20:51
10/6/2011

Trójkę Hiszpanów — jak twierdzi policja, należących do Anonymous — zatrzymano w Barcelonie, Valencji i Almerii. W oświadczeniu hiszpańskiej policji napisano, że funkcjonariusze spędzili długie godziny na analizie logów chatów (2 miliony linii kodu).

Policja przejęła także serwer należący do jednego z rzekomych Anonimowych — to z niego miano dokonywać ataków na instytucje rządowe, Sony oraz inne firmy. Hiszpańska policja twierdzi, że na tropie Anonimowych była od października 2010.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

10 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Oho, teraz Hiszpanie będą myśleć jacy są zdolni ;D Ciekawe co sobie pomyślą jak im wysiądzie jakaś stronka ;P

  2. Jak znam życie, i anonimowych, to na dniach już cos wysiądzie ;]

  3. ile tych linii moge sie zapytac?? bo cos chyba zle doczytalem.

  4. 2 mln, owszem. Ale nie kodu, a rejestru czatu ;)

  5. Jeżeli to prawda to anonimowi znów zapolują :)

  6. Ech, Hiszpanie, nawet m00t nie może ich ogarnąć, a co dopiero Wy…

  7. […] (ci, którzy jeszcze nie zostali zaresztowani) mszczą się za zamknięcie 3 członków przez hiszpańską policję. Operacja OpPolicia przynosi skutek, bo strona hiszpańskiej Policji była dziś […]

  8. Dlaczego tego nie dajecie na główną?

  9. 2 miliony linii kodu? To co oni analizowali, skrypt chatu, czy jego logi? ;]

  10. […] że to kolejna już fala aresztować Anonimowych. Kilka tygodni temu najpierw trójkę Anonimowych w Hiszpanii, a potem 32 w Turcji. Tak się kończy “ochrona” WikiLeaks przy pomocy DDoS-ów na […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.