21:02
7/12/2015

* Piwo korzenne i KGB

@thegrugq umieścił na Twitterze bardzo ciekawe urywki książki dotyczącej sposobów pracy KGB:

CVlC9tKVEAEcFTr

CVaRWSgVEAARHHz

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

10 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Ktoś wie co to za książka? Chetnie bym przejrzał

  2. Świetne! Ja też bym przeczytał i na prezent komuś kupił. co za książka?

  3. Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka – znak wpadki.

    • Doskonałe, milordzie! :D

    • wyborne!

  4. Piwo korzenne to nie piwo z dodatkiem jakiegoś korzenia (np. imbiru, mmm), ale konkretny napój, pochodzący od wroga Matuszki – USA – który de facto piwem nie jest. Coś jak podpiwek (fe!) czy piwo karmelowe (mmmm :)). Moim zdaniem warto by zastosować KISS – piwo imbirowe (meh) :P

    • Ale, ale. Czy aby brak alkoholu to nie oznacza: “jestem spalony”?

  5. No cóż, ja często jestem spalony – nie tylko, kiedy brak alkoholu xD

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.