10:11
22/2/2013

* Amerykańskie mini-drony wojskowe

Na razie tylko symulacja. Ciekawe czy któryś z krakowskich gołębi jest podstawiony…

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

9 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Już jakiś czas temu o tym myślałem. Wyposażyć to to w jad i mamy zabójcę doskonałego :)

    • Dekompilator javy czyni z gołębia zabójcę?

  2. To jest przecież tabloid! Równie dobrze można analizować pseudo-kod który pojawia się na kilka sekund na ekranach komputerów obcych w filmie “Dzień Niepodległości”. W wersji reżyserskiej w scenach usuniętych jest dobre kilka sekund…

    Może jeszcze wyszukać co nowego Fakt napisze na temat “permanentnej inwigilacji” ?

  3. fakt napisal ze permanentnie maja sql injection i xss na
    swojej stronie glownej :*

  4. fajne zabawki, czekam na haslo admin:admin do ich remote
    controla ;]

  5. Ja się dziwę, że ciągle nie ma drona latającego jak
    normalny ptak (Festo taki pojazd zaprezentowało). Wystarczy wybrać
    jakiś gatunek, na którego ludzie nie polują i praktycznie jest
    niewykrywalny.

    • Skąd wiesz, że nie ma skoro jest niewykrywalny?
      Tylko dla tego, że się nie chwalili?

    • albo temu, że nie ma na yt jeszcze filmików z martwym mech-gołębiem? ;]

  6. […] Może pseudointeligentne drony udające gołębie będą miały lepsze GUI, albo same z siebie, będą w stanie obronić się przed błędem […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: