22:04
5/8/2014

Singapur ma być, według autorów tego artykułu, państwem doświadczalnym, w którym od lat wdrażane są techniki monitoringu, nadzoru i filtracji. Czy to co jest w Singapurze teraz czeka nas za kilka lat?

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

2 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Kto jest inwigilowany? Państwo czy jego obywatele (bo z tytułu wynika że to pierwsze)? I na czym ta “filtracja” polega?ps “zgłoś błąd” nie widzę.

  2. Inwigilacja państwa czy inwigilacja przez państwo?

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.