22:55
17/2/2015

Ale nie taka straszna, bo dotyczy tylko wersji -current. Niemniej jednak, kernele r273872 powinno się zaktualizować do r278907 — i jeśli ktoś pracował na -current, a w ciągu ostatnich 4 miesięcy generował klucze kryptograficzne, to powinnien je unieważnić i wygenerować na nowo.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

9 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Dziury w BSD, dziury w OSX (który w sumie też *BSD jest), dziury w Windowsie. A dziur w kernelu linuksowym jak nie było tak nie ma.

    Jak ktoś mądry powiedział: Don’t be a Windows looser, be a Linux user!

  2. Mysle ze freeBSD current ma mniej dziur niz jakikolwiek linux, tyle w temacie :)

    • Oprogramowania,sterowników i ludzi którzy go sprawdzają pod kątem bezpieczeństwa też ma mniej ;) BSD to ciekawy system,ale jednak na desktopy i systemy wbudowane się za bardzo póki co nie nada.Dziękuję “dobranoc”.

    • Ja go używam na desktopie i jestem zadowolony :D

  3. Mój własny OS napisany na Arduino nie ma dziur tyle w temacie.

    • Nie ma funkcjonalności — nie ma błędów ;)

  4. Dlatego korzystać ze sprzętowego TRNG!

    • Tak, wtedy są tam tylko te dziury, które zostawił producent celowo, i te, które przepuścił w testach układów. ;)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.