9:12
23/3/2018

Nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego dotycząca usług Premium Rate została przyjęta przez Sejm. Może nie wyeliminuje całkowicie naciągania na Premium SMS-y, ale może je ograniczyć i utrudnić naciągaczom zarabianie.

Jeszcze za czasów Anny Streżyńskiej tj. w lecie ubiegłego roku, Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło wspomniany projekt nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego. Wspominaliśmy wam o tym w niektórych tekstach o naciąganiu. Dopiero w styczniu tego roku projekt został przyjęty przez rząd,  a wczoraj przyjął go Sejm (zob. druk sejmowy nr 2229).

Jeśli będzie wam się chciało czytać ten projekt (lub różne jego wersje) to przepisy dot. Premium Rate znajdziecie w propozycjach zmian dotyczących art. 64, 64a i 65 Prawa telekomunikacyjnego.

Domyślny próg – 35 zł

Ustawa ma zmusić operatorów do oferowania progu kwotowego 0 zł dla usług Premium Rate. Co prawda całkowita blokada usługa Premium Rate już teraz jest możliwa, ale będziemy mieli to zagwarantowane w prawie. Co istotniejsze, nieokreślenie przez abonenta progu kwotowego będzie oznaczało przyjęcie 35 zł jako progu domyślnego. Po przekroczeniu tej kwoty nastąpi zablokowanie usług premium, a ich odblokowanie nastąpi dopiero na wniosek abonenta (o ile ktoś nie zrobi tego za niego po uzyskaniu dostępu do jego sprzętu).

Abonent będzie musiał wyrazić zgodę na świadczenie usług bezpośrednio przed rozpoczęciem świadczenia. Ma to zwiększyć świadomość co do charakteru usługi np. czy jest jednorazowa czy cykliczna (np. w rodzaju “suchar dnia”). Ustawa ma również uporządkować sposób świadczenia usług np. informacja o dostawcy usługi będzie umieszczana na rachunku telefonicznym. Abonent będzie lepiej wiedział gdzie kierować reklamacje.

Porządki w rejestrze

Uporządkowany zostanie rejestr usług Premium Rate, który obecnie nie jest przydatny ze względu na liczne nieaktualne dane. Nowe prawo ma zmusić dostawców treści do podawania  danych umożliwiających skuteczny kontakt. Usługi Premium Rate mają być zgłaszane do rejestru 7 dni przed rozpoczęciem świadczenia, a dostawcy treści mają stale aktualizować dane w rejestrze. Operatorzy zaś mają blokować usługi niewpisane do rejestru. Będą sankcje za podawanie nieprawdziwych danych w rejestrze.

Jeśli dojdzie do nadużyć lub niedopełnienia obowiązków, abonent nie będzie obciążony opłatą.

Prezes UKE będzie mógł w drodze decyzji nakazać przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu zablokowanie dostępu do numeru lub pobierania opłat za usługi Premium. Będzie mógł też nakazać zaprzestanie świadczenia usługi podmiotowi realizującemu dodatkowe świadczenie. UKE będzie miał możliwość zablokowania reklam usług, które nie trzymają się zasad.

Ograniczenie rozmycia odpowiedzialności

Sam charakter wprowadzanych zmian pokazuje co było patologią rynku usług Premium Rate. Usługi często świadczył “nie wiadomo kto”, a nawet jeśli ten ktoś był znany to bywał trudno dostępny. Operatorzy i pośrednicy udawali, że nie widzą ewidentnych naruszeń. Kiedy ktoś wytknął naruszenia, zaczynały się tłumaczenia w rodzaju “nie mamy podstaw do zaprzestania współpracy… to w sumie legalne… sprawdzimy to… nie można postępować pochopnie…”. Ciągle obserwowaliśmy przykłady odpowiedzialności rozmytej, czyli żadnej. Niektórzy scamerzy mieli problemy z prawem, ale wiele drobniejszych przypadków naciągania nie skończyło się żadnymi karami.

Dla porządku wspominamy, że ta nowelizacja nie dotyczy tylko Premium Rate. Wprowadza też inne nowości np. możliwość zawarcia umowy z operatorem w formie dokumentowej, która jest bardziej odformalizowana niż forma pisemna (tj. wymagająca odręcznego podpisu) i forma elektroniczna (wymagającej podpisania kwalifikowanym podpisem elektronicznym). Umowa będzie mogła być zawarta np. poprzez sms czy też email. Oby się nie okazało, że to będzie powodem nowych problemów :).

Przeczytaj także:

21 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. > Umowa będzie mogła być zawarta np. poprzez sms czy też email. Oby się nie okazało, że to będzie powodem nowych problemów :).

    Oczywiście że będzie. Mało to ludzi ma ubezpieczenia NNW wciskane telefonicznie jako usługa dodatkowa do abonamentu, a jak chcą zrezygnować to się okazuje, że to w ogóle inna firma świadczy i proszę tam dzwonić a tam 10 minut czekania na połączenie a potem konsultant kręci jak może żeby tylko nie anulować usługi. Teraz takim ludziom tylko się ułatwi pracę, skoro wystarczy sms i mail.

  2. A może ktoś by zaproponował podpisywanie chęci zawarcia/rozwiązania umowy profilem zaufanym?

    • Przy okazji również umów kredytu/pożyczki.

    • Nie sądzę. Integracja z PZ wymaga dodania certyfikatu systemu klienckiego do bazy autoryzowanych certów PZ (auth idzie po WS-Security przez SOAP), czyli efektywnie z Profilu Zaufanego mogą korzystać tylko “oficjalne” aplikacje. Nie można integrować sobie ot tak nie-rządowych systemów z PZ.

      Lepiej byłoby po prostu zrobić podpis elektroniczny do zawierania umów, tylko, jak na razie, nikomu się to nie opłaca (ani firmom, bo wyższa bariera wejścia dla klientów, ani klientom, bo to oni ponoszą koszty “wyrobienia” podpisu). Jak zwykle, cały problem polega na ustanowieniu mechanizmu dostarczania w zaufany sposób kluczy publicznych użytkowników do osób/firm, które będą weryfikować podpisy, albo na utworzeniu i utrzymaniu chain-of-trust między jakimś autorytetem, a klientami, których certyfikaty są podpisywane przez ten autorytet.

  3. Bubel, nadal można naciągnąć na 35 PLN. Domyślny limit powinien wynosić ZERO.

    • Dokładnie. Sprawdzałem kiedyś ten temat dla klienta który chciał świadczyć usługi PREMIUM (porady prawne w nośnych tematach) Dodam że to był pomysł całkiem uczciwy, a usługa interesująca nawet dla mnie mimo że NIGDY nie skorzystałem z absolutnie żadnej usługi PREMIUM i zawsze przy podpisaniu umowy blokuję to w piz*du tak że nie mogę zadzwonić nawet na 0800. Jaki był wynik mojego “rozejrzenia się w temacie”? Otóż w Polsce jest 7 firm które mają prawo do świadczenia takich usług. Zostały wybrane w przetargu … cały przetarg był OSZUSTWEM, firmy należą do tego samego właściciela, mają IDENTYCZNE STRONY INTERNETOWE z tą samą treścią, zrobione przez tego samego twórcę… mimo że pod różnymi pseudo/szyldami. Te siedem firm kontroluje absolutne 100% rynku. O ile udział w tym rynku operatorów (30%-50% zysków) jest czymś naturalnym to te siedem firm należy do mafii.

    • Zdradzisz jakie to firmy i podasz namiary na te strony?

    • Badałem to kilka lat temu, poszperam bo powinienem mieć gdzieś raport o tym który przygotowałem dla klienta. Podeślę na email. Publicznie więcej nie mogę o tym pisać.

    • @Tomasz Miroszkin pracuję w jednej z większych firm z usługami premium od dobrych kilku lat i nie przypominam sobie byśmy mieli wiele firm, dwie owszem (do różnych zadań). Konkurencji też nam nie brakuje na rynku i nie ma ona z nami nic wspólnego. Badanie rynku chyba nie do końca Ci wyszło, bo sytuacja od lat jest podobna, co można sprawdzić na stronie UKE (archiwalnej, bo obecna jest uboga, ale jednak).

  4. Hotpay, leaders, firesub i cała reszta z znanego wszystkim forum chyba zawiesi interes albo będzie przechodzić na legal :D Jedynie mam nadzieje, że za tamte oszustwa złapie ich ręka sprawiedliwości.

    • A co takiego nielegalnego robią te serwisy? To chyba bardziej chodzi o nieuczciwych użytkowników, którzy naciągają często w bezczelny sposób.

  5. Ciekawe co piszesz. Też bym z checią poczytał.Niedawno w moim mieście rozwieszali naciagcze na słupy małe ulotki że tanie kredyty a numer do kontaktu 07 i za min poł. chyba 7zł.

  6. Może Panowie z niebezpiecznika.pl pomyśleli o założeniu jakiegoś portalu ogłoszeniowego ,aukcyjnego ? Coś na wzór allegro , olx?

    Macie zaplecze . Warto się rozwijać :). Dziwne ,że nie chcecie iść w tym kierunku tylko stoicie w miejscu :)

    • Według Ciebie jak mieli by to zrobić? O jakim zapleczu mówisz?

  7. Moim zdaniem to dobra zmiana. Poza tym macie wyciek kodu w footerze strony: echo date(“Y”);

    • Typowe. Nawet do źródła strony nie zajrzałeś ale już ogłaszasz wyciek kodu.

  8. Dlaczego kombinować jak koń pod górę i tylko ograniczać do 35zł, zamiast wprowadzić jak w Niemczech, że dostawca usług teleinformatycznych może pobierać za to kasę tylko jak ma wcześniejszą zgodę pisemną abonenta? Dlatego w Niemczech jak jakiś cwaniaczek chciałby mi wysyłać SMSem horoskopy po 8zł sztuka, to może te 8zł skasować – jak pokaże pisemną umową, że na te horoskopy po 8zł się zgodziłem.

  9. Operatorzy i naciągacze mają już obejście. Po prostu zmienili nazewnictwo na ala grupę uprawnionych nerów i stukają usługi o podwyższonej opłacie. Później jest odp. Operatora “nic nie możemy zrobić bo to nie premium”

  10. Co jakiś czas przychodzą mi smsy. Wyślij smsa za 0zł a dostaniesz słówko dnia po angielsku. Myślę, że to kolejni naciągacze

  11. mam w telefonie druga kartę SIM prepaid Vodafone NL – mieszkałem przez ładnych parę lat w NL – nigdy nie otrzymałem żadnego SMS Premium, nie słyszałem tez o problemach opisywanych w tym artykule, jedyne oferty jakie dostaje to oferty Vodafone NL o promocjach (takich prawdziwych ze np aktywując – koszt 1 SMS – dodatkowe GiB do wykorzystania w ciągu np 30 dni, inne informacje to zmiany regulaminu, stawek itd – zero spamu – np ostatnio dostałem informacje ze zmienia się wymóg doładowania przynajmniej raz w roku na konieczność skorzystania z usługi typu SMS, połączenie głosowe itp co najmniej raz na 6 miesięcy) – jeśli o mnie chodzi to nie jest nawet problem prawa ale zasad etycznych biznesu który prowadza operatorzy w Polsce…

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: