18:48
9/11/2013

Od wczoraj problemy z płatnością kartami mają klienci banku PKO BP oraz ci, którzy chcą podjąć gotówkę w bankomatach sieci Euronet. Długi weekend nie sprzyja szybkiemu usunięciu awarii…

Bankomaty nie działają

Bankomat PKO

Bankomat PKO – fot. ryjbuk

Większość problemów i zdenerwowania wynika tak naprawdę z braku jasnej informacji klientów, że karty, które noszą w portfelach stały się bezużyteczne. Oficjalne strony banków milczą, a w supermarketach rozgrywają się dantejskie sceny — ludzie przy kasach zostawiają koszyki pełne zakupów, bo po kilku minutach świecenia oczami przed kolejką i kasjerem, ich karta ciągle nie autoryzuje płatności. Tankujący na stacjach benzynowych nie mogą odjechać — i nie pomaga chęć wyciągnięcia pieniędzy z bankomatu i płatności gotówką — bankomaty też odmawiają posłuszeństwa.

Oficjalne strony banków milczą na temat awarii i jakby tego było mało - informują o kolejnej przerwie technicznej 12 listopada...

Oficjalne strony banków milczą na temat awarii i jakby tego było mało – informują o kolejnej przerwie technicznej 12 listopada…

Oto kilka komentarzy sfrustrowanych klientów, na jakie trafiliśmy w sieci:

od wczoraj jest po prostu zajebiście, długi week, nie mogę dziecku pampersów kupić, zrobić zakupów, zatankować samochodu. Przypuszczam, że bank schowa głowę w piasek i jak zwykle rozejdzie się po kościach. Dziś w sklepie koszmar ludzie zostawiają pełne wózki z zakupami, bo nie można zapłacić kartą…Ciekawe czy chociaż zwykłe przepraszam usłyszę/przeczytam

Za co mam kupić jedzenie, żeby przetrwać do wtorku, kiedy te kurwiesyny otworzą banki?

Te komentarze obnażają nie tylko beznadziejną sytuację w jakiej znalazł się bank PKO BP i sieć Euronetu, ale przede wszystkim olbrzymią naiwność i brak wyobraźni u ludzi, którzy — jak widać — zbyt mocno polegają na “niezawodności komunikacji” i w codziennym życiu korzystają jedynie z “plastiku” zamiast gotówki.

Żeby było ciekawej, ci, którzy próbowali wypłacić pieniądze ze swojego konta w bankomatach Euronetu nie mają obecnie nie tylko namacalnych pieniędzy, ale stracili także swoje “wirtualne” środki. Banki bowiem zakładają czasowe blokady na kwoty, które próbowano wypłacić, a więc w niektórych przypadkach nawet usunięcie awarii zostawi ludzi bez możliwości sięgnięcia do swoich środków, gdyż są one wirtualnie zablokowane (nawet do 7 dni roboczych — warto zadzwonić i złożyć reklamacje celem przyśpieszenia).

Długoterminowa awaria prowadzi do…

Aby uzmysłowić sobie, do czego może doprowadzić brak prądu, lub dostęp do gotówki trzymanej w bankach, warto rzucić okiem na poniższy film. National Geographic nie tylko pokazuje metamorfozę ludzi w obliczu kryzysu, ale także zdradza kilka bardzo ciekawych informacji na temat krytycznej z punktu widzenia funkcjonowania USA infrastruktury.

Przykładowo, tylko 10% świateł drogowych ma zasilanie awaryjne, co doprowadzi do olbrzymich korków i zwiększonej liczby wypadków. Kolejna ciekawostka: brak prądu to brak wody, bo doprowadzenie jej do 6+ piętra wymaga pomp elektrycznych.

To nie koniec problemów — przygotuj się!

Jak można się domyślać, biorąc pod uwagę coraz większe uzależnienie wszystkiego od “systemów komputerowych”, które jak widać potrafią być czasem kapryśne, ta awaria nie jest pierwszą i ostatnią. Warto przygotować się na kolejne już teraz. Proponujemy:

  • Rozłożyć swoją gotówkę na co najmniej 2 konta bankowe i posiadać karty z obu banków przy sobie. Najlepiej wybrać banki, które nie są ze sobą w tej samej grupie (np. Multibank i mBank, czy PKO BP i Inteligo)
  • Wypłacić z konta kilka tysięcy złotych i trzymać je w przysłowiowej skarpecie. Nigdy nie wiadomo, jak na jak długo kolejna awaria odetnie was od bankomatów. Skutki zrzutu bomby EMP mogą być długofalowe.
  • Przygotować się na przeżycie 2 tygodni bez prądu. W internecie jest masa stron dla tzw. “preppersów”, czyli ludzi, którzy publikują porady jak przetrwać bez bieżącej wody, prądu, ogrzewania w przypadku różnych katastrof — od huraganów, przez wybuch bomby atomowej aż do ataku zombie ;) Przygotowanie tzw. bug-out bag nie jest kosztowne, a kiedyś może uratować nam życie. Pamiętajcie aby włożyć do niej co najmniej: odporną na zepsucie żywność, tabletki oczyszczające wodę, lekarstwa, baterie, radio, latarkę, zapalniczkę/krzesiwo, mapy analogowe (wasz smartphone umrze), karabińczyki, linę, scyzoryk i oczywiście taśmę klejącą. Broń, paliwo i generator prądu też mogą się przydać.

PS Awaria Euronetu przywołuje także do pamięci ataki informatyczne na Estonię z 2007, które całkowicie sparaliżowały na kilka dni m.in. bankomaty. Ślady ataku wskazywały na Rosjan…

PPS O ile banki milczą, to internauci wrzą — jest już petycja w sprawie zbiorowego pozwu. Dajcie znać w komentarzach, z jakimi kartami/bankami macie problem przy płatnościach lub w bankomacie.

Przeczytaj także:

116 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Karty PKO SA MAESTRO ani terminal ani bankomat nie działają

    • To raczej nie wina systemu kart (mam Maestro i dziala bez problemu ale w innim banku – zreszta Maestro w przeciwniestwie do VISA jest duuuzo lepszym uslugodawca) ale samego banku.

  2. “Wypłacić z konta kilka tysięcy złotych i trzymać je w przysłowiowej skarpecie” LOL :D Macie humor i wyobrażenie, dla większości tyle oznacza miesięczną wypłatę ;)

    • …a dla niektórych nawet roczną

    • To chyba o to właśnie chodzi. Poza tym płacenie gotówką ma udowodniony efekt psychologiczny – mniejsze wydatki. ;)

  3. “(…)olbrzymią naiwność i brak wyobraźni u ludzi, którzy — jak widać — zbyt mocno polegają na “niezawodności komunikacji” i w codziennym życiu korzystają jedynie z “plastiku” zamiast gotówki.”

    Co za bzdura, trzymanie w skarpecie – źe, trzymanie na koncie – też źle. Puknijcie się w łeb w końcu, bo sami pokazujecie jak bardzo bezmyślni jesteście w relacjonowaniu wydarzeń. To się nazywa “pismactwo”.

    • Rozumiem, że awaria cię dotknęła i stąd wzburzenie, oraz wylewający się jad, który przesłania oczy, uniemożliwiając zdolność czytania ze zrozumieniem. Nigdzie w tekście, z tego co widzę, nie widnieje “trzymanie w skarpecie – ź[l]e”, co sugerujesz.

      Trzymanie całej gotówki w jednym miejscu, czy to w domu, czy w banku to niezbyt rozsądne podejście. Trzymanie dużej gotówki w domu to oczywiście ryzyko, ale trzymanie zaskórniaka na czarną okazję, co sugeruje Niebezpiecznik, to bardzo rozsądne posunięcie.

      Ochłoń może, przeczytaj jeszcze raz, zastosuj się do rad — w przyszłości będziesz i spokojniejszy i ze stałą zdolnością do czytania ze zrozumieniem ;]]]

    • Nigdy nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka.

    • Kolega ma rację. Skoro dostajesz pensje na konto to masz lecieć każdego miesiąca wybrać pewną kwotę “bo bankomaty moga nie działać”? Gdzie tu logika?
      Wodę też trzymasz w wiadrze na wypadek gdyby jej zabrakło w kranie oraz prąd w UPS-ie “w razie gdyby”? Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że autor tekstu troszkę przecholował z ocenianiem w ten sposób ludzi.

      p.s. czy artykuły z niebezpiecznika są nagrywane na płyty cd na wypadek gdyby serwerownia wybuchła?

    • Zamiast wiadra, wystarczy mieć kilkulitrowy pojemnik, aż tak wiele miejsca nie zajmuje, a bardziej praktyczny niż wiadro. Gotówkę wystarczy wybrać raz – i jej nie wydawać (o ile możesz sobie pozwolić na odłożenie kilku stów).

      A co do backupów, to tak, robimy backupy — ty nie robisz? Kiedyś zaczniesz :-)

    • No właśnie o to chodzi Piotrze – Po co? Po co normalny człowiek ma zaprzątać się problemem “działania” wszystkich usług wokoło? Po to z nich korzystasz aby o tym nie myśleć, przejmować się, odwalać za nich robote. Jeżeli jakaś usługa nawala to nie będziesz z niej dłużej korzystał proste. Fakt, trzymanie kasy w wielu miejscach jest dobrą praktyką ale skąd normalni zwykli ludzie mają o tym wiedzieć? Kto miałby ich tego nauczyć?

    • Zdrowy rozsądek miał by to podpowiadać i tego typu awarie które nie są niczym niezwykłym, bo regularnie raz na jakiś czas zdarza się w jakiejś grupie babol w serwerowni i ludzie zostaja z plastikiem.
      5l bańki wody to nie jest jakas straszna katastrofa, stowka w portfelu to nie jest aż taki luksus, a coś w zamrażarce żeby nie umrzeć z głodu to żadna wielka przezorność ;)
      Ludzie złoci, czytajcie i interpretujcie po swojemu to co się pisze. Przecież to oczywiste że nie każdy schowa 2tyś zł w sejfe, “bo kazdy to musi mieć”.
      :)

    • Za bardzo wszyscy się przyzwyczaili że coś działa bo musi.
      Wcale nie musi, i w końcu przestanie. Ależ będzie pisk:) Służba
      zdrowia, woda w kranie, prąd, telewizja, INTERNET:O To luksusy XX
      wieku, wcześniej nie było, ale wszyscy się przyzwyczaili że to
      dobra nadane siłą wyższą i muszą być, bo płacę to wymagam. Świata
      nie znacie?

    • “Te komentarze obnażają nie tylko beznadziejną sytuację w
      jakiej znalazł się bank PKO BP i sieć Euronetu, ale przede
      wszystkim olbrzymią naiwność i brak wyobraźni u ludzi” Prawdziwą
      wyobraźnią wykażą się ci, który na wypadek problemów z pieniądzem
      zaopatrzą się również w złoto, ropę, futra, antybiotyki i suszoną
      wołowinę.

  4. PKO B.P.
    08.11.2013r. – 22.30 – bankomat (większa kwota) – bez problemu.
    09.11.2013r:
    13.00 apteka – 2x transakcja odrzucona.
    14.00 sklep spożywczy – z PIN – płatność bez problemu.
    14.30 stacja paliw – pay pass – bez problemu.
    15.00 hipermarket – z PIN – płatność bez problemu.

    • Uzupełnij o to czy były to transakcje rozliczane online, czy offline (np. niektóre zbliżeniówki).

    • Wszystkie poza stacją paliw online.
      Wypłata z bankomatu w dniu 08.11 rozliczona i zaksięgowana.
      Apteka i spożywczy figurują jeszcze jako “środki nierozliczone” w “kwocie obciążeń” – sprawdziłem.
      Dostęp do Serwisu IPKO normalny (do mobilnego podobnie).
      Możliwości przelewów z IPKO nie sprawdzane.
      Wygląda to jak zwykle.

    • Edit: Nie apteka tylko hipermarket.
      Płatność pay pass na stacji paliw pojawi się zapewne jutro.

    • 2013.11.09 18h45m supermarket, terminal z logiem PKO transkacja z PIN – odmowa autoryzacji. Dobrze, że miałem ze sobą trochę banknotów.

    • Ogólnie to działało to swoim życiem.
      Ojciec nie mógł zapłacić kartą w jednym sklepie, ale dziesięć minut później zapłacił w innym (aby było ciekawiej, to udało mu się zapłacić kartą w sklepie w którym terminale prawie wciąż nie działają).

  5. ING*Euronet spoko, bankomat ładnie wydał pieniążki, co prawda wypłata nie została jeszcze dodana do historii transakcji, ale ogólnie wszystko jest ok :)

    Ale chyba zaraz testowo zrobię jakąś transakcję z IPKO ;)

    BTW, jak uważacie, o ile Euronet może rzeczywiście mieć awarię, to PKO może celowo zamrażać ludziom pieniążki, żeby było na premie dla zarządu – obracanie nimi i jakieś lewe transakcje. Jak sądzicie? :D

  6. Sam problemów nie miałem, ale płacąc na stacji Orlen za paliwo kartą WBK, Pani kasjerka stwierdziła, że ma nadzieję, że przejdzie, bo u paru klientów nawet WBK odrzucił. U mnie poszło gładko.

    • A to pewnie POS (ten terminal który zabiera Ci kasę z plastiku ;) ) był obsługiwany przez PKO.

  7. Visa Mbank. Podobno w niektórych przypadkach środki odblokowano dzisiaj rano. U mnie wciąż nie ma.

  8. Już nie ma awarii ?
    Wybierałem normalnie, znajomi tak samo.

  9. Dziś ( koło 13-14 ) wypłaciłem pieniądze w bankomacie PKO BP , wiec albo coś zrobili , albo awaria dotyczy jakieś części bankomatów , ale fakt kobieta która była przed mną w kolejce miała problemy z wypłatą pieniędzy , ale po 2-3 razie jej się udało .

  10. 5 listopada wypłaciłem 300 zł. Na wydrukowanym potwierdzeniu miałem 350 zł. Może ktoś dorwał się do softu i część pieniędzy przelewał do siebie. Po poinformowaniu banku naliczyli poprawną kwotę.

  11. “Długi weekend nie sprzyja szybkiemu usunięciu awarii…”
    To nie ma większego znaczenia w przypadku instytucji takiej jak bank i usługi krytycznej.

    Ciekawe co tak naprawdę się stało.

    • No tak, masz rację, bo informatycy i programiści usług krytycznych mają bezwzględny zakaz opuszczania miajscowości w której się znajdują ich serwery dostępowe… A nawet jak wyjeżdżają do rodziny na wieś to mają przeciągnięty światłowód prosto do serwera, żeby się nie męczyć na mobilnym internecie, który sesje VPNowe zrywa kilka razy na minutę.
      Oczywiście osoba/y które są na dyżurze mogą rozwiązywać problemy przez 25h na dobę, jak nie rozwiążą przez pierwszy dzień, to dostają jeden kubek kawy z plasterkiem bekonu i ostrą papryczkę.

  12. straciłem na koncie 260zł !! konto pkobp – zaksięgowali mi operacje których nie wykonałem, na infolinię dzwoniłem 11 razy i nikt nie odbierał, a weekend trwa

  13. Wypłacałem bez problemu kartą Aliora (Mastercard) w bankomacie PKO wczoraj i dzisiaj.
    Klienci, którzy mieli karty VISA PKO BP odchodzili z bankomatów bez kasy.

  14. Ktoś z was ma bugoutbaga? Co w nim macie?

  15. Wczoraj około 15 najpierw zapłaciłem paypassem w fastfoodzie, transakcja przeszła bez problemu (jednak nie widnieje w historii, wiec podejrzewam terminal w trybie offline), a jakieś 20 min później dwukrotnie odrzuciło mi transakcję z PIN w kasie samoobsługowej (nie tylko mi, ale też kilku osobom przede mną, co się nigdy nie zdarza). Zaniepokoiłem się i chciałem sprawdzić w bankomacie czy wszystko w porządku z kontem, ale zrezygnowałem na widok tasiemcowej kolejki. Dziś w nocy dokonałem 2 płatności przez internet bezproblemowo, ale ich też nie widać w historii.

  16. Znajomy miał problemy z MasterCardem PKO rano, ja z kolei podejmowałem pieniążki Visą mBank i nie było najmniejszych problemów, faktem jest, że mBank robi przerwę techniczną w nocy z 9 na 10 listopada od 1:00 do 8:30. Być może właśnie o to chodzi.

  17. Możliwe też że wpłatomaty Euronetu mają awarie bo mnie i paru osobą podwoiło wpłatę.
    Zdublowana wpłata został usunięta po około 24h bez żadnej informacji z strony banku.
    Bank to Alior Sync

  18. Z tymi preapersmai to polecieliście bo te typki niczym się nie różnią od paranoików w latach 50tych, którzy budowali bunkry na wypadek wojny atomowej z CCCP.

  19. Artykuł godny Spider’s Web. Może od razu wybudujmy obite ołowiem schrony, kupmy zapas AK-47, 10 pontonów, płyn Lugola, 2 kartony konserw i 10 kanistrów wody. W końcu nigdy nie wiadomo co się może stać…

    Tak, to podchodzi pod paranoję.

    • nikt ci nie kaze budowac schronu, ale te kanistry wody i konserwy to nie jest glupi pomysl. pewnie mlody jestes i nie pamietasz czasow tak zwanej zimnej wojny. teraz co prawda zmienily sie czasy i zagrozenia, ale kleska moze nas spotkac nie od rakiet a od awarii pradu.

      jesli cos takiego sie zdarzy a ty teraz drwiacy przyjdziesz pod moj dom prosic o wode, to ci wypomne cos tu napisal a potem odstrzele jak pozostalych nieprzygotowanych na godzine W. spojrz co sie dzialo na cyprze, w hiszpanii albo syrii. co robili ludzie jak zapanowala anarchia. to nie sa wymyslone scenariusze, to sie juz dzialo w zaawansowanej technologicznie europie.

  20. Jak czytam to rece opadaja… Tak wiekszosc wierzy w plastikowe karty, bo jak czesto takie sytuacje sie zdarzaja!? Poza tym narzekacie na polskie realia, a teraz wymagacie, by kazdy nosil przysłowiowego grosza w kieszeni. Wiemy dobrze, ze kazda zlotowka w kieszeni kusi, wiemy tez, ze mammy plastikowe karty i szybki pay-pass, po co nosic gotowke, by wydawac na “glupoty”? Wiekszosc mlodych ludzi, studentow i tych ktorzy zyja od 1 do 20go, bo potem kombinuja, zyja bez gotowki w portfelu. I mysle, ze dobrze o tym wiecie! Kasa w portfelu to swego rodzaju ekstrawagancja. Awarie sie zdarzaja, jasne, ale kto na tym traci… otoz to ;)

    • Ocknij się chłopie, co ma do tego na co wydajesz $$$ to czy placisz gotowka czy pieniedzmi. Od kiedy noszenie banknotow to ekstrawagancja? Wiekszych głupot jak twoj komentarz dawno nie czytalem. Banki wypraly ci mozg chyba.

    • Kamil: jak najbardziej ekstrawagancja :-) Mało kto współcześnie płaci gotówką, a szczególnie większe kwoty. Plastik ma na tyle zalet, że awarie takie jak ta mieszczą się w granicach akceptacji. Sam mam w kieszeni zazwyczaj nie więcej jak 50zł na drobne wydatki, wszystko inne załatwiam kartami. Kart mam chyba ze 4 więc małe szanse że wszystkie padną. A jak nawet padną, to sądzę że wówczas to będzie jedno z mniejszych zmartwień.

    • A u mnie jest odwrotnie. Mając gotówkę w kieszeni, widzę ile mi zostało i nie wydaję na głupoty. Płacąc kartą, czy w sklepach internetowych łatwiej mi jest wydać więcej.

  21. Ja osobiście nie miałem problemu z Alior wypłacić, ale brat z mBanku nie mógł pobrać.
    Komunikat był po transakcji zamiast podziękowań oznajmiał, że serwery banku są niedostępne. Może być, że jakiś atak, ważne żeby kasa nie zniknęła.

  22. “Skutki zrzutu bomby EMP mogą być długofalowe.”
    Zwłaszcza, że na internecie są tutoriale, jak taką bombę zbudować:
    http://tinyurl.com/py7xzrm
    Teraz trzeba będzie uważać, na przesyłki jakie się dostaje ;)

  23. Ja osobiście zawsze staram się mieć minimum 2-3 stówy w portfelu tak na wszelki-wielki wypadek. Mój bank (BZWBK) już miał niejedną awarię i gdybym tylko miał pieniądze na koncie, bez gotówki w ręku, to bym przysłowiowo w zimie w trampkach chodził ;)

    Rozumiem, że czasy są ogólnie ciężkie ale jeśli ktoś ma kasę i trzyma ją tylko i wyłącznie na koncie bankowym to wg. mnie jest pospolitym gamoniem. Od zaburzeń w sieciach energetyczny, po atak terrorystyczny – możemy zostać całkowicie odcięci od dostępu do pieniędzy zgromadzonych na kontach bankowych, i co wtedy ?

  24. Pekao SA, karta Maestro

  25. Koszmar… Kolejki w sklepach ogromne, ludzie pomimo że mają gotówkę i tak próbują zapłacić kartą PKO śmieszne kwoty. Pani w kasie stwierdziła, iż dzisiaj do 12 wszystkie transakcje kartowe przechodziły bezproblemowo. Terminal obsługiwany przez PKO więc powątpiewałem w zrealizowanie płatności. Do tego sugestia, że obok jest bankomat Euronetu… Na szczęście jakoś poszło.

    Prawda jest taka – jeśli dalej będziemy minimalizować koszty związane z działami IT takie kwiatki będą zdarzały się częściej.

  26. Bank BPH niedawno obwieścił, że zlikwiduje własną sieć bankomatów i przejdzie w na maszyny… Euronetu!

    Źródło: http://www.bph.pl/pl/przydatne_informacje/aktualnosci/bankomaty-bph

  27. Gdzie można znaleźć informacje, jakie banki w jakich są grupach?

    • zacznij od Wiki :)

  28. Jak to się mówi – takie czasy. Bez zbytniego filozofowania – wyłączenie prądu na 4 dni może prowadzić do katastrofy cywilizowanego świata. Nie zadziałają ani bankomaty, ani internet, smartfony zdechną po dwóch dniach bez ładowania, obiadu nie ugotujesz, zakupów nie zrobisz a z samochodem też łatwo nie będzie bo brama garażowa nie zareaguje na pilota. I facebook nawet nie zadziała, co naprawdę może doprowadzić do zamieszek :-) Taka jest cena wygody, bycia online i elektroniki wokół nas. I z takim piętnem musimy żyć bo – niestety – gromadzenie zapasów wody w piwnicy to absurd.

    • Co do gotowania – kuchenka gazowa, czy to na butle, czy na gaz z “sieci”. Brama garażowa? Wystarczy kupić lepszą co to można zarówno pilotem, jak i ręcznie otworzyć (są takie, wuj ma). A najlepiej kupić generator dieslowski i mieć trochę diesla w butlach żeby w razie czego najpotrzebniejsze rzeczy móc odpalić (gdyby nie to że mieszkam w bloku “z płyty” to już dawno bym takowy kupił).

    • I pamiętać o regularnej wymianie magazynowanego oleju napędowego, zwłaszcza tego z dodatkami bio, albo przelewaniu przez sitko, bo na dole potrafią się wytrącić i osadzić różne gluty ;)

    • Gromadzenie wody w piwnicy to podstawa. Ja od kilku lat mam bufor 2000 litrów. Zbiornik z demobilu, hydrofor + zawór pływakowy i masz zawsze wodę. Dodatkowo ostatnio dokopałem się w piwnicy do źródła i całkowicie odłączyłem od wodociągów. Woda to podstawowy artykuł. Jak masz wodę to sobie poradzisz. Plusem jest to że nie wiesz co to WIOSENNA BIEGUNKA gdy ROZMROŻONE GÓWNA spływają do wszystkich wodociągów z powierzchniowych ujęć wraz z ROTA WIRUSAMI. Sprawdźcie sobie czy JAKIKOLWIEK POLSKI DOSTAWA WODY PITNEJ bada wodę pitną pod kątem WIRUSÓW. NIE! … bo USTAWA i ROZPORZĄDZENIA MINISTRA FINANSÓW tego nie wymagają. Ludzie twierdzą że nie ma obaw bo piją wodę przegotowaną … pytam grzecznie: JABŁKA TEŻ MYJECIE POD PRZEGOTOWANĄ WODĄ?

  29. Wypłata z euronet, mbank. wczoraj 10:00 bez problemu

  30. miałem te same problemy ze swoją kartą – alior sync

  31. Mnie bardziej zastanawia, dlaczego im to padło… Tak duży bank, moim zdaniem, powinien eliminować możliwość wystąpienia SPOF…

  32. dorabiam ostatnio weekendowo jako kasjer w dużym hipermarkecie i powiem wam że rzeczywiście ludzie zostawiali pełne kosze zakupow bo nijak nie mogli zapłacić. Do późnego popołudnia nie działały karty PKO BP i przez kilka godzin również PKO SA, wieczorem jednak wszystko wróciło do porządku.

    • Kolego, PKO BP i Pekao SA (nigdy nie było PKO SA). A tak swoja droga nikt nie wspomina czy działa lub nie działa IKO.

  33. Żeby było śmieszniej, kartą PKO BP wczoraj i dzisiaj kupiłem buty, zrobiłem 2x zakupy w carefurze i raz w aptece. Jedyne problemy były w bankomatach i sklepie Netto.

  34. 2013-11-07: ujawniony zostaje fakt, że zarządy i kadry kierownicze VISA i MasterCard składają się w 80% z tych samych osób.
    2013-11-08: nowopowstała Grupa V-MC lobbuje duże ogranizacje w USA. Fakt zostaje 20 razy odkryty i ponownie zamieciony pod dywan pod napływem dużych ilości gotówki. Syndykaty prasowe odnotowują wzrosty giełdowe 31%.
    2013-11-09: pierwsza misja załogowa na Marsa rusza z Hawajów, zabierając 500 osób upakowanych według hierarchii. 20 z nich zostaje odrzucone wraz z silnikami fazy pierwszej. Wszystkie transakcje kartowe przestają działać, a łącza z bankami zostają zerwane. Nad Hiszpanią i Francją rzekomo dostrzeżony zostaje napis “So long, suckers!”.

    2018-06-05: człowiek wynajduje koło…

  35. Mam kartę VISA Electron z BZ WBK, dziś w Warszawie (godz. 12:40) na stacji Stokłosy (wyjście południowe w stronę Kabat): jeden bankomat nie chciał mi wypłacić kasy, podszedłem do drugiego, przy którym “walczyła” jakaś Pani, która odchodząc mi powiedziała, że jak mam w PKO, to nie wypłacę gotówki. Na szczęście wypłaciłem, a jej współczuję.

    • I jeszcze dodam, że ten pierwszy bankomat (nie wiem, może oba są Euronetu, nie zwracałem uwagi) po odmówieniu wypłaty (250 zł) wyświetlił, że konto nie zostało obciążone nieudaną transakcją (co jest prawdą – sprawdziłem).

  36. Najdziwniejsza w tym wszystkim jest reakcja banku. 0 informacji, albo dezinformacja.

    Można było na parę godzin otworzyć trochę kluczowych oddziałów, żeby ludzie mogli pobrać kasę w oddziale.
    Można było dać kartki na bankomatach, że nie działają żeby ludzie nie stali przy nich jak debile i nie blokowali sobie kasy na kontach.
    Można było napisać cokolwiek o tej awarii na stronie banku i dać jakiś komunikat o awarii na infolinii, zamiast nie odbierać telefonu.
    Można było prowadzić aktywną komunikację na facebooku, zamiast chowania głowy w piasek i podawania błędnych informacji “już działa”.

    • Ale kto to miał niby zrobić? W weekend nikt nie pracuje, czasami jakiś oddział w sobotę do 13-14 i tyle. Nikt z Banku PKO zatem się tym nie zainteresował ani nie przejął, bo nie był w pracy!

  37. Jak mawiają : ludzie dzielą się na dwa typy – tych którzy
    robią backupy i tych którzy zaczną je robić. Artykuł daje do
    myślenia i faktycznie warto mieć kilka stów odłożone, bo
    przysłowiowego chleba nie będzie za co kupić jeśli plastik padnie.
    Przyzwyczailiśmy się do wygody, czas otrzezwieć i trochę pomyśleć w
    temacie.

  38. Cyt.: “[…] baterie, radio, latarkę […]” Po co radio
    przy braku prądu?

    • Radio na baterie?

  39. Co do zestawu BOB, bo padło kilka pytań. Mam taką torbę
    podróżną a w niej, zapałki, zapalniczka, latarka, radio fm/am,
    kompas, kilka map (swojego miasta, stolicy, Polski, itp.), zapasowe
    baterie (do latarki, radia), apteczka pierwszej pomocy, w tym różne
    medykamenty, dodatkowe plastry, itp, rekawiczki lateksowe oraz
    robocze, parasolka, płaszcz foliowy, kurtka ortalionowa, bielizna
    na zmiane, nóż, taśma, lina, linka stalowa, kamizelka odblaskowa,
    gaz pieprzowy, nożyczki, podstawowe narzędzia, drobne pieniądze
    (różne waluty) i wiele innych rzeczy o których zapomiał. Z żywności
    pare konserw, maca, wafle ryżowe, paczka makaronu, ryżu, cukier,
    sół, czekolada. W domu zawsze mam z 5-10 zgrzewek wody mineralnej.
    W piwnicy bańka benzyny i oleju napędowego, generator prądotwórczy
    zalany do pełna ;) Mam też maski przeciwgazowe, co prawda jeszcze
    takie z PRL ;d No i kombinezony op-1. Za dzieciaka sobie taki
    zestaw tworzyłem, szkoda było to dekompletować i tak zostało do
    dziś. Tylko trzeba co jakiś czas “odświeżyć” taki zestaw, leki nie
    mogą być przeterminowane, tak samo żywność. Baterie muszą być
    sprawne.

    • Jak jesteś z miasta to i tak nie przeżyjesz więcej niż kilka tygodni. Szanse tak naprawdę mają tylko bandyci i złodzieje … i to wyłącznie z małych miasteczek lub peryferii. Tylko oni nie mają skrupułów oraz potrafią np. zastawić oczka w lesie na zwierzaki. Większość wieśniaków wie też co można w lesie zjeść, czy mąka w magazynie nie jest już trująca (np. spleśniała) itp. Wieśniak potrafi też naprawić większość sprzętów i urządzeń technicznych, ma dobre pojęcie o topografii, meteorologii itd. Współczesny człowiek Z MIASTA przeżyłby może ze 2-3 tygodnie. Widać to po zwykłych turystach którzy potrafią zaginąć w Karkonoszach na szklaku po którym biegam z psem na spacer.

    • Masz racje, ale raczej to najgroszy scenariusz. Większe
      prawdopodobieństwo, że jak nam taka “tobra” będzie potrzebna to na
      max kilka dni.

  40. no i … kablówka niezapłacona, a meczyk leci

  41. U mnie to trochę dziwnie wyglądało.. byliśmy z dziewczyną
    na zakupach w realu i przy kasie chciała płacić kartą – dwa razy
    odrzuciło. Gdy ja spróbowałem to zadziałało. Wszystkie transakcje
    na pin, na kontach kasa jest, obydwie karty z PKO BP, próba na tym
    samym terminalu.. 0o

  42. Nikt nie pracuje – domyślam się że ktoś z działu IT musi być na dyżurze. Jaki masz problem u nas ściągnąć pracowników – ludzie boją się o robotę i raczej nie odmówią.

    Co do braku prądu – GSM nie ma podtrzymania UPS więc smartfony polegną od razu. Resztka sieci i tak się przeciąży.

    Benzyny nie zatankujesz – ten sam problem co z wodą na 6 piętrze ;-).

    Supermarkety nic nie sprzedadzą bez kas fiskalnych.

    • GSM MA podtrzymanie UPS, a jak zdycha UPS to przyjeżdża
      ekipa z agregatem. Standardy z Plusa.

    • @Arus Tak, jeśli zasilanie padnie lokalnie, a nie globalnie.

    • Jak zasilanie padnie globalnie, to i radio będzie nieprzydatne (już lepiej mieć CD radio + jakiś agregat).

    • GSM MA podtrzymanie UPS, a jak zdycha UPS to przyjeżdża
      ekipa z agregatem. Standardy z Plusa. — taaaaa! Mam wierzyć w to że np. PLUS GSM ma kilka tysięcy ekip z agregatami?!!! O czym Ty chłopie opowiadasz, takich agregatów jest kilka na województwo bo tego wymagają przepisy, wierz mi że OPERATOR TELEFONICZNY któremu JUŻ ZAPŁACIŁEŚ ABONAMENT ma w d*pie czy w tym miesiącu się gdzieś dodzwonisz czy nie… on ma swoją kasę w kieszeni, a reszta go średnio interesuje. Gdyby nie rzesza PREPAIDOWCÓW to awarii BTS’a nikt by miesiącami nie naprawiał.

  43. visa mBanku + euronet = 50 zł zablokowane visa mBanku +
    bzwbk = normalne wybranie gotówki Ciekawi miała pani przy tym
    euronecie. 1600 zł poszło w blokadę. Dzwoniłem do euronetu by
    sprawdzić co się stało. Oczywiście gadka szmatka o awarii. Na moją
    sugestie by zamiast bzdurnych reklam dali baner o awarii pani
    powiedziała oburzona, że nie można tak bo nie wszystkie banki mają
    problem z euronetem (czy też na odwrót) i nie będą oni straszyć
    reszty klientów. Na dzień dzisiejszy dalej kwota w blokadach
    ;(

  44. trzymanie oszczędności w postaci gotówki jest co najmniej
    głupie w obliczu stojącej tuż za rogiem hiperinflacji :)

    • Nikt nie mówi tu o dużych sumach…

    • Czy chcesz mi wmówić że hiperinflacja nie ruszy pieniędzy złożonych w banku?! JAKIM CUDEM?! Czy uważasz może że BANKI będą robić korekty stanu konta tak aby klientowi hiperinflacja nie zeżarła wartości? Na koniec jeszcze jedno pomocnicze pytanie: Czy jesteś z Marsa czy z Księżyca?

    • @Trew – a gdzie raiden00 napisał o trzymaniu pieniędzy w banku? Dużych pieniędzy się nie trzyma, ani w skarpecie, ani w banku tylko się inwestuje…

    • Prawda jest taka, że inflacja cały czas dotyka naszych pieniędzy, więc te % (nawet te, co się reklamują jako jakieś wysokie) na kontach/lokatach to nie zysk – to strata… ale mniejsza niż gdyby pieniędzy nie ruszać w ogóle ze skarpety (chyba że się umowy nie przejrzy, a tam jakieś dziwne dodatkowe opłaty etc. – jeśli ktoś nie potrafi czytać i myśleć, to niech lepiej wszystko trzyma w skarpecie).

  45. Dalej jest awaria czy juz sobie poradzili ?
    Moze teraz ktos w PKO da wiecej kasy na IT i beda w stanie zatrudnic dobrych ludzi bo za 10K brutto to jest jak jest a nikt dobry nie bedzie za takie pieniadze pracowac….

  46. Dodam tylko ze jak u mnie w banku (9 lat temu) byla awaria to spedzilismy 3 dni i 2 noce w pracy ale zaden z klientow nie odszedl z kwitkiem. A co padlo ? Wszystko poza danymi klientow. Dodam ze to byly moje pierwsze 2 tygodnie pracy… oczywiscie juz tam od dawna nie pracuje…

  47. Na koniec prezes tylko zapytal: “Czemu tak to dlugo trwalo” zamiast podziekowac za 3 dni i 2 noce pracy bez snu… od razy bylo wiadomo ze nie warto tam pracowac… Zenada.

  48. Obstawiam że ktos “buchnął” kilka/kilkanascie mln i pierwsze co to zablokowali wszystko, aby sprawdzić w jaki sposób i zabezpieczyc

    • E tam, dla kilkunastu milionów się banku nie blokuje. Już straty mogli mieć większe przez ten czas.

  49. “…zapalniczkę/krzesiwo, mapy analogowe (wasz smartphone umrze)…”
    Określenie ‘mapy analogowe’ zwaliło mnie na podłogę i zapewniło 5-minutowy intensywny masaż przepony.
    Dziękuję Ci, nieBezpieczniku. :D

  50. Najgorszy jest burdel informacyjny tej firmy. Karta mi nie działa, to wybrałem się w sobotę do oddziału PKO, który wg informacji na stronie miał być czynny do 15.00. A tam na wejściu pan ochroniarz, mówi, że nie wejdę bo oddział pracuje do 14.00 a jest pięć po. Nic do tępego typa nie docierało, że awaria, że długi weekend itp. W międzyczasie parę osób się zebrało – nie chciał wpuścić po dobroci, weszliśmy na siłę. Dopiero wtedy wyszła do nas kierowniczka oddziału bredząc coś o procedurach bezpieczeństwa. Forsę wypłaciłem.

  51. Jeśli mogę coś polecić odnośnie takich sytuacji: w większości banków można ustalić, żeby mail/sms przychodził jak mamy jakiś ruch na koncie powyżej ustalonego progu materialności, np. 100 zł.

  52. Za http://www.pkobp.pl/aktualnosci/ogolnokrajowe/przerwa-techniczna-w-ipko-ipko-biznes-utrudnienia-w-iko-oraz-przerwa-w-akceptacji-kart/ :

    “Przerwa techniczna w iPKO, iPKO biznes, utrudnienia w IKO oraz przerwa w akceptacji kart

    W związku z planowanymi pracami informatycznymi informujemy, że we wtorek 12 listopada 2013 r.

    od godz. 00:10 do godz. 02:00 wystąpi przerwa w dostępie do serwisu internetowego i telefonicznego iPKO i iPKO Biznes a także nie będzie możliwe korzystanie z bankomatów oraz wszystkich kart PKO Banku Polskiego z wyjątkiem PKO Diners Club, PKO Visa Classic i PKO MasterCard Business, które będą obsługiwane bez zakłóceń,
    w godzinach od 02:00 do 04:00 mogą wystąpić przejściowe utrudnienia w korzystaniu z bankomatów PKO Banku Polskiego,
    w godzinach od 00:10 do 04:00 wystąpią utrudnienia w korzystaniu z aplikacji IKO.

    Za powstałe utrudnienia przepraszamy.”

    Ale o awarii ani słowa.

    • Ktoś się po prostu pośpieszył i zaczął robotę wcześniej niż była zaplanowana. :P

  53. SuperTux: “Diesel w butlach” WTF?

  54. Ludzie, nie bądźcie frajerami. Należy obliczyć SWOJE STRATY z tytułu braku możliwości wypłaty/płatności i złożyć pismo do banku o NAPRAWĘ SZKODY. Następnie bez względu na przebieg sprawy należy OBOWIĄZKOWO zgłosić do UKNF SKARGĘ na bank w/g tego opisu: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Jak-zlozyc-skarge-do-UKNF-2346069.html Takie historie będą się w POlsce zdarzać do czasu aż ludzie nauczą się że SĄD NIE GRYZIE a czas spędzony na pisaniu POZWU czy obecności na SALI SĄDOWEJ należy DOLICZYĆ DO PONIESIONYCH STRAT. Polska to taki dziwny kraj gdzie ludzie NIE ZNAJĄ SWOICH PRAW. Dziwi mnie np. że poszkodowany w wypadku samochodowym którego samochód uległ uszkodzeniu nie ma wiedzy o tym iż NATYCHMIAST należy mu się SAMOCHÓD ZASTĘPCZY i może go wypożyczyć do np. swojego wujka. Oczywiście ubezpieczyciel sprawcy Wam o tym nie powie, ale od czego jest Internet?!!! Zamiast siedzieć durnym na wykopie dla “inteligentnych inaczej” zacznijcie czytać ustawy i rozporządzenia. NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA SZKODZI.

  55. Ja w sobotę nie mogłem zapłacić w Kauflandzie.
    2x transmisja odrzucona, i g**no mogłem zrobić, kasy nie miałem.
    Poczekałem chwile aby zobaczyć co się stanie jeżeli mój znajomy ( też ma karte w pko ) zapłaci, zgadnijcie – Jemu też odzrzuciło

    Dzięki PKO nie mam co jeść :o

  56. Byłem wczoraj w prazde na cannafest i wypłacałem w ichniejszym bankomacie, kartą z konta INTELIGO i jakież moje było zdziwienie kiedy wiedząc o awarii i łudząc się ze ta durna maszyna coś mi wypłaci, automat pięknie mi podziękował i wypłacił tyle ile mi było potrzeba =D płaciłem terminalem na stacji czeskiej i też poszło bez problemu, więc mnie się udało hehe

    Pozdro

  57. Radze zmienić bank na inny. Brak informacji= brak szacunku do klientów.

  58. Ja mam w pko i działa bez probnlemu. Fakt karta jest dość nowa, pewno nie wszystkie wypadły. Pobranie gotówki, płatnosć kartą. BA! Nawet dziewczyna sobie kupiła perfum za kilka stów z niej -.- W tym wypadku bym się nie obraził gdyby odrzucono :P Współczuję jednak ludziom którym rozwaliło karty. Ciekawa sprawa.. jestem ciekaw co zrobi PKO

  59. No dobra, a co na stacjach? Byłem na stacji, zapłaciłem gotówką, lecz parka obok miała problem z płatnością. Zaproponowałem podwózkę do bankomatu, ale pani przy kasie poinformowała że to nic nie da. Pojechałem więc.

    Normalnie to by było, że się wystawia fakturę z np tygodniowym terminem płatności, a jak jest w rzeczywistości?

  60. Alior Bank, karta Master Card, byłem w 3 bankomatach nie udało sie wypłacić. Wypłaciłem w placówce banku. Pod bankomatami kolejki sfrustrowanych ludzi

  61. W nawiązaniu do akapitu o posiadaniu kasy w przynajmniej dwóch bankach warto dodać, że karty powinny być w dwóch różnych organizacjach płatniczych tj. Visa i Mastercard na wypadek awarii systemów jednej z organizacji płatniczych.

  62. Co robi w takiej sytuacja powazna osoba, swiadomy klient?
    *Z PUNKTU zaklada konto w innym banku, przelewa pieniadze i mowi
    PKO “spi@eaajc” – taka operacja trwa +- godzine. Co robi wiekszosc
    klietow w Polsce po awarii np. mBanku, WBK, a teraz PKO? *Siedzi i
    placze, a banku nie zmienia czekajac, az łaskawie dostana swoje
    pieniadze. I taka mamy dojrzalosc swiadomosci
    konsumenckiej.

    • W sumie nie dziwi mnie to – ale… upraszczasz.
      Banki mają swoje triki i sposoby, żeby trzymać przy sobie klientów – jakiś kredycik co to go wiele lat spłacasz, jakaś lokata której się nie da rozwiązac, upierdliwa procedura zamykania konta – miałem to w mbanku . Pozatym nie bardzo jest dokąd uciec. do Aliora, który sprzedaje dane klientów czy do mBanku, który jak sam zauważyłeś już zdażył się popisać, a może do SKOKów które ponoć wogóle nie sa bankami (jeszcze niedawno nie podlegały nadzorowi bankowemy) nie wiem czy to się już skończyło.
      Tak więc odejście odejściem, a zły PR i jakiś tam pozew to też dobra droga. Dobrze by było jakby przedsiębiorcy na tej naszej rodzinnej ziemi z klientami trochę się jednak liczyli (mam dziwne wrażenie, że jest z tym problem).

    • @WhiteRabbit W Polsce mamy znacznie wiecej bankow, niz te ktore wymieniles. Ba, wymieniles najgorsze – wydmuszki pseudofinansowe dla osob, ktore koniecznie chca miec problemy. Powtorze swoje: przeniesienie pieniedzy z banku do banku jest jedynie ograniczone “widelkami” Elixiru i niczym wiecej – przeciez nikt, nikomu nie nakazuje likwidowac konta w PKO, nadal ewentualne pieniadze moga na nie wplywac. Placzenie po forach i pod bankomatem i jednoczesne nic-nie-robienie aby ten stan zmienic to dla mnie szczyt dziecinady.

  63. w niedziele po 16-17 działały normalnie już karty.

  64. >bądź debilem
    >rób o to pozew
    polski internet w pigułce

  65. @czesław ja nie miałem takich problemów z kartą. wypłaciłem bez problemu z euronetu.

  66. mam potwierdzenie że Euronet znowu się sypnął. jajca normalnie.

  67. Mbank + Euronet -> blokada środków na koncie i brak wypłaty (dzisiaj tj 12 listopada, 17:00). Zresztą z tego co widzę po “komunikatach” mbanku – taki problem jest od 8 listopada.

  68. Dzisiaj znów to samo. Co drugi klient odchodzi od kasy zostawiając zakupy w sklepie.

  69. Ja trzymam pieniądze w książce (nie w banku) i mogę je w przeciwieństwie do innych wypłacić w każdej chwili : )

  70. Tydzień temu 8.11 chciałem wypłacić kasę. Karte wypluło, kasy nie, komunikat o problemach z połączeniem do banku etc. W sobote sprawdziłem konto i kasa była przyblokowana na karcie. We wtorek bank zaksięgował wypłate której nie było. Złozyłem reklamacje i czekam. Po rozmowie z euronetem okazuje sie że w ich systemie moje transakcje są w statusie – niezrealizowane. Wiec jakas nadzieja na zwrot kasy jest. Dzisiaj po rozmowie z mbankiem nic nowego nie wiem. Nie wiedzą kiedy pieniądze zostana zwrócone. Korzystam z karty Visa, wypłacałem z bankomatu euronetu.

    • To trwa średnio miesiąc – wiem, bo sam przechodziłem :)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.