18:16
11/7/2016

Można sprawić, żeby szwajcarski pociąg zniknął z systemu monitoringu? Wystarczy, że będzie miał 256 osi :D

DrEinPB

PS. “255 osi powinno każdemu wystarczyć! — Bill Gates”

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

33 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Ciekawe czy 512 osi też działa:)

    • z pewnością. z komunikatu wnioskuję również, że 257 już nie wygeneruje problemu

  2. Gdyby użyć 64 bitów zamiast 8, to skład musiałby mieć aż 18446744073709551615 osi by stać się niewidzialnym, zresztą nie wiem, czy tak wielki skład zmieściłby się na całej linii kolejowej…

    • Wystarczyłoby 16 bitów (65 536 osi).

    • Ja proponuję od razu __m128i

      Po co się ograniczać? Nawet atomy to wspierają. Ja tak zawsze kodzę:

      typedef __m128i age;

      A nuż widelec będzie ktoś tego używał jak zaczniemy być nieśmiertelni.

    • Lepiej czasami dmuchać na zimne…

    • to zaimplemetuj uint_128 na przekaźnikach. Teraz policz ryzko związane z tym że któryś z nich przestanie funkcjonować.
      BTW. dajesz locka do każdej modyfikacji wartość? :)

    • Jak się nie gdzieś nie pomyliłem w obliczeniach to pociąg który zawiesiłby 64bitowy system musiałby mieć prawie 6 milionów lat świetlnych. Do andromedy jest jakieś 2,5 miliona. Długie to to cholerstwo :-)

    • @takwlasnie
      Bardzo słusznie, należy brać pod uwagę nadchodzący problem roku 9999.

  3. Ciekawe czy w Polsce również są takie ograniczenia. System w miarę podobny, również “liczy” ile osi wjechało w dany sektor a potem ile wyjechało aby uniknąć sytuacji gdzie np. jeden wagon się odczepi i zostanie na torach.
    Ale i tak odejmując od 256 12 osi (dwie duże lokomotywy) to zostaje 61 wagonów po 4 osie. Całkiem dużo i pewnie w Polsce takich pociągów i tak nie ma ;D

    • W Polsce system nie liczy osi, bada tylko zajętość toru (bodajże impedancją międzyszynową).

    • @Lukasz032
      Jak najbardziej liczy się osie, dokładniej to stosuje się oba systemy ale liczniki osi są mniej kłopotliwe w obsłudze i takie są instalowane w nowych systemach.

    • 61 wagonów to całkiem niewiele patrząc na przemysłowy transport kolejowy. A za to bardzo niefajnie jeśli takie 61 wagonów wypełnionych po brzegi węglem sunie po torach niewidzialne dla systemów kolejowych :P

  4. Bez sensu przecież mogą być przestawione jako 2 pociągi

  5. Wydaje mi się, że nawet więcej… n*256 (n=1,2,3…) osi nie może mieć :)

  6. Ciekawe że z tej instrukcji wynika że szwajcarzy nie tylko nie mają nic przeciwko przepełnieniu tego pola, ale również nie napisali nic o sytuacji gdy liczba osi jest wielokrotnością 256, co nie dla każdego musi być oczywiste.

    • Moze po prostu ktos przeanalizowal jak dlugi moze byc pociag i przemnozyl przez 2?

  7. Ale szanse na zbudowanie tak długiego składu są bardzo małe. Nie wiem jak w Szwajcarii (choć pewnie podobnie, bo tereny górzyste), ale w Polsce przepisy nie dopuszczają pociągów dłuższych niż 42 wagony, a że wagony są czteroosiowe (na ogół, zdarzają się wyjątki, ale prędzej 2-osiowe niż 6)… Nawet jeżeli te wagony byłyby wszystkie 6-osiowe i jakimś cudem zmieściły się w limicie długości, to i tak byłoby ich więcej niż 42. Więc gdybanie raczej teoretyczne ;)

  8. 6 osi na lokomotywę… i 62,5 wagonu po 4 osi w każdym. Przy czym… przepisy kolejowe ograniczają długość składu do maks. 400m dla pasażerskich i 750m dla towarowych… czyli jakieś 40 wagonów :D

    • Brawa dla tego pana!

    • @Ja, a dziękuję… bawi mnie jak na niebezpieczniku wyszukuje się problemy z miejsca mrocznego, ciemnego gdzieś w okolicach końca pleców.

    • Ale to w Polsce. Każdy zarząd ustala inne reguły i np. w Szwecji kursują składy z rudą w zestawieniu 2xIore (daleki krewny lokomotywy “Hetman” znanej z Kolei Mazowieckich) + 68 wagonów. Także pociąg o 256 osiach nie jest czymś niemożliwym.

    • Ale czemu 40 wagonów i czemu wirtualny problem? 4-osiowe węglarki PKP Cargo mają długość całkowitą poniżej 12.5 metra. To już daje potencjalną możliwość podpięcia około 60 wagonów towarowych. Nie wspominając o wagonach dłuższych ale 8-osiowych, których ilość osi na długość jest jeszcze większa niż wspomnianej węglarki i może włącznie z lokomotywą nawet przekroczyć 256 osi mieszcząc się w limicie długości.

    • @siekierowy, @Natt, ponieważ długość pociągu regulują przepisy:

      http://kolej.krb.com.pl/r1/rozdz3.htm paragraf 28.

    • a liczbe osi w wagonie tez? Co jesli komus przyjdzie zrobic wagon z dodatkowa osią? :)

    • Przepisy, jak sam mówisz, regulują maksymalną długość pociągu która może wynosić 750 metrów. Dałem Ci przykłady powszechnie dostępnych wagonów towarowych na wyposażeniu spółki PKP Cargo które pokazują. że 256 osi to nie jest rzecz nieosiągalna wg. polskich przepisów, a samych wagonów możesz łatwo podpiąć o połowę więcej niż Ci się wydaje. I tyle ;). Nie tylko Ciebie bawią bzdurne komentarze :P

    • A co mi tam, w imię: “Ktoś w internecie nie ma racji” masz przykład składu pociągu który mieści się w limicie długości (ze sporym, > 20m zapasem), ma dokładnie 256 osi i ponad 60 wagonów.

      Lokomotywa ET41 (8 osi, 32m długości) z 62 węglarkami budowy specjalnej, rodzaj F (4 osie, 11.2m długości). Razem: 256 osi, 726m długości.

      I gdzie teraz są Twoje paragrafy? :P

  9. Idę o zakład że całość systemu była zgodna z MISRA C i pierdyliardem innych metod “bezpiecznego” programowania. Tylko programista osioł.

  10. Czyli po prostu integer overflow?

  11. Zwróćcie uwagę, że mowa jest o dokładnie 256 osiach.
    Bo to jest pewnie wartość wskazująca na pusty tor (czyli 0 po overflow). Jak osi będzie np 258, to z uwagi na przewinięcie licznika system będzie widział 2 osie, czyli tor jest zajęty. Więc niebezpieczne są tylko wielokrotności 256.

    • Nie zapominaj, że te osie liczy się w jakimś celu. Pociąg z 257 osiami widziany jako pociąg z 1 osią pewnie też stwarza jakieś niebezpieczeństwo…

  12. A wziąłeś pod uwagę wytrzymałość sprzęgów? Sama długość to nie wszystko :)

    • Wytrzymałość sprzęgów jest bez znaczenia dla limitu długości pociągu – przecież nie wieszasz go na haku, żeby się pod własnym ciężarem urwał, tylko ciągne go lokomotywa, która ma dość ograniczony ciąg. Jeśli będzie dłuższy, czyli cięższy, to po prostu skład będzie wolniej przyspieszać – albo nie da rady wjechać na wzniesienie. Sprzęgi są wystacvzająco wytrzymałe, aby skład mógł być ciągnięty przez tandem lokomotyw, a w szczególnych przypadkach przez większą liczbę (w Polsce raczej nie ma takich przypadków).

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.