13:32
29/3/2022

Bardzo ciekawy incydent zgłosiła nam kilka dni temu jedna z Czytelniczek, Basia. W SMS-ie, który otrzymała od siostry nagle pojawiło się zdanie o …Rosjanach. I to z komunikatem o “wkręceniu”. Ponieważ wszystko działo się tydzień po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę, Basia zaczęła się zastanawiać czy jej smartfon nie został zhackowany przez Rosjan.

Czy jej smartfon został zhackowany przez Rosjan?

E-mail od Basi, który za chwilę przeczytacie, trafiłby w naszej redakcji do szuflady “z Archiwum X“. To miejsce gdzie trzymamy sprawy niewyjaśnione (lub takie, co do których mamy podejrzenia, że osoba, która nam je zgłasza nie cieszy się aktualnie najlepszym zdrowiem).

Przyznajemy to szczerze, gdyby nie wątek z Rosjanami, pewnie to niezbyt priorytetowe zgłoszenie Basi przeleżałaby w naszej skrzynce kilka miesięcy, zanim — jak to zwykle bywa — przypadkiem (lub po krótkiej analizie) nie znaleźlibyśmy sensownego wyjaśnienia “tajemnicy”. No ale atmosfera wyczekiwania tego wielkiego cyberataku ze strony Rosjan wzięła górę. Czy to oni wstrzyknęli się Basi w konwersację SMS-ową? Czy to odwet za spamowanie rosyjskich numerów telefonów wiadomościami o wojnie przez Polaków? A jeśli to Rosjanie, to jak oni to zrobili?

Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie bliżej. Ale zacznijmy od początku, oto wiadomość od Basi:

Zmiana treści SMS z wstawką o rosjanach(tfu,tfu). [Przesyłam] screeny z dwóch telefonów, wiadomości przychodziły z opóźnieniem. Dwie [różne] sieci komórkowe, androidy.

Do wiadomości były dołączone dwa screeny. Po lewej to, co zobaczyła Basia. A po prawej to, co faktycznie wysłała do niej siostra.

Na podstawie powyższego jasno widać, że zmiana nastąpiła:

  1. albo na poziomie sieci jednego (lub drugiego) operatora — w końcu SMS-y nie są szyfrowane, operatorzy je widzą i mogą zmieniać ich treść.
  2. albo po stronie smartfona Basi

To nie był atak masowy

Zazwyczaj kiedy mamy do czynienia z atakiem na operatora, to na naszej skrzynce roi się od zgłoszeń. To właśnie zaleta bycia Niebezpiecznikiem — analiza Waszych zgłoszeń daje nam szybki ogląd sytuacji i tego czy w polskim internecie dzieje się coś złego (na marginesie — też możecie za darmo mieć dostęp do naszej skrzynki i wykorzystywać ją do ochrony siebie prywatnie lub swojej firmy).

Tym razem nikt oprócz Basi nie zgłaszał nam “Rosjan wstrzykujących się w SMS-y”. Zaczęliśmy więc od badania hipotezy, że to z telefonem Basi jest coś nie tak. Jak widać, “urwało” końcówkę oryginalnego SMS-a. I to w środku słowa. Nie na znaku specjalnym. Pewnie wielu zwolenników teorii spiskowych zaczęłoby się teraz doszukiwać jakichś powiązań ale chłodno patrząc na sprawę, taka forma i cel ataku, no właśnie, na atak nie bardzo wygląda.

Naszą roboczą hipotezą było działanie popularnego na smartfonach mechanizmu autokorekty, ale ten mechanizm nie ma zastosowania na danych otrzymywanych, a na wprowadzanych przez użytkownika. No i mało prawdopodobne, aby Basia miała frazę “aha Rosjanie go ładnie wkrecicli😂” ustawioną jako “rozwinięcie” skrótu o treści: “chał. Mam w lodówce też mięso mielone i surowy kawał karkówki”.

Najprostsze rozwiązanie okazuje się być prawdziwe

Pozostało więc zdjąć czapeczkę ameliniową wyznawcy teorii spiskowych i po prostu założyć, że smartfon Basi lub jej siostry “doznały” awarii. Składając SMS-y (przy wysyłce lub odbiorze) pochrzaniły się indeksy w bazie i do jednej wiadomości załączony został fragment innej wiadomości, która była już w pamięci smartfona. Poprosiliśmy więc o przeszukanie historii rozmów pod kątem frazy:

aha Rosjanie

Basia nie wróciła z dobrą wiadomością — jedyne co “rosyjskiego” było w historii rozmów na smartfonach, to pierogi.

Brak wyników. Jedyne co w temacie to pierogi plus przymiotnik

Już znów sięgaliśmy po nasze ameliniowe czapeczki, kiedy Basia podesłała wynik wyszukiwania dla “samych” Rosjan:

Zagadka wyjaśniona! Smartfon siostry Basi wysłał coś innego niż siostra napisała i siostrze pokazywał w historii korespondencji. Z wiadomości usunął część i zamiast niej dołączył fragment starego SMS-a sprzed 2 lat.

Byłoby na pewno bardziej hollywoodzko, gdyby okazało się, że ten bug to wynik bit flappingu w wyniku promieniowania kosmicznego. Ale wiele wskazuje, że za problem odpowiada coś bardziej przyziemnego…

To jednak mogli byli Chińczycy

Kiedy dopytaliśmy o wersje Androidów i modele smartfonów, okazało się, że za tym “atakiem” stać mogli Chińczycy, a nie Rosjanie albo — jeszcze gorzej — humanoidalne roboty!

wysyłane było z Android 10, Huawei P Smart 2019, a odbierane na [Xiaomi] mi9t android 9,

W zasadzie brakuje nam dowodów na to, czy w tym przypadku winny jest system operacyjny Andorid, czy producent sprzętu i jego ew. modyfikacje. Potrzebujemy więcej danych, więc jeśli mieliście podobne anomalie, dajcie znać, na jakiej wersji Andorida i na jakim modelu smartfona. Jeden z Czytelników sugeruje, że to może być ten dziesięcioletni już błąd w Androidzie.

Mam telefon z Androidem — co robić, jak żyć?

Jeśli więc macie smartfona z Androidem, to uważajcie! Miejcie świadomość, że swoim rozmówcom możecie SMS-em wysłać coś, co kiedyś przesłaliście innej osobie (choć w tym przypadku były to po prostu starsze wiadomości z rozmowy z tą samą osobą).

W najlepszym przypadku, ktoś pomyśli, że się upiliście albo lekko Was porąbało i dlatego piszecie nieskładnie. W najgorszym, do swojej obecnej partnerki odezwiecie się np. imieniem swojej -ex (⚰️) albo cioci Jadwidze przypadkiem ujawnicie jakiś wstydliwy fragment tego, co Wasz smartfon wie na Wasz temat.


Aktualizacja 29.03.2022, 15:29
Z wiadomości jakie otrzymujemy od Was po publikacji tego artykułu wynika, że podobne problemy występowały u Was na innych modelach telefonu, ale zawsze z Androidem. Skorygowaliśmy artykuł tak, aby poprawnie wskazywał winnego, tam gdzie zastanawialiśmy się czy bardziej za to odpowiada Huawei czy Android.

Piękny przykład dezinformacji

Ta historia jest ciekawa z jeszcze jednego powodu. Gdyby Basia wkleiła te SMS-y w poście na Facebooku, to damy sobie rękę odciąć, że część internautów napisałaby, że:

  • to jest fake! Basia ściemnia lub szuka tanich lajków, bo to niemożliwe
  • to jest atak Rosjan! Mają nową cyberbroń
  • moja kuzynka też to miała. Mieszka przy granicy z Białorusią. Przypadek?

W zasadzie, to mamy do Was prośbę. Weźcie te dwa screeny i wrzućcie je na swoich profilach na Twitterze, Facebooku, Instagramie, Discordzie, nawet na osiedlowych forach. Napiszcie, że Wasza koleżanka rozmawiała z siostrą i podmieniło jej SMS-a. A potem dajcie nam znać, jakie teorie na temat tego “incydentu” będą mieli Wasi znajomi. Dopiero po kilku godzinach wklejcie im linka do tego artykułu.

…a potem zaproście na naszego darmowego Lajwa (webinar) o dezinformacji, który już w tę środę o 20:00!

Będziemy tam sporo opowiadać o fejkach i tym jak weryfikować informacje, namierzać internetowe trolle oraz obalać różne “teorie spiskowe” za pomocą prostych technik OSINT-u. Warto je znać, bo wtedy można uniknąć nie tylko bycia wkręconym ale też przekazywania innym nierzetelnych informacji ;)

Przeczytaj także:





Dowiedz się, jak zabezpieczyć swoje pieniądze, dane i tożsamość przed cyberprzestępcami. Wpadnij na nasz kultowy 3,5 godzinny wykład pt. "Jak nie dać się zhackować?" i poznaj kilkadziesiąt praktycznych i prostych do wdrożenia porad, które skutecznie podniosą Twoje bezpieczeństwo.

Na ten wykład powinien przyjść każdy, kto korzysta z internetu na smartfonie lub komputerze. Prowadzimy go przystępnym językiem, przeplatając demonstracjami ataków na żywo -- dlatego zabierz ze sobą swoich rodziców! W najbliższych tygodniach będziemy w poniższych miastach:

Zobacz pełen opis wykładu klikając tutaj lub kup bilet na wykład klikając tu.

62 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Mam tak bardzo “często”. Co jakiś czas. Końcówki smsów zmieniają się na jakieś poprzednie i wysyłają się nielogiczne zdania. Telefony z rodziny Xiaomi. Jednakże miałem tak również na poprzednich telefonach więc domyślam się , że wina leży tutaj po stronie operatora /numeru/

    • czyżby na bramce operatorskiej pochrzanił się system plików? te smsy przelatują w bramce operatora przez dysk twardy :)

  2. U mnie była taka sama sytuacja, ale udało mi się ją samodzielnie rozwikłać przeszukując wcześniejsze wiadomości. Jednak mój chłop zdarzył już zebrać ochrzan za ten błąd… Oba telefony to Xiaomi, wysłany był z redmi note 6, a odebrany na redmi 9. Ta sytuacja przydarzyła się w sierpniu tego roku.

    • Chłopie, po ile ten wehikuł czasu?

    • Poproś go w moim imieniu o sierpniowe numery lotka skoro już tam jest

    • Wystepowały u mnie podobne sytuacje na Huawei P30pro. Przy czym używam Signal jako domyślnej aplikacji do obsługi wiadomości, natomiast odbiorca standardowej (nie Signal) w swoim telefonie.

  3. Mi9T to raczej Siajomi a nie Hajłej

  4. Ostatnio miałem z żoną podobny przypadek oba telefony poco x3 pro

  5. W Xiaomi mi 6 miałem dokładnie taki sam problem – telefon ucinał część przychodzących wiadomości i łączyć losowo z jedną ze starych wiadomości. Problem rozwiązany przez zainstalowanie Signala. Sytuacja zdażała się raz na kilkaset wiadomości. Zakładam że pani z artykułu posiadała “Xiaomi mi9t” więc jest to typowy problem Xiaomi. Więcej info o problemie – wyszukajcie w google “Orphaned texts”

  6. Spotkałem się już z takim przypadkiem w przeszłości. Pojawia się to w sytuacji gdy system nie ma pamięci na nowe dane / wiadomości. Stare SMSy mieszały się z nowymi. Wtedy to był telefon z 2015 roku – jakiś samsung z bardzo ograniczoną pamięcią. W telefonie z 2019 jesli to pojedynczy przypadek – stawiam na brak pamięci ECC, przegrzanie modułów pamięci i cząstkę promieniowania kosmicznego.

    • Przychylam się do opinii na temat problemów z pamięcią. Mój stary Redmi 4 Pro potrafił stracić nawet ustawienia aplikacji jak mu się pamięć wewnętrzna kończyła. Szlak trafiał miniatury zdjęć z galerii itp. Smsy są trzymane w bazie na dysku systemowym. Z braku laku czy pamięci cache obrywa z regóły pierwszy i efekty jak w artykule bardzo możliwe. Generalnie mało systemów potrafi sobie zgrabnie poradzić w takiej sytuacji.

  7. Znany 10 letni niezałatany bug androida sklejający smsy z dwóch różnych z historii. Śmieszne że akurat treść o rosjanach się dokleiła heh https://issuetracker.google.com/issues/36944392

  8. Miałem taką sytuację. Telefony adresata i odbiorcy to Redmi Note 7(Wersji Androida nie pamiętam bo już sprzedałem). Działo się to tylko na jednym telefonie. Nie zdarzyło się nigdy aby telefon dodał końcówkę z konwersacji z inną osobą, zawsze ta sama. Zdarzało się to notorycznie. Pomagało usuwanie starych wiadomości, ale problem powracał. Ostaecznie hard reset rozwiązał problem całkowicie.

  9. Ram w telefonie pewnie nie jest ECC, wiec moze to poprostu bitfip adresu w pamieci? Widocznie z adresu Stringa trafil na Stringa i dlatego Java sie nie skapnela ze cos jest nie tak.

  10. Nie przypadkiem nju bo mi juz kilka razy cos takiego sie zdazylo a oba telefony (nadawcy i odbiorcy w nju)

  11. Nie rozumiem ludzi, którzy mają telefony/tablety Huawei, serio. :(

    • Nie ma tutaj niczego, czego nie można zrozumieć. Świetne telefony z bardzo dobrymi podzespołami za ćwierć ceny Amerykańskich, które często nie wytrzymują tak długo jak telefony od Huawei. Sam mam Honor 8 ponad 4,5 roku, śmiga szybko jak nowy, tylko baterię musiałem wymienić pół roku temu, bo zaczęła siadać. Nawet flagowce nie wytrzymywały tak długo i zaczynały spowalniać.

    • @Seth, na temat podzespołów to się zgodzę (prędkość), ale pod względem software i wydajności energetycznej to jest jedna wielka kupa. Głównie mam na myśli aspekty, których nie da się kontrolować, mimo posiadania urządzenia na własność. Top 1 na mojej liście jest agresywne oszczędzanie baterii i ubijanie usług (nawet pierwszoplanowych), które nie są na ich śmiesznej białej liście.
      Jeżeli uważasz, że ich atutem jest żywotność baterii, to najwidoczniej nie znasz za bardzo realiów. Chociaż dotyczy to większości telefonów z Chin, to Huawei z OnePlusem królują jeśli chodzi o sztuczne wydłużanie czasu pracy na baterii i co chwilę wychodzą nowe kwiatki jak z ich np. PowerGenie.
      Co rusz dostaję od znajomych, bliższych lub dalszych, opowieści o tym jak nie mogą używać jakichś ulubionych aplikacji, bo ubijają się same, oraz zapytania czy da się coś z tym zrobić.
      Oczywiście nie uświadczysz aż takich problemów korzystając z apek stockowych oraz kilku popularniejszych, bo problemy zaczynają się pojawiać w całej okazałości gdy przychodzi używać czegoś mniej popularnego.

      Nie wydaje mi się, że tak powinno wyglądać posiadanie smartfona w dzisiejszych czasach. Chociaż w większości takich przypadków da się to po prostu obejść przekopując opcje używając poradników z internetu, lub też odblokowując urządzenie i zmieniając system (np. ROM od Xiaomi Polska, jeśli mamy do czynienia z telefonami tej firmy), to w Huaweiu masz poza opcjami do przekopania apkę działającą w tle, którą trzeba wywalać przez interfejs programistyczny i pilnować, aby po aktualizacjach aby nie została zainstalowana ponownie. Permanentnie nie da się tego zrobić, bo ich bootloadery są zablokowane oczywiście.

      Koniec końców jak wykonasz wszystko co się da, to magicznie się okazuje, że praca na baterii tych urządzeń nie jest taka piękna jak reklamowali.

      Są tylko 2 modele jakie poznałem z genialną (faktyczną) wytrzymałością na baterii i są to:
      – Lenovo P2
      – ASUS ZenFone 6

      Pewnie by się coś jeszcze znalazło, o ile nie jest to Samsung, który zaczął zbaczać w kierunku chińczyków.
      Dlatego normalnym jest, że ludzie mogą mieć powody anu nie lubić Huawei. Są chyba pionierami w tego typu zagrywkach, co też przekłada się na odbiór ich marki.

    • @Seth,
      Jesli interesujesz sie troche sprzetem to wiesz, ze zachodnie firmy non stop bija sie w sadach o jakies nieciekawe praktyki wzgledem klientow, ktore to batalie niestety dosc rzadko koncza sie na wiekszych czy trwalszych ustepstwach… Gdybym mial zgadywac na podstawie mojego doswiadczenia ze sprzetem huawei i kilku innych producentow, ich ochrona klienta to gosciu w skorzanym ubranku, klepiacy sie po tylku ktory wypina w strone producentow krzyczac “DAWAJ!!! DAWAJ!!!”…

      Skoro juz przy tym jestesmy, moze skrytykujesz jeszcze zachodnich przedsiebiorcow za brak tych specjalnych siatek majacych zapobiec samobojstwom pracownikow?

    • @AL032 Co do nowszych urządzeń Huawei to się nie wypowiem, nie korzystałem, bo nie miałem powodu wymieniać starszych, które ciągle świetnie działają. Mam Honor 8 od Huawei, Android 7.0, EMUI 5.0.4 i nigdy nie miałem problemów “agresywnym oszczędzaniem baterii” ani ubijaniem aplikacji, o którym piszesz. Ale z tego, co wyczytałem, to PowerGenie i to oszczędzanie występuje od Androida 9 i EMUI 9, więc po prostu nie miałem z tym do czynienia. Co do Bootloaderów, ROMów i rootów, to się nie wypowiem, bo korzystam z telefonu w taki sam sposób, jak pewnie z 97% ludzi, czyli do dzwonienia, przeglądania internetu/YouTube’a i ewentualnie grania/rozrywki. A skoro telefon działa bardzo dobrze bez bawienia się w ROMy i rooty, to nie ma sensu się w to bawić, szczególnie że niektóre aplikacje bankowe po wykryciu roota blokują płatności, przynajmniej zbliżeniowe.

      @WkurzonyBialyMis90210 Nie rozumiem jaki jest sens/przesłanie Twojego komentarza. Opisałem tylko swoje doświadczenia z telefonami różnych producentów (ASUS Zenfone 3, Motorola Moto G4, tablet Samsung Galaxy Tab4 7.0) i każdy z nich po roku-półtora zaczął się wcinać i bateria zaczęła widocznie siadać. Teraz mam Honor 8 od ponad 4,5 roku i nie miałem ani nie mam żadnych problemów z prędkością, a bateria zaczęła siadać po 3 latach od zakupu. Jakościowo pewnie dorównuje flagowcom od Samsunga (nie miałem z nimi do czynienia, więc tego nie jestem pewny, ale przez brak problemów i brak spowolnienia mogę się tego domyślać), które kosztują przynajmniej 3 razy więcej niż ten, więc biorąc pod uwagę szybkość działania, wytrzymałość i cenę, to ja nie miałem lepszego telefonu nie miałem ani o nim nie słyszałem.

  12. Miałem podobną sytuację parę lat temu, na bodaj Motoroli, z tym że nieoczekiwany fragment był z niedawnej wiadomości, więc od razu skojarzyłem i nie podejrzewałem ataku ;)

  13. Kiedyś też miałem takie problemy, ale to już kilka lat temu (5-7 lat). Miałem wtedy androida, i pisząc do dziewczyny/ojca/mamy też zdarzało się, że początek wiadomości był mój, a końcówka „też moja” ale z przed kilku tygodni/miesięcy.
    Zdarzało się to raz po raz, nie było to nagminne, ale problem ustał jak zacząłem usuwać stare SMSy ze skrzynki. Wszyscy mieliśmy wtedy tą samą sieć – Plus.

  14. O, miałem taki sam problem z SMSami z Żoną. Tylko tym razem chodziło o drzemkę.
    Ale właśnie doszedłem do tego, że to kawałek starego SMSa, bo od razu wyszukałem w historii.

  15. NIE CENZURUJCIE !PO RAZ CZWARTY! TEGO KOMENTARZA XDDDD

    Nie wiem czy to dobry pomysł wrzucać te dwa screeny same na fora i inne miejsca, żeby sprawdzić reakcję. Nawet jeśli mamy wyjaśnić o co chodzi z tymi screenami, to dezinformacja może już pójść w świat. A raczej nie każdy zada sobie trud, że wyjaśnienie puścić dalej.

    JAK JUŻ MACIE CENZUROWAĆ TEN KOMENTARZ TO LEPIEJ SIĘ JUŻ DO NIEGO ODNIEŚCIE
    Cenzura na niebezpieczniku, tego jeszcze nie grali

    • Nie cenzurujemy komentarzy. Sio z teoriami spiskowymi. Lepiej zastanów się co wspólnego miały ze sobą Twoje poprzednie komentarze, które dodawałeś i antyspam je wywalił a czego nie ma ten komentarz, który Ci teraz przeszedł. My już wiemy.

  16. Przypomina mi to historię, która miała miejsce jakoś na przełomie najtisów i dwutysięcznych, kiedy to miałem 20 lat z małym haczykiem. W technologii GSM były już dostępne SMSy wieloczęściowe. I pewnego pięknego dnia dostałem SMSa o treści brzmiącej w skrócie mniej więcej tak (cytuję z pamięci):
    “Cześć, jestem kosmitą, który przybrał postać twojego telefonu komórkowego. Skrolując wiadomość właśnie gilgoczesz mnie po jajach. Sądząc po twojej minie podoba ci się to.” To było dłuższe i zawierało jeszcze prośbę o pomoc w podróży. Oczywiście, ubawiłem się i postanowiłem umilić życie swoim znajomym. Bez większego zastanowienia wysłałem zatem SMSa do swoich znajomych. Po czym dostałem feedback. Bardzo negatywny. Krótko po wysłaniu od dziewczyny, z którą wtedy zaczynałem kręcić: “ty zboczeńcu, nie odzywaj się więcej do mnie”. Trochę się zdziwiłem. To prawda, żarcik nie był najwyższych lotów, ale taka reakcja to jednak pewna przesada. Następnego dnia telefon od przyjaciółki: “Anonim, jestem teraz na wakacjach, wracam w czwartek, musimy poważnie porozmawiać w sprawie SMSa od ciebie”. Ok – nie jest dobrze. Choć jeszcze nie mam pojęcia jak bardzo nie jest dobrze.

    Spotkałem się z przyjaciółką w weekend i porównaliśmy ekrany telefonów – co ja wysłałem i co ona dostała. Otóż coś zeżarło początek wiadomości. I do odbiorców trafił fragment zaczynający się od “właśnie gilgoczesz mnie po jajach”.

    Od tamtej pory nie rozsyłam żartów z podtekstem (nawet lekkim) SMSami. Nie ufam techologii :D

  17. Ja miałem cos podobnego przy eksporcie wiadomosci z nokii za pomoca nokiowego softu, bardzo dawno temu.
    Czasmi kawałek sms był wklejony do innego.
    Pomagał eksport na raty, tj weksportowanie tych dobrych , skasowanie ich i ponowny eksport (bo wtedy kawałki skasowanych przestawały się wklejać do innych)

    • Aaaaa, klejenie SMS’ów w nokiowym PC Suite to był standard. Dobrze ze chociaz nie sklejały się w samym telefonie.

  18. Opisany tu problem raczej nie wynika z błędu systemu Android tylko z tego, jak w ogóle działa konkatenacja SMS. Każda część wiadomości wieloczęściowej to jest tak naprawdę osobny SMS. Telefon odbiorcy składa te części w całość na podstawie źródłowego numeru SMSC, numeru telefonu nadawcy oraz numeru referencyjnego zawartego w nagłówku UDH. Jeśli te dane z różnych części pasują do siebie to wtedy oprogramowanie telefonu składa te części w jedną wiadomość. Problem w tym, że numer referencyjny ma zazwyczaj 1 bajt co daje nam tylko 256 różnych kombinacji. Im więcej SMS-ów telefon otrzymał z danego numeru przez dane SMSC tym większe prawdopodobieństwo, że numer referencyjny się powtórzy i spowoduje to nieprawidłowe łączenie treści.

  19. Stawiam na aktualizację Google Messages. Polecam najpierw przełączyć się w tryb samolotowy i dopiero potem odpalić aktualizacje. Jesli coś przyjdzie w trakcie instalacji nowej wersji może być bład.

  20. Normalnie klasa. Wcale nie kompromituje to ani oprogramowania ani sprzetu, ktore sobie tak pie* cos to tu to tam…

    Az ktos sobie zamontuje to w jakiejs ynteligentnej aparaturze medycznej, maszyna stanie przed dylematem “czekaj, on ten przycisk od naswietlan nacisnal wlasnie 2 razy czy 200’000 razy? a zreszta co za roznica, zrobie i to i to…”

  21. Miałem podobną sytuację kilkanaście miesięcy temu przy czym podmieniony został fragment wiadomości w Signalu albo Silence, już nie pamiętam. Androidy na ZTE lub Huawei.

  22. U mnie też się wydarzyła podobna sytuacja. Poprosiłem operatora o sprawdzenie i zapomniałem o całym zajściu. Jeden tel. Xiaomi 11T Pro, a drugi POCO X3 Pro (oba jeszcze przed aktualizacją do Android 12). Widząc powyższe wpisy, to w sumie cieszy, że nie jestem sam. Czapeczka z amelinium trafia do szafy ;)

  23. Spotkałem się z taką sytuacją w T-Mobile kilka lat temu, SMS wysłany z T-Mobile do Orange docierał z połową treści z innych SMS z tej samej konwersacji sprzed wielu miesięcy, jednak w wysłanych figurował z normalną treścią. Telefon to był jakiś Huawei, jednak problem leżał… po stronie T-Mobile, po telefonie do nich problem ustąpił…

  24. Miało być pewnie “jechał na zakupy w Rosmanie” ale słownik porawil na rosjanie (niech idą na huy)

  25. Wielokrotnie spotkałem się z tym samym błędem. 2x Redmi Note 7, oba w T-Mobile i potrafiło podmieniać końcówki smsów, nawet nie wiem czy na frazy z poprzednich konwersacji między numerami. Od jakiegoś czasu nie obserwuję tego, ale może to dlatego, że używamy Messengera a nie SMSów. Za to czasami mamy taki problem, że ten sam SMS przychodzi kilka razy pod rząd.

  26. Często zdarza mi się ten błąd – nie mam zwyczaju kasowania sms’ów – wynika on ze sposobu w jaki telefony dzielą i łącza wiadomości składające się z wielu sms’ów. Ogólnie mówiąć ilość możliwych unikalnych kodów służących do przyporządkowania smsów do danej wiadomości jest na tyle mała, że trafiają się powtórki i wtedy telefon “głupieje” co skutkuje połączeniem smsów z różnych konwersacji.

  27. Jakimś dziwnym trafem na screenach polewka z prezydenta. Woda na młyn niebezpiecznika i jego polityczną stronniczość…

    • Sugerujesz że mamy wpływ na temat tego, o czym rozmawiają nasi czytelnicy w prywatnych rozmowach ze swoim rodzeństwem?

  28. Mam tak samo ! Od wielu miesięcy!

  29. Też miałem taki problem lata temu i przez kilka miesięcy nie wiedziałem o co chodzi. W końcu znalazłem aplikację na Androida SMS multi-part cleaner, czy coś takiego, która wyczyściła cache fragmentów wiadomości i problem zniknął.

  30. Miałem podobnie, praktycznie dość często tak się działo u mnie na Nju gdy pisałem z kimś głównie z Plusie. Zmieniłem operatora i przestało się dziać. Możliwe, że to telefon jakoś nie mógł się “dogadać” z Orange czy coś w ten deseń.

  31. O raju, mieliśmy ten przypadek lata temu z Narzeczoną :)
    Obydwa telefony Xiaomi: Redmi 3 Pro i Redmi 4X, wersji Androida nie pamiętam.
    Z tego co pamiętam, pomagało wyczyszczenie historii smsów :)

  32. “Atak’ tego typu znany mi jest jeszcze z czasów przed-androidowych. W 2007 roku będąc jeszcze studentem posiadałem telefon Sony Ericsson K800i. Pisałem wtedy mnóstwo SMSów z moją ówczesną ukochaną. Zdarzało się czasami (3-4 razy na kilka tysięcy wiadomości), że telefon łączył początek nowego SMSa z końcówką jakiegoś sprzed roku czy dwóch. Pod koniec żywotności telefonu działo się to stosunkowo częściej włączając w to samoistne “odbieranie” nowych SMSów, które w całości były starymi wiadomościami. Dlatego też myślę, że problemem mógł tutaj być telefon sam w sobie.

  33. 1. Android używa wewnętrznie względnie krótkiego hasha jako delimiter kolejnych smsów.
    2. Kolizja na krótkim hashu
    3. Brak profitu

    • także usuwajcie stare SMSy :)

  34. eetam SMS. Kiedyś dzwoni do mnie kuzynka i wypytuje co za obca baba odbiera mój telefon, nie chce dać mnie do telefonu i z pretensjami jeszcze się rozłącza.

    Zadzwoniła do mnie i odebrała baba jakaś.
    Jak ją rozłączyła po tej wymianie zdań, zdziwiona dzwoni jeszcze raz, ale już do mnie.

    Wybierała z książki telefonicznej.
    W historii połączeń 2 wykonane do mnie telefony.
    Sieć Play jakiej już nie mam, bo zasięg był taki, że aby pogadać trzeba było wyjść na balkon a na telefon leżący w domu udawało się lub nie dodzwonić.

    I weź teraz się wytłumacz żonie…

  35. Miałem taką akcje 3 lata temu z SMS między mną a Żoną, wysłałem Wam ten case, ale pewnie nadal leży w skrzynce ;) To były dwa tel HTC (różne modele), czyli Andek ;) Screen macie na skrzynce 3 lata temu ;)

  36. Zdarzyło mi się coś takiego. Ale rozwiązaniem jest kasowanie starych wiadomości. Na wuj mi smsy sprzed dwóch lat. Kasuję stare wiadomości, to android nie ma co doklejać. Zauważyłem, że to problem wysyłającego, on musi kasować smsy.

  37. SMS reklamowy z banku Millennium.
    Treść zmieniona w pierwszym zdaniu.
    Telefon Lumia z Windows 10.
    Przypomniałem sobie o Waszym artykule dlatego napisałem komentarz.
    Obawiam się zmiany treści SMS z hasłami z banku.

    • Jeśli dostajesz w smsie niejednorazowe hasła to zalecałbym zmienić bank

  38. Takie błędy pamiętam jeszcze z czasów Siemensa C60 i innych antyków. Czasami przy przekładaniu karty mieszały się indeksy klejonych smsów (w końcu sms to ciągle tylko 160 znaków, nie?)

  39. Miałem to samo z Siemens S55 potem z samsungiem SGH-170 (slider) i jeszcze jednym samsungiem chyba SGH-P710 (też slider). Nie czepiałbym się tutaj Androida zbyt mocno.

    Ogólnie z smsami dosyć długo walczyłem – w większości coś tam było, niektóre telefony potem pojawiały na liście podatnych dla pegasusa. Pewnie jest jakieś powiązanie.

  40. Witam!
    Od jakiegoś czasu mam takie podmieniane SMS-y. Trafiają się pomiędzy 2 numerami w NJU i to się dzieje w obie strony. Telefony oba POCO X3 i POCO X3 PRO. Czasem to wkurzające jest.:(

  41. Witam!
    Od jakiegoś czasu mam takie podmieniane SMS-y. Trafiają się pomiędzy 2 numerami w NJU i to się dzieje w obie strony. Telefony oba POCO X3 i POCO X3 PRO. Czasem to wkurzające jest.:( Dziś właśnie miałem też taki błąd.

  42. Ja mam na to odpowiedź. Miałem ten sam problem i to nie na telefonie z androidem (te same problemy miałem w Nokii c6). Winny był operator dokładnie to sieć Plus a jeszcze dokładniej słaby zasięg, czasami gdy SMS długo nie dochodził do odbiorcy albo musiałem ponowić wysyłanie, takie zmiksowane wiadomości dostawał odbiorca, albo ja sam. Gdy zmieniłem operatora z najlepszym zasięgiem u siebie problem nie występował.

  43. Amelinowe?
    R U geek?

  44. To samo przydarzyło mi się dzisiaj, od nadawcy MIUI global 12.0.6, Android 10 QP1A.190711.020
    Potencjalnie rzeczywiście katastrofalne, w tym przypadku tylko śmiesznie :d

  45. Kiedys nokie mialy opoznienie i potrafily odbierac zoombie smsy z przed paru miesiecy. Baa potrafiły wysylac inne tresci tez z przed paru misiecy. Tak wiec obstawiam lagi telefonu

Odpowiadasz na komentarz Przemo

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: