21:06
25/11/2018

Jak informuje serwis OKO.press, fundacja ojca Rydzyka we wrześniu otrzymała 416 000 PLN z Funduszu Sprawiedliwości na projekt “Bądźmy Bezpieczni”. W jego skład wchodzi portal ostrzegamy.online, na który wedle oświadczenia ministerstwa, przeznaczono jedynie 15 000 PLN netto.

Kiedy usłyszeliśmy, że taki serwis powstał, zareagowaliśmy tak, jak Pani na pierwszym obrazu ze strony serwisu. Trochę z ciekawością a trochę z przerażeniem (konkurencja!). Potem spojrzeliśmy na jego łamy i tu naszą reakcję opisuje drugie ze zdjęć — taki trochę facepalm… A potem było już tylko gorzej. I znów — trzecie zdjęcie z głównej strony serwisu ostrzegamy.online doskonale oddaje nasz obecny nastrój.

Boże, czemuś mi to uczynił?

Bliżej przyjrzeliśmy się sekcji “Cyberzagrożenia”. Jest tam 9 artykułów. Niestety, żaden z nich nie dotyczy spraw aktualnych i żaden z nich nie ostrzega przed najczęstszymi skierowanymi w Polaków atakami. Dwa z nich są autorstwa dziennikarzy z portalu Radiomaryja.pl (Szymon Kamysz, Mateusz Wójtowicz) — pod pozostałymi 7 nikt się nie podpisał (obstawiamy, że pewnie trochę ze wstydu).

Gdybyśmy mieli podsumować ten serwis jednym zdaniem, to:

portalu ostrzegamy.online nie tworzą specjaliści przez co jest w nim wiele niebezpiecznych uproszczeń oraz poważnych błędów merytorycznych i (przynamniej w zakresie bezpieczeństwa komputerowego) serwis pozbawiony jest użytecznej wiedzy dla przeciętnego Polaka, a czasem wręcz zachęca do bezsensownych z punktu widzenia bezpieczeństwa IT działań w ramach “ochrony” przed zagrożeniami.

Ale żeby nie być gołosłownym, przytoczmy kilka cytatów.

3 miliony dokumentów Worda!

Google oferuje opcję pobrania wszystkich informacji, które zebrało o Tobie. Pamiętaj o sprawdzeniu swojej pamięci – dane Dylana Currana wskazują na to, że wielkość pobranego pliku może wynieść 5 GB. To około 3 miliony dokumentów Worda!

3 miliony dokumentów Worda. Cóż za precyzyjna jednostka. Ma pokazać skalę. Dziennikarz chyba zapomniał, że jeden plik video wgrany przez użytkownika może stanowić 1/5 tego “ogromu informacji” jakie Google o kimś zebrało. W archiwum jest przede wszystkim to, co sami świadomie “wgramy” do usług Google.

Cośtam, cośtam, ataki na ZUS, cośtam, cośtam

Dziennikarze piszą też o niedawnym ataku na ZUS. Nie wiemy czy ktokolwiek mógłby o tym ataku napisać bardziej ogólnikowy tekst. Potencjalna ofiara niczego się z niego nie dowie. Ani na czym dokładnie polegał atak, ani jak rozpoznać taką wiadomość, ani jak się zabezpieczyć na przyszłość. Zupełnie nie rozumiemy po co ten artykuł powstał.

I żeby nie było, że czepiamy się bez powodu — dla porównania nasz artykuł na temat tego incydentu, który powstał nie 21 listopada, czyli blisko 2 miesiące po ataku, a kilkadziesiąt minut po pierwszym e-mailu jaki rozesłali przestępcy do Polaków.

Błędy i uproszczenia

W kolejnym artykule poświęconym kradzieży tożsamości możemy trafić na takie sformułowanie:

W przypadku przedsiębiorstw, najczęstszymi ofiarami są banki.

Dziennikarz nie przytoczył jednak jakichkolwiek danych na poparcie tej tezy. Z naszych statystyk wynika, że jednak operatorzy (i pocztowi i telekomunikacyjni) są częściej wykorzystywani przez przestępców. Dalej w tekście znajdują się kolejne uproszczenia:

kiedy klient nie zauważy, że przebywa na fałszywej stronie i zaloguje się do swojego konta [w banku], przestępca jest w stanie pozyskać jego dane do logowania i ukraść pieniądze, które były na koncie.

Nie, same dane logowania do banku nie wystarczą aby kogoś okraść. Był kiedyś jeden taki przypadek w BZWBK, ale szybko się “skończył”.

No dobra, to przejdźmy do porad dla ofiar kradzieży tożsamości:

Warto zapamiętać, że podawanie wrażliwych danych przy okazji np. logowania się do banku czy zakupów on-line zawsze powinno odbywać się przy szyfrowanym, bezpiecznym połączeniu internetowym (obecność skrótu „https” przy adresie w pasku przeglądarki i symbol zielonej kłódki).

Jeśli celem tej porady było przywołanie w tym miejscu przez czytelników patronki radia ojca Rydzyka, to się udało. Jezus, Maria! Nie!

Przestańmy w końcu powtarzać ludziom, że zielona kłódka rozwiązuje problem kradzieży danych. Dziś każdy może ją zdobyć za darmo, przestępca też. Najważniejsze to patrzenie na adres serwisu — czy jest poprawny, czy nie zawiera literówek. Można mieć zieloną kłódkę przed adresem a dane wysyłać do szatana, a nie prawdziwego serwisu! Naprawdę! Popatrzcie tylko, nawet szatan ma kłódkę przed adresem!

Totalne niezrozumienie tego na czym polegają ataki w internecie widać także w kolejnych fragmentach:

przestępcy włamują się na konto użytkownika, na przykład na Facebooku, i rozsyłają w jego imieniu maile do jego znajomych

Maile? Serio? Z Facebooka? Włamanie na Facebooka nie pozwala na wysyłanie e-maili. Wysyłane są wiadomości na Messengerze. Ale autor tekstu nie podał ani jednego przykładu takiej wiadomości, niestety. No to my podamy.

Dawniej wabikiem były wiadomości sugerujące, że “ktoś w sieci umieścił Twoje przerobione/nagie zdjęcia“, a linki prowadziły do phishingu (pozyskiwane w ten sposób konta były wykorzystywane do dalszej propagacji ataku) i — to najważniejsze — naciągania ofiar na SMS-y Premium, bo ściągnięcie zdjęć wymagało “podania numeru telefon i przepisania kodu”. O tym jednak artykuł nie wspomina. I mógłby to pominąć, bo to stare ataki — teraz atakujący wchodzą w głębszy kontakt z ofiarą — zaczynają rozmowy i naciągają nawet na kilkukrotne przelewy. Ale i o nich autor milczy…

Czym jest ransomware i botnet?

Braki dotyczą nie tylko współczesnych ataków, ale także podstawowej nomenklatury. Popatrzcie na definicję ransomware:

Wart wymienienia jest także Ransomware. Polega na tym, że zarażony przez wirusa komputer wyświetla nagle komunikat na cały ekran, opatrzony zwykle logo policji lub innego organu ścigania. W komunikacie czytamy, że sprzęt został zablokowany z powodu przeglądania przez użytkownika np. pornografii dziecięcej lub nielegalnego ściągania danych. Pierwszą rzeczą, która powinna wzbudzić czujność użytkownika tego komputera jest to, że polskie organy ścigania są tutaj przedstawione jako wyjątkowo pobłażliwe i przekupne – wystarczy wpłacić określoną sumę pieniędzy na podany numer konta, by odblokować dostęp do komputera. Sprzęt w większości przypadków i tak nie zostaje odblokowany. Warto wiedzieć, że wirusa ransomware skutecznie usuwa oprogramowanie antyspyware.

Autor używa słowa “ransomware”, ale opisuje ataki “scareware” (por. Komorowski zablokował mi komputer oraz Policja zablokowała mi komputer oraz chce pieniędzy za jego odblokowanie) dodając wyssane z palca informacje o tym, że “sprzęt w większości przypadków i tak nie zostaje odblokowany”. Bzdura.

Podobnie jak kolejne zdaniem mówiące o skutecznym usuwaniu “ransomware” przez oprogramowanie “antyspyware”. Usunięcie ransomware, a tak naprawdę rozszyfrowanie plików jest możliwe tylko, jeśli w oprogramowaniu znaleziono błąd pozwalający na generowanie klucza lub przestępca “wpadł” i z jego komputera pozyskano klucze, na podstawie których firmy antywirusowe lub inne organizacje związane z bezpieczeństwem stworzyły program deszyfrujący dla danego wariantu.

No to może na botnetach redakcja ojca Rydzyka zna się lepiej?

Drugim rodzajem sieci botnetowych jest botnet zdecentralizowany, w którym nie istnieje serwer zarządzający, ale cyberprzestępca zarządza poszczególnymi komputerami z osobna.

Nawet nie mamy siły tego komentować…

Jeden z artykułów był naprawdę niezły!

Na tle tych wszystkich artykułów bardzo dobrze prezentował się jeden, poświęcony cyberprzemocy. Składny i co niespotykane na ostrzegamy.online — z rzeczowymi poradami! Aż za dobrze się prezentował, więc postanowiliśmy zrobić test Kopiego Pejsta. I to był strzał w dziesiątkę.

Tekst jest kompilacją praktycznie 1:1 artykułów na ten temat pochodzących z raportu NIK, artykułu z niezależna.pl oraz Głosu Nauczycielskiego oraz serwisu Zdrowie PAP (wszystkie opisują ten sam raport). Czy to już plagiat?

Tatko, tym na tace daj, tam w Cetyni i tacet (jak cetyniec w cetnarówce)!

Na koniec, wisienka. Sami nie jesteśmy pod tym kątem święci i często robimy literówki w artykułach, ale ta jest piękna:

Raz na jakiś czas w tatce systemowej (obok zegarka) pojawiała się informacja

Brak nam kompetencji do oceny merytorycznej tekstów na serwisie ostrzegamy.online spoza kategorii cyberzagrożenia, ale zrobiła to Anna Mierzyńska — jej relację możecie przeczytać tutaj

Zostało 401 000 PLN

Po odliczeniu kosztu portalu, na projekt ojca Rydzyka “Bądźmy Bezpieczni” w kasie projektu zostało 401 000 PLN. Nie możemy się doczekać, aby dowiedzieć się na co zostaną one wydane. Gdyby ktoś z Was posiadał taką wiedzę, prosimy — podzielcie się z nami.

Swoją drogą, jeśli na portal położono 15 000 PLN, to pewnie zaraz (już?) przestanie on być aktualizowany — w końcu “dziennikarzom” trzeba za coś płacić. Tym bardziej nie rozumiemy, po co było tworzyć takiego potworka… Już lepiej było tę kasę wpakować w ulepszenie RSO, który pomimo wydania ponad 2 milionów wciąż ma problemy z precyzyjnym działaniem, ale przynajmniej porusza kwestie aktualne, przekazując merytorycznie poprawne porady.

Ale, może brak nam wiary? Mimo wszystko, chcielibyśmy, żeby z tego serwisu coś jednak wyrosło. Wam też powinno zależeć, w końcu całość jest finansowana z Waszych podatków, to raz, a dwa — to już bez złośliwości — im więcej miejsc edukujących Polaków o cyberbezpieczeństwie, tym lepiej dla każdego. Oby więc redakcja ostrzegamy.online myślała w jego kontekście tak jak myślał prorok Habakuk (Ha 3,19) ;)

Przeczytaj także:

83 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Szkoda tych pieniędzy, za to jakąś salkę komputerową można by odmalować, zrobić WiFi na wsi… A tak pieniądze wydane, projekt rozliczony a za rok-dwa (jak w “Misiu”) zrobi się protokół zniszczenia.

    • Trzeba było zgłosić własny projekt lub skorzystać z tych ,które są ,a nie marudzić.

      Każdy może starać się o dofinansowanie. Spełniłbyś wymogi to być dostał .Ale po co? lepiej sobie ponarzekać?

    • @mariolka

      jasne, jasne, dostałby dofinansowanie, jakby obiecał dodatkowych wyborców…

    • Czyli idąc twoim tokiem rozumowania OWSIAK TEŻ popiera PIS bo co roku dostaje legalnie od rządu wsparcie finansowe?

    • @mariolka

      Owsiak nie dostaje żadnego wsparcia od rządu…
      Kasę otrzymuje z puszek, reklam, itd.

      Od rządu wsparcie dostaje Caritas, który 90% kwoty przewala na wałkach

    • Nitro 2018.11.28 17:09
      Proszę zapoznać się z sprawozdaniem finansowym ,albo wejść na bloga Matki kurki. Tam jest wszystko pięknie napisane ile Owsiak dostaje kasy , od kogo i co z nią robi.

    • Ten kurka przegrał już w sądzie kilka procesów z Owsiakiem. Bardzo rzetelne źródło informacji, że tak ironicznie zauważę :). Do Caritasu nic nie mam, do Owsiaka jeszcze mniej (żaden z tych polityków, którzy robią na niego nagonkę nie zrobił nawet promila z tego dobrego co akcja Owsiaka dla dzieci i osób starszych). Ale dawanie szmalu Rydzykowi wygląda na wałek, niezależnie od tego jak poprawnie to wygląda pod względem formalnym. Klasyczne, pisowkie kupowanie głosów, coś co jest normą przez ostatnie trzy lata.

    • @michu

      Kurka przegrał kilka, Owsiak też przegrał kilka (ostatni raptem kilka dni temu). Jednak co do zarzutów Kurki do Owsiaka o wyprowadzanie pieniędzy poprzez spółki typu Złoty Melon, Mrówka Cała itp. to sąd przyznał blogerowi rację, a WOŚP mimo wyroku sądu nie dostarczył do sądu dokumentów sądowych.

  2. Tak wygląda współczesne łapówkarstwo, obok przekupywania wyborców ich własnymi pieniędzmi. Dobrze wałkują tematy zastępcze na radyjku to nagroda od władzy musi być. Za darmo to nawet …

    • Może jakieś dowody, od wyssanych z palca sensacji?
      Dziwne że moderacja to przepuściła – dla mnie to komentarz nie na temat.

  3. > same dane logowania do banku nie wystarczą aby kogoś okraść

    Jeśli chodzi o bankowość internetową działających w Polsce banków, to prawda.
    Ale samo wejście na konto już jest głębokim pogwałceniem prywatności klienta banku – wyciągi z konta, adresy, czasem też numery PESEL i dokumentów tożsamości – wszystko to może trafić w ręce włamywaczy.

  4. Typowy schemat Misia – https://www.youtube.com/watch?v=KkZcgWUzbG4 , coś jak Piramida Ponziego, ale w Polskim wykonaniu.

  5. …z n-tej tam już strony – a może będąc powodowanym tylko ostatnim akapitem powyższego artykułu – można mieć nadzieję że, w jakimś tam stopniu i w niektórych kręgach może on (portal) zrobić odrobinę dobrej roboty.. Bo najdłuższa z reguły droga wiedzie do podjęcia pierwszego kroku od/wobec świadomości o własnym całkowitym bezpieczeństwie …

    Być może trochę ludzi jednak się dzięki temu skusi na poszukiwania i “wypłynie na szersze wody ” . Zobaczymy ;)

  6. I to wszystko na koszt podatników

  7. Nie na temat, ale jak już o bezpieczeństwie :)

    Może Satan loves me, ale does not love security :) Stawiać WordPress do napisania 3 wyrazów na froncie? W kodzie odwołań do js jakby co najmniej stawiali drugi onet. wp-content/uploads oczywiście niezabezpieczony (na razie może nie mieć znaczenia, ale w przyszłości…). I to na potrzeby 3 wyrazów na froncie. Overkill intensifies.

    A na temat: sam pomysł paradoksalnie wcale nie jest zły. Portale jak Niebezpiecznik są jednak trudne w odbiorze dla przeciętnej Halinki z księgowości, a tym bardziej dla osób starszych. No ale pomysł to jedno, a wykonanie to inna para kaloszy.

    Typowo po polsku – zlecenie wykonania portalu o bezpieczeństwie ludziom, którzy sami mają z tym problem https://niebezpiecznik.pl/post/a-tak-mozna-bylo-zhackowac-radio-maryja/

    Poza tym nawet jeśli zna się tam jakiś admin, to cała reszta ludzi tam pracujących nie zna się na tym, nie zajmuje się tym, nie ma o tym bladziutkiego pojęcia. Zamiast zlecić stworzenie portalu o bezpieczeństwie dla “zwykłych ludzi” komuś, kto się na tym zna – dofinansowano projekt z założenia bez sensu i treści tam opublikowane tylko to potwierdzają. 15k zniknęło.

    Ostrzegać trzeba szybko, na bieżąco, to wymaga dwóch rzeczy:
    – pojęcia
    – zaangażowania ludzi

    A tu walnięto Worpdressa z niczym w założeniu mającego sobie powisieć chwilę i uzasadnić magiczne ulotnienie się 15k.

    • W myśl przyjętej doktryny, jeśli raz cię zhakowali to możesz robić portal o bezpieczeństwie, tak samo jak raz leciałeś samolotem możesz być ekspertem od badania wypadków lotniczych

  8. Panowie, przecież to zrozumiałe. Za 15k zł postawili stronę i opłacili koszty jej utrzymania (pewnie na rok z góry), więc na zatrudnienie dziennikarzy z IT czy jakiś research już nie zostało nic :)

  9. Jak ja chciałbym zobaczyć poruszenie u Was w siedzibie. Ta cisza, konsternacja i wysyłanie między sobą artykułów i te spojrzenia na siebie z każdym przeczytanym kolejnym zdaniem.

    To musiało być piękne !

  10. Szatan ma kłódeczkę, ale nie ZIELONĄ!

    • Tani drań!

    • Zieloną kłódkę ma przeglądarka, która ma w nazwie ogień. Apage.

  11. Pozostałe 401k (ciekawe czy to plan tylko Rydzyka, czy jeszcze ktoś się załapał – warto wygooglować 401k) pójdzie na promocję w wybranych mediach.

    I paradoksalnie, gdyby tylko ta strona miała jakąkolwiek wartość, to może i warto wydać te pieniądze na grupę, która z innych mediów nie korzysta i wiedzę o bezpieczeństwie w sieci ma zapewne bardzo małą.

  12. Pranie pieniedzy “podatnika” od co

  13. Będzie jak w starym dowcipie “…temat dysertacji nieważny. Liczy się promotor.”

  14. Można o temacie pamiętać i za rok poprosić oficjalnie o statystyki.

  15. Shodan zwraca cudowne wyniki :-) -> chociażby postgres na świat

    Stronka postawiona na kochanym WordPress-ie

  16. Tak to jest jak specjalistycznymi tematami zajmuja sie partyjne czopki.
    Raport smolenski pierwotnie zostal stworzony przez 40 specjalistow, wielu ze stopniem naukowym. Przyszla partia, stwierdzila ze to klamstwa i opublikowala swoj. Napisany przez polityka… Dlaczego o tym wspominam na portalu IT? Wyobrazcie sobie ze to Wy prowadzicie jakis specjalistyczny projekt IT. Siedzicie lata w tym temacie, nie? A tu przychodzi jakiś partyjny pajac i mowi, ze nic nie potraficie, jestescie agentami Putina i teraz “dochodzimy do prawdy”. Potem plecie niestworzone brednie, ale to jego punkt widzenia staje sie tym oficjalnie obowiazujacym… Jako specjaliscie w swojej branzy, po prostu, po ludzku, jest mi tych ludzi zal.
    Ten sam mechanizm dziala przy tej “stronie”. Po co specjalisci jak mamy tylu oddanych sprawie? Im tez sie cos nalezy za agitacje nie?

  17. 15 tys netto za postawienie wordpressa, szanuję.

  18. Oto wielka tajemnica wiary! Złoto i dolary! :D

  19. Proponuję zajrzeć na stronę Ministerstwa Sprawiedliwości…

  20. Nie ma się czym ekscytować. Tak jest prawie zawsze gdy ogólnotematyczni dziennikarze zaczynają pisać bardziej szczegółowo na jakikolwiek temat. Niezależnie czy to TV Trwam czy TVN, niezależnie czy chodzi o informatykę, astronomię czy rolnictwo. Jeśli w mainstreamie poruszają temat, o którym mam jakieś pojęcie to prawie zawsze zauważam jakieś nieścisłości, często takie że głowa boli.
    Można nad tym ubolewać ale ekscytować się nie ma czym.

  21. Skoro postawiona na wordpressie, to nic tylko znaleźć exploita i zrobić tam swój porządek;)

  22. Na pierwszy rzut oka nasuwa mi się skojarzenie z praniem brudnych pieniędzy. Ale w tym przypadku poprawniej będzie PRANIE PAŃSTWOWYCH PIENIĘDZY

  23. Nawet polityki prywatności nie potrafią sklecić bez błędów:
    “3.Kontakt z Administratore” – to jakiś Włoch chyba, może z Watykanu?
    “4. Bezpieczeństwo danych OSOBOWYC” – czyli nie gwarantują bezpieczeństwa danych osobowych…
    A na pop-upie o danych osobowych jedyną opcją jest “Zgadzam się”

  24. Warto pamiętać, że do fundacji Lix Veritatis należy szkoła wyższa, której Instytut Informatyki zatrudnia co najmniej dwoje specjalistów od bezpieczeństwa: http://wsksim.edu.pl/instytut-informatyki/

    • czy zrobili swoją specjalizację w owej szkole?

  25. czemu orzeł z tła ma tylko pół korony ?
    https://ostrzegamy.online/wp-content/uploads/2018/11/orzeg-bg.png

    • Może dlatego, że to nie orzeł tylko orzeg? ;)

  26. > Popatrzcie tylko, nawet szatan ma kłódkę przed adresem!

    Ale nie zieloną! ;-)

  27. O ile nie przepadam za o. Rydzykiem i jego inicjatywami, to krótko skomentuję, że ludziom jest potrzebny portal, w którym ktoś jak kawe na ławę wyłoży problem. Niebezpiecznik porusza ciekawe tematy, ale niestety (lub stety, zależy z której strony patrzeć) są one przeznaczone raczej dla osób dobrze zaznajomionych z tematyką komputerową, programowaniem itp. A tu jest potrzebny taki portal, który to zrobi nie dość że ciekawie, to jeszcze przedstawi to w języku zrozumiałym dla np. ludzi starszych, albo po prostu takich, ktorzy na codzien zajmują się innymi sprawami, a z bankowości elektr korzystają tylko dlatego, że muszą. … i wcale nie twierdzę, że portal o. Rydzyka jest dobry. Nawet jeśli posiada błędy rzeczowe i in. to w artykułach spotykamy przedstawienie spraw od podstaw i wytłumaczenie o co kaman. Szkoda, że nie zawsze dobrze, ale jest to właściwy styl dla laików, którzy wcale nie są gorszymi ludźmi od czytelników Niebezpiecznika (nwt jeśli słuchają RM :) ). Pozdrawiam

    • Z tym, że nie chodzi o styl, a o błędy merytoryczne. Do stylu nikt się nie czepia. Do uproszczeń też nie. Mogą a nawet powinny być (chociaż ciężko powiedzieć, kto ma być grupą docelową). Problem w tym, że w artykułach są groźne porady, czyniące więcej zła niż pożytku.

  28. Że też im się chciało w ogóle tę atrapę stawiać?! Jestem w szoku. Zazwyczaj wpisuje się w budżet pozycję “analiza wykonalności”, “kosztorys”, “pilotaż” i kasa znika. I takich pozycji opłacamy rocznie tysiące. Całe lotnisko w Baranowie jest jednym wielkim maglem do prania kasy. A im się tam chciało jeszcze stwarzać pozory? Szacun.

  29. Zamiast narzekać, sami złóżcie wniosek o dofinansowanie. Łatwa kasa. przecież to eurokołchoz. Zaraz wszystko runie i będzie po łatwych pieniądzach.

    • A co euro* ma do “dotacji” z ministerstwa niesprawiedliwości? To, akurat, nasza lokalna korupcja, a nie europejska ;)

    • widać nigdy nie składałeś żadnego wniosku

      skoro takie głupoty opowiadasz

  30. A zielona kłódeczka na ostrzegamy.online to 3-miesięczny certyfikat z Let’s Encrypt ;-D

    • A one jakieś złe są, te certyfikaty? W zakresie tego co robią, robią to źle?

    • To, co mają robić, robią doskonale. Sam ich używam w prywatnych projektach. Chodzi mi jedynie o kwestie wizerunkowe i kwestie związane z zaufaniem. Mówimy o portalu, którego “celem jest zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej bezpieczeństwa”. Więc skorzystanie z LE, chętnie używanego przed wszelkiej maści strony phishingowe i scammerów było z pewnością decyzją korzystną z ekonomicznego punktu widzenia, ale równie przemyślaną co materiały na samym portalu.

  31. wydaje mi się, że pisanie o naciąganiu na wielokrotne przelewy łatwowiernych seniorów to mogłoby być sranie we własne gniazdo i dlatego piętnowanie procederu raczej nie jest w interesie tego portalu ;)

  32. Ale na dalszą działalność mają dostać teraz 500 tyś.

  33. Poziom Wyborczej.
    W komunikacie konkursowym, który linkujecie widać, że wygrała fundacja “Lux Veritatis”, i jest jednym z 28 podmiotów które wygrały.
    I jeśli wyniki były 12 września, to raczej termin realizacji nie wynosił 1 m-c.
    Poza tym patrząc na ten serwis to wydaje się, że jest ogólnie o bezpieczeństwie (zdrowotnym, na drogach, psychicznej, Internet).
    Wypadałoby sięgnąć gdzieś do źródeł i przedstawić wniosek, który był składany, co miało być wykonane, czy to było 100% itd.

    Zresztą sam konkurs, którego jest to kolejna edycja mówi, że dot.: “Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – Funduszu Sprawiedliwości w zakresie Przeciwdziałania przyczynom przestępczości”.

    • Czyli co dokładnie jest nie tak w naszym artykule? Bo nie zrozumiałem…

    • @Niebezpiecznik: “Nie takie” jest powielanie nieprawdziwych sensacji.

      Ministerstwo Sprawiedliwości oświadcza, że nieprawdą są informacje opublikowane przez portale Gazeta.pl i Oko.press dotyczące dotacji dla Fundacji Lux Veritatis.

      Redakcja Oko.press opublikowała artykuł: „Rydzyk uczy o bezpieczeństwie. Za 416 tys. złotych z Ministerstwa Sprawiedliwości”, a Gazeta.pl artykuł: „Resort Ziobry dał o. Tadeuszowi Rydzykowi 416 tys. zł na portal o “. To nieprawda – w rzeczywistości na utworzenie portalu Ostrzegamy.online fundacja otrzymała 15 tys. zł.

      Portal ten stworzony został w ramach autorskiego projektu przygotowanego przez Fundację Lux Veritatis, który polega na ogólnopolskiej kampanii informacyjnej, głównie telewizyjnej, służącej poprawie bezpieczeństwa i szeroko rozumianego przeciwdziałania przyczynom przestępczości. Celem jest podniesienie świadomości społecznej w zakresie bezpieczeństwa. W ramach projektu zostaną wyprodukowane i wyemitowane audycje telewizyjne z udziałem prawników, psychologów i specjalistów z zakresu bezpieczeństwa. Portal Ostrzegamy.online jest tylko niewielką częścią całego projektu i na jego utworzenie kosztorys projektu przewiduje nie 416 tys. zł, jak podają portale Gazeta.pl i Oko.press, tylko 15 tys. zł.

      Projekt otrzymał dofinansowanie z Funduszu Sprawiedliwości w ramach V otwartego konkursu ofert, w którym w sumie 28 różnego rodzaju stowarzyszeń, fundacji i organizacji społecznych otrzymało dofinansowanie w wysokości prawie 10 mln zł.

      Ministerstwo Sprawiedliwości uznaje publikację redakcji Oko.press za celowe i świadome wprowadzenie w błąd opinii publicznej. Redakcja ta otrzymała bowiem z Ministerstwa Sprawiedliwości odpowiednie wyjaśnienia, ale ich nie zamieściła w artykule.

      Ministerstwo Sprawiedliwości podejmie wobec obu redakcji odpowiednie kroki prawne. Ministerstwo zwraca się też do innych redakcji o niepowielanie nieprawdziwych treści portali Gazeta.pl i Oko.press.

      Biuro Komunikacji i Promocji
      Ministerstwo Sprawiedliwośc

    • Jacku, przegapiłeś chyba to, co zacytowaliśmy w pierwszym zdaniu niniejszego artykułu. A tam właśnie jest zacytowany ten komunikat który wklejasz. Więc co dokładnie jest z nim sprzeczne w naszym artykule?

    • @Redakcja

      Macie rację. Przepraszam. Nie przeczytałem słowa “w skład” i zrozumiałem, że ten portal to cały projekt. Zwłaszcza, że umieściliście akapit o tym, że nie wiecie na co będzie przekazana pozostała kwota, a w komunikacie MS jest napisane, że na audycje telewizyjne. Dlatego błędnie myślałem, że go nie przeczytaliście.

    • @matipl:

      Na poziom gazety wolskiej czy karnego czytania karnowskich musisz zmienić portal o cyberbezpieczeństwie. Najlepiej, na ten z artykułu.

    • Chodzi o to, że Ojca nie szanują i Radio szkalują?

  34. Ta piękna stronka z samej zasady dofinansowania i tematyki prosi się o małe ingerencje ze strony hackerów :) , Bo jeżeli poziom zabezpieczeń jest na takim samym poziomie jak umieszczone na niej artykuły, to aż prowokują o małe modyfikacje z zewnątrz ;) /

  35. Jak tak patrzę na stronę główną, to jestem załamany. Frontend który się tym zajmował, nie ma chyba żadnego doświadczenia w frontendzie. “Skaczący tekst” i gradient z czterech liter. ehh

    • To jest darmowy szablon ze zmienionymi kolorami. Nic więcej.

  36. Hmmm… 416k jest na projekt nie na strone. :) moze powstana gumki rydzykowe, albo poduszki z czyjas podobizna jako pewniak jesli chodzi o zabezpieczenie.

  37. cóż, jak sami piszecie treści zawarte na tej stronie nie są specjalnie aktualne
    a był taki krótki okres, gdy fb obsługiwał maile :)

  38. 15000 zł a i tak stoi na wp…

    • A na czym ma stać? WP to akurat godny pochwały wybor.

    • Pod warunkiem że będzie aktualizowany

  39. Taka mała doczepka:
    “Z naszych statystyk wynika, że jednak operatorzy (i pocztowi i telekomunikacyjni) są częściej wykorzystywani przez przestępców.”

    Szkoda, że:

    “Dziennikarz nie przytoczył jednak jakichkolwiek danych na poparcie tej tezy. “

    • Statystyk w oparciu o zgłaszanych do redakcji niebezpiecznika i wyłapywanych przez nasz zespół bezpieczeństwa incydentów dotyczących Polaków.

  40. W ramach oglądania “od tyłu strony”… chłopaki z dobreprogramy pooglądali.
    https://www.dobreprogramy.pl/Czego-nauczyl-nas-o-cyberbezpieczenstwie-o.-Rydzyk-Analizujemy-serwis-ostrzegamy.online,News,92382.html

  41. Z niecierpliwością czekam, aż Ojciec-Dyrektor wprowadzi kierunek “bezpieczeństwo IT” na swojej uczelni! Tak jak na kierunku “polityka gospodarcza, finanse i bankowość” (sponsorowanym przez NBP), tutaj też przy rekrutacji powinna być obowiązkowa opinia księdza proboszcza! Niech no tylko ktoś nie wpuszczał księdza po kolędzie lub nie dawał na tacę co niedzielę to na cyberbezpieczeństwo się nie nadaje.

  42. Daję 666 lajków :) ;)

  43. Ale ragea dostaliście :D no są bzdury. Pomijając fakt, że najwyraźniej pisali to ludzie bez większej wiedzy, to wydaje mi się, że starali się to maksymalnie uprościć dla przeciętnego starszego zjadacza chleba.

    • Tylko im totalnie nie wyszlo i uproscili tak ze przekazuja szkodliwe rady za co nalezy im sie jeszcze surowsza krytyka niz to co delikatnie wytknal im Niebezpiecznik

  44. za 15k powinni sami zrobić własny CMS, a nie z wordpressa korzystać.
    To tak , jakby Ford zaczą tworzyć samochody z kartonu (w wyolbrzymieniu).

    • Co za glupie porownanie. To ze projekt korzysta z WordPress to akurat jeden z jego pozytywnych aspektow.

  45. W taki sposób drogi suwerenie (ale zapewne i tak siedzisz na fejsie nie tutaj) prywatyzuje się zyski i upublicznia straty. Niech żyje socjal(izm) – a ludzie tyle lat wierzą ze to im służy… Już mniej się boję dzikiego kapitalizmu.

  46. Panie i Panowie. Dorośli jesteście. Tu nie chodzi o żadne cyberbezpieczeństwo. Tylko o pieniądze… dalej chyba nie muszę pisać.
    pozdrawiam
    ber

  47. Jak tylko dotyczy to Rydzyka wszyscy śa zgodni. Co Wy kurde z jakiejś sekty? Miliardy wyciągnęli z ZUSu i innych “państwowych” i ok. Rydzyk be, peło i lsd/zsl cacy

    • Nikt nie ukradł kasy z ZUS a przeniósł środki w postaci obligacji, które i tak gwarantowało państwo, z kont OFE do indywidualnych kont w ZUSie.

  48. Jeżeli sprawa się nagłośni to zapewne Rydzyk będzie mówić, że to na utrzymanie KOSZTOWNEJ SERWEROWNI, a w rzeczywistości to pewnie jakiś tani vpsXD Pamiętam jak do niedawna robił spowiedź online i oczywiście rozgrzeszenie było płatne + dożywotnie drobne opłaty na cel istnienia serwisu :v
    Tak szczerze powiedziawszy to tym Rydzykiem mogliby się w końcu zająć a nie porządnymi ludźmi.

    • Nabrałeś się na starego fejka którego widziałem jako 10-latek i po adresie się połapałem? XDD

  49. Może im pomożecie? Jakaś współpraca za banery itp.? Kto wie, czy to nie zadziała pozytywnie w obie strony?

  50. Brakuje tylko linków do SpyHuntera.

  51. Bardzo dobry artykuł, mam nadzieję że został podesłany tamtejszym redaktorom… Jak już to finansujemy (czemu jestem zdecydowanie przeciwny, niezależnie kto na tym zyskuje), wymagajmy… Życzę im powodzenia, może dotrą do tych, do których niebezpiecznik (i bardziej specjalistyczne portale, które traktują Was tak jak Wy ostrzegamy.online ;)) nie dotrze… Ale powoływania się na oko.press bym się wstydził…

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.