysłana do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia.

Dalej Syga wyjaśnia, że zgłaszał do obydwie manifestacje przeciw ACTA którym przewodził (zarówno tę z 25.01 jak i tę z 11.02). Pierwszej nie dało się “zalegalizować”, bo pomysł padł w sobotę, a kiedy Artur w poniedziałek rano stawił się w Urzędzie, było już za późno by zgłaszać manifestację na środę. Według szacunków organizatorów, na Rynku Głównym w Krakowie zjawiło się wtedy ok. 15 000 osób.

acta-krakow-protest

ACTA - zapowiedź manifestacji w Krakowie

Bartłomiej Piotrowski, który również był zaangażowany w organizację manifestacji przeciw ACTA dodaje, że:

(…) sam komendant prewencji osobiście ZGODZIŁ SIĘ na manifestację oraz ją na bieżąco kontrolował i zabezpieczał jest co najmniej śmieszne! Jednak zwróciwszy uwagę na fakt, że we wniosku o ukaranie skierowanym do Sądu policjanci sami przedstawiają Artka w dobrym świetle, jako tego co uratował / utrzymał porządek. Można dojść do wniosku, że rozkaz ukarania przewodniczącego manifestacji AntyACTA z 25.01 mógł przyjść z Warszawy, mógł być więc rozkazem politycznym. Zemsta władzy za nieprzespane noce w styczniu?

Zgromadzenie spontaniczne

Polska konstytucja jak się okazuje przewiduje jednak tzw. zgromadzenia spontaniczne, czyli (nagłe) zgrupowanie osób, nieprzygotowane, nieplanowane wcześniej, wywołane nagłym, niespodziewanym impulsem czy wydarzeniem i z tego powodu niepoddane formalnym procedurom albo poddane im zbyt późno. Jest to zgromadzenie zwołane bez uprzedniego zawiadomienia, w celu zaprotestowania na gorąco i zajęcia stanowiska w związku z danym zdarzeniem ze sfery społecznej lub politycznej. Jak można przeczytać w portalu organizacji pozarządowych, zgromadzenia spontaniczne nienotyfikowane (niezgłoszone do urzędu) są w polskim prawie pod ochroną konstytucyjną.

PS. Gdyby Artur musiał grzywnę jednak zapłacić, wspomożemy go finansowo. Wy też wspomożecie, prawda?

Przeczytaj także:

81 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Może jakiś numer konta, kontakt z panem Arturem? :)

    • Masz podanego facebooka pana Artura w treści artykułu :)

    • Najlepiej płacić w Bitcoinach. :)

    • Zbiórka na grzywnę jest nielegalna, a pieniądze podlegają przepadkowi – art. 56 i 57 kw.
      Co do sprawy, to chyba jest pozamiatane – skoro obwiniony przyznał się do zarzucanego mu czynu (magiczne pytania: czy rozumie przedstawiony zarzut, czy przyznaje się do popełnienia, czy będzie składał wyjaśnienia).

  2. Dałbym dziesięciokrotnie więcej na pomoc prawną, niż na pokrycie grzywny. Dla zasady.
    Poza tym, polecam lekturę: http://poradnik.ngo.pl/x/455888

    • …która jest podlinkowana w tekście ;)

    • +1. Nie wolno tego tak zostawić.

    • Racja. Mój błąd, że nie czytałem odnośników, tylko sam artykuł. :)

  3. na moje to petycje o zwolnienie i przy ilości osób co podpisało sie uzbiera :D albo zrzuta po 1zł /10 gr i po kłopocie ;)

  4. Propozycja zacna rzecz jasna, ale czy nie istnieje jakiś przepis- relikt przeszłości, mówiący o tym że nie wolna płacić grzywny nadanej osobie nie będącej najbliższą rodziną?
    coś mi się kojarzy z założycielem dużej grupy mediowej, która nie dostała ostatnio koncesji na platformę cyfrową. orientuje się ktoś?

    • Czemu relikt przeszłości?
      Wydaje się logiczne, że jak ktoś ma być ukarany, to zezwolenie na to, żeby inni w tym karaniu przeszkodzili też jest karalne.

      OT:
      Swoją drogą ciekawe dlaczego art. 56 i 57 kw. nie działa w przypadku OC.

    • Płacenie czyjejś grzywny = odbywanie kary za skazanego = poplecznictwo.

    • Tyle, że karę (podobno) nakłada społeczeństwo. Jeśli więc społeczeństwo zrzuca się na grzywnę, to moim zdaniem jest tak, jakby tej kary nałożyc nie chciało.

  5. Pragnę zauważyć, że płacenie grzywny za inną niespokrewnioną osobę również jest nielegalne, podobnie jak organizowanie niezgłoszonej zbiórki publicznej. Dlatego proponuję ostrożność w działaniu, bo w zanadrzu jest jeszcze kilka przepisów do naciągnięcia.

    • W takim razie, chętnie zlecę mu usługę za, dajmy na to, kilkadziesiąt zł ;)

    • Myślę, że Artur Syga z przyjemnością zmoderuje nam kilka komentarzy, umowa o dzieło, 100PLN od sztuki :)

    • Piotrze, dobry pomysł (ten z komentarza) – ale ten z artykułu fatalny (podżeganie i pomocnictwo). Powinieneś chyba skonsultować artykuł (postscriptum) z prawnikiem.

    • @Piotr Konieczny
      Pomysł faktycznie fajny, bo i w cv można się pochwalić.
      Licząc z podatkiem dochodowym, musi zmoderować 13 komentów.

  6. i Ja się dorzucę dla chłopaka, jeśli potem ktoś mnie wybroni z podatku od darowizny lub czegoś bardziej poronionego :D

    • Do określonej kwoty i w pewnych warunkach nie ma żadnego podatku :-)

  7. Co za kraj, gromadzić się nie można…

    • Gromadzić można, ale przemarsz, to co innego. Konstytucja mówi o zgromadzeniu, a nie o marszu przez całe miast, to chyba coś innego.

    • To nie była demonstracja, to jak zdaje się Pawlak Gadał zwiększone zainteresowanie społeczeństwa przebywaniem na chodniku, zupełnie przypadkowe zbiorowisko.

  8. Dorzucę, może zorganizować zrzutę na dobrego prawnika ? informujcie jak będzie potrzeba ; )

  9. Smutna sprawa. Też się chętnie dorzucę i mam szczerze w dupie czy to jest nielegalne. Niech każdy się zrzuci po 1 grosz, uruchomimy jeden milion postępowań karnych, będą mieli zajęcie na jakiś czas…

  10. HINT! 1000zł po jeden grosz to dopiero 100’000 postępowań.

    NMSP

    • Tak, przeczytało mi się 10 000, stąd błąd – dzięki.

    • Ale to dopiero byśmy dokopali RP… jaki koszt dla podatników :P

  11. Ja również wspomogę. Polska władza spada na psy… widać mało im było – może powtórka z nagłośnieniem sprawy Artura? cholernie mi żal, że mam takich patałachów w rządzie… :(

  12. Ciii ! Wszystko ominiemy, jakby co dajemy mu datki etc. i nie będzie wykroczeń za zbiórkę na grzywnę ;p
    Ale przyznam że Polscy politycy nieźle mają nasrane we łbach. Ehh :/

  13. Czy DDoS można uznać za zgromadzenie (spontaniczne)?
    Już widzę minę urzędników podczas zgłaszania :)

  14. Gratulacje dla piszacego ten artykul. najpierw udowadnia, ze taka manifestacja jest w polsce mozliwa i legalna (zgodnie z konstytucja) a chwile pozniej, ze “gdyby jednak” sad zasadzil inaczej (ze niby dlaczego i na jakiej podstawie Artur mialby sie z tym zgadzac?) to bedziemy pomagac… moim zdaniem – lipa.
    Albo jestesmy konsekwentni i walczymy o swoje prawa, albo najlepiej od razu sie przyznawac do wszystkiego, a szczegolnie tego czego nie zrobilismy ;> Albo mamy prawo do zgromadzenia spontanicznego albo go nie mamy.
    Redakcji Niebezpiecznika proponuje wyslac jakis “list” do policji i sadu, w ktorym zlozono wniosek o ukaranie a nie zbieranie pieniedzy na oplacenie wyroku dla osoby NIEWINNEJ ;> Ewentualnie zaczac zbierac – jak juz ktos napisal – na pomoc prawna. A jesli nawet sad orzeknie inaczej, to jest odwolanie jedno, potem kolejne, a potem jeszcze kolejne – juz nie w kraju. I dopiero jak wyczerpiemy te mozliwosci, to zacznijmy zbierac kase na “grzywne”…

    Pozdrawiam

  15. OK. Przyjąłem newsa do wiadomości.

    Tylko nie kumam oburzenia. Policja nie jest od decydowania, czy ktoś złamał prawo, czy nie. Od tego są sądy. Policja musi takie rzeczy do sądu zgłaszać.

    Artur nie został na razie żadną grzywną ukarany. Wniosek o to został jedynie przesłany do sądu.
    O tym, czy popełnił wykroczenie i czy grzywnę będzie musiał zapłacić zdecyduje sąd. Dopiero jeżeli zapadnie orzeczenie niekorzystne, można będzie zacząć się oburzać.

    • +1, pierwszy rozsądny komentarz

      A ja nie mam zamiaru dorzucać się do czyjejś grzywny. Miał chłop jaja i chęci, żeby organizować protest, niech teraz ma jaja, żeby ponieść konsekwencje, a nie żalić się na fejsie, że policja dostarczyła wezwanie pod adres zameldowania, gdzie on przecież nie mieszka.

      I czekamy na rozstrzygnięcie sądu.

    • Akurat w sprawie wykroczeń, w niektórych przypadkach to policja decyduje, czy ktoś złamał prawo ;)

    • No tak… Jaka ta policja dobra…

      http://www.youtube.com/watch?v=4iSwjKupCO0
      + masę przypadków jak to szarżują po ulicy bez sygnałów świetlnych i dźwiękowych (nawet dzisiaj o tym w mediach było)
      + ostatnia wpadka AT i wybicie zęba kobiecie, a potem pokiereszowanie innego pacjenta i znowu pudło

      Takich przypadków można wymieniać w setki więc daruj sobie ich obronę.

    • Ja akurat nie mogę złego słowa powiedzieć na policję. Zawsze kulturalnie, miło i fachowo. Jak widać, wszystko zależy – nie ma co wyciągać jaskrawych przypadków. Wśród każdej grupy społecznej są przestępcy i złodzieje oraz ludzie uczciwi.

    • sieciobywatel:
      Nie kumasz bo widac nigdy nie dostales wezwania do sadu z byle przyczyny.
      Przepraszam bardzo, ale czy twierdzisz, ze polskie sady znane z przewleklosci i spraw ciagnacych sie CALYMI LATAMI, nie maja nic innego do roboty jak orzekanie w tqakich sprawach ? Moje i Twoje pieniadze ida wlasnie na takie bezsensowne idiotyzmy. Nie wspominajac o sprawach i sadach, ktore wielokrotnie myla sie w wyrokach, ktore z kolei sa pozniej odwolywane przez sady wyzszej instancji. I na to znow ida moje i twoje pieniadze. Teraz kumasz ?

      troll:
      Ale jakie jaja zeby poniesc konsekwencje ? Konsekwencje to sie ponosi jak zrobisz cos zlego, niemoralnego lub glupiego. Ani jedno z w/w nie mialo tu miejsca. Wiec przestan chrzanic i trolowac w komentach. Na protescie byles ? Jak tak to tez powinienes dostac grzywne, a jak nie, to znaczy, ze nei jestes ani polakiem ani patriota XD

    • @troll>A ja nie mam zamiaru dorzucać się do czyjejś grzywny. Miał chłop jaja i chęci, żeby organizować protest, niech teraz ma jaja, żeby ponieść konsekwencje,

      Gówno. Organizował również w moim imieniu, ja mam jaja aby przejąć konsekwencje.

    • @Yh, nieprawda, konsekwencje nie są związane z tym czy to co robisz jest dobre czy złe. Nie wiem czemu tak twierdzisz. Konsekwencja walki z wrogiem jest taka, że wróg może chcieć zabić Ciebie. Ale przecież we własnym mniemaniu nie robisz nic złego, nie? ;)

      A co do policji to jest tak jak mówi Piotr, nie ma sensu nagle zamykać się w baśniowym świecie i dzielić wszystko na czarne i białe ludziki. W większości przypadków wystarczy być uprzejmym, miłym i spokojnie wytłumaczyć czemu jedzie się środkiem wioski ze światłami samochodowymi zalepionymi specjalną gumą na reflektory czołgowe (“bo mam na głowie noktowizor panie władzo i chciałem sprawdzić jak działa” – srsly, tylko nas spisali, pośmiali się ze sprzętu i puścili ;)) i wszystko jest ok.

  16. A propo ACTA. Są jakieś nowe informacje co do http://goo.gl/bEh6p – w sprawie włamania na kprm?

  17. Tak z innej beczki zauważcie, że rząd dopiero teraz zabrał się za edukację w kwestii legalnych źródeł kultury http://legalnakultura.pl/pl. Szkoda, że dopiero teraz, bo masa osób po prostu nie jest w stanie rozróżnić pliku pirackiego od legalnego z uwagi na nieświadomość wynikającą z braku wiedzy i wywodzącą się z PRL-u pobłażliwość dla naruszeń przepisów. Dobrze, że do rządzących wreszcie to dotarło. Lepiej późno niż wcale.

    • Ja też nie jestem w stanie rozpoznać treści legalnych a publikowanych z naruszeniem prawa. Śliska sprawa, skoro nawet na stronach prezydenta można spotkać materiały o wątpliwej legalności: http://prawo.vagla.pl/node/8745

    • “Nieświadomość wynikająca z braku wiedzy”? – no, no… ;-P

  18. DAWAJ KONTO – ode mnie masz 100zł ;). Wiedziałem, że “zwolennicy” ACTA i innych ograniczeń znajdą jakiś sposób żeby dopiec ludziom którzy walczą o wolność – również w imię nieświadomych zagrożeń “zwolenników”.

  19. Zrzuta na prawnika i po kłopocie! No!

  20. Jeszcze jedno przemyślenie: Po co w ogóle się przyznawał? To jemu mają udowodnić winę, a nie on swoją niewinność! Zrzucamy się na prawnika! Warto by było powiadomić też dosyć bezstronną telewizję Al-Jazeera, która nadaje również po angielsku. Oraz BBC, choć to skrót od “Biased Broadcasting Corporation” (stronnicza). Trzeba to nagłośnić, jak w Polsce szanowane jest prawo wolności słowa i zgromadzeń! Podobno mamy demokrację, jednak, jak do tej pory, to media odwracają uwagę publiczności jakimiś wyrodnymi rodzicami z Sosnowca, którzy w normalnym kraju dawno by siedzieli, łamaniem praw człowieka w Chinach czy Birmie – nie bacząc, że z juntą tego ostatniego państwa całkiem się nieźle handluje, a kto tam przeciw rządzącym nie pyskuje, ma względnie porządne życie.

  21. Protest w Krakowie raczje nie ma szans podejść pod przepisy o zgromadzeniu spontanicznym, bo w tym przypadku był czas – to nie była sytuacja, gdy nagle pada informacja, ze jest plan podpisania ACTA i za chwile to nastąpi.

    A policja powinna się jednak zająć tymi ludzmi, ktorzy probowali sie podpinac pod protesty antyactowe zeby robic wlasne manifestacje w obrebie antyactowych (zakłócając te pierwsze), wykorzystujac fakt, ze ludzie przyszli w sprawie ACTA.

  22. Skoro zrzuta na grzywnę jest nielegalna to może łańcuchowy DDoS sądów? Zrzucimy się wszyscy po groszu i już 100000 spraw do rozstrzygnięcia. Nie… To głupi pomysł

  23. Nie wiem jak w innych miastach, ale w Zamościu sporo osób dostało mandaty za udział w nielegalnej manifestacji

    • Linki? Zostaw maila do siebie (może być jakiś jednorazowy) w komentarzu, albo napisz: ndfsjakqa@india.com

    • K*wa. Sorry – literówka, do sprawdzenia przez moderatora niezpiecznika po IP i przeglądarce, proszę o usunięcie poprzedniego maila. Właściwy mail:nfdsjakqa@india.com

  24. a ja jako programista z całego serca popieram ACTA.

  25. Po pierwsze – to nie jest zbiórka publiczna. Po drugie każdy ma prawo darować komukolwiek kwotę w wysokści 4902 raz na pięć lat i jest to kwota wolna. Po co ktoś dezinformuje?

  26. Należy się cieszyć ,że za takie spontaniczne akcje nie grozi rozstrzelanie :) aczkolwiek nigdy nic nie wiadomo…
    A swoją drogą ustrój jaki u nas teraz panuje coraz bardziej przypomina ten miniony z przed 1989 roku , należy mieć tylko nadzieję ,że władza ludowa nie zacznie strzelać do demonstrantów.

  27. Wpłaty na rachunek bankowy NIE SĄ zbiórką publiczną – polecam ten link:
    http://prawo.vagla.pl/node/9704

  28. No właśnie, nie wiem czy pamiętacie, moze z historii ale dzieki kierowaniu nielegalnym zgromadzeniem Lech Wałęsa został prezydentem :)

  29. @t00l co to jest guma na reflektory czołogowe. googlanie mi nie poszlo

    • Nie pamiętam nazwy dokładnie, więc tak strzeliłem z nazwą. Te takie czarne “czopki” (:P) co nakładali na reflektory czołgów, żeby z normalnego światła zrobiła się podczerwień i zamiast noktowizor sobie tymi światłami oślepiać, to wzmacniać. Może to ma jakąś pr0 nazwę, ale już za cholerę nie pamiętam ;)

    • Hmm, po chwili doszedłem do wniosku, że słowo “zaślepki” pasowałoby lepiej, niż “czopki” – ale i tak dalej nie wiem jak to w żargonie wojaków się zwie ;P

    • Zapewne chodzi o przesłonę.. coś w tym guście – http://www.casg.pl/product-pol-863-Tactical-Pro-przeslona-czerwona.html (tutaj na broń).

  30. Cudowny kraj. Pełna demokracja.

  31. Nawiasem mowiac to policja powinna wylapac ludzi, ktorzy 10 kwietnia 2010 zebrali sie min przed Palacem Prezydenckim … bo przeciez zezwolenia nie mieli. A prawo tyczy sie wszystkich … (w teorii).

  32. Ponieważ nie mam i nie będę miał Facebooka, przesyłam za pośrednictwem Niebezpiecznika: pomocy prawnej i pozaprawnej w unikaniu represji (grzywny, spraw sądowych) w sprawach politycznych udziela Federacja Anarchistyczna i Anarchistyczny Czarny Krzyż. Najlepiej zgłosić się do sekcji krakowskiej: http://fakrakow.wordpress.com/ i/lub do ACK: http://www.ack.most.org.pl/ . W tym przypadku mają zastosowanie przytoczone przepisy o zgromadzeniu spontanicznym, chronionym m.in. Konwencją Praw Człowieka i wyrokami ETPCz. ACK wie o różnych systemowych represjach nakładanych na ludzi zaktywizowanych w sprawie ACTA i nie tylko; nadal zbieramy doniesienia.

  33. Wzrusza mnie wiara organizacji pozarządowych w konstytucję :))

  34. Na przyszłość sugeruję zapoznać się z Poradnikiem Demonstranta: http://ack.most.org.pl/images/ABC_demonstranta.pdf i nie iść na współpracę z państwem i aparatem represji: odmawiać policji wylegitymowania/poddania się rewizji bez podstawy prawnej (większość spraw), odmawiać składania wyjaśnień i zeznań (świadkowania), odmawiać podpisywania protokołów (zatrzymań, rozpytań, odmowy składania zeznań), nie zaniedbywać składania skarg na bezprawne zatrzymanie.
    Por. również: (Podstawy kontaktów z policją) http://ack.most.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=13&Itemid=14

  35. Myślę że to jawny atak w wolność słowa. Specjalnie skierowali oskarżenie przeciwko niemu by uciszyć wszystkich którzy krzyczą przeciwko rządowi.

  36. Polską konstytucję i konstytucyjny Naród (min. pkt. 4 Konstytucji RP) to Rząd ma głęboko w d. A Polacy konstytucji nie znają i nie bronią swoich praw, niestety…

  37. Dlatego mogą robić z nami co im się tylko podoba a my nie możemy nic im zrobić… zupełnie nic!

  38. Za prawnika, który go wybroni z tego nonsensu się dołożymy, tak więc generalnie się dołożymy, tylko apelujcie o to co chwilę i się przypominajcie po dobrych portalach czyli na pewno nie onet czy wp, ok?
    Grzywna się nie należy, niech Artur się odwołuje do bólu.

  39. I ja na demonstracji byłem, zorganizowanego ładu i zachowania porządku dzięki organizatorom i policji doświadczyłem. Jak przyjdzie co do czego dołożę swoją cegiełkę (w formalności mi się bawić nie chcę więc jako, że w Krakowie jestem mogę po prostu przekazać do ręki, chyba, że coś wymyślicie).

  40. Pozwole zacytowac Pana Artura, sprzed 3-4 minut.
    “Policja jednak zachowała się przyzwoicie.

    Parę godzin po konferencji prasowej 16.04 odebrałem telefon od Pana aspiranta, który mnie wzywał dwa tygodnie temu celem złożenia wyjaśnień w sprawie protestu AntyACTA 25.01.
    Aspirant nad wyraz grzecznie oznajmił, iż Policja ma wolę zakończenia mojej sprawy pouczeniem.

    Zaciekawiony tym faktem, udałem się (po kilku dniach… ach ta opieszałość obywatela ;p) na KP I na ul. Szeroką… i co się okazało… zgodnie z notatką służbową Policji po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich okoliczności, notatek i nagrań z tamtych dni…
    Policja uznała, że dostrzeżone przez nich wykroczenie jest minimalne a ja zrobiłem wszystko by dopełnić niezbędnych procedur, mam świadomość popełnionego złamania paragrafu kodeksu wykroczeń oraz przyjmuje pouczenie o obowiązku rejestracji zgromadzeń zgodnie z Ustawą o Zgromadzeniach.

    Co to znaczy? Znaczy, że obyło się bez sądów odwoływania się do reguł konstytucji i widma demokracji, wystarczyła dobra wola obywateli i przedstawicieli władzy w ramach obowiązujących przepisów.

    Złożyłem także na Policji odpowiednie pismo, w którym stało, że łamiąc paragraf Kodeksu Wykroczeń napisany jeszcze w PRL działam zgodnie z Konstytucją RP i w ramach wyroku Trybunału Konstytucjynego w podobnej sprawie.

    Sprawa zakończona.”

  41. A wystarczyło chwilę pomyśleć, żeby tego całego cyrku uniknąć… Fakt faktem, że udało im się z twarzą z tego wyjść ;)

  42. W innym mieście w zachodniej Polsce manifestacje organizowane przez anarchistów/Federację Anarchistyczną (w tym lutowa przeciwko ACTA) rutynowo nie są legalizowane, ale dotrzymywana jest polityka /zero współpracy z państwem/. Dzięki temu lokalna policja powoli się przyzwyczaja, że nie ma po co wzywać aktywistów na pouczające rozmowy o paragrafach, bo taka rozmowa (albo i sprawa “na kolegium”) nic nie daje, w szczególności tego, że “się ktoś 2x zastanowi nim znów zorganizuje nielegalne zbiegowisko”. Nawarstwiające się wskutek autorytarnych polityk (“demokratury”) problemy społeczne wymagają stawiania oporu obywatelskiego bez oglądania się na autorytet państwa i jego praw.

  43. Kolega z FA proponuje drogę do zgubnego celu samobójczą dla działaczy. Anarchia opłaca się tylko tym co posiadają czołgi, huty, kopalnie, banki pełne złota, biskupstwa, sieci telewizyjne nikomu innemu. Lobbowanie za anarchią i walka z Państwem Polskim to lobbowanie za korporacjami, kapitalistami, religią, feudalizmem i zniewoleniem. Prawa nie należy łamać tylko zmieniać. Co innego doraźne nieposłuszeństwo obywatelskie w obliczu złego przepisu czy złego urzędnika, a co innego nawoływanie do stałego oporu przeciw tym, którzy chronią was przed zbrojnymi bandytami czy to spod Prószkowa/Wołomina, czy to przed tymi z Moskwy, Waszyngtonu, Brukseli czy Berlina.

    Zamiast niszczyć, nauczcie się tworzyć. Koledzy z FA, zaproponujcie lepszy system zamiast nawoływać do bezmyślnego podpalenia świata!

  44. No i co już po krzyku? https://www.facebook.com/events/300968976652230/ kolejna podobna sprawa, z ostatnich dni.

  45. nie można tego tak zostawić! trzeba klikać Lubie to!

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.