21:01
14/12/2011

Amerykański drone, czyli bezzałogowy samolot szpiegowski został przechwycony przez Irańczyków. Pokazano go w telewizji w nienaruszonym stanie, informując, że Irańczycy przejęli kontrolę nad maszyną w powietrzu…

Przechwytywanie drone’ów

To jak drone RQ-170 produkcji Lockheed Martina wpadł w ręce Irańczyków pozostaje tajemnicą. Brak uszkodzeń na zdjęciach pokazanych w narodowej telewizji sugeruje, że nie doszło do “zestrzelenia”.

Amerykański drone przechwycony przez Iran

Amerykański drone przechwycony przez Iran

Amerykanie twierdzą: “malfunction” — ale ciężko jest w to uwierzyć, bo jak informuje BBC, drony mają system awaryjny, który w razie awarii sterowania ma automatycznie sprowadzić samolot do bazy.

Irańczycy z kolei sugerują, że do przechwycenia drone’a skorzystali z “elektronicznej zasadzki”. Cokolwiek to znaczy. W oficjalnym oświadczeniu podano, że Irańczycy przejęli kontrolę nad dronem w powietrzu i wylądowali nim bez znacznych uszkodzeń. Przypomnijmy, że udane ataki na feed video drone’ów już się zdarzały a i wirusy dronom nie są obce. Może teraz udało się złamać kanał służący do sterowania maszyną?

Według doniesień medialnych, Rosjanie i Chińczycy są żywo zainteresowani nową zabawką Irańczyków. A może to droń, tfu, koń trojański? I za chwilę będziemy mieli powtórkę z rozrywki. :-)

Przeczytaj także:

40 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. W takich wypadkach drony powinny mieć system autodestrukcji…

    • system destrukcji też swoje waży… a poza tym kto z nich (amerykańców) pomyślał, że ktoś im zabawkę gwizdnie i to w powietrzu… a może faktycznie to koń trojański… szansa 1/100 wg. mnie.

  2. Ten RQ-170 to dość świeży model, trochę dziwne. Może niedługo wybuchnie zabijając ~40 irańskich ekspertów od lotnictwa? ;>

  3. System autodestrukcji, który też może nawalić ;)

  4. Z tego co było mówione w mediach to dostał się w łapy w prosty sposób :] Rosja dostarczyła technologie do przejmowania tego typu maszynek. Chyba nie trudno się domyślić?

    Coś za coś. My Wam dostarczamy technologie do przejęcia, a Wy nam wyniki ;) Swoją drogą pamiętam, że była gadka Łobamy, który to chciał to odzyskać buehehe dobre sobie.

  5. rewelacja!

  6. Co do tego konia trojańskiego. Kto wie.. kto wie.. Trudno podejrzewać amerykanów żeby nie wiedzieli gdzie ten dron się znajduje, gdyby była potrzeba jedna rakieta i po kłopocie. Aczkolwiek kto wie, może faktycznie ten samolot zaprojektowała jakaś banda idiotów zastanawiająca się teraz czy aby na pewno kod systemu awaryjnego został odkomentowany przed GOLIVE.

    • Coś w tym jest :)

  7. Raczej nie mogą mieć systemu autodestrukcji z powodu sposobu prowadzenia wojny, dziś strategia polega na zagłuszania pola walki a co za tym idzie dron nie jest w stanie stwierdzić czy jest zakłócany czy oszukiwany i prawdopodobnie właśnie takim oszustwem udało się go przechwycić.
    Trzeba też zaznaczyć że taki dron nie jest niczym specjalnym po prostu taka zabawka elektroniczna warta 2-10M $ amerykanie mają to pewnie gdzieś bo bez problemu można kupić podobne zabawki w innych krajach, jednak samo zajście jest bardzo ciekawe.
    Kto chce główkować nad autodestrukcja niech pamięta o tym że armia amerykańska jest przygotowana do walki pod ostrzałem jądrowym a tam panują zupełnie inne realia o których nie będę się rozpisywał z powodu złożoności tematu

  8. fragment z wikipedi :)
    [quote]
    Według niektórych źródeł powstanie RQ-170 związane jest z incydentem jaki miał miejsce 1 kwietnia 2001 roku kiedy to amerykański samolot rozpoznania elektronicznego EP-3A ARIES II zderzył się w powietrzu z chińskim myśliwcem Shenyang J-8 u wybrzeży wyspy Hajnan na Morzu Południowochińskim. W wyniku kolizji samolot został zmuszony do lądowania na terytorium Chin. Ówczesny sekretarz obrony Donald Rumsfeld zwołał tajną naradę, podczas której zastanawiano się jak w przyszłości uniknąć systuacji, w której samoloty zwiadowcze wraz z załogą, tajnymi dokumentami i wyposażeniem dostają się w obce ręce.
    [/quote]

  9. jedyne co tu zawiodło to system autodestrukcji, widocznie presja że za drogi sprzęt wzięła górę nad wymogami bezpieczeństwo i autodestrukcja nie jest do końca autonomiczna tylko potwierdzana komendą z ziemi.

    • Patrząc na ostatnie dokonania amerykanów (m.in. problemy z oprogramowanie do F-35) to więcej dronów straciliby przez przypadkowe autodestrukcje niż przejęcia przez wroga.

    • @Łukasz – chcialbym miec taki pelny bledow F-35 :) z cysterna paliwa oczywiscie!

  10. Idzie wojna, węgiel przywieźli ;)
    Jak będę chciał poczytać o historycznych wypadkach (np. sprzed tygodnia to otworzę Wiki)…

    Wg innych źródeł nie włączył się mechanizm autodestrukcji tylko awaryjnego lądowania – dlatego jest w tak dobrym stanie…

    BTW – jest u nas taki skrót jak “bsl”. Brzmi lepiej niż dron (lub przy okazji inne moje ulubione słowo – enkapsulacja).

    • Kolega farmaceuta? :)

  11. @smartas: i co byś z nim zrobił? Postawił w ogrodzie i podziwiał jak się pięknie świeci? ;p

  12. Cała sytuacja, jej okoliczności i obecna otoczka są tak kuriozalne, że na usta ciśnie się jedynie: ROTFL ;D

  13. A jeśli Irańczycy zrobili makietę w skali 1:1? Już wcześniej zdarzały im się wpadki, z Photoshopem na przykład :).

    • Faktycznie, wygląda jak wielka suszarka :D Ale skoro USA potwierdza…

  14. Ciekawi mnie jak maszyna stealth może pozostać nie wykryta skoro prowadzi ciągła wymianę danych z satelitami, o ile radary jej nie wykryją można to zrobić zwykła pasywną stacją radiolokacyjną więc chyba rq170 nie może być brany na poważnie jako dron w technologi stealth. Jedyny powodem przemawiającym na plus używania tej maszyny nad Iranem był pewnie silnik odrzutowy zapewniający lepszego kopa od tego co daje Reaper. Inna sprawa bombardowania wraku nie przeprowadzono bo to mogło by się zakończyć łomotem (to nie pakistan). Nie wydaje mi się że nim wylądowali na filmie stoi na rusztowaniu co może znaczyć że podwozie jest zniszczone ewentualnie nie wiedzieli jak wysunąć koła :) raczej go strącili. Jako podsumowanie akcji można dodać zamówienie przez USAF Avengerów przed końcem ich testów więc chyba brakuje im szybkich dronów zwiadowczych.

    • Jak strącić samolot bez uszkadzania go?
      Autodestrukcja jest pewnie w wersji profesional:)
      Wysyłanie nieuzbrojonych samolotów szpiegowskich jest czymś mało miłym, wysyłanie takich samolotów naładowanych trotylem, bombardowanie wraków itp. jest już dobrą przyczyną do wojenki.

    • B-2 do którego ten Drone jest całkiem podobny też prowadzi jakąś komunikację z bazą, nie leci w ciemno, a jednak jest stealth.
      Poza tym co z tego, że słyszysz zaszyfrowany sygnał? Żeby znaleźć źródło musiałbyś prowadzić triangulację. Coś nie wydaje mi się, żeby to było takie proste, acz nie jestem specjalistą, może jednak jest jakiś sposób, skoro nawet Iranowi się udało :P

    • A o TERCOM słyszeli?:)

    • Słyszeli, ale dalej nie bardzo wiedzą w jaki sposób ma to umożliwić namierzenie samolotu. Można jaśniej?

    • Tercom wymaga wysokościomierza radarowego czyli emituje sygnał radiowy ale i tak nie zmienia to faktu że ten dron jest sterowany zdalnie (no chyba że nie jest).

      Inna sprawa że mógłby zmieniać częstotliwość co jakiś czas (np. kilka razy na sekundę) żeby zakłócić namierzanie.

      Jeśli chodzi o B2 to tam gdzie są piloci można wyciszyć maszynę przed dokonaniem ataku albo w momencie namierzania i jest większa kontrola nad maszyną. A zestrzelić można nawet z kałasznikowa jeśli się już jest na miejscu :)

  15. Żeby to jeszcze jakiś cywilizowany kraj, ale iran?

    • Iran to bardzo cywilizowany kraj. Ile jest państw na świecie które było w stanie całkowicie samodzielnie opanować technologię atomową? A jeśli chodzi o atomistykę Iran to potęga…

      Iran to kraj o wysokiej kulturze technicznej, przypuszczalnie najwyższej wśród krajów arabskich.

      To, że mają złą prasę to inna sprawa. ;-)

    • @herr Samodzielnie technologię jądrową opanowała w pewnym okresie Polska (okres budowy reaktora Maria i własnych konstrukcji do wzbogacania uranu). W stopniu umożliwiającym teoretycznie na konstrukcje broni jądrowej. Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł, żeby to zrobić (tak znam plotki). Czy Iran sam opanował? No nie bardzo, bo większość technologii jest pochodzenia Niemieckiego i Rosyjskiego. W tej chwili budowa broni jądrowej nie jest oznaką rozwoju cywilizacyjnego. IMHO tą oznaką jest produkcja układów scalonych (Chińczycy doskonale to rozumieją. Broń jądrową mają od dawna.). Tylko naprawdę niewiele krajów jest w stanie samodzielnie to robić. Broń jądrową (nie termojądrową) może skonstrułować każdy odpowiednio zdeterminowany kraj i jest to tylko kwestia nakładów, a nie jakiegoś kosmicznego Know-How. Dlatego lista posiadaczy będzie się wydłużać. A kolejne miejsca będą zajmować różne lokalne mocarstwa. Zapewne po Iranie przyjdzie pora na Brazylię. Zainteresowanym proponuje lekturę http://www.thebulletin.org/ to to pismo z zegarem pokazującym ile czasu zostało do końca. Ostatnio przesunęli wskazówkę nieco do przodu.

    • Islam cywilizowany?
      Prawo szariatu może mieć związek z cywilizacją?
      Wiesz jak wyglądają tam prawa człowieka?
      A internet?
      Podpowiem że bez TORa we własny zadek se tam nie zajrzysz.

    • @herr tak na marginesie – Irańczycy to nie Arabowie.

  16. Samolot ma ślady traumy przy lądowaniu. To, że się nie rozbił – dziwniejsze rzeczy się trafiały w lotnictwie.

  17. Iran odrobił pracę domową ze stuxneta?

  18. Brawo. “Nasz” komunistyczny brat Hameryka jest pewnie kompletnie zdziwiony – jak?

    :)

    • A ja myślę, że po przygodach z U-2 i D-21* mają to “programie” w końcu po to powstał ten bsl, żeby nie mieć kłopotów z załogą jak w przypadku wspomnianego wyżej EP-3.

      *- http://roadrunnersinternationale.com/m21_story.html

  19. […] Iran przechwycił amerykański samolot szpiegowski […]

  20. Moze poprostu specjalnie im go dali :) Iranczycy sie ciesza a to nagrywa i wysyla wszystko co widzi i slyszy :)

  21. http://www.prisonplanet.pl/polityka/informator_ujawnia_plan,p1669929920 “Informator ujawnił również, że przekazano mu, iż samoloty bezzałogowe Predator będą krążyć nad Londynem w gotowości na atak terrorystyczny, i że pracownicy G4S pokazywali film jak dron zabija grupę ludzi w Afganistanie”
    Czy przypadkiem te drony nie zostaną przejęte przez tych “super irańskich mózgowców”, którzy nage przejmą nad nimi kontrolę. Kto wie czy przypadkiem w przejęciu dronów ktoś irańczykom nie “pomógł” by ich teraz wykożystać i pokazać, że to ONI są “PRAWDZIWYMI TERRORYSTAMI” Zastanówcie się i patrzcie na cały podły plan. Mnie włosy się zjeżyły wszędzie, a przede wszystkim na plecach bo tam już tylko pozostały. Resztę już dawno sobie wyrwałem.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.