11:10
8/2/2015

Radosław Karwacki przy pomocy tunera-dongla RTL-SDR (zakres 20MHz-2GHz), odebrał sygnał ze stacji ISS. Tutaj wątek na Reddicie.

Jedno z 12 nadawanych przez ISS zdjęć

Jedno z 12 nadawanych przez ISS zdjęć

Poniżej zapis i dekodowania transmisji:

Jak informuje sam radioamator, po prostu wyszukał częstotliwość na której nadaje ISS i poczekał, aż stacja będzie przelatywała. Wtedy odebrał przekaz, który — jak wywnioskował — jest obrazkiem. Do dekodowania użył programu MMSTV, dekodująceko wykorzystany przez astronautów protokół SSTV (Slow Scan Television).

PS. Do komentarzowych hejterów, że “to nic nowego”. Tak, to nic nowego — cieszymy się, że część z naszych czytelników jest tak zaawansowana w prawie każdej tematyce, że nic ich nie zaskakuje, ale prosimy o wyrozumiałość. Gdybyśmy mieli opisywać tylko i wyłącznie rzeczy, o których nikt do tej pory nie miał pojęcia, to pewnie świecilibyśmy pustkami przez większość czasu. Wielu tzw. “geeków” może sobie nie zdawać sprawy o tym, że rozmowa z ISS jest tak łatwa (my np. sobie nie zdawaliśmy sprawy). Pamiętajcie, że jeśli jakiś news Was nie interesuje, to możecie go po prostu pominąć i nie czytać …albo dorzucić w komentarzach coś, co poszerzy wiedzę tych, dla których wiadomość będzie nowością. Tu np. możnaby dodać informację jak namierzać w danej chwili to, gdzie jest ISS i wspomnieć o tym, jaki ukłąd RTL-SDR jest najlepiej obsługiwany pod Linuksem…

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

41 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Hmm, tylko gdzie tu news??? Jako krótkofalowiec nie widzę w tym nic dziwnego, nawet Sputnik 1 nadawał na takiej częstotliwości, żeby każdy radioamator mógł odebrać jego sygnał swoim sprzętem. Nasłuch sygnałów z ISS czy odbiór satelitarnych map synoptycznych to dla wielu radiowców zwyczajne hobby. Z technicznego punktu widzenia poziom trudności jest żaden, w porównaniu np. z amatorskimi łącznościami w oparciu o odbicie fali od powierzchni księżyca (łączności EME).

    • A to musi być news żeby zostać opublikowany na łamach Niebezpiecznika? Może i dla krótkofalowców z licencją UKE to nic nowego, ale dla osób które nie mają o tym pojęcia – a podejrzewam że jest to spora część czytelników Niebezpiecznika – w tym również mnie, jest to bardzo ciekawy temat.

    • Dla jednych świeża informacja, dla drugich coś starego. Obecnie uważam, że to nic nadzwyczajnego ale kiedyś też posiadałem takiego dongla na usb i również wpis o odbiorze właśnie z jakiegoś satelity mnie głębiej w to zaciekawił i odkryłem zdecydowanie większe możliwości tego sprzętu za 30 zł, bo dotychczas używałem tego tylko do odbioru DVBT :)

    • Do komentarzowych “hejterów”, że “to nic nowego”. Odpisuję Grzegorzowi, ale poniżej są też inne osoby, których to dotyczy.

      Tak, to nic nowego — cieszymy się, że część z naszych czytelników jest tak zaawansowana w prawie każdej tematyce, że nic ich nie zaskakuje, ale prosimy o wyrozumiałość. Gdybyśmy mieli opisywać tylko i wyłącznie rzeczy, o których nikt do tej pory nie miał pojęcia, to pewnie świecilibyśmy pustkami przez większość czasu. Wielu tzw. “geeków” może sobie nie zdawać sprawy o tym, że rozmowa z ISS jest tak łatwa (my np. sobie nie zdawaliśmy sprawy). Pamiętajcie, że jeśli jakiś news Was nie interesuje, to możecie go po prostu pominąć i nie czytać …albo dorzucić w komentarzach coś, co poszerzy wiedzę tych, dla których wiadomość będzie nowością. Tu np. możnaby dodać informację jak namierzać w danej chwili to, gdzie jest ISS i wspomnieć o tym, jaki ukłąd RTL-SDR jest najlepiej obsługiwany pod Linuksem.

    • Bardzo ciekawy temat, dzięki za zamieszczenie. A komentarzami sie nie przejmuj (wiem, że to trudne)

    • @Piotr
      Dla pasjonatów “to już było” i “żadna z tego nowość”. Dla mnie ciekawa informacja. Być może warto ponownie podzielić *ptr i główną. Chyba byłoby mniej narzekania.

    • A mi sie podoba, nie wiedzialem, ze tak mozna.

      Dla mnie to jest “news” bo z mojego punktu widzenia to cos nowego.

  2. Cóż, nic szczególnego. W dobie powszechnie dostępnych odbiorników do SDR jak rtl2832 i komputerów z odpowiednią mocą obliczeniową można podsłuchiwać i dekodować WSZYSTKO. Trzeba wiedzieć kiedy, gdzie i jaką modulacją ;)

  3. Potwierdzam. Bez większych problemów, sprzętem za 40PLN można odebrać dane z downlinku ISS, rozmaitych satelit i balonów meteo. Do tego zdjęcia ziemi z satelit NOAA, dane z transponderów ADS-B i wiele innych. Że już o nasłuchu innych ciekawych częstotliwości nie wspomnę ;)

  4. Witam.
    Interesuje mnie dlaczego w ogóle ktoś zadaje sobie trud utrzymania takich nadajników na ISS przekazujących stare zdjęcia?
    Taki test komunikacji czy co?

    • Myślę, że z tego samego powodu z jakiego setki tysięcy radiooperatorów na całym świecie wciąż utrzymuje swoje stacje.
      Na pokładzie ISS jest kilka osób posiadających licencję, którzy realizują łączności z operatorami z całego świata.

  5. No właśnie, co to za news? To pierwszy raz ktoś w Polsce odebrał dane z ISS? Czy może po raz pierwszy ktoś uruchomił RTL-SDR? :D Niebezpieczniku, myślałem że macie szerszą wiedzę a tu niespodzianka…Odkrycie na miarę tego że własnie spadł śnieg. Pozdrawiam.

  6. Ja natomiast dziękuję za ten wpis. Nie miałem pojęcia, że to takie proste. W wolnej chwili chętnie dowiem się więcej na ten temat.

  7. Czy jest ktoś w stanie polecić mi jakiś sprzęt który mógłby posłużyć do odbioru takiej wiadomości z ISS? Bardzo zaciekawił mnie ten post, pozdrawiam :)

    • Na allegro jest dużo tego typu urządzeń.
      Podstawowa sprawa to chipset RTL2832, najlepiej w połączeniu z tunerem R820T lub nowszym (mają największą czułość).
      Powyższe kryterium spełnia np. to urządzenie:
      http://allegro.pl/tuner-tv-usb-dvb-t-rtl2832u-r820t-odbiornik-sdr-i5033398574.html

    • Do tego rzeczjasna jeszcze potrzebna jest w miarę dobra antena (kawałek druta może być niewystarczający). Osobiście polecam konstrukcje typu Discone – są szerokopasmowe i dobrze się nadają jako anteny do skanerów.
      W przypadku odbioru danych z satelit warto zastanowić się nad konstrukcją anteny działającej w polaryzacji kołowej – po szczegółowe opisy odsyłam do google.
      W większości przypadków są to projekty łatwe do zrobienia przez umiarkowanie sprawnego majsterkowicza.
      Kopalnią informacji na temat możliwości zabawy odbiorniczkami bazującymi na RTL2832 jest strona: http://www.rtl-sdr.com/

    • Dziękuję za odpowiedź :)

    • Discone jest fajne, ale promieniuje głównie na boki i do odbioru sygnału z satelitów średnio się nadaje. O wiele lepsza będzie nieduża yagi naprowadzana ręcznie na satelitę (jak np.tutaj: http://makezine.com/2009/07/22/catching-satellites-on-ham-radio/, instrukcja jak samemu zbudować: http://makezine.com/projects/make-24/homemade-yagi-antenna/)

      73,
      kw4ep

  8. Nie przejmujcie się hejterami, czasami można a nawet trzeba wrzucić parę tego typu newsów, jest masa ludzi którzy nie mają pojęcia że taka komunikacja jest aż tak prosta. Nikt nie jest alfą i omegą.
    A jednak wykonanie czegoś takiego, albo np. ściągnięcie obrazów z satelity NOAA, to bardzo fajne doświadczenie. Dużo bardziej kształcące niż słuchanie
    Nie wspominając o tym że masa ludzi wie że coś ‘można’, ale jednak może jakieś promile to COŚ robią i się rozwijają.

  9. Zamiast zamieszczać “PS” do hejterów w poście sugeruję zrobić coś z faktem, że niebezpiecznik z niszowego bloga stał się dość popularnym medium – i w związku z tym ma zróżnicowaną grupę docelową. Może organizacja strony głównej jako takiej w której wszystkie posty są jeden pod drugim, bez względu na stopień ich zaawansowania jest już passe?

    • Ten “problem” w zasadzie był w redakcji dyskutowany od samego początku. “Stopniowanie” progu wejścia. Ciężko znaleźć dobre rozwiązanie (czy też zasady, jak kwalifikować dany materiał pod kątem złożonosci i wymaganej wiedzy; ile poziomów zrobić). Chyba prościej jest po prostu założyć, że tak jak teraz, jak ktoś po pierwszych zdaniach widzi, że temat go zainteresuje, to czyta dalej, a jak nie, to trudno, czeka na kolejną wiadomość (chociaż nam marzyłoby się, żeby po prostu opisał ten sam temat w wersji pro — redaktorów wciąż szukamy, nawet płacimy, ale chyba pisanie nie jest jednak takie łatwe… ;-)

  10. Zuch kolega krótkofalowiec :)

    Ja próbowałem złapać iss ale nie udało się.
    To nie jest takie proste i trzeba sporo wiedzieć.
    Slow scan tv jest znanym, otwartym protokołem, są nawet zawody kf na tym, ale to wredny protokół, trzeba się solidnie napracować, żeby dobrze odebrać.

    73 SQ5RIX

    • Można wiedzieć co to za oznaczenia pod koniec komentarzy wielu z Was umieszcza?

    • “73” to wywodzący się z telegrafii symbol oznaczający “Pozdrawiam”. W połączeniu z “de” oznacza “pozdrowienia od”. Literki i cyferki po nim to znak wywoławczy w służbie radioamatorskiej, jednoznacznie identyfikujący dana osobę i używany podczas łączności w zastępstwie nazwiska.

      73 de kw4ep

    • @Jacek, dziękuję bardzo za wyjaśnienie :) Te “identyfikatory” są Wam przypisywane przez kogoś nadrzędnego czy po prostu zajmujecie jakieś niezajęte (tylko wtedy musiałby być chyba jakiś spis zajętych)?

    • Znaki są przydzielane przez instytucję wydającą zezwolenia radiowe (w PL to jest UKE, iirc), po zdaniu odpowiednich egzaminów. Sposób przydzielania zależy od kraju. W Polsce cyferka w znaku jest (była?) przypisana do rejonu geograficznego, i chyba nie ma innych ograniczeń (proszę mnie poprawić jeśli jest inaczej). W USA też cyferka zależy od regionu w którym się mieszka w momencie przyznania znaku “z automatu”, ale później można się przeprowadzić, albo poprosić o inny znak, z innego regionu (z drobnymi ograniczeniami). Format amerykańskiego znaku zależy od uprawnień, ale można poprosić o przyznanie dowolnego znaku z kategorii własnej bądź niższej.
      I oczywiście, otrzymanie licencji uprawnia do nadawania w pasmach amatorskich (gdzie dokładnie to zależy od kategorii), czego nie wolno robić dopóki nie ma się uprawnień.

      73,
      kw4ep

  11. A może by tak jakiejś radiostacji numerycznej posłuchać i rozkodować! :)
    O ile takie jeszcze nadają.

  12. O tym co na ISS piszczy można przeczytać tu: http://www.issfanclub.com/
    Logi bieżacej aktywności satelitów amatorskich: http://oscar.dcarr.org/
    Orbitron ze strony stoff.pl – bardzo fajny program do śledzenia satelitów.
    Z ciekawszych zabawek amatorskich do dzisiaj lata i nadaje czterdziestoletni AO-7!!!
    Stacja ISS nie musi się przejmować dostępnym zasilaniem, więc wali stosunkowo dużą mocą i jest dobrze słyszalna na prostych antenach typu dipol czy monopol 1/4 fali (czy nawet na lepszej antenie do radia ręcznego) praktycznie w czasie całego przelotu – od 0 stopni nad horyzontem, a czasem niżej ;)
    Tunerki DVB-T mają paskudne parametry radiowe – czułość marna, odporność na sygnały “z boku” jeszcze gorsza – ale coś tam się daje odebrać za ułamek ceny prawdziwego odbiornika.

  13. Nadal ruscy mają na kaskach CCCP… :)

    • Na jedno wychodzi, naród i ich mentalność wciąż ta sama. :)
      Przykładowo, domena .su do dziś jest w powszechnym użyciu!

    • No cóż, 80 lat temu tak mieli…..
      A to okrągła rocznica, więc wysyłają zdjęcie jakie wtedy mieli :)
      Raczej z niczyją mentalnością nie ma to związku…..
      Tym bardziej że to pewnie Amerykanie a nie Ruscy :D

  14. Dla wszystkich nie “geeków” początkiem poszukiwań powinien być adres: http://www.isstracker.com, nasa udostępnia też “prawie” real-time video streaming

  15. jesli sa tacy dla ktorych jest to nowosc, to proponuje zamiescic przystepny artykul czym jest sluzba radioamatorska (i czym sie rozni od radioamatorstwa), jakie sa pasma dostepne dla tez sluzby, jakie sa rozne specjalizacje radioamatorskie itp. (tylko zeby przystepnosc artykulu nie powodowala zazenowania wsrod osob znajacych temat)

    w ten sposob i wilk bedzie syty i owca cala. a przy okazji moze troche geekow sie zainteresuje tym fajnym hobby

    VY 73

  16. Bardzo fajny wpis. Jeśli chodzi o namierzanie ISS i innych satelitów, to polecam: http://www.heavens-above.com/

  17. Bardzo ciekawa informacja. Dobrze, że wrzucacie czasem takie ciekawostki. Zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego.
    Jak chcecie się pobawić z kodowaniem obrazków w dźwięku to na androida jest aplikacja DroidSSTV do kodowania i dekodowania takich sygnałów. Bardzo dobrze działa. Bawię się nią od tygodnia :)

  18. http://eol.jsc.nasa.gov/ForFun/HDEV/ High Definition Earth-Viewing System (HDEV)
    z podaną dokładną pozycją stacji w czasie rzeczywistym.

  19. Jakby ktoś chciał się pobawić w odbieranie SSTV z ISS to w najbliższych dniach będzie ku temu okazja. Pomiędzy 21 a 23 lutego na 145.8MHz będzie wysyłane kolejno 12 obrazków. Będzie też polski akcent: jednym z obrazków ma być certyfikat od PZK upamiętniający 80 rocznicę urodzin Jurija Gagarina.
    Więcej można się dowiedzieć z notatki na stronie ARRL: http://www.arrl.org/news/view/slow-scan-television-transmissions-from-iss-set-for-february-21-23

    73 de kw4ep

  20. “I oczywiście, otrzymanie licencji uprawnia do nadawania w pasmach amatorskich (gdzie dokładnie to zależy od kategorii), czego nie wolno robić dopóki nie ma się uprawnień.”

    thank you captain obvious

  21. Odbiornik jest opisany w tym artykule, natomiast nadajnik można zrobić z prostego adaptera usb3.0 -> vga ;) http://people.osmocom.org/steve-m/fl2k_slides/osmo-fl2k.html#(1) a od tego jak w zalinkowanym artykule krok do spoofingu… na przyklad gsm :):):)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.