9:57
7/5/2019

W ostatnich dniach w internecie pojawiło się sporo “atrakcyjnych” ogłoszeń o pracę. Brak wymaganego doświadczenia, 2100 PLN za 2 godziny pracy dziennie, na umowie o pracę. Niestety, osoby, które na te ogłoszenia odpowiedzą, dostać mogą nie tylko wymarzoną pracę, ale również zarzuty prokuratorskie. Bo praca, którą będą wykonywać to — wbrew opisowi — nie praca dla którejś z firm z branży finansowej, a dla złodziejów, którzy od lat skutecznie (właśnie z pomocą tak rekrutowanych słupów) okradają Polaków.

Jak Polacy zostają słupami? Czy są tego świadomi? Jak przestępcy w sposób anonimowi odbierają od słupów pieniądze, które wcześniej wyłudzili od ofiar? Tego dowiecie się z niniejszego artykułu.

W przypadku przestępstw finansowych, zamiast słowa słup, zwłaszcza zagranicą, używa się słowa muł

Po słupie do przestępcy

Kiedy na Niebezpieczniku opisujemy oszustwa “na BLIK-a” albo kradzieże pieniędzy z kont w bankach zaczynające się od SMS-ów “na dopłatę” przez lewe panele pośredników płatności, to prawie zawsze w komentarzach pod artykułem ktoś dziwi się:

jak to jest możliwe, że policja nie może namierzyć przestępców. Przecież ma wszystkie dane! Numer rachunku na które popłynęły pieniądze i dane jego właściciela.

To prawda, policja ma te dane. Ale to nie dane przestępcy, a słupa (czy też — bardziej precyzyjnie — muła). Czyli osoby, którą wysługują się przestępcy w celu odebrania i “przeprania” pieniędzy wyłudzonych od ofiary. Coś pójdzie nie tak? Dla przestępcy żaden problem — za wałek odpowie nie on, a słup. W końcu to na konto słupa spłynęła lewa gotówka.

Jak ludzie zostają słupami (mułami)? Czy są tego świadomi? Jak przestępcy w sposób anonimowi odbierają od słupów pieniądze, które wcześniej wyłudzili od ofiar?

AAAA Pracę oferuję

Słupem można zostać odpowiadając na ogłoszenie o pracę. Może się ono pojawić np. na Facebooku. O jednym z takich ogłoszeń na swoim blogu właśnie ostrzegła firma PayPro S.A., operator serwisu Przelewy24:

Dane osoby, która ogłoszenie zapostowała zostały ocenzurowane, bo jak się domyślacie, te ogłoszenia puszczane są z przejętych kont “niewinnych” osób, które po prostu nabrały się na phishing i oddały swoje hasło do Facebooka przestępcom)

Jeśli ktoś odpowie na powyższe ogłoszenie, od oszustów w wiadomości prywatnej na Facebooku (Messengerze) otrzyma następującą wiadomość:

Przestępca, jak widać, podszywa się pod pracownika firmy PayPro i korzystając z jej renomy próbuje wyłudzić od ofiary dane osobowe, a następnie rozpoczyna manipulację tak, aby ofiara zaczęła prać pieniądze dla przestępców.

Ponadprzeciętne zarobki, awans i brak wymogów co do doświadczenia. Wygodny kontakt przez Gadu-Gadu. Kusząca propozycja prawda? Możliwość pracy i zarabiania nawet zanim przyjdzie podpisana umowa! Pięknie to brzmi. Ale na czym konkretnie ta praca polega?

Będziesz wypłacał pieniądze ze swojego konta i wpłacał je na inne

Praca polegająca na wypłacaniu pieniędzy z rachunku przez bankomat, a następnie na ich wpłacaniu w okienku na poczcie dla każdego powinna brzmieć jak przekręt. Ale niestety tak nie jest… Przestępca w końcu tłumaczy, że chodzi o “testowanie” przelewów — co w kontekście pracy na rzecz firmy, która przelewami się zajmuje, nie brzmi aż tak podejrzanie.

Jeśli ktoś, tak jak jedna z ofiar, do której dotarło PayPro, da się przekonać że rozmawia z prawdziwą firmą pod którą podszywa się przestępca, to po chwili otrzyma prośbę o przesłanie swoich danych (jaki bank, jaki numer rachunku, jaki numer telefonu, jakie limity wypłat).

Przestępca musi znać te informacje, aby w trakcie realizowanych przez niego ataków Man in the Middle, właśnie na konto rekrutowanego słupa zlecać przelewy ekspresowe lub konto słupa dodawać do “odbiorców zaufanych” na koncie okradanej metodą “na dopłątę” ofiary.


Następnie rozmowa przenosi się na Gadu-Gadu:

Dlaczego akurat Gadu-Gadu? To dobre pytanie. Jest kilka hipotez. Niektórzy wskazują na brak utrudnień ze strony infrastruktury GG dla przestępców chcących zachować anonimowość inni podkreślają dostępność klientów (także mobilnych, co jest istotne) i łatwość obsługi. W Gadu-Gadu można też ustawić nazwę swojego “lewego” profilu na nazwę poważnej firmy, co wzbudza wśród ofiar zaufanie i przekonanie, że faktycznie rozmawiają z firmą, pod którą podszywają się ofiary.

Na marginesie: konta Gadu-Gadu wykorzystywane przez przestępców także są phishowane.

Z poniższego fragmentu rozmowy można się dowiedzieć, że przestępcy na jednym słupie zarabiają kilka tysięcy złotych, a ofiara traci od tysiąca do 5 tysięcy w ramach jednej transakcji (choć czasem lewych transakcji robi więcej)

Rekrutowani, jak widać, czasem nawet podejrzewają, że taka praca może być traktowana jako pranie pieniędzy — ale przestępca jest w stanie ich “uspokoić”.

Pierwsze zlecenie dla słupa

Konwersacje przez Gadu-Gadu, zgodnie z obietnicą zawierają powiadomienia o “spodziewanych” przelewach “testowych”:

Jak jednak widać na powyższym screenie — los słupa jest ciężki. Systemy mBanku wykryły, że działania ich klienta są podejrzane. I choć nie jest to świeże konto, to dostęp do niego został zablokowany. Brawo!

No ale coś przecież udało się wypłacić. Więc marsz na pocztę!

Usługa “przelewu na teraz” którą świadczy Poczta Polska to:

“wygodny sposób szybkiego przesłania środków pieniężnych pod dowolny adres w Polsce. Znakomicie sprawdza się w awaryjnych sytuacjach – zawsze wtedy, gdy nagle musisz wysłać komuś potrzebne środki. To nie przelew na konto czy na kartę, ale gotówka do ręki. (…) Już nawet po 10 minutach będzie można odebrać pieniądze w dowolnej placówce pocztowej”

I tak, dobrze to przeczytaliście. Wystarczy podać imię i nazwisko odbiorcy.

Tu historia słupa się kończy. Nie wiemy, czy pieniądze jako Pani Iwona odbiera już faktyczny przestępca, czy może kolejny słup, którego zadaniem jest podjąć gotówkę na poczcie i wpłacić na konto np. kantoru/giełdy kryptowalut, skąd mogą już w sposób (pseudo)anonimowy trafić do przestępcy. W końcu użycie do tej operacji słupa “pierwszego poziomu” jest o tyle ryzykowne, że banki są (już) dość wyczulone na przelewy na rachunki giełd kryptowalut.

Jeśli szukasz pracy, to…

  1. Ofert szukaj na sprawdzonych serwisach internetowych. Oczywiście zarówno OLX jak i Facebook czy Gumtree są serwisami, na których pojawiają się prawdziwe ogłoszenia o pracę — ale ponieważ ogłoszenia można tam umieszczać bezpłatnie — to chętnie korzystają z nich także wszelkiej maści “przekrętasy”. Bardziej wiarygodne oferty pracy znajdziesz w serwisach, w których pracodawca musi za ogłoszenie zapłacić.
  2. Zachowaj ostrożność. Jeśli coś wygląda zbyt pięknie aby było prawdziwe, nawet na “płatnym serwisie z ogłoszeniami o pracę”, to zazwyczaj jest to przekręt. Pamiętaj, że w przypadku rekrutacji do instytucji finansowych, podmioty te dokładają one wszelkiej staranności, aby rekrutowane osoby na stanowiska mające dostęp do środków finansowych zostały odpowiednio zweryfikowane i przeszkolone. To chwilę zajmuje i tego typu rekrutacji nie realizuje się jednoetapowo, a zwłaszcza przez Gadu-Gadu… Nigdy też żadna z instytucji finansowych nie poprosi Cię o wykorzystywanie do firmowych rozliczeń finansowych Twojego prywatnego konta. Mimo to, nawet wieloetapowe rekrutacje do instytucji finansowych warto dodatkowo zweryfikować — dane kontaktowe do znanych firm znajdziesz na ich stronach internetowych. Zadzwoń i poproś o potwierdzenie oferty na którą chcesz aplikować, ustalając dane osoby, która jest odpowiedzialna za tę rekrutację.
  3. Nigdy nie rób przelewów za kogoś — dla swojego bezpieczeństwa. Zgodnie z prawem, za “pranie pieniędzy” może Ci grozić nawet odpowiedzialność karna, z pozbawieniem wolności włącznie. Nie dziw się także, że na Twoje deklaracje “ale ja nie wiedziałem, nie byłem świadomy” przesłuchujący Cię policjant nie będzie reagować ze zrozumieniem. Nieudolny przestępca też może chcieć się tłumaczyć w ten sposób. I choć może nie trafisz od razu do aresztu, to na pewno śledztwo będzie Cię kosztować wiele stresu, czasu oraz …pieniędzy.

Dowiedz się, jak zabezpieczyć swoje pieniądze, dane i tożsamość przed cyberprzestępcami. Wpadnij na nasz kultowy 3,5 godzinny wykład pt. "Jak nie dać się zhackować?" i poznaj kilkadziesiąt praktycznych i prostych do wdrożenia porad, które skutecznie podniosą Twoje bezpieczeństwo.

Na ten wykład powinien przyjść każdy, kto korzysta z internetu na smartfonie lub komputerze. Prowadzimy go przystępnym językiem, przeplatając demonstracjami ataków na żywo -- dlatego zabierz ze sobą swoich rodziców! W najbliższych tygodniach będziemy w poniższych miastach:

Więcej na temat tego co będzie na wykładzie dowiesz się stąd, a rezerwacji miejsca na wybranym terminie możesz dokonać klikając tutaj.

PS. Zagadka dla uważnych Czytelników. Dlaczego na rachunku słupa, dzień wcześniej znalazła się kwota 9 PLN? Czy potraficie to powiązać z jakimś SMS-em z naszej galerii? Po co złodzieje robią taki “niewielki” przelew najpierw, a konto ofiary czyszczą dopiero następnego dnia?

Przeczytaj także:

63 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Ciekawe, że brakuje tutaj zwykłych prowokacji. Przecież policja w porozumieniu z bankami powinna utworzyć wiele takich kont “słupów”, z których mogłaby prowadzić działania na wielu poziomach, włącznie z zamrożeniem kwot – “Ale przecież jeszcze nic nie przyszło, czy na pewno wpisane zostało dobre konto w testowym systemie?”, a gdyby przestępcy chcieli by wysłać “grupę uderzeniową” w celu odzyskania gotówki, to wpadaliby w łatwe sidła.

    • Dziwne, że żaden przestępca nie skorzysta z okazcji i nie wyjudzi od tego drugiego przestępcy kasę :)
      Ja to widzę tak:
      PRzestępca ogłasza się w necie, że szuka słupa
      Słup ( drugi przestępca) zagaduje do niego, że jest zainteresowany ofertą. Pisze do niego z różnych 20 kont :) . Ten pierwszy przestępca przelewa kasę i jest do tyłu jakieś 30 tysięcy zeta :)

    • Ale ten drugi przestępca też potrzebowałby swojego słupa, który może również okazać się przestępcą… I kto wie, może się tak dzieje, czasami.

  2. A jakie są konsekwencje prawne za otrzymanie przelewu i nie przelanie go dalej w tym wypadku ? Moglibyście coś więcej na ten temat napisać ? Przecież słup (poniekąd ofiara) może nie wiedzieć skąd dostała przelew, prawda ?

    • @DemJokerBwoy, @Kenjiro

      Przestępcy nie wyślą “grupy uderzeniowej”, ani nie podejmą działań “w realu”.
      Nic nie tracą i to niejako “koszta”, tego że nie każda kwota może być im przekazana :P
      Co najwyżej mogą postraszyć na gadu-gadu :D

    • @niko: Tym łatwiej dla policji, a przy odpowiednio szeroko zakrojonych prowokacjach można by znacząco zmniejszyć opłacalność wyłudzeń. Poza tym przy tylu różnych środkach komunikacji (GG, OLX, fora, kilka poziomów słupów itp.) znacząco rośnie szansa na popełnienie przez nich błędu i np. użycie “lewej” komórki w tym samym czasie co swojej zwykłej.
      A może prowokacje jednak są prowadzone, bo przestępcy wpadają co jakiś czas, tylko po prostu policja się tym nie chwali ;-).

    • Tak naprawdę można by skorzystać z takiej opcji, wybrać sobie 3000 czy tam 5000 i zawiesić działalność “słuba”, milicji mówić że ktoś mi wysłał darowiznę ;-)

  3. Czy to 9PLN to kwota ‘dopłaty’ którą wykonał użytkownik po otrzymaniu sms?

  4. Przelewy po 9 złotych są dla zmylenia systemu antyfraudowego?

  5. Widać tu miejsce na rynku dla przestępców o mniejszym budżecie operacyjnym – wystarczy mały atak MITM z podmienianiem celu przelewu i można spijać śmietanę z cudzej infrastruktury bez większego zaangażowania logistycznego.

  6. Te 9 zł to jak Klient wchodzi na link przesłany przez oszusta jako opłata za kuriera dhl. Wtedy wraz z tymi 9 zł jest oszust dopisywany jako odbiorca zdefiniowany. Ludzie nie czytają kodów autoryzacyjnych i akceptując przelew dodają go również jako zaufanego. Po wejściu poprzez link dane do logowania mają. Dalej już z górki.

  7. “kradzieże pieniędzy z kont w bankach zaczynające się od SMS-ów “na dopłatę” przez lewe panele pośredników płatności”

    Bitcoin nie ma pośredników płatności i ma publiczny rejestr.

  8. W jakim celu przestępca kazał wysłać potwierdzenie pocztą?

    • Może po to, żeby “słup” nie miał tego potwierdzenia.

    • Zmykła dla policji :)

    • Dla zmyłki dla policji :)

  9. Ale słup gdzieś te pieniądze wpłaca i to ten nowy adres jest właśnie bardziej istotny. Policja Mając słupa ma jego kontakty.

  10. To mnie właśnie ciekawi, gdzie są ci którzy okradają okradających?

  11. Ale ludzie się łapią. łatwa kasa za 2h dziennie? Już powinna zapalić się czerwona lampka.

  12. Słupem można zostać też nie wykonując żadnej dodatkowej pracy na rzecz okradających, poza odpowiedzeniem na ogłoszenie o pracę. Ponieważ w Polsce możesz stworzyć nowe konto w banku potwierdzając je przelewem z danymi na takie samo nazwisko, więc wystarczy że w ogłoszeniu jest, że dodatkowo trzeba przelać 1 PLN (lub podobnie) na podane konto (o które wnioskuje wcześniej okradający używając Twoich danych). Oczywiście dane podajesz mu wcześniej, bo “są potrzebne do umowy”. Chociaż teraz banki chyba się bardziej przed tym zabezpieczają i musisz podać jakiś tekst w tytule…

  13. Widzę kolejny rynek wyłudzeń – polować na takie ogłoszenia, podszywać się pod słupy i przywłaszczać przelane pieniądze :D Po co się męczyć z wyłudzeniami jak można okradać złodziei, którzy sami chętnie wysyłają przelewy na wskazany rachunek.

    • Przecież wtedy prokuratura do Ciebie przyjdzie i będziesz miał solidne nieprzyjemności że przyjąłeś przelew i nie wytłumaczysz się że chciałeś zostać porządnym obywatelem i okraść złodzieja. Prokurator tego nie kupi i pyk. Art. 299 kk a jak się prokurator uprze to 258 kk. Działaj :D

  14. Zgaduję że osoba podana jako odbiorca nie istnieje a pieniądze są przesyłane na adres innego słupa, który zapewne ma za zadanie wymienić te pieniądze na kryptowaluty. Ewentualnie może to być adres dropa.

  15. Ok ale kto i skąd przelewa te pieniądze do muła?

  16. Ma pomysl na trollowanie level master:
    1) Odpowiadamy na takie oferty pracy
    2) Podajemy przestepcom numery kont bankowych komitetow wyborczych, wybierajac partie najbardziej przez nas nielubiane
    3) Nic nie robimy, a tylko otwieramy czipsy i patrzymy jak swiat plonie.
    Przestepca nic nie zyskuje, komitety maja problem z rozliczeniami, zwrotami i tlumaczeniami ze nie sa slupem. Ba moze nawet w ten sposob pozbawimy wszystkie partie dotacji za poprawny brak rozliczenia przed komisja wyborcza i moze wreszcie to zmusi politykow do rozwiazan systemowych ograniczajacych oszustwa.

    • Taa, a następnie policja puka do twoich drzwi i masz z miejsca zarzut o udział w grupie przestępczej. Wezwali by cię nawet jako świadka i niewiadomo czy nie jakieś zarzuty bo podałeś fałszywe dane przelewu :)

    • A jak by mnie znalezli, jesli kontaktowalem sie wylacznie z przestepca? Musieliby najpierw znalezc przestepce, i odkryc na jego kompie komunikacje ze mna. Poza tym oczywistym jest ze jak podaje falszywe dane do przelewu to nie podam tez prawdziwych danych personalnych do przelewu, nawet temu przestepcy…

    • Żeby się skontaktować z przestępcom musisz odpisać, odpowiedzieć na ogłoszenie zamieszczone np. na olx. Kontakt nie jest unikatowy bo oprócz ciebie wyśle mu zapytanie z 10 innych osób :) Z tego 9 się nabierze,a ciebie ostatniego po IP policja namierzy :)

    • Szukasz ofert na Gumtree, gdzie potrzebujesz wylacznie imienia (fake), nazwiska (fake) , e-mail (disposable e-mail?) i nic poza tym nie weryfikuja przy zakladaniu konta/odpowiadania na oferte. Wszystko robisz przez TOR. Zeby Cie dopadli, musza najpierw:
      1) dopasc przestepce
      2) zanalizowac jego PC i wydostac dane o kontaktach z Toba
      3) przeanalizowac kto sie logowal do internetu w tym samym czasie i laczyl z wezlami TOR
      etc.
      Jak dla mnie malo prawdopodobne, poza tym myslisz ze:
      1) bedzie im sie chcialo to robic jesli juz maja oszusta?
      2) zrobia to zanim ISP wykasuja logi?
      3) beda mogli poszukiwania zawezic do jednej, konkretnej osoby?
      4) beda mogli Ci udowodnic, ze to nie byla pomylka z Twojej strony? A co jesli chcialem sam wplacic na komitet i sobie zapisalem ich numer konta obok mojego i podajac przestepcy sie pomylilem i podalem nie ten co zamierzalem?
      5) beda mogli Cie oskarzyc o pranie pieniedzy, jesli nie dokonales wyplaty i przelewu? O kradziez jesli nic Tobie nie wplynelo? O oszustwo, jesli nie kontaktowales sie w ogole z wlascicielem pieniedzy i nie doprowadziles go do niekorzystnego rozporzadzenia mieniem? Jedyne co Ci moga zarzucic to to ze miales zamiar komus w tym pomoc.

    • 1.1 Jaki widzisz problem odpytać bazę Gumtree, pod określone słowo kluczowe? W tym przypadku numer konta partii i wyjdzie, że jakiś Radek się kontaktował :)
      No, a jak nie to:
      1. wyciek danych kontaktowych może być również od nieświadomego słupa:
      a. Słup (ofiara) robi przelew.
      b. Policja robi wjazd słupowi ( ofiarze) przeszukując jego komputer.
      c. Na komputerze okazuje się, że słup (ofiara) kontaktowała się przez gumtree z ali23.
      d. z ali23 oprócz słupa kontaktowałeś się również RADEK podając numer konta partii :)
      e. mają twój ślad (adres ip) i twój nick :)

      1Tor nie jest do końca bezpieczny.
      2. Nie wiem czy im się będzie chciało ,ale zyganie do parti może się okazać priotytetem :)
      3. Bąbiarza znaleźli :)
      4. No tak bo prokuratura uwierzy, że pomyliłeś numer konta zakładając konto na fake dane i jeszcze wlazłeś z tora :)
      5. Wyżej napisałeś, że w razie wpadki będziesz się tłumaczył, że pomyliłeś numer konta. Czyli sam się przyznasz, że brałeś udział w procederze :)

    • A kto powiedzial, ze numer konta musze podawac na gumtree? Z tego co sprawdzilem przed chwila, na gumtree jest mozliwosc wyslac wiadomosc typu “Zainteresowała mnie ta oferta. Proszę o kontakt.” Podajesz jakis disposable e-mail i juz szukanie po koncie wyborczym niczego nie znajdzie, bo reszte komunikacji juz moze isc przez e-mail na temp-mail.org badz cos podobnego.
      Przez innego slupa tez chyba nie tak latwo, bo nie sadze (choc moge sie mylic, bo nie jestem scammerem i nie wiem do konca jak dzialaja), by przelewy wychodzily z tego samego konta na rozne slupy. Raczej obstawialbym jeden scam – jeden slup. Po prostu zbyt duzo zatwierdzen w banku i duze problemy z koordynacja wielu osob, gdzie liczy sie czas, by bank nie zablokowal i wlasciciel sie nie zorientowal. Tak wiec nawet jak policja znajdzie jakiegos slupa i dojdzie do tego ze kontaktowal sie z ali23, to chyba i tak nie bedzie wiedziec, czy ten ali23 stoi tez za wsparciem partii politycznej za pomoca kradzionych pieniedzy, jesli go nie dopadnie i nie przejrzy jego korespondencji.

    • No to chyba, że ktoś tak zrobi jak opisujesz to wtedy możliwe, że policji nie bardzo będzie się chciało sprawdzać wszystkie tropy :) Gumtree czasem nie filtruje te jednorazowe emaile?

      Z drugiej strony po co bawić się w takie przelewy? No i ciekawe czy, gdyby ktoś podał numer konta prokuratury, starostwa lub urzędu miasta to czy bank by je zablokował ^^

    • Odnośnie tej dyskusji to ja myślę że mało komu chciałoby się w takie rzeczy bawić.
      Poza tym nawet gdyby komuś chciało się w coś takiego bawić to myślę że oszust sprawdza w wyszukiwarce numery kont czy nie są zindeksowane, więc numery publicznych instytucji pewnie by nie przeszły. A nawet gdyby to pewnie oszust na dane konto wyśle jeden czy dwa przelewy i jeśli nie dostanie kasy to kolejnych przelewów nie puści, więc trzeba by zaczynać zabawę od nowa…
      Co do ścigania takiego dowcipnisia przez policję to niby z jakiego powodu mieliby ko ścigać? Skoro pisał w sprawie ogłoszenia o pracę a nie w sprawie ogłoszenia o nabór na słupa, skoro nie przywłaszczył niczyich pieniędzy to za co mieli by go ścigać? Za to że osobie prowadzącej nabór do pracy nawciskał kitów? Coś takiego jest w ogóle karalne?

  17. Jak powiedział klasyk “Idiotów nie sieją, sami się rodzą”.
    “Brak wymaganego doświadczenia, 2100 PLN za 2 godziny pracy dziennie, na umowie o pracę.” – Brak wymaganego doświadczenia to daje do myślenia o ile ktoś ma rozum i myśli.

    • Ta rekrutacja właśnie służy do wybrania kandydatów, którym brak wymaganego doświadczenia. Inni odpadają na etapie zapoznania się z ofertą.

  18. Tylko ze oszust oferuje komus cos co warte jest na rynku 5000 zl ale oferuje za 3000 zl zainteresowana osoba wplaca pieniadze na konto slupa, zainteresowany towarem towaru nie otrzymuje zglasza to na policje i policja przychodzi do ciebie. Rozumiesz?

  19. “PS. Zagadka dla uważnych Czytelników. Dlaczego na rachunku słupa, dzień wcześniej znalazła się kwota 9 PLN? Czy potraficie to powiązać z jakimś SMS-em z naszej galerii? Po co złodzieje robią tak i “niewielki” przelew najpierw, a konto ofiary czyszczą dopiero następnego dnia?”

    A z jakiego konta przyszedł ten przelew na 9 zł dzień wcześniej?

    • A dlaczego osoba, ktora kliknela w lewego dotpaya, nie orientuje sie o tym w ciagu 24h?

    • Wg mnie wyglada to tak. Ofiara dzień wczesniej dostaje info o dopłacie 9 zł, chcac “dopłacic” loguje sie na falszywa strone. Przestepcy uzyskuja dane logowania i kod autoryzacyjny i robia przelew na konto słupa jednoczesnie definiujac odbiorce jako zaufanego. W ten sposob maja przygotowany “grunt” do działania. Nastepnego dnia po dogadaniu ze słupem loguja sie na konto i juz dokonuja przelewu na konto słupa bez kodów.

  20. Ofiary. Typ wystawia cos na aukcji i w danych do przelewu podaje nr konta slupa.

  21. Na yt na kanale Łowcy Okazji opisali historię 14-letniego chłopaka który się pokapował, że został slupem. Świetnie udokumentowana sprawa.

  22. Czyli można założyć, że skoro dostaje przelewy na 9zl to to mogły być oszustwa na olx czy allegro – przelew z tytułem “opłata” może sugerować, że to właśnie jakąś opłata za paczkomat czy kuriera. Bo inaczej gdyby przesłali link do oszukanej strony banku to po co ofiara miałaby jeszcze robić samodzielnie przelew skoro oni sami mogliby wyczyścić konto?

  23. …a gdyby słup wziął pieniądze dla siebie?

  24. To wygląda trochę na oszustwa z olx albo Allegro, to 9 zł to może być koszt paczkomatu lub jakiegoś kuriera, “sprzedający” czyli oszust który podaję się za osobę prywatną prosi o przelanie środków na paczkomat osobno, bo gdyby podawał jakąś podstawioną stronę do banku to po co miałby zlecać jeszcze ofierze przelew? Skoro mógłby zakosić pieniądze sam?

  25. Studencik genialne wręcz XD albo wystarczyłoby ultymatywny troll napuszczania na siebie wszystkich tych przestępców.

  26. Czy to fotki od zaprzyjaźnionego policjanta?

    Bo coś mi tu nie pasuje. Skoro gość fotografował screeny, to znaczy, że od razu coś podejrzewał albo i dokładnie wiedział, co się dzieje. Dlaczego więc brnął dalej? To się nie bardzo trzyma kupy.

    1. Może chciał strollować złodzieja. Ale posunął się za daleko jak na czysty troll, ryzykując odpowiedzialność karną! Więc raczej nie było to świadome trollowanie, chyba że wcześniej zawiadomił policję, ale to i tak nie gwarantuje niczego…

    2. Teoretycznie, świadomie trollując, mógł planować, że jak już przyjdzie lewy przelew, to wtedy, nie podejmując gotówki, zawiadomi policję czy prokuraturę. Tłumacząc się, że dopiero wtedy się zorientował, że to szwindel, miałby szansę uniknąć odpowiedzialności, jednocześnie wystawiając gagatka i ratując ofiarę przed stratą, bo niepodjęte pieniądze w końcu wróciłyby do właściciela. Ale narażałby się z kolei na blokadę konta i temu podobne nieprzyjemności, więc teoria słaba; poza tym on chyba faktycznie wysłał te pieniądze pocztą! To już kryminał.

    3. Trzeci wariant, gość faktycznie podejrzewał szwindel, dlatego focił screeny, ale mimo to (z chciwości?) dał się namówić… trochę słabe, ale w sumie prawdopodobne. Idiotów nie brakuje.

    4. To była kontrolowana prowokacja służb. Tylko skąd Niebezpiecznik ma materiały operacyjne? Służby raczej rzadko się dzielą takimi z dużymi mediami (chyba, że interes polityczny tego wymaga), a co dopiero z jakimś niszowym portalem (bez obrazy, dla mnie jesteście debeściaki).

    • A jak widzisz coś w filmie, to naprawdę to się wydarzyło? Nie sądzisz, że ten artykuł, to fajnie napisany, ale jednak wyreżyserowany, hipotetyczny przebieg takiego zdarzenia? :-)

    • 5. Z historii komunikatora.

    • Malgond
      Te fotki są z historii gg. To jest rozmowa archiwalna z 24 kwietnia z 19:53 ,a zdjęcia były robione o godzinie 11:51. Chyba to jest wystarczający dowód, że nie było na żywo robione. :)

  27. Funkcja dodawania odbiorcy przy przelewie to idiotyzm.
    Zawsze powinniśmy dodawać odbiorcę z poziomu listy odbiorców.
    Dodatkowo na karcie odbiorcy powinien być check “Potwierdzaj kodem”.
    Niestety nie wszystkie Banki tak mają, a szkoda…

  28. Ta bo za 2100 to trzeba mieć 2 kierunki a praca to tylko 8 godzin na magazynie i w pampersie

  29. W ten sposób można bardzo łatwo strollować jakiegoś alkoholika/innego patusa i zgarnąć kasę na jego dane… o lol

  30. Drogi Radku, ta kasa nie bierze się znikąd. Nie wiem dlaczego wszyscy piszecie o kolejnych sposobach wyłudzeń, próbujecie kogoś w to wrobić jak w przypadku komitetów wyborczych, czy oszukać przestępców. Sami stajecie się przestępcami. Pamiętajcie, że pieniądze pochodzą od ludzi, którzy zostali oszukani, ktoś na tym stracił po prostu.

  31. Te pieniądze nie sa przesyłane na adres. Usługa ta polega na tym że odbierasz je w okienku poczty pokazując dowód. W czasach kolekcjonerskich dowodów może być to wynajęty kloszard i koniec łańcucha słupów.

  32. A jakby podjąć “pracę” jako słup i postąpić w taki sposób jak Ci oszuści? Tego by się nie spodziewali:)

  33. Poszukiwacze Okazji a nie Łowcy
    Ostatnio ktoś chciał wyłudzić od kogoś towar na lipny przelew. Gdy sprzedający stwierdził,że nie ma kasy, oszust twierdził,że to prowokacja… Poszukiwaczy Okazji.

  34. Moim skromnym zdaniem powiem, być może będę jak tępy muł który teraz dopiero się kapnął, ale zwracam uwagę, że faktycznie taka praca może być – w sensie testowanie przelewów dla jakiegoś algorytmu – który… który to potem wyłudzi kase z naszych kont.

  35. A co gdyby tak zacząć odpowiadać na takie oferty i zacząć okradać samych złodziei? :) Czy pójdą z tym na policję? :> Łatwa kasa…

  36. Z tego wszystkiego wynika, że bez problemu można zostać słupem i okradść przestępców, którzy w realu nie mogą nic zrobić? Czy coś źle zrozumiałem?

  37. “a dla złodziejów” – polska język trudny język :D

    • Brak umiejętności czytania słownika j. polskiego ze zrozumieniem też trudny, jak widać.

  38. Te 9zł z dnia poprzedniego, to moim zdaniem był mały przelew, na który ofiara się nabrała, np. dopłata do przesyłki, czy coś w tym stylu. Przestępcy nie wytransferowali wtedy od razu większej kwoty pieniędzy, bo nie mogli przewidzieć kiedy ktoś kliknie na linka i będzie chciał robić przelew – nie mieli nikogo umówionego pod bankomatem, żeby tę kasę od razu podjął. Stąd przelew na 9zł, którego ofiara się spodziewała. Przy okazji tego przelewu przestępcy mogli dodać zaufanego nadawcę i potem zrobić sobie przelew na niego w dowolnym momencie – czyli wtedy gdy umówiony muł czekał pod bankomatem. Parę tysięcy znika i od razu jest podejmowane i przekazywane dalej. Gdyby to zrobili wcześniej, to ofiara mogłaby się zorientować i zablokować ten przelew zanim gotówka byłaby podjęta. Taka jest moja koncepcja. Dobrze kombinuję?

  39. 9zl to lewy przelew za kuriera, ma na celu dodanie odbiorcy do odbiorców zaufanych. Pozwala to wykonywać przelewy bez weryfikacji kodem sms

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: