20:32
1/2/2024

Dziś stała się rzecz smutna (i zabawna jednocześnie). Facebook dał mi bana i usunął posta. Powód? Mój wpis miał promować “niebezpieczne organizacje“. Czy faktycznie promował? Sprawdźcie sami — oto oryginalna treść usuniętego wpisu, bo z usunęli go tylko na Facebooku, ale nie na Instagramie 🤦‍♂️:

Ale w tej historii naprawdę smutne (i zabawne jednocześnie) jest to, że Facebook nie potrafi od kilku dni skasować fałszywego fanpage Komputronika, przy pomocy którego przestępcy codziennie okradają Polaków zaś mój wpis z ostrzeżeniem przed tym scamem zdejmuje w 5 minut od publikacji… 🤡

Co tu się stało? Nie wiem. Nie jestem w stanie tego logicznie wytłumaczyć. Poleciał post, posypały się bany.

Błąd moderatora Facebooka? Przeczytał moje zgłoszenie, ale zaspany był jeszcze i kliknął “banuj” nie na tym poście, na którym powinien? Jeśli tak, to mam nadzieję, że nie straci przez tę pomyłkę premii. Bo oczywiście, że o tej smutnej(i zabawnej jednocześnie) cenzurze napisałem kolejnego posta. A ten post się poniósł, oj jak się poniósł…

Poniósł się tak skutecznie, że po kolejnych 5 minutach dostałem powiadomienia, że Facebook przywrócił mój skasowany wpis i zdjął ograniczenia nałożone na moje konto.

Najwyraźniej tak się Facebook przeraził (a może zawstydził?), że jak widać, wpis przywrócił mi nie raz, a aż dwa razy. 🙃

Ale lewy fanpage Komputronika, jak wisiał, tak wisi. Tu screen z 2024.02.01 20:01:

Naprawdę nie mam innych słów na opisanie tego, co się stało niż:

ja pierdolę…

Facebook ma problem z moderacją. I wszyscy na tym tracimy

Musimy w końcu poważnie porozmawiać o Facebooku, bo ten serwis ma poważny problem z moderacją. Złośliwie można powiedzieć, że nawet chiński TikTok na tym polu działa sensowniej.

Problemem Facebooka jest to, że automatyczna moderacja zdejmuje nie te treści, które zdejmować powinna.

Prawie każdy miał przypadek, kiedy po zgłoszeniu ewidentnie łamiącego zasady posta otrzymał od Facebooka odpowiedź, że

“Dziękujemy za zgłoszenie, ale ten wpis nie narusza zasad społeczności”.

I jednocześnie, z drugiej strony, prawie każdy miał sytuacje w której Facebook usunął jego całkowicie niewinny post lub komentarz, bo “naruszał zasady społeczności”

Algorytmiczna moderacja na Facebooku nie działa poprawnie. Ewidentne scamy, zgłaszane przez wiele osób, wiszą dniami i nocami.

Karajmy ich, już czas

Powoli zaczynam dochodzić do wniosku, że

Facebook i inne tzw. BigTechy powinny odpowiadać finansowo za szkody, które wynikają z fałszywych reklam i impersonifikacji. Nic tak nie usprawnia moderacji jak widmo kar. Tak, drogie Google, Twoich reklam w wynikach wyszukiwania i scamerskich adsów na YouTube też to dotyczy.

Niektórzy w dyskusji o beznadziejnej moderacji podnoszą, że ani Facebook ani Google nic z tym nie zrobią, bo przecież na tym zarabiają i tego właśnie chcą.

Rozumiem dlaczego niektórzy dochodzą do takich wniosków, ale osobiście uważam takie zarzuty za krzywdzące dla Facebooka/Google i bliskie teoriom spiskowym. A to dlatego, że asystowaliśmy w Niebezpieczniku przy wielu przejęciach kont (zarówno Facebookowych jak i Google’owych), na których Turcy albo Wietnamczycy puszczali scamerskie reklamy. Na koszt ofiary. I za każdym razem Facebook i Google anulowali prawowitym właścicielom konta nabite rachunki. Albo oddawali kasę, którą już zdążyli pobrać z podpiętych kart płatniczych.

Chcę przez to powiedzieć, że Google i Facebook też na tym procederze tolerowania scamerskich reklam tracą. Ale najwyraźniej tracą za mało. Chyba sporo mniej, niż koszty, jakie generowałoby zatrudnienie wystarczającej liczby ludzi-moderatorów. I pewnie dlatego wciąż tego nie robią.

Przydałyby się nowe przepisy

Jeśli ktoś prawem nie zmusi BigTechów do zatrudniania moderatorów w odpowiedniej liczbie, to nic się nie zmieni. Ejaj srejaj. Algorytmiczna moderacja jest wciąż bardzo daleka od ideału.

Unia Europejska utarła ostatnio trochę nosa Apple. Może pora na Metę i Google? Zwłaszcza, że brak moderacji to nie tylko scamy takie jak lewe sklepy czy promocja piramid finansowych. To także hejt, nękanie i prześladowanie, które w części przypadków nie kończy się pustym portfelem, a czymś poważniejszym — próbą odebrania sobie życia przez ofiarę.

Dziś Zuckerberg za to przepraszał.

Niestety, na razie przynajmniej w Polsce, politycy mają związane ręce. W czasach przed-internetowych, jak w jakiejś części miasta nocą było niebezpiecznie, to urzędnicy podejmowali decyzję o doświetleniu tej części albo wysyłali tam więcej patroli policji. W przypadku np. Facebooka, choćby urzędnicy chcieli lokalnie podnieść bezpieczeństwo korzystania z tej platformy, to nie mogą tego zrobić. Bo Facebook nie podlega pod polskie prawo.

Nie odpowiada Ci, to nie korzystaj

Ten argument na pewno się pojawi. Zaraz obok “Facebook to dno! Same zdjęcia kotków i kto w ogóle z tego korzysta!“.

No więc ja korzystam. Bo widzę tam najwięcej wartościowych treści. Być może dlatego, ze obserwuję i przyjaźnię się tam z wartościowymi ludźmi. Konto zakładałem jeszcze w czasach, gdzie wymagane było podanie e-maila w domenie zagranicznego uniwersytetu. Obserwuję zmiany na Facebooku prawie od początku jego istnienia. I są to zmiany na gorsze.

Ale mimo to, wciąż preferuję Facebooka od Twittera (na którym osobiście obserwuję największe zezwierzęcenie i wulgarność dyskusji), TikToka (na którym w ogóle nie widzę żadnej merytorycznej dyskusji, a chęci do poszukiwań merytorycznych treści są mi skutecznie odbierane przez wyskakujące co chwilę z każdej strony “kręcenie tyłkiem” albo inne ustawki), LinkedIna (gdzie profesjonalne Panie i profesjonalni Panowie w każdym komentarzu muszą promować swoje profesjonalne usługi), Instagrama (z którego konceptem efemerycznych Stories głęboko się nie zgadzam, bo znikanie treści w 24h od publikacji uważam za odwrotność rozwoju cywilizacji) czy wreszcie — Usenetu i IRC-a, które były cudowne, ale umarły i nikogo tam już nie ma. Jeśli dalej tak pójdzie, Facebooka spotka ten sam los — młodzi już teraz wybierają inne społecznościówki.

A właściciele biznesów to dopiero mają przerąbane

O ile mój problem z niesłusznym usunięciem “złego” wpisu czy ogólnie — niedziałającą moderacją — mogę sobie z dystansem nazywać “smutną (i jednocześnie zabawną) sytuacją”, to sprawa zmienia się diametralnie w przypadku osób korzystających z Facebooka biznesowo.

Gdyby Facebook był moim kanałem sprzedaży, to po takiej niesłusznej blokadzie byłbym naprawdę szczerze załamany. Durny algorytmiczny moderator uznając jakiś mój wpis za “naruszający zasady” i nakładając ograniczenia na moje konto, uniemożliwiłby mi prowadzenie firmy i utrzymanie rodziny. Wtedy załamania szybko doszłaby też złość, a raczej bezsilność. Bo przecież wiadomo, że z Facebookiem, co do zasady, nie da się skontaktować aby “wyjaśnić sprawę” lub “odzyskać konto”.

Dlatego niech wnioskiem z tego przydługiego felietonu będzie to, abyś — jeśli na Facebooku prowadzisz biznes — już teraz — dziś, nie jutro — przygotował sobie alternatywny kanał komunikacji z klientami.

A jeśli jesteś politykiem, uregulujże w końcu zasady moderacji postów i reklam. I postrasz, nie tylko platformy społecznościowe, obowiązkiem odpowiedzialności finansowej za szkody w ten sposób wygenerowane. Może wtedy w końcu coś się zmieni.


Aktualizacja (02.02.2024 11:54)
2 lutego, nad ranem lewy fanpage Komputronika spadł z rowerka. W końcu. Ale za to ten scam pojawił się teraz pod marką Media Marktu i Neonetu… Czy na usunięcie nowych stron oszustów znów poczekamy tydzień?

Natomiast z pozytywów, to okazuje się, że polscy politycy już pracują nad odpowiednimi przepisami. Nie linkuję, ale wklejam screenshot storiski profesora Belki (bo to Instagram i przecież zniknie za chwilę i ślad po niej nie zostanie)

Przeczytaj także:

73 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Facebook ma problem z moderacją. Najlepiej obrazuje to fakt, że wielokrotnie zgłaszane reklamy “Hero Wars”, które nijak się mają do gier, które promują i wprowadzają ewidentnie w błąd jak wygląda ich produkt, Facebook pozostawia i stwierdza, że w ogóle nie naruszają ich standardów. A chyba każdy już ma dość tych reklam. Bo te reklamy “gry” są porównywalne z reklamowaniem iphona 14, a faktycznej sprzedaży nokii 3310.

    • a to już nie problem z moderacją, po prostu hajs sie zgadza a reklama to reklama, nie ma co zgłaszać, w d mają że oszukują, gorsze reklamy przechodzą, ludzie tracą od wuja kasy bo reklam to w ogóle już am nikt nie moderuje, “łunja” powinna się za to wziąć bo to co fb czy google serwują za reklamy to najgorszy syf

    • Akurat w tym konkretnym przypadku niewidze problemu – jesli kogos zainteresuje taka mobilka i w nia kliknie to taka “zbrodnia” zostaje szybko i stosownie “ukarana” praktycznie z automatu ;P

      Oszustwa, podszywanie sie, naruszenia prywatnosci i innych praw to jest cos na czym powinnismy sie skupic… zajmowanie sie tego typu pi* jak g* gierki reklamujace sie jako inne g* gierki jest anty-produktywne.

    • Co do fejkowych reklam gier mobilnych to było wyjaśniane na TvGry, że takie reklamy są, bo działają. Jeśli zobaczyłbyś reklamę gry takiej jak ona wygląda to byś jej nie odpalil, a tak klikniesz i trochę pograsz by zobaczyć czy będzie fajna.

  2. Od wczoraj to już 2 razy zgłosiłem.

    • Robisz za pożytecznego idiotę.
      Wojny tak nie wygrasz.

    • sprawdź znaczenie słów, których używasz

  3. Czy to czas zajrzeć na Mastodona?

  4. Blokady reklamowe są jeszcze śmieszniejsze. Wystarczy patronat administracji nad czymś (np. patronat Ministerstwa Kultury nad wystawą) i już jest problem, bo dotyczy ona kwestii społeczno-politycznych. Kiedyś zdjęli mi reklamę i zakwalifikowali (mimo odwołań!) w ten sam sposób reklamę wystawy, bo w treści była informacja, że fotograf zrobił kiedyś zdjęcie Reaganowi . No cyrk.

  5. Gdzie można zgłosić pejsbooka? Do jakiej instytucji, może CERT?

    • Ja kiedyś do certy zgłaszałam puszczanie spamerskich reklam nielegalnych produktów na moim ukradzionym koncie na FB i mi napisali, żebym hasło zmieniła :D

    • Lepiej niż “usuń konto”

  6. Wielokrotnie zgłaszałem na FB profile prezentujące przemoc czy krew i zawsze dostawałem odpowiedź że nie łamią one standardów

  7. Oddawania pieniędzy za nieautoryzowane reklamy na koncie klientów to żaden brak pazerności a zwyczajna kalkulacja. Klient i tak dostał by zwrot za nieautoryzowaną transakcję kartą, a firma dodatkowo musiała by zapłacić za koszt procedury chargeback.

  8. Da się prowadzić lepiej moderowaną sieć społecznościową, a Mastodon jest dobrym tego przykładem. Ekipa Niebezpiecznika już o tym wie (ma tam nawet konto: https://mastodon.cloud/@niebezpiecznik/).
    Przede wszystkim Mastodon to wiele witryn, każda z własnymi użytkownikami, moderatorami i polityką moderacyjną. Przykładowo, dwie największe polskie „instancje” (jak się je na Mastodonie nazywa):

    – 101010.pl unika niesprawiedliwego usuwania wpisów, takiego, jak w artykule, a
    – pol.social na poważnie podchodzi do walki z hejtem.

    Ale użytkownicy obu witryn rozmawiają ze sobą bez żadnych problemów.
    Na przeciętnej instancji na jednego moderatora przypada kilkuset użytkowników (a nie jeden na całą kilkumilionową społeczność np. Twittera). Nie ma tam automatycznej cenzury – przy takiej skali jest zbędna.

  9. Być może jakby ludzie oszukani próbowali od FB czy Googla odzyskać kasę – to coś by się ruszyło. Bo już na moje skoro strona była zgłaszana wiele razy to widać celowość działania FB czy Googla w zostawieniu tych reklam – a to już jest współudział. Z resztą prawo prawem, ale generalnie nikt nie będzie się chciał reklamować w medium, w którym nikt nie ufa reklamom, bo połowa z tego to scam. Więc zostaną same scamy – a wtedy generalnie już się taki rynsztok zrobi, że nikt nie będzie chciał używać FB.

  10. Niebezpiecznik, podobnie do kilku znanych YouTuberów, ma się jak poskarżyć. Większość ofiar takiej opcji nie ma. Muszą przełknąć żabę i zgodnie z radami „dostosować się do nowoczesności”.

    Porozmawiać o Facebooku? O błędzie w moderacji? A może warto porozmawiać o jego źródle, które sięga daleko poza ten przypadek? Piotr napisał o Alphabecie i Mecie, jakby były nieporadnymi bobasami. A Niebezpiecznik musi doradzić im w kwestii prowadzenia biznesu, bo się o własne nóżki poprzewracają.

    Problem jest. Poważny. Problemem jest sam model biznesowy. Nie chcę być źle zrozumiany: nie mam nic przeciwko pasywnemu dochodowi. Na zdrowie każdemu, komu się udaje. Ale chociaż Salomon z pustego nie naleje, to niektórzy i tak próbują. A żeby to zrobić, trzeba trzymać koszty na absolutnym minimum i szukać komu można wcisnąć strzępy czegokolwiek, co się ma. Poważna moderacja kosztuje. Więc kończy się na balansowaniu pomiędzy uniknięciem jej kosztów, image marki, a potencjalnymi zyskami.

    I ten schemat powtarza się praktycznie wszędzie przy każdej okazji. Moderacja na platformach Mety i Alphabetu to tylko drobny przykład. Może byłoby mniej bolesne, gdyby był faktyczny wybór. Ale nikt zarabiający na faktycznej pracy po prostu nie ma najmniejszych szans w tym starciu, więc wybór jest iluzoryczny. To tak, jakby rolnik obrabiający pole z rodziną konkurował z plantatorem z armią niewolników, a ktoś miał „wybór” pomiędzy ich produktami.

  11. Facebook mnie pokonał. Tak ze 3 razy :) 3-krotnie zakładałem i kasowałem tam konto bo ktoś ze znajomych mnie namawiał. Ale… Zero wartościowej treści na timeline, w grupach ciągle powtarzane te same pytania i ciągle te same odpowiedzi bo wyszukanie czegokolwiek działało słabo. Do tego jakieś gówno w “polecanych dla ciebie” bo standardowo nie zgodziłem się na tracking i personalizację reklam. A ilość tychże jest niedorzeczna. Ostatnia moja styczność miała miejsce przy niepomijalnym pytaniu czy przyjmę sondę śledzącą między pośladki czy jednak będę płacił haracz w wysokości 60 zł. Więc czym prędzej skasowałem ostatnie konto bo żadna z opcji nie wyglądała kusząco. Twitter ma wiele wad ale udaje mi się filtrować bańkę, że tylko sporadycznie pojawia mi się jakaś patologia. Nawet udało mi się skutecznie wyfiltrować ostatnią aferę z dwoma ułaskawieniami :)

  12. Hej, sugerowałbym dorzucenie informacji o fediwersum jako alternatywie. Na przykład Mastodon do mikrobloga, PeerTube jako serwis do wrzucania filmów… nie możemy dawać cały czas szansy Zuckerbergowi.

  13. Szanowny Panie Redaktorze,
    czy czasem nie jest tak, że użycie cudzego znaku towarowego itp są przestępstwami ściganymi na wniosek pokrzywdzonego? (nie mam wiedzy czy wniesiono o ściganie)
    Nadto nie używam facebooka ale na screenach tu zamieszczonych poza nazwą profilu, logo nie widzę nazwy spółki komputronika, nipu, itp…
    Jest za to mail w domenie support.com, jakiś tinyurl i tyle. Sklep jak sklep a czy obrobił komuś kartę – tego nie wiem, nie pisze Pan również aby ktoś im zablokował konto z tytułu prania pieniędzy, by był jakiś wyrok lub postanowienie sądu choćby zabezpieczające, etc…
    Gdyby iść Pana logiką domniemania winy to pewnie google na wniosek 10 bezdomnych z centralnego powinno wyciąć niebezpiecznik.pl z wyników wyszukiwarki, bo 10 czerwononosych powiedziało, że Pan ich okradł, ma Pan stronę przypominającą cudzy serwis, czy nawoływał do hackowania stron rządowych, próbował dokonać cyber przewrotu w państwie czy co tam komu ślina na język przyniesie ;-)
    Rewolucyjna czujność bezpieczników…, a gdy doświadczą tej samej rewolucyjnej czujności ze strony automatu fejsbuka to się dziwią….
    W ogóle fejs czy x nie powinni cenzurować internetu, bo i tak nie uchronią człowieka przed jego własnym iq.

    • Czym innym jest cenzurowanie internetu, a czym innym jest zwalczanie oszustów i naciągaczy.

    • “Niektórzy w dyskusji o beznadziejnej moderacji podnoszą, że ani Facebook ani Google nic z tym nie zrobią, bo przecież na tym zarabiają i tego właśnie chcą.
      Rozumiem dlaczego niektórzy dochodzą do takich wniosków, ale osobiście uważam takie zarzuty za krzywdzące dla Facebooka/Google i bliskie teoriom spiskowym. ”

      Od kiedy wniosek wysnuty na podstawie niedawnych wydarzeń to krzywdząca opinia bliska teorii spiskowej? Dowody na to, że fb był świadomy szkodliwości swoich algorytmów (polaryzacja społeczeństwa czy pogłębianie depresji u nastolatków) bo wyszło to z jego wewnętrzych badań, ale nic z tym nie robił bo na nich dobrze zarabiał dostarczyła ich pracownica stosunkowo niedawno. Można odnieść wrażenie, że redakcja zbyt długo tkwi w tym związku w roli ofiary.

  14. na fb nie raz zgłaszałem scam-reklamy i większość nieruszona. Ostatnio lewy fanpage: lotnisko chopina, gdzie była reklamowana wyprzedaż pozostawianych bagaży za bezcen. Fanpage na maila z losowym ciągiem znaków i co? “Jajco”, profil nie łamie zasad społeczności czy jaką tam oni sobie regułkę mają. Szkoda czasu na klikanie.

    • No to jak nie lamie ich regulaminiu to w czym problem? Tak go napisali, zeby nie musiec interweniowac potem. Wiec moga miec teraz Twoje zgloszenie w pompie. Co innego, jak lamia wlasny regulamin ale tu znowu – to nasz regulamin i mozemy sobie z nim robic co chcemy. Tak czy siak wiec po prostu robia co chca. Co mozna wojewodzie to nie tobie smrodzie, znasz to?

  15. Jeśli chodzi o listę społecznościówek, jeszcze na Reddit da się w miarę sensownie zbudować swoją bańkę, a żadne g nie będzie widoczne.

  16. jeśli będą odpowiadać jedynie za złe reklamy to sytuacja się tylko pogorszy, muszą odpowiadać także za bezpodstawne bany

  17. Fejsbuk jest jak PiS. Nie chcesz go wybierać, ale po prostu nie ma lepszych alternatyw.

    • Co najmniej 3 lepsze alternatywy do pisu mogę wymienić.

  18. Facebook zaczyna przypominać mi jego dawny polski odpowiednik. NK też myślało, że nic ich nie ruszy – umarło i mało kto o nim pamięta. Sam osobiście przestałem “lubić” Facebooka po tym jak wykasował mi moją grupę na której było kilka tysięcy ludzi (grupa z ogłoszeniami regionalnymi), powód to treści które łamią regulamin facebooka. Tak były takie treści ale był to spam w formie linków i porno zdjęć, spam z którym walczyłem, spam który skutecznie obchodził wszystkie narzędzia jakie facebook udostępniał by z nim walczyć, problem wielokrotnie zgłaszany do facebooka i co? Pewnego pięknego poranka informacja o tym iż moja grupa została usunięta! Wszelkiego rodzaju zgłoszenia, pisanie do faceboka dało tyle co nic. Grupy nie ma, pomocy nie ma, facebook dosłownie mnie olał.

  19. Zgłaszałem scamowe reklamy do google, zgłaszałem także na fejsie efekt był zawsze ten sam: “Przyjrzeliśmy się tej reklamie i naszym zdaniem nie narusza ona Standardów reklamowych.”
    Ostatnio na wykopie nawet był poruszany ten temat: https://wykop.pl/link/7342149/facebook-wspiera-oszustow-przez-nich-97-latek-z-polski-stracil-fortune
    Póki nie będzie grubych kar za takie reklamy dla mety i googla to nic się nie zmieni.

  20. Kiedyś zgłaszałem reklamy ewidentnych oszustw i nie było jakiejkolwiek reakcji ze strony FB więc dałem sobie spokój

  21. A po co w ogóle moderacja? Po co dawać pole komentuj, a potem moderować i dopiero publikować, jak za komuny, jedynie treści nam odpowiadające będą się pokazywać. Co raz mniej czytam w tym internecie, bo coraz mnie jest stron gdzie można wpisać bez moderacji co się myśli i nie zostanie skasowane. Swoją drogą myślę, na poważnie aby taki portal otworzyć, gdzie treści publikowane będą treściami ludzi a nie moderowane bo admin lubi taka a nie inną poprawność…

    • Polityczną poprawnością nazywasz przyzwolenie na scamowanie Polaków z pieniędzy?

    • Generalnie się zgadzam że brakuje portali bez poprawności politycznej, ale problem się pojawia kiedy na takim niemoderowanym portalu pojawiają się treści niedozwolone (nie wiem… dziecięca pornografia, nawoływanie do zabicia kogoś albo jakieś tajne dane). Niedawno szukałem alternatyw dla Youtube i niestety, ale nawet jak są jakieś ciekawe portale to ilość treści tam jest nieporównywalnie mniejsza :/

    • Taki „serwis” już istnieje. Nazywa się on internet. Kupujesz hosting i z naprawdę minimalnymi obostrzeniami, których połowa jest dyskusyjna z prawnego punktu widzenia, dopiero decyzja instytucji państwowych może „ocenzurować” treść. Patrz, np. Piotr opublikował swoją wypowiedź na własnym hostingu i w Meta mogą tupać ze złości nogami aż im się podłoga rozpadnie, a artykuł Piotra zostanie na swoim miejscu. :)

      Porównywanie Facebooka z państwem nietrafione. Jeżeli nie mówimy o faktycznej monarchii lub imitującej inny system dyktaturze: państwowość istnieje dla społeczeństwa. Facebook jest natomiast prywatnym przedsiębiorstwem, dla którego posiadacze kont produkują kontent. To Facebook decyduje, jaki kontent jest im potrzebny do osiągnięcia ich własnego celu. Nie jest rolą robotnika na linii produkcyjnej decydowanie o tym, co fabryka produkuje i jak prowadzi sprzedaż.

    • Istnieje już serwis jedynych prawilnych treści, przejęty przez papieży, no ale – jest.
      Albicla

  22. Jeśli ktoś rozumie działanie serwisów społecznościowych to nie będzie zbyt dużo od tych serwisów oczekiwał. Użytkownicy tych serwisów są produktem a nie klientem, który płaci za otrzymywane usługi, więc mają niewielką siłę nacisku na dany serwis. Zamykanie kont przez użytkowników nie powoduje od razu spadku przychodów tak jak ma to miejsce w normalnym, zdrowym modelu biznesowym gdzie klient musi płacić. Odejście użytkownika nie boli Facebooka itp. (chyba, że odejścia przyjmą ogromne rozmiary).
    Do tego dochodzi fakt, że to co jest bezpłatne tak naprawdę najwięcej nas kosztuje. Dzieje się tak ponieważ jeśli korzystamy z czegoś bezpłatnie i nie musimy za to płacić w zauważalny dla nas sposób, to się od tego uzależniamy. Użytkownicy Facebooka są w większości od tego serwisu uzależnieni. Uzależnieni użytkownicy nie postępują racjonalnie, pozwalają się coraz gorzej traktować (ilość afer i problemów związanych z Facebookiem) i nic z tym nie robią. Jeśli ktoś uporczywie źle nas traktuje to powinniśmy z nim zerwać na dobre, no ale dla uzależnionej osoby jest to nie do pomyślenia. Taka osoba nie dostrzega alternatywnych rozwiązań i znajduje tysiąc wymówek aby tego nie zrobić.

    • Dobrze piszesz, ale jest gorzej niż myślisz.
      Spójrz odrobinę powyżej swojego wpisu: jest tam taki @janko, który potrafi na fb TREŚĆ odnaleźć. TREŚĆ, rozumiesz?
      I to zamyka temat ludzkich potrzeb.

  23. Facebook jest dla swojego portalu jednocześnie policjantem, prokuratorem, sędzią, adwokatem i katem. Taki sędzia Dredd. A nie o to w sprawiedliwości chodzi.

  24. Moderacja Twittera jest tak samo zła. To działa dobrze tylko w Fediwersum, gdzie moderatorami są admini małych instancji. Ale tam niestety (prawie) nikt nie zagląda.

  25. Jest też fałszywy profil x-kom:
    https://www.facebook.com/profile.php?id=61555715537435
    Też nawala reklamami.

  26. Osobiście nie używam akurat FB (LinkedIna też nie, ani Instagrama, ogólnie jestem aspołeczny), ale wielu ludzi tak, bo to w sumie niezłe narzędzie do podtrzymywania kontaktu. Wielu też używa fanpage jako główną witrynę swojego biznesu. Nie dzieje się to bez przyczyny, tylko jest po prostu wygodne. Wiele przydatnych narzędzi, którymi administruje ktoś inny, a przedsiębiorca może skoncentrować się na relacji z klientami. Dramat zaczyna się, gdy taka strona zostaje zdjęta, albo podlega shadow banowi. Podobnie ma się rzecz z grupami tematycznymi. Może niezłe byłoby wprowadzenie fanpage jako usługi, ze swoim SLA, co dawałoby za jakąś opłatą gwarancję lepszej moderacji, lepszej procedury odwoławczej czy coś w tym stylu.

    • Hm.. imo to właśnie zapowiedział Zuckerberg w swoich ‘przeprosinach’:

      > Niestety, na razie przynajmniej w Polsce, politycy mają związane ręce. W czasach przed-internetowych, jak w jakiejś części miasta nocą było niebezpiecznie, to urzędnicy podejmowali decyzję o doświetleniu tej części albo wysyłali tam więcej patroli policji. W przypadku np. Facebooka, choćby urzędnicy chcieli lokalnie podnieść bezpieczeństwo korzystania z tej platformy, to nie mogą tego zrobić. Bo Facebook nie podlega pod polskie prawo.

      Ja to rozumiem tak, że Facebook pozwoli jakiemuś państwu kupić moderację dla swojego kraju — no bo za taką lampę trzeba zapłacić, prąd do niej kosztuje i policjanci to też kasa. Może i ma to sens, ale może też dużo kosztować obywateli.

    • @Roman

      Mi nie chodzi o załatwianie czegoś przez państwo (nie bardzo wierzę że jakiekolwiek “państwo” może załatwić coś dobrze), ale o ofertę indywidualnych umów serwisowych dla osób które chcą zapewnić sobie trwałość fanpage (bo wisi na nim ich firma czy organizacja). FB w tym przypadku występowałby w roli analogicznej do dostawcy hostingu czy usługi PaaS.

  27. Jak tak “dobrze” poszło to może ze swoimi zasięgami poruszylibyście temat dyskryminacji cyfrowej, która stanowi coraz większy problem na naszym rynku. Z głupich kart lojalnościowych sklepy hurtowo przechodzą na wymaganie aplikacji by zapłacić cenę promocyjną zamiast 2x większej ceny małym druczkiem. Nie dość że uderza to w osoby starsze nieogarniające w internety i smartfony, to jeszcze obniża bezpieczeństwo reszty przez przyzwyczajenie do instalowania co popadnie na telefonach. Też dawanie przez nieogarniające osoby swoich telefonów innym by im pomogli coś zainstalować nie zwiększa bezpieczeństwa. Może warto poruszyć temat zanim ktoś zacznie to wykorzystywać.

    • +1

  28. Osobie z mojej rodziny zhakowanow styczniu konto na Facebooku. Haker zaczął od wyłudzeń na Blika, pisania wulgarnych wiadomości w jej imieniu do jej znajomych, a następnie zaczął wystawiać w jej imieniu na Marketplace przeróżne drogie towary próbując wyłudzić zaliczki. Znajomi i rodzina zgłosili konto jako zhakowane (było tych zgłoszeń z 10) ale nikt zupełnie ze strony FB nie zareagował. Po godzinie gorączkowych poszukiwań, telefonów na policję, czy do różnych instytucji cyberbezpieczeństwa znaleźliśmy w końcu stronę https://www.facebook.com/hacked jakoś po 2 godzinach udało się zdalnie pomóc naprawić sytuację. Dobrze że się to zawałęm nie skończyło, trauma pozostała do dziś. I tutaj pytanie – czy naprawdę sztuczna inteligencja słabo rozpoznająca obrazki nie mogłaby zostać podpięta do takich rzeczy? Czy nie mogłaby wyśledzić hakera i zgosić jego danych policji? A przynajmniej zawiesić konto do wyjaśnienia kiedy jest tyle zgłoszeń włamania?

    • Do Twojego pytania o SI, powinno być inaczej. Skradziono Ci konto to zgłaszasz na policji. Policja jako organ śledczy swoją ścieżką zgłasza do FB. FB ma już biuro w Polsce- w Warszawie, więc są zobligowani współpracować ze służbami. A nie, że poszkodowany musi angażować znajomych aby zgłaszali konto.

      Na linkedIn była dyskusja Piotra i ktoś z rozmówców nawet podawał przykład, że próbował zgłaszać phishing kryptowalutowy z naszym prezydentem a FB uznał że to nie łamie ich standardów i zgłoszenie odrzucił. To jest jakaś farsa !

      Jeśli FB jest taki oporny to proponuję 4 godzinny ban ostrzegawczy od naszego rządu na cały FB z polskich adresów IP. Bo skoro po dobroci nie można zgłaszać stron phishingowych a w nagrodę wyłapuje się samemu bana (przykład Piotra) to trzeba siłowo. Cytując klasyka walnąć pięścią w sam środek d.. Jak nie zadziała to ban na 8 godzin i tak do skutku, najwyżej dzieciaki ponarzekają.
      Podatków stosownych też chyba nie płacą.

  29. Ale Facebook ma ludzkich moderatorów. Tylko nie zatrudnia ich u siebie. Oni są zatrudniani przez te lekko podejrzane korpośmietniki typu Accenture albo Teleperformance.

    Jak ktoś chce sobie poszukać, to znajdzie w internecie oferty pracy np. w Portugalii albo Grecji z językiem polskim (ale też innymi) własnie w takich firmach jako “Content Moderator” dla tajemniczej “wielkiej firmy social media”, której nazwę oficjalnie poznajesz dopiero w pierwszym dniu pracy i nie możesz nikomu jej ujawnić To jest właśnie Facebook.

    Te ogłoszenia wiszą latami, bo nie ma zbyt wielu chętnych do zajmowania się tym za 1 tys. euro brutto. Bo musisz czytelniku wiedzieć, że lewe fanpejdże to nie jest tam największy problem.

    Za to jak się masz na co dzień stykać ze zdjęciami czy filmami z morderstw, odcinanych głów, palenia ludzi żywcem albo nawet jakiegoś wyjątkowo perwersyjnego seksu, to za te pieniądze naprawdę ludzie nie chcą, a jak już zaczną, to szybko się zwalniają, bo nie są w stanie tego wytrzymać.

    A jednocześnie firma nie zapewnia np. pomocy psychologicznej. Za to sam Facebook w ogóle umywa ręce, bo przerzuca problem na tych swoich “podwykonawców”.

    Można sobie o tym zobaczyć jakiś film dokumentalny jak się chce. Albo spróbować samemu :)

  30. Czemu skasowaliście mój komentarz ? Coś się nie spodobało? Bawisz się w fejsbuka Piotrku?

  31. Się uparliście, żeby traktować fejsa jako zaufane medium. A to absolutnie nie jest sensowne medium komunikacyjne (na co komu komunikacja, która nie jest ani natychmiastowa, ani pewna, ani przeszukiwalna czy filtrowalna, ani wiele innych podstawowych IMHO kryteriów), a jedyną jej zaletą jest łatwość użycia przez niepiśmiennych. Bez fejsa da się żyć i gwarantuję, że to życie znacznie spokojniejsze. A że czasem nie jest się na bieżąco z najnowszymi bzdurami, o których jutro nikt i tak pamiętał nie będzie? To tylko zdrowiej…

    Osobną bajką jest opieranie swojego biznesu na całkowicie kontrolowanej przez kogoś innego infrastrukturze (na którą na dodatek nie ma żadnej sensownej umowy). To jest już czysta głupota niestety i nie zmienia tego nawet fakt, że czasami działa (aż do momentu kiedy przestanie). Można to porównać do hodowli marchwi na “opuszczonej” działce – zadziała, dopóki właściciel działki jednak nas nie pogoni…

    Podsumowując: zamiast się obrażać na fejsa jaki to on zły, może warto się nauczyć żyć nie polegając na dostawcach wątpliwej jakości usług. A już na pewno nie próbując zaprzęgać do tego polityków, bo jak wiadomo, gdy politycy za coś się wezmą, to po pierwsze i tak spierniczą, a po drugie nie zatrzymają się na tym jednym przypadku (vide system filtracji dnsów co to miał służyć blokowaniu treści pedofilskich, czy jakichś tam innych niegodziwych, a _już_ jest używany do zwykłego blokowania treści niewygodnych dla władzy).

    • “a _już_ jest używany do zwykłego blokowania treści niewygodnych dla władzy).” Możesz podać źródło tych informacji?

    • Nie usunęli postów Trumpa w pewnym momencie? Tak arbitralnie bez żadnego nakazu, bo to prywatne medium i se mogą?

  32. Użytkownicy Facebooka narzekają a jego akcjonariusze świętują:

    Kapitalizacja Meta Platforms skoczyła o 197 mld dolarów, to rekord w historii rynku
    https://www.parkiet.com/technologie/art39780251-kapitalizacja-meta-platforms-skoczyla-o-197-mld-dolarow-to-rekord-w-historii-rynku

    Na zamknięciu piątkowej sesji akcje Meta Platforms Inc., dawnego Facebooka, podrożały o 20 proc., czyli o 197 miliardów dolarów, jeden walor kosztował zaś o 474,99 USD.
    Takiego wzrostu kapitalizacji w ciągu jednej sesji nie notowała dotąd żadna firma. Poprzedni rekord na poziomie 190 mld dolarów ustanowiły spółki Apple i Amazon w 2022 roku, przypomina agencja Bloomberg.

    Mark Zuckerberg wraca do gry. Zyskał w jeden dzień rekordowe 12 mld dol.
    https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/zuckerberg-w-jeden-dzien-zyskal-majatek-o-ktorym-ci-sie-nie-snilo/kkzdww4

    • Tylko na papierze. Jak cale USA. Ich dlug publiczny przekroczyl 110% przychodu. Te ich cyferki, te ich “wzrosty” sa warte dokladnie tyle samo, co swego czasu rubel transferowy. USA sa na granicy kompletnego rozpadu finansowego przy ktorym wydarzenia z 2008 roku beda detalem. I to jets pewne jak 2+2=4. Wystarczy jedno potkniecie (np. militarne), a $ spadnie do poziomu papieru toaletowego.

  33. hahaha, pośmiejmy się z fediwersu, hahaha…

  34. Ty masz rozpoznawalny serwis, moze ktos zwróci uwagę, jak ja , zgłaszam typowy scam na baltic pipe, lub akcje orlenu albo ostatnio czesto, ze ktos tam umarł etc, dwa razy FB odrzucił moje zgłoszenie bo oni nie widzą żadnego problemu. Ciekawe ile kasy bierz eserwis za te ogłoszenia, musza byc nie małe …

  35. A mnie facebook ukarał za zdjęcia dłoni bez skóry, 9 lat po jego umieszczeniu na fb.

    I powiedział, że jak jeszcze raz w ciągu miesiąca podpadne to dostanę bana. ;)

  36. Takie regulacje muszą być na poziomie europejskim, wtedy dopiero giganci internetowi uważnie się nim przyjrzą i będą respektować.

  37. Wokeism jest teraz głównym zagrożeniem Zachodniej Cywilizacji. Nie Chiny, nie Rosja, nie tradycyjni “islamscy terroryści”, tylko WOKEISM! :-)))))

  38. Fejsa nie mam od dwóch lat.
    Przez chwilę byłem na etapie zgłaszania tych wszystkich orlenowych, lotosowych, Lewandowskich czy dziesiątek innych scamów. Blokady konta za te zgłoszenia nie miałem ani razu. Wychodzi, że miałem szczęście pewnie z kilkaset razy.
    Inna sprawa, że nic to nie dawało.
    I tu możnaby sobie ponarzekać na nieskuteczną moderację…
    No i zaraz potem algorytmy uznały post ze zdjęciem mojego psa za pornografię dziecięcą….
    Prawdziwa moderacja na fejsie nie istnieje. Zdjęcia analizują algorytmy, które mylą ludzi z gorylami.
    Z drugiej strony moim zdaniem trzeba być kompletnym ignorantem żeby na bazie czegoś co nie ma żadnej ustalonej procedury odwoławczej, opierać swój biznes.
    Najciekawsze jest to, że za zdjęcie psa/pornografię dziecięcą dostałem bana tylko na tydzień.
    Nasuwa się tutaj pytanie.
    Co tu jest większa patologią? Niesłuszne banowanie? Czy może przy podejrzeniu takiej patologii jak pornografia dziecięca banowanie tylko na tydzień?

  39. Najsmutniejsze jest to, ze jak pokazuje ten artykuł, nawet poważni redaktorzy, poważnych portali poważnie traktujących o bezpieczeństwie nie potrafią zrezygnować z FB ciągłe tłumacząc sobie, że jednak nie jest taki najgorszy, wiec trwajmy dalej w tym szambie.
    To uzależnienie społeczeństw kosztuje nas wszystkich coraz więcej…

    • Mnie bardziej przeszkadza, że wiele podmiotów zrobiło sobie z FB swoje forum dyskusyjne i miejsce wymiany informacji.

  40. Na czym polega problem z tym scamem? Tzn oprócz podszywania się pod kogoś? Jest to w jakiś sposób szkodliwe dla użytkownika facebooka? Link, który podają w reklamach prowadzi tylko do jakichś recenzji sprzętu sony, albo innej podobnej strony

  41. Ten trend obserwuję nie tylko na facebooku, ale innych platformach typu reddit, elektroda i wielu podobnych. I nie tylko ze strony adminów ale i samych użytkowników. Generalnie przestałem sobie zawracać głowę komentowaniem – na elektrodzie czy forumprawnym posty są usuwane nagminnie bo “admin nie widzi merytorycznej wartości” (w zasadzie to czuję się często jak troll, który pisał tam dla zabawy). Na reddicie z kolei użytkownicy dają popis nowym trendom minusując posty gdy dana opinia im nie odpowiada nawet nie próbując wchodzić w jakąkolwiek polemikę.

  42. […] Facebook kasuje posta z ostrzeżeniem przed atakiem a nie posta z atakiem 🤡 Przeczytajcie relację Piotrka, który w szczegółach wypunktował to patologiczne zachowanie Facebooka w artykule “Musimy […]

  43. Nie tylko Facebook – Jako osoba, która stale klika wszystkie złośliwe reklamy śmiem twierdzić, że inne popularne serwisy – jak YouTube czy MSN – też mają poważny problem z reklamami. Zdarzyło mi się, że 100% kafelek na stronie MSN to były złośliwe reklamy.

  44. […] problem braku odpowiedzialności portalu za szkody użytkowników zwrócił niedawno uwagę założyciel portalu Niebezpiecznik.pl, Piotr Konieczny. Warto dodać, że oszuści obiecujący […]

  45. Dostałem ograniczenie postowania i wstawiania zdjęć na 3 miesiące bo… Wysłałem obrazek Steva z Minecrafta wiszącego na szubienicy.

    Sam obrazek wysłałem pod filmikiem z frontu Ukr, gdzie Ruski Soldat był rozrywany dronem.
    Post niżej była naga joga (do celów edukacyjnych rzecz jasna).

    Fajne te standardy, takie podwójne – mój komentarz nie zawierał 3 reklam, a tamte już jak najbardziej.

  46. Nie sadzilem, ze w roku 2024, ktos starszy i bardziej doswiadczony, niz typowy 15 latek, uzywa tego inwigilacyjnego sc*erwa. Bez zartow prosze. Chyba ktos tu powinien dorosnac.

  47. Tak to jest, jak się wrzuci korporację w tryb AI i pozwalnia resztkę Humanów aby optymalizować zyski.
    Od jakiegoś czasu jestem pewien że takie platformy powinny odpowiadać za treści reklam i fanpagów jakie są tam publikowane.

  48. “Facebook i inne tzw. BigTechy powinny odpowiadać finansowo za szkody, które wynikają z fałszywych reklam i impersonifikacji.”. Ostrzegamy. Jeszcze jedno takie hasło i przeglądarka Woojek usunie stronę niebezpiecznika z wyników.

  49. Właśnie dostałem już czwartego bana w tym roku, znów na tydzień, przy żadnym z banów facebook nie pokazuje za co jest ban, tym razem jako powód wpisali “prześladowanie lub nękanie” a rozmawiałem o telefonach. Nie zwracają uwagi na żadne odwołanie każde odrzucają. Zgłaszałem już wielu oszustów którzy działają na ich marketplace dając wręcz niepodważalne dowody to zawsze odpowiedzią jest to że nie naruszają żadnych standardów więc nie zbanują. Dziś zgłosiłem fasz**te który otwarcie życzy innym śmi*rci to również nie usunęli, a mnie banują co chwilę bez podania konkretnej podstawy. Zaczynam zastanawiać się nad pozwem.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: