11:57
10/1/2019

Po tylu latach prowadzenia Niebezpiecznika mało które zgłoszenie od Czytelnika jest w stanie postawić nas na nogi i sprawić, że wykrzykniemy “O kur…cze blade!”. Większość zgłaszanych scamów — już to widzieliśmy. Kolejny wyciek danych? Meh… Ale zgłoszenie od Jarka — coś przerażająco pięknego! Ktoś inny otrzymał ten sam numer telefonu co on i — sprawdziliśmy! — część połączeń i SMS-ów kierowanych do Jarka trafia do zupełnie innej osoby. Wiele złośliwych działań wykorzystujących tę sytuację przychodzi człowiekowi na myśl…

Przestępcy lubią “klonować” numery, ale tu zrobił to operator

W Niebezpieczniku pisaliśmy już o podsłuchach przez przekierowania połączeń w T-Mobile, wyłudzeniach duplikatów kart SIM i kradzieży kont w mBanku i BZWBK a nawet o możliwości siłowego “zabicia” czyjegoś numeru przez przeniesienie go do sieci Rebtel. Wydawało się, że wyczerpaliśmy wszystkie możliwości, ale problem Jarka pokazał, że telekomy mogą mieć jeszcze ciekawsze problemy z procedurami.

Numer Jarka, który od dawna był (i jest) w T-Mobile, nagle zaczął funkcjonować także w sieci Play. Korzysta z niego inna osoba. Kiedy ktoś dzwoni lub pisze na ten numer, dodzwania się albo do Jarka lub do pewnej Pani. Wedle ustaleń Jarka, wszystko zależy od sieci, z jakiej inicjowane jest połączenie.

Sprawę zgłosiłem telefonicznie do mojego operatora, T-mobile, celem wyjaśniania. Zgłosiłem także osobiście w salonie P4. Pan nie mógł uwierzyć ale po wykonaniu kilku połączeń pobladł (…) W związku z tym [problemem] aktualnie prowadzenie [mojej] firmy kuleje. Musiałem zablokować dostępy i uwierzytelnianie numerów komórkowych między innymi w banku. Prywatnie, rodzina musi do mnie pisać maile, bo nie ma ze mną kontaktu. Muszę zablokować dostęp do wielu usług firm zewnętrznych.

Taki nagły brak telefonu i kontaktu z klientami i znajomymi? Ryzyko przejęcia kont (i informacji) przez obcą osobę? Rozłożone w niemocy ręce operatora? Nasuwają się niemiłe skojarzenia…

To było moje narzędzie do dwuskładnikowego uwierzytelnienia!

Jarek zgłosił się do nas dlatego, że przestał mieć nadzieję na uzyskanie pomocy ze strony operatora. Nie wiedział czy T-Mobile jakkolwiek zareaguje i nie wiedział co zrobi Play. A sprawa była poważna bo — przypomnijmy — numer telefonu jest dziś niezwykle ważnym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa.

Ten konkretny numer był podany przez Jarka jako odbiorca SMS-ów z banku i kilku serwisów, w których uwierzytelnianie następowało przez kod SMS — ale nie zawsze jako drugi, dodatkowy składnik! Czasem jako “hasło jednorazowe”. Jarek ujawnił kilka z “ważniejszych” serwisów, pod które miał podpięty telefon: Axa, Gmail, Facebook, Allegro, T-Mobile, epuap.

Coś się ruszyło, kiedy zainteresowaliśmy się sprawą

My zadzwoniliśmy do Jarka z telefonu w sieci Plus i na szczęście dodzwoniliśmy się do niego. Ale w czasie rozmowy wykonaliśmy jeszcze raz połączenie na jego numer, tym razem z telefonu w sieci Play. Usłyszeliśmy w słuchawce “nie ma takiego numeru” (a było to w trakcie rozmowy z Jarkiem).

Sprawa drgnęła akurat w momencie, gdy my się nią zajęliśmy i tylko dlatego usłyszeliśmy komunikat o braku numeru. To dobrze, ale trochę też i szkoda, bo bardzo chcieliśmy porozmawiać z “alternatywną abonentką”. Tak czy inaczej, mieliśmy potwierdzenie, że coś jest nie tak.

Z punktu widzenia Jarka, Play sprzedał komuś jego numer. Ale sprawa jest bardziej skomplikowana, o czym za chwilę.

Play: “Zaczynamy to robić teraz”

Do biura prasowego Play skierowaliśmy trzy pytania.

1. Czy to możliwe, że numer funkcjonuje w dwóch sieciach i efekty są takie jak opisane?
2. Jak mogło dojść do opisanej sytuacji?
3. Czy Play dokona po swojej stronie sprawdzenia tej sytuacji i zechce ją wyjaśnić?

Tak naprawdę znaliśmy odpowiedź na pierwsze pytanie, ale chcieliśmy pobudzić biuro prasowe do przedstawienia jakiegoś technicznego objaśnienia. Niestety Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play, przesłał nam bardzo krótką odpowiedź.

Ad 3 zaczynamy to robić teraz.

W zasadzie dobra wiadomość, ale niewiele wyjaśnia. Później rzecznik Play napisał, że to “bardzo dziwna sytuacja” i że czeka na dalsze informacje. Kiedy je otrzymamy, zaktualizujemy o nie artykuł. W międzyczasie ruszyliśmy nasze inne niż rzecznik kontakty i chyba ustaliliśmy powód problemów Jarka.

To tymczasowy numer techniczny

Z rozmów z Jarkiem wynikało, że Pani, która bezwiednie przejęła jego numer, była w trakcie przenoszenia numeru z Orange do Play. W czasie przenoszenia numeru wydawana jest karta SIM z tzw. numerem tymczasowym. Jest to numer “techniczny”, który ma umożliwić np. odbieranie rozmów w momencie, kiedy na naszej karcie nie działa jeszcze numer przenoszony.

Numer Jarka funkcjonował w Play właśnie jako ten “numer tymczasowy”. Najprawdopodobniej stało się tak w wyniku błędu człowieka, który źle wprowadził numer do systemu. Podkreślamy tu słowo najprawdopodobniej ponieważ bazujemy na rzeczach zasłyszanych od osób “znających środowisko operatora”.

Zadaliśmy więc dodatkowe pytania sieci Play, jak i sieci T-Mobile. Próbowaliśmy też skłonić do wyjaśnień kogoś z sieci konkurencyjnych, ale rzecznicy tych sieci nie chcą komentować czegoś, co nie dotyczy ich bezpośrednio (co w sumie zrozumiałe).

Jak mówił sam Jarek — w takich momentach bardzo odczuwa się tę niemiłą cechę telekomów wynikającą z ich potęgi i posiadania mrowia klientów. Jarek zgłosił swój problem, ale przez długi czas nie wiedział co się stało i czym się to zakończy. Dziękujemy, że zechciał się z nami tym podzielić i cieszymy się, że operatorzy pracują już nad jego sprawą.

Inna sieć “sprzedała” mój numer. Co robić? Jak żyć?

To okropna sytuacja, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, gdzie numer telefonu “może tak wiele”. Co więcej, “pierwotny” posiadacz numeru nie ma na tę sytuację żadnego wpływu, a przez długi czas — w przeciwieństwie do ataku duplikatem karty SIM — może w ogóle nie wiedzieć, że ktoś przejmuje część jego połączeń.

Jeśli wiec znajomi często opowiadają Ci dziwne historie o tym, że Twój numer odbierała inna osoba, rozważ sprawdzenie czy nie dotknął Cię syndrom Jarka. Pomocni będą znajomi mający numery w różnych sieciach. Sprawdź, czy z każdej sieci rzeczywiście można się do Ciebie dodzwonić (#pomyslnastartup).

Bądźcie wyczuleni na każdą sytuację, gdy wasz numer nie działa jak powinien. Pamiętajcie, że nadal o wiele bardziej prawdopodobne jest, że padliście ofiarą złośliwego przkierowania lub wyłudzenia duplikatu karty SIM a nie błędu operatora “z numerem technicznym”.

W każdej sytuacji, gdy Wasz numer “nie zachowuje się normalnie”, rozsądne będzie odpięcie go od kont bankowych. Warto też na tę sytuację przygotować się zawczasu i gdzie się da zamienić “uwierzytelnianie przez SMS” albo na aplikację typu Authy lub Google Authenticator albo na sprzętowy token U2F, np. Yubico.

YubiKey

YubiKey – pakiet startowy, wraz z

Jest też spora szansa, że jeśli taki “syndrom Jarka” Wam się przytrafi, to będziecie mieli łatwiej niż on. Jarek musiał przetrzeć szlak niezbadany przez innych abonentów. Rozumiemy, że konsultant P4 nie mógł mu uwierzyć. Kolejne osoby będą miały łatwiej, bo trafią na ten artykuł i być może szybciej ustalą co się stało. Być może telekomy wdrożą też jakieś dodatkowe zabezpieczenia, aby tego typu sytuacja w przyszłości nie wystąpiła ponownie.

PS. Początkowo wydawało się, że może to być historia do naszego archwium X. Podobnie było zresztą z inną dziwną  telefoniczną historią, która ostatecznie się wyjaśniła (zob. Rozłączyło mnie, a potem telefon jeszcze raz odtworzył mi całą rozmowę) choć wciąż zgłaszają się do nas osoby, które słyszą coś podwójnie podczas połączenia…

Aktualizacja 10.01.2019 12:44

Przed chwilą dodzwoniliśmy się do Jarka z telefonu w sieci Play co oznacza, że jego koszmar się skończył. Mieliśmy przyjemność być pierwszymi, którzy oznajmili mu tę dobrą wiadomość :).

Przeczytaj także:

112 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Przypomnę tylko o czymś takim jak PLICBD ;) ale chyba i tak nie chroni to przed numerem technicznym.

    • nie widzę związku, PLICBD służy lokalizacji i informacji na potrzeby służb do którego operatorzy eksportują dane z innych swoich systemów.

  2. Jakieś 10 lat temu numer telefonu mojej matki który był w Plusie miał ten sam problem.
    Raz na jakiś czas można było się dodzwonić do całkowicie obcej osoby.
    Po roku postanowiliśmy po prostu kupić nowy starter.

    • Też kilka razy taki problem miałem w Plus. A ile problemów przez to było..

    • Też około 10 lat temu w paczce do firmy jako wypełniacz przyszły przeterminowane simplusy. Kolega spróbował jednego użyć i okazało się że działał, ale ten sam numer już komuś przydzielili na abonament. Działy się podobne rzeczy jak opisane w artykule, ale w obrębie jednej sieci. Ostatecznie kolega wyrzucił kartę, żeby nie robić problemów innym.

    • Miałem coś podobnego 3 lata temu jak wymieniałem kartę SIM na micro SIM w Plusie. Dostałem numer innej osoby na micro podczas gdy stara SIM nadal działała. Ludzie do mnie dzwonili i pytali się o samochody które ode “mnie” kupili. Może było tak samo że w jednej sieci dodzwaniali się na oryginalny SIM a w innej na moją kopię. Na szczęście szybko udało się to rozwiązać po weekendzie w salonie Plusa.

  3. Też miałem ciekawą sytuację z Play. Przenosiłem numer z Netii Mobile (którą obsługuje Play) do Plush (którą obsługuje Plus). Po przeniesieniu z jednych telefonów można było się dodzwonić, ale z sieci Play było to niemożliwe. I teraz jak zgłosić problem Playowi? Play twierdzi, że to problem Plusha, bo w Plushu jest numer, na który nie można zadzwonić, Plush – całkiem słusznie, że to problem Play. Na szczęście dało się rozwiązać problem w rozsądnym czasie kontaktując się z Netią.

    • A moim zdaniem to problem Plusa – jako operator to on oferuje Ci usługę i jeśli nie można się dodzwonić do Ciebie z dowolnej sieci, to jego robotą jest wyjaśnienie i naprawienie tego. A jeśli przyczyna techniczna leży po stronie innego operatora – nie Twoja brocha, tylko tego, kto bierze do Ciebie kasę za świadczone usługi – Ty możesz pozwać ich do sądu, oni nie chcącego rozwiązać problemu operatora.

    • To tak jakbyś miał w domu Internet od Netii i by ci powiedzieli, że nie ich problem, że ruter brzegowy nie działa. Ich problem, bo oni świadczą usługę, a ty nie musisz wiedzieć i nie masz wpływu jaką drogą realizowana jest usługa.

    • Problem jest raczej PLAY. Pracuję u lokalnego operatora i zajmuję się m.in przeniesieniami numerów telefonów stacjonarnych.

      Jak przeniesiesz numer np z PLAY do PLUS to ktoś jak inicjuje połączenie to ono najpierw trafia do operatora macierzystego czyli w twoim przypadku PLAY, a PLAY dopiero kieruje numer do operatora gdzie został przeniesiony numer.

      Kolejna sprawa może być tak, że np z PLUS, PLAY, ORANGE możesz się poprawnie dodzwonić a np z T-MOBILE nie. Wtedy problem jest w T-MOBILE, jeśli losowo to na 99% w u macierzystego operatora numeru czyli w Twoim przypadku PLAY.

      Ogólnie PLAY inaczej realizuje przeniesienia i aktualizacje tablic routingów niż inni operatorzy, przez co są często problemy. My np nieraz realizujemy przeniesienie numeru z sieci stacjonarnej ORANGE do nas, i często się zdarza tak, że z każdej sieci można się dodzwonić, oprócz z sieci PLAY. Jeśli my zgłaszamy reklamację do ORANGE, to odpowiadają że poprawnie realizują przeniesienie co jest prawdą i kierują nas do PLAY, a PLAY nas zbywa i czasem to trwa. Ogólnie najwięcej problemów jest właśnie z siecią PLAY. Analogiczna sytuacja z T-Mobile czy PLUS i załatwiana jest sprawa w 24h, w play czasem trwa to i 2 tygodnie po zgłaszaniu problemów telefonicznie i przez SOU z DW UKE.

    • Miałem taką samą sytuację, przenosząc numer z Plusa do Play. Po przeniesieniu numeru, abonenci Plusa nie mogli się do mnie dodzwonić. Oczywiście winnego nie było. Po krotkiej, wydaje mi się że też logicznej, analizie doszedłem do wniosku, że to Plus musiał nie zdezaktywować mojego numeru w swoim systemie, czy coś w tym rodzaju, nie wiem jak to konkretnie działa. Po pogonieniu pana z BOK Plusa, problem po krótkim czasie zniknął :)

    • To mi Orange położyła internet na kablu Netii . Nie byłe w stranie zareklamowac tego u netii bo ci twierdzieli ze mam internet którego nie mam. Orange uwazało że jest ok.
      Sprawa nie została rozwiazana, po 3 miesiąca nie płacenia Netia zerwała umowę – i przemychamy się od roku z firmą windykujaca.

  4. pare lat temu mialem sytuacje, gdzie w momencie, gdy ja zadzwonilem do osoby b a osoba b rozlaczyla sie wlasnie z osoba c, mnie polaczylo z osoba c zamiast z b. Nadal nie rozumiem jak to mozliwe. Nie pamietam juz, co to byly za sieci, bo jakos w tym okresie przenosilem i nie wiem, czy to bylo przed czy po.

    Z innych takich bardzo ciekawy jest trick, ktory ponoc stosowano czasem dawniej w ameryce, na stacjonarkach oczywiscie. Polegal na tym, ze na centrali w jakis sposob blokowano linie i rozmowca nie mogl sie rozlaczyc z siecia, tj. nie wazne, czy odlozyl sluchawke czy nie, dzwiek i tak szedl. Nie wiem, jak to dzialalo technicznie i chyba nie dzialalo na wszystkich telefonach, ale wiem, ze przy nieuwadze uzytkownika telefonu mozna mu bylo zamontowac w domu podsluch tanim kosztem i bez koniecznosci wysylania agenta na miejsce, infiltracji itp.

    • a miałem taki przypadek kiedyś, nie pamiętam teraz czy po normalnej rozmowie, czy jakiejś reklamie stacjonarnego nie mogłem rozłączyć… ostatecznie odłączyłem go od gniazdka i po kilkunastu minutach w końcu był normalny sygnał

    • To dość proste. Standard telefonii stacjonarnej definiuje w jasny sposób poziomy sygnału, napięcia i obciążenia, jakie może generować każda ze stron linii telekomunikacyjnej. Podczas rozmowy linia jest obciążona tak, że napięcie na niej wynosi ok. 7.5 V, natomiast napięcie spoczynkowe to aż ok. 40 V. Rozpoznawanie “naciśnięcia widełek” to z kolei po prostu odwrócenie polaryzacji linii (btw. tak działały do rozpoznawania czasów rozmów taryfikatory połączeń w PBX-ach). Tyle że wystawiając odpowiedni przebieg sygnałowy można było mieć szansę na uniknięcie “złapania” odwrócenia polaryzacji, a w połączeniu z “tanimi” centralami operatorów zostawiało to linię w stanie otwartym. Tyle że nie mogło zadziałać, gdy telefon nie obciążał linii w stanie spoczynku (tak jak nieelektroniczne “tarczówki” czy po prostu odłączenie telefonu od linii) – przerwa w obwodzie po chwili musiała wejście na centrali zresetować.

  5. Około 5 lat temu miałem zbliżoną sytuację. Miałem numer na kartę (prepaid) w Plusie. Zmieniłem ofertę na abonament (również w Plusie). Ku mojemu zdziwieniu nie dało się do mnie dodzwonić z sieci Play (przed zmianą było ok). Zgłosiłem problem do Plusa – powiedzieli, że to problem Play. Zgłosiłem problem do Play – powiedzieli, że to problem Plusa. W Play była dodatkowa trudność, bo nie byłem ich klientem i nie wiedzieli jak przyjąć moje zgłoszenie. Próbowałem jeszcze kilka razy zgłaszać problem telefonicznie/mailowo u obu operatorów aż w końcu złożyłem reklamację w Plusie (mój operator). Plus pisemnie odpowiedział, że to nie ich problem ale w międzyczasie (pomiędzy złożeniem reklamacji a odpowiedzią Plusa) problem zniknął. Nie wiem który operator ogarnął temat, ale od tamtej pory nie miałem już problemu.

    • Bardzo bezczelna opowiedź Plusa – skoro biorą kasę za świadczenie usługi, która nie działa, to ich problem i ich zadaniem jest sprawdzenie gdzie, dlaczego oraz rozwiązanie tego problemu. Klient nie jest od latania po innych firmach i odwalania roboty za nich…

    • Te problemy są zupełnie inne – dotyczą czegoś co nazywa się “rozgłośnieniem numeracji”.

  6. Mam identyczny problem z jednym numerem telefonu (orange ) :) numery są w umowie z dużą instytucją.

  7. Może da do myślenia “ekspertom” polecającym autoryzację telefonem jako najbezpieczniejszy sposób na wszystko. Nie mówiąc już o przypadku kradzieży telefonu (wtedy przestępca musi tylko wyjąć karę sim) albo problemami z policją (na jedno pierdnięcie dostaną od operatora dostęp do smsów autoryzacyjnych).

    • Operatorzy nie przechowują treści SMS-ów po ich dostarczeniu. Logi (czyli kto, do kogo, skąd i kiedy) już jak najbardziej, bo taki mają obowiązek. A samo podsłuchiwanie treści rozmów wymaga nakazu.

    • Zgubiłem telefon. Miał załączony w sobie mój dowód, prawo jazdy, dowód wlasności samochodu, konto i wszystkie oszczędności, wstęp do zakładu pracy. W zasadzie nie była do niego dołączona tylko teściowa.

  8. Jeszcze za komuny moja babcia dostała ten sam [stacjonarny] numer telefonu, co inna kobieta, która mieszkała w tej samej okolicy, miała to samo imię i nazwisko, i zawód. To podobno był ubaw, bo każdy dodzwaniający się sądził, że rozmawia z właściwą osobą.

    • Mnie skarbowy skleił kiedyś z moim imiennikiem (to samo imię i nazwisko – bardzo bardzo daleka rodzina) :-) Zrobili to dwa razy. Raz ścigali mnie za jakieś niezapłacone podatki, a za drugim razem nie zwrócili podatku :-). Niezbyt często można w skarbowym powiedzieć ‘ale żeście napieprzyli’. :-)

  9. T-Mobile kilka lat temu dał mój numer policji na Mazurach i wydzwaniali do mnie jacyś dziwni ludzie. :/

    A teraz, wbrew umowie, zablokował mi sms-y, a więc dostęp do pieniędzy na kontach, a co za tym idzie – do leków ratujcych życie. Tak działa ten operator właśnie. Ale od niedawna. Wcześniej byli uczciwi wobec abonentów. Nie wiem, co się z nimi stało, ale ktoś powinien też zająć się tym, jak skandalicznie traktują niepełnosprawnych i autystów. Bo to już nie jest pomyłka, tylko dyskryminacja.

    • Dziwni ludzie z Policji wydzwaniali? Operator bez powodu zablokował smsy? Mam przeczucie że nie opowiadasz nam całej historii ;)

    • @Dagmara

      1) Generalna zasada, to nie brać do siebie osobiście cyrków robionych przez operatorów.

      To “tylko” błędy procedur i niekompetencja poszczególnych konsultantów, tzw. “spychologia”, “nie wie lewa ręka co robi prawa”, i tak dalej.

      Praktycznie każdy użytkownik nimi obrywa, natomiast nie każdego tak samo boli. To co może skompensować osoba w miarę zdrowa, dla niepełnosprawnego stanowi barierę totalnie nie do przejścia, ponieważ np. nie może osobiście dotrzeć do właściwego biura obsługi (a poziomem obsługi to one się różnią, oj różnią). Często operatorzy ważnych usług nie mają procedur dopasowanych do obsługi osób niepełnosprawnych. Proszę na to patrzeć jako na prostą niekompetencję. Czyli starać się w przypadku złej obsługi przez konsultanta eskalować zgłoszenie do jego zwierzchnika. I argumentować odwołując się do zasad, a nie do emocji. Na zimno. Działa to mocniej.

      2) W przypadku konieczności złożenia skargi na firmę, proponuję Miejskiego Rzecznika Praw Konsumentów właściwego dla regionu zamieszkania.

      3) Gdy przez większość doby przebywa się samemu i występują trudności w poruszaniu, dobrze jest mieć więcej niż jedną kartę sim, najlepiej każda od innego operatora. Oprócz sytuacji konfliktu z operatorem zdarzają się problemy techniczne; niedostępność sieci itp. Dywersyfikacja dostawców zmniejsza ryzyko, że gdy trzeba będzie zadzwonić, nie da się tego zrobić. Przy okazji można dzięki temu wypróbować procedury różnych operatorów i świadomie wybrać najlepszego dla danego miejsca zamieszkania.

      4) Do autoryzacji (przysyłania sms-kodów) najlepiej osobny numer; na kartę i z włączoną usługą “rok ważności konta” lub podobną (to nie wyjdzie drogo). Zarejestrowany na siebie. Dokładnie po to, by nie zostać odciętym od pieniędzy. Ewentualnie, jeśli bank użytkownika udostępnia taką możliwość, token sprzętowy (ma swoje minusy, ale plusy też – np. nie trzeba go ładować, nie potrzebuje połączenia z operatorem, itp).

      5) Teraz dygresja: są osoby, także informatycy, zajmujący się tworzeniem udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Nierzadko sami borykają się z własną niepełnosprawnością. Według mnie, warto się z nimi kontaktować, często znają dobre sposoby na poprawę skuteczności zmagań z systemem. Swego czasu miałem bardzo pouczającą rozmowę na te tematy z Piotrem prowadzącym startup ParrotOne. Poza tym, proszę pamiętać, że najlepszym sposobem walki przeciw dyskryminacji jest tworzenie wspólnego frontu z innymi osobami podlegającymi tejże. Jeśli jedna osoba zgłasza skargę na dyskryminację, łatwo ją zignorować w swoim modelu biznesowym. Jeśli zgłasza tę skargę kilkanaście osób, to już postrzega się ich jako przedstawicieli większej grupy klientów i włącza ich w swój model biznesowy. Do dzieła.

      Pozdrawiam i przekazuję szczególne pozdrowienia od mojego Teścia, który jeździ na wózku i w 100% podziela Pani emocje n/t operatorów telefonii komórkowej :)

  10. To ja dzielę się googlowym mailem z co najmniej jedną osobą, a możliwe, że kilkoma, bo rozpoznaję kilka różnych imion i nazwisk, do których od czasu do czasu dostaję korespondencję. Mamy współdzielone samochody, rowery, skutery, czemu nie maile i telefony? :D

    • Raczej te osoby w różnych miejscach źle podają swój e-mail albo opiekunowie klienta źle go przepisują. Jeśli to ten adres, który podałaś w formularzu, to nawet się domyślamy dlaczego :)

    • A gmail, to problemu z tymi kropkami nie ma? W sensie maja.nowak@gmail vs majanowak@gmail . Cos tam kiedyś takiego było (o ile dobrze pamiętam, a nie chce mi się sprawdzać).

    • W GMailu adresy z i bez kropki to ta sama skrzynka. Więc nikt inny jej nie ma — maile zawsze trafią do Ciebie.

    • To dość znany przypadek. Konto na gmailu olewa kropki w nazwie użytkownika.
      Logująć się do google’a musisz podać poprawny login np. StefanBatory@gmail.com a ktoś inny założy konto dla Stefan.Bat.Ory. Serwer poczty dostarczy to do jednej skrzynki niezależnie od tego ile i w którym miejscu znajdują się kropki

    • @Leszku – nie masz racji. Nie można założyć konta z kropką lub bez. Sprawdź.

    • Piotrze, teoretycznie masz rację, Twoja teza wydaje się najsensowniejszym wytłumaczeniem opisanej sytuacji. Ale… coś może być na rzeczy. Dotyka mnie bliźniaczy problem. Jego skala, tj. ilość pomyłkowych maili, które otrzymuję na mój adres, często zawierających moje imię i nazwisko, jest jednak zastanawiająco duża. Rozumiem takie przypadki, gdy to ktoś w imieniu klienta (konsultant, urzędnik, …) wpisze błędnie adres – OK, ludzka rzecz. Lecz ile razy w życiu TOBIE zdarzyło się DWUKROTNIE wpisać błędnie SWÓJ email w formularzu, przy okazji rejestrowania się do jakiegoś internetowego forum, newslettera, portalu energetycznego, banku, itp. usług, z których na otrzymywaniu powiadomień naprawdę Ci zależy? W pewnym momencie utworzyłem osobny folder dedykowany pomyłkom, tyle ich było.
      Problematyczne konto obsługuje Gmail i ma postać imię.nazwisko / imięnazwisko .

    • @ L.

      Może ktoś posługuje się takim jak Twoje imieniem i nazwiskiem, tylko jego konto ma np login imienazwisko1(2,3,4…) albo nazwiskoimie , itp. Łatwo w takiej sytuacji o pomyłkę przy wpisywaniu, nawet przez samego zainteresowanego (serio, spotykam się z takimi przypadkami)

    • A czy nie było jakiegoś problemu z mailami imie.nazwisko i imienazwisko założonymi jeszcze zanim Google wprowadził, że to to samo? Mam niejasne wrażenie, że też kiedyś czytałam o tym…

    • Nie znam ani jednego przypadku, ale z chęcią poznam.

    • Potwierdzam, z mojej korespondencji z osobą która założyła takie konto wynika że udało się to z poziomu telefonu, miałem już mnóstwo potwierdzeń rezerwacji hoteli czy wynajmu samochodów, a że w mailach był również numer telefonu skontaktowałem się na żywo z moim drugim ja. A Google uparcie twierdzi że to niemożliwe

    • Potwierdzam. Osoba o tym samym imieniu i nazwisku rzekomo posiada taki sam adres @gmail.com, tylko że bez kropki pomiędzy imieniem i nazwiskiem. Wiem, wg. Google to ten sam adres ale… Co jakiś czas otrzymuję przypomnienie o wizycie u okulisty, składce na Towarzystwo Leśne, wycenę sprzętu HiFi – może to kwestia literówki w nazwisku, ale raz napisał do mnie ojciec mojego imiennika – raczej nie pomyliłby imienia ani nazwiska…

    • W zasadzie mógłbym podpisać się pod tym, co napisał(a) ‘kszh’. Kredyt, mieszkanie, badania lekarskie, przegląd samochodu, ciocia Krysia, siostra, … – pełne spektrum ludzkich aktywności i interakcji.

    • Coś z tym googlem może być. Ojciec dostał informację, że się zalogował na telefon. Problem w tym, że ma starą Nokie i nie ustawiałem mu tam konta pocztowego.
      Pieronem zmieniłem mu hasło ale jak redakcja chce szczegóły to zna mojego maila. Sprawa z tego tygodnia.

  11. Jeżeli jesteśmy przy temacie telefonii, opowiem Wam o fuckupie Mediatel. Co prawda opowiastka tyczy się telefoni VoIP, a nie GSM lecz w mojej ocenie możliwa. Jak wiecie albo i nie, UKE (Urząd Komunikacji Elektronicznej) przyznaje numer telefonu do operatora i w tym momencie taki operator staje się OMem (Operatorem Macierzystym), jednak w obecnej dobie istnieje możliwość przenoszenia numerów. Więc gdy idziemy do innego operatora, podpisujemy stos papierków to operator do którego przyszliśmy staję się OBem (Operator Biorca).

    Skoro chaotyczny początek mamy za sobą to mieszam dalej. Co się dzieje gdy ktoś do nas dzwoni, a my mamy przeniesiony numer? No więc nasz telefon wysyła prośbę o rozmowę do naszego operatora, ten wysyła to zapytanie dalej w stronie OM’a (przynajmniej wtedy to tak wyglądało, gdy PLICBD2 zazynało się pojawiać [4 lata temu]), OM sprawdzał czy to numer w jego sieci czy przeniesiony, a jeśli przeniesiony to przekazywał sygnal dalej.

    [My] -> [nasz operator] -> OM -> OB

    I teraz pięknego pewnego dnia, OM spakował walizki i zniknął z rynku. Wszystkie połączenia przychodzące do numerów, gdzie OMem był Mediatel nagle przestały działać. UKE temat rozwiązywał chyba około 4 miesięcy …

  12. Sam doświadczyłem takiej sytuacji, raz z 10 lat temu gdy dzwoniłem na numer Play z Play odezwała się inna osoba. Po 4 godzinach już wszystko było ok. Drugi raz w tamtym roku, z Orange dzwoniono do mnie, na Play i odezwał się obywatel Ukrainy. 2 numery z Play, 2 zaczynają się na 790… Może ktoś za szybko przenosi numery aktywne do tabelki techniczne…

  13. A czy ten numer nie był może oryginalnie z sieci Play i został w którymś momencie przeniesiony do T-Mo? Może w Playu przez pomyłkę został oznaczony jako zwolniony i teraz przypisany jako tymczasowy.

  14. ale jak “ktoś źle wprowadził”?
    raz,że to powinno być przydzielane z automatu, dwa z puli przypisanej operatorowi…

  15. Weryfikacja za pomocą SMS to w dzisiejszym świecie nie jest najlepszy pomysł, ale niestety użytkownicy komórek myślą ,że mając telefon przy sobie panują nad całą komunikacją BTS<>MS.
    Problem Play polega przede wszystkim na przepisywaniu wirtualnych numerów, można zauważyć różnice dzwoniąc na numery Play z prefiksem +48.

  16. Miałem identyczną akcję z całą pulą numerów VoIP. Przeszliśmy od operatora A do B zabierając swoje numery. Po pewnym czasie zaczęły się dziać cuda. Dzwonili do nas ludzie twierdząc, że oddzwaniają, choć my nigdzie nie dzwoniliśmy. Ewentualnie dzwonili i chcieli rozmawiać o rzeczach o których nie mieliśmy pojęcia. Od czasu do czasu nie mogliśmy się dodzwonić z biura do biura.

    Zgłaszaliśmy to operatorowi B, który bardzo długo rozkładał ręce bo z jego logów nic nie wynikało. Po jakichś dwóch miesiącach walki okazało się, że operator A ponownie sprzedał naszą pulę numerów nowemu klientowi. W efekcie dzwoniąc na nasze numery ludzie trafiali losowo albo do nas albo do nowego klienta w sieci A.

    Po ustaleniu źródła problemu wszystko szybko wróciło do normy. Nasze numeru znów są tylko nasze :)

  17. miałem okazje wymieniać kartę SIM w nju (przy wymianie telefonu)
    po przeprowadzeniu procedury w/g wskazówek operatora na nowy starter został przeniesiony mój numer.
    Wszytko było by ok, gdyby czasem na starą kartę nie trafiały SMSy- przez ok 1m (połączeń nie miałem okazji zauważyć)

  18. Ja podam jako ciekawostkę, że na numer stacjonarny Urzędu Celnego w Krakowie (do marca ubiegłego roku kiedy jeszcze mieścił się przy ul. Nad Drwiną) nie dało się dodzwonić z sieci PLAY. Próbowaliśmy z kilku telefonów i z Play zawsze było “wybrany numer jest za krótki”. Z Orange czy T-mobile dzwoniło bez problemu.

  19. A kto płacił RACHUNKI ?

  20. Krótkie pytanie – skąd można stwierdzić “koniec problemów pana Jarka” tylko na podstawie tego, że dało się do niego dodzwonić? To tylko potwierdza, że coś zostało zrobione. Trzeba by teraz zrobić serię testów z wszystkich operatorów i do wszystkich operatorów, żeby się upewnić. A jak się okaże, że Play nie skończyło jeszcze prowadzonych działań i wyłączą nr “techniczny”, przez co pan Jarek całkiem straci możliwość połączeń? I co z kobietą, która otrzymała “nie ten nr techniczny, co powinna”? Sugeruje to, że obecnie babka została bez numeru do czasu zakończenia przenoszenia.

  21. No i jak tu się dziwić, że Niemcy przegrali dwie wojny światowe…

  22. A jak się ma ten numer techniczny do obowiązku rejestracji karty sim ? Mnie ciekawi na kogo był zarejestrowany ten numer ?

  23. A czyj MSC wyskakiwał jak się chciało odpytać rejestr abonentów macierzystych (HLR Lookup)?

  24. Mam ten Sam problem w nju. Właśnie w tej chwili

  25. “Warto też na tę sytuację przygotować się zawczasu i gdzie się da zamienić uwierzytelnianie przez SMS albo na aplikację typu Authy lub Google Authenticator albo na sprzętowy token U2F, np. Yubico.”

    Nie ma szans. Na przykład mBank, siedzący z bezpieczeństwem i ficzerami głęboko w średniowieczu, nie dość że nie wdraża 2FA do logowania, to nie wspiera innej metody autoryzacji przelewów niż SMS lub papierowe kody (za które żąda 19 zł). Na szczęście jest Revolut, jak tylko dostanie gwarancje typu BFG to cya przestarzałe, chciwe, niesłuchające klientów banki.

  26. Różni operatorzy mają różnie dojrzałe swoje środowiska IT. Czasami to rękodzieła jak w Play więc wiele dzieje się manualnie lub półautomatycznie bez weryfikacji. Jest centralna baza przynależności numerów do operatorów, ale każdy operator trzyma też jej lokalną kopię.

  27. Jako dawny pracownik jednego z opów mogę powiedzieć, że taka sytuacja przytrafia się od czasu do czasu. Nic nowego. Ciekawsze są przypadki numerów telefonów, które czasami wyświetlają się pod inną postacią. Zwykle ma to miejsce przy połączeniach międzynarodowych. Czyli dzwoni się z numeru Xxx a wyświetla się u odbiorcy Yyy. Lub połączenia, które pomimo wybrania właściwego numeru są kierowane zupełnie na inny numer. :)

    • > pomimo wybrania właściwego numeru są kierowane zupełnie na inny numer
      Takie rzeczy uchodziły w czasach central Strowgera (mógł się zaciąć wybierak). Dzisiaj to jest ŻENADA i to pokazuje jak bardzo ludzkość cofa się w rozwoju!

    • Siedzieliśmy z koleżanka w jednym pokoju biurko w biurko. Nagle na koleżanki telefon dzwoni. Okazuje się, że jej telefon pokazuje, że ja do niej dzwonię. Mój telefon leżał na moim biurku nieużywany

    • Mogę ci tak zrobić drugi raz jak chcesz ;)

    • Kurczę, a dziś wspominałem dokładnie taki przypadek, który w tym roku zgłaszali mi ludzie kiedy żeglowałem po Bałtyku. Bardzo często, dzwoniąc “z morza”, wyświetlał się inny numer niż mój na telefonie odbiorcy.

      Bardzo ciekawe, zdradzisz jak to się dzieje?

  28. Co prawda dotyczy dotyczy telefoni stacjonarnej ( zwykłej na dwóch drutach ) ale myśle ze tez ciekawa historia

    U moich dziadków co Ok 1,5 tygodnia występuje zjawisko że dzwoniąca do nich osoba wybierając ich numer łączy się z kimś innym mieszkającym dwie ulice dalej…
    Oprócz tego i u tej osoby i u moich dziadkow telefon rozlega się dzwonek telefonu, kiedy dziadek podniesie słuchawkę. najczęściej jest sygnał ciągły jak gdyby nigdy nic, ale raz podniósł słuchawkę i usłyszał rozmowe dwóch osób jeszcze kogo innego
    Dziwny przypadek

    • Błąd monterów. Dziadkowe mają jedną żyłę (np A) swoją a B tego drugiego abonenta i vice versa.
      W zależności od typu centrali, będą takie efekty, że dzwoniąc do dziadków dodzwonisz się do tego drugiego abonenta a dziadkowie dzwoniący do Ciebie wyświetlą się jego numerem, ale gdy odbierzesz, połączenie się zerwie (niezgodność napięć po odwróceniu pętli).
      Wiem , przerabiałem.
      Monterzy z łapanki “usuwali” usterkę (np zmiana pary po jej uszkodzeniu na pewnym odcinku) i źle skrosowali w szafie.
      Vide “niebieski-papieski” w wykonaniu Laskowika i Smolenia w polskim filmie Filip z Konopi

  29. Problem nie jest nowy, a sami operatorzy o tym wiedzą. Kilkukrotnie wśród spotykanych przeze mnie ludzi była ta sytuacja, gdzie dwie różne osoby dostawał ten sam numer. Tak więc przydało by się dziennikarskie śledztwo :D

  30. Dziś dwa moje numery przeniosłem z Play do t-mobile. Na numery mogą dodzwonić się wszystkie sieci poza play. Jak ja dziwnie do kogoś z Play to wystwietlam się jako numer prywatny. Nie sposób aktywować iMessage oraz facetime bo ponoć nie wszystkie usługi zostały przeniesione i jest jakaś awaria globalna związana z przenosinami numeru. Incydent zgłoszony ale czas realizacji do 23.01 kpina…

  31. W Polsce numeru są przenoszone za pomocą OR. Czyli tak naprawdę może byc sytuacja, że numer zaistnieje w każdej polskiej sieci jednocześnie, a dodzwonimy się do tego z której sieci jest nasz numer.

    Tak samo jak robisz przeniesienie numeru i operator “zapomni” go dopisać do rotuingu. I wtedy dzieją się cuda. Miałem kiedyś taką sytuację przez błąd pracownika. Tak naprawdę nie ma mechanizmów, które tego pilnują. Jedynie PLICBD jako metoda sprawdzania co gdzie jest i czy jest spójne.

    • OR to nie jest metoda przenoszenia numerów, lecz kierowania połączeń na numery przeniesione (i mało kto z niej korzysta). A operator nie musi dopisywać numeru do routingu – nie znam takiego w którym nie byłoby to sprzęgnięte z PLICBD.

  32. Miałem inną sytuację, ale też z play. Działo się to jakieś 3 lata temu.
    Przenosiłem numer z sieci wirtualnej viking opartej o play do orange. W nocy mój nr został przeniesiony do orange, ale nie został wypisany z play. Dzwoniąc do mnie z sieci play odzywała się karta sim sieci play, dzwoniąc z każdej innej sieci odzywała się karta orange.

    Sytuacja ta trwała z tego co pamiętam kilkanaście godzin.

    Telefon miałem dual sim, więc problem mniejszy, jak i to, że połączenia trafiały do mnie, a nie do obcej osoby.

  33. Czy nauczycie się kiedyś zasad interpunkcji?

  34. Standard w TMobile też tak miałam…

  35. A, ja mam odbijanie się głosu, kiedy to rozmawiam z mamą z reguły, z mamą zawsze. Myślę, że władze z mamą, bo osobiste sprawy omawiane są.
    Mam jeszcze jeden problem, że jak tylko zacznę coś robić na telefonie, to w tym momencie włącza lub wyłącza się(widzę godzinę) z WhatSap , z Palermo “kolega”. Dziwne to jest. ..nawet już od dłuższego czasu sprawdzam i widzę, że właśnie albo się włączył albo wyłączył o godzinie identycznej, jak ruchy zaczęły się na moim telefonie.
    Z mamą mam też, że smsy do jej numeru ode mnie nie dochodzą a ze sklepów dochodzą.
    Ode mnie tez nie dochodzą smsy do przyjaciela, który nie do końca przyjacielem nazwać można.
    Pogłos odbija się też po czasie, kiedy to z pewnym numerem często zaczynam rozmawiać.
    U operatora, dostałam informacje, że u mnie to, karta SIM baaardzo często wymieniana była a ja od 5 lat mam tę samą kartę i nigdy nie wymienialam jej.
    Co wy na to?

    • A możesz jeszcze raz, tylko po polsku?

  36. Ja trochę z innej beczki, ale miałem kiedyś (3-4 lata temu) sytuację, że mój telefon “sam” dzwonił do kogoś. To był Samsung B2710, czyli tradycyjny telefon, bez Androida. Najpierw, gdy żona mówiła że do niej dzwoniłem, a po drugiej stronie była cisza, myślałem że coś się jej przywidziało. Ale kiedyś będąc z żoną poza domem, podczas gdy mój telefon został w pustym mieszkaniu, na własne oczy zobaczyłem, że oto ja dzwonię do niej. Mój telefon nie zarejestrował żadnego połączenie wychodzącego.

  37. Na przełomie roku byłem w Albanii. Kolega z ekipy miał podobny problem (Polak, polska karta sim), gdy ktoś próbował się do niego dodzwonić, odbierał obcy człowiek, mówiący w dziwnym języku (turecki?)

    • Może po turecku mówił “telefon poza zasięgiem” ;)

    • Nie miał wpisanego +48 przy numerach.

  38. Mama mojego szwagra pokazała mi ostatnio jeszcze ciekawszy przypadek. Dzwonił do niej kilka razy jej własny numer telefonu. Telefon zarejestrowany w Plusie. Macie jakiś pomysł jak mogło do tego dojść?

    • A odebrała? Bo tak działa skrzynka głosowa w Plusie :)

    • Poczta głosowa, nic szkodliwego.

  39. Wydaje się, że przypadkowe podmienianie numerów to dość powszechna przypadłość operatorów, zwlaszcza kiedy numery są przenoszone z jednej sieci do drugiej. W takim przypadku jest to zresztą dość zrozumiałe. Zazwyczaj wewnętrzne procedury nie są tworzone z myślą o prawidłowej współpracy z inną siecią, więc wychodzi na jaw najzwyczajniej w świecie brak współpracy między operatorami, czemu w sumie dość trudno się dziwić. Może rozwiązaniem byłaby jakaś ogólnopolska baza numerów telefonicznych, do której każdy nowy numer musiałby być obowiązkowo wprowadzany przed oddaniem go komuś do użycia.

    Kilka tygodni temu dziewczyna zmieniała operatora z Orange na Plusa i kiedy w końcu aktywowali jej numer, okazało się, że został zmieniony. Na początku myśleliśmy, że po prostu dostała nowy, więc zmieniła go sobie w banku itd. ale nie dawało mi to spokoju, wiec na próbę zadzwoniłem na jej stary numer i usłyszałem skrzynkę głosową jakiegoś Władka… Sytuacja działa się pod koniec miesiąca i na koncie było jakieś 200 zł, więc uznaliśmy, że zamiast dobijac się do infolinii, poczekamy parę godzin i pójdziemy do oddziału banku i do operatora, żeby to wyjaśnić, ale w międzyczasie wszystko wróciło do normy. Podejrzewam, że dzięki interwencji Władka, który pewnie niezależnie zorientował się, że coś jest nie tak z jego numerem.

    • Przecież ta baza to nic innego niż PLICBD

  40. “numer telefonu jest dziś niezwykle ważnym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa.” – tylko wsrod frajerow. Nikt powazny nie uzywa tego inwigilacyjnego g..a.

    Co do sytuacji to nie dziwi. To tylko Play. Siec bez wlasnej infrastruktury, jadaca na chinskim sprzecie i kredytach nieprzekraczajacych wartosc przedsiebiorstwa. Pan Jarek moze miec tylko pretensje do siebie. Widzialy galy co braly.

  41. “Piotr Konieczny: Nie znam ani jednego przypadku, ale z chęcią poznam.” służę przykładem, potwierdzone korespondencją z użytkownikiem który założył konto googlowe z kropką w przeciwieństwie do mojego

    • Podaj na priv adres twój i jego pls.

  42. Z tego co wiem numeracja jest przydzielana przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Ponadto istnieje coś takiego jak PLI CBD. Wątpię, by wina leżała stricte po stronie operatora. Ani P4 ani t-mobile nie bierze sobie numeracji z kosmosu.

  43. Co za paranoja z numerem technicznym podczas przenoszenia numeru ! W Irlandii przeniesienie numeru trwa do 2 godzin miałem numer jusz chyba w szystkich sieciach i było to zawsze załatwione ekspresowo. Więc jeśli tu się da to i w Polsce też tylko ci idioci z telekomów specjalnie to utrudniają a pózniej wychodzą właśnie takie niespodzianki.

  44. Też miałem taką sytuację. Rok temu, gdy przenosiłem numer do Plusa ktoś uparcie wydzwaniał na mój numer tymczasowy i wmawiał mi, że jestem kimś innym. Bardzo dziwna sytuacja, ale teraz widzę, że mogło dojść do tego samego co w artykule.

  45. Patrząc od strony Klienta, sprawę zawsze zgłaszasz do swojego operatora. Faktycznie problem przeważnie leży po stronie operatora z którego sieci nie można się do Ciebie dodzwonić, natychmiast to zgłosi mu już Twój operator. Tak to u nas jest realizowane. Przypuszczam, że inni operatorzy są tego również świadomi, bo sytuacja jest dość częsta.

  46. Nie ma możliwości aby działały dwa jednakowe numery, jedna karta sim zostanie wyłączona. Mozna przekierunkowac poloczenia. Owe działania podlegają ustawie antyterorystycznej i powinny być zgłoszone na Policji. Wtedy uwierzę. Mialwm bardziej skąplikowwną sytuację ale udało szybko rozwiazacja pozytywnie. Dziekuje za pomoc pracownikom Orange od zabezpieczen i działu bezpieczeństwa oraz Policji. Numer odzyskany w ciągu godziny. Przestepca w sposób nielegalny uzyskal mój numer telefonu.

  47. Dość wesołe są tutaj założenia niektórych przedpiśców, że operator odpowiada i weryfikuje problemy z ruchem przychodzącym ;) Swego czasu Netia regularnie, tego samego dnia miesiąca miewała problemy z przekierowaniem ruchu na numery przeniesione i co i rusz inna pula wypadała i połączenia były kierowane nieprawidłowo. Albo taki przypadek, że ktoś kupuje sobie kartę telegrosik i dzwoni do Kanady, i co operator kanadyjski ma dociekać dlaczego jest problem z dodzwonieniem się? Niestety, za poprawną realizację kierowania rozmowy odpowiedzialny jest operator inicjujący ruch. Pozdrawiam

  48. Kilka lat temu miałem taką sytuację, że przychodziły do mnie SMSy przeznaczone dla innej osoby i dzwonili do mnie obcy ludzie. Stało się to przy podpisywaniu umowy na nowy nr w T-mobile. Teraz zastanawiam się, czy mogła to być podobna sytuacja jak w artykule.

  49. Jeśli nadawca doda kropki do Twojego adresu, wiadomość i tak trafi do Ciebie. Nikt inny nie widzi Twoich e‑maili i nikt nie może przejąć Twojego konta. Jeśli Twój adres to na przykład jankowalski@gmail.com, wszystkie wersje tego adresu z przypadkowo wstawionymi kropkami też należą do Ciebie:

    jan.kowalski@gmail.com
    j.anko.wals.ki@gmail.com
    j.a.n.k.o.w.a.l.s.k.i@gmail.com
    Jeśli nadal uważasz, że wiadomość jest przeznaczona dla kogoś innego, skontaktuj się z jej nadawcą i poinformuj go o pomyłce przy wpisywaniu adresu e-mail.

    Wg mnie to jest lekkie przegięcie. Janków Kowlaskich może być milion :)

  50. No to wyjaśniła mi się zagadka sprzed jakichś dwóch miesięcy, kiedy to uporczywy Pan wydzwaniał do mnie na mój numer w Play (nomen omen) i straszył mnie, że zgłosi sprawę na policję, bo to jego numer przecież jest. I dopytywał, jak ja to zrobiłem, że mu jego numer przejąłem. A ja ten numer miałem od kilku lat.

  51. Mam pytanie odnośnie kont gmail z kropkami.
    Zakładałem konta gdy kropki były dozwolone. Powiedzmy roman.tyk@gmail.com. To co w przypadku gdy ktoś założył konto w tamtym okresie o adresie romantyk@gmail.com, kto dostanie dostanie korespondencję?

    • Nikt takiego konta nie założył. Wpisz ten login i podaj swoje hasło – zobacz co się stanie podczas logowania.

  52. Miałem podobną sytuację przy przenoszeniu numeru z T mobile do Plusa osoby ktore do mnie dzwoniły z sieci plus mogły się dodzwonić z innych sieci był komunikat że numet nie istnieje operator miał to głęboko w dup… Po pół roku pisania pism do wszystkich operatorów i okazało się ze to T mobile zle mnie przeniósł na jakis tabelach routingowych. Plus oczywiście nie pozwolił bez kary rozwiązać umowy jak i nie zajął sie problemem

  53. Dzień dobry. Ja mam, chyba “ciekawostkę” otóż ładne parę lat temu przenieśliśmy numer firmowy telefonu stacjonarnego z TP czy już Orange do FreecoNet’u (VOIP) I wydaje mi się, że ot tego momentu na ten przeniesiony nr nie można dodzwonić się właśnie tylko z T-Mobile, bo przychodzi klient i mówi nam że mamy błąd w numerze na dokumencie bo nie może się dodzwonić bo nie ma takiego numeru. I to niejeden klient jak się potem okazało że z T-Mobile.

  54. rzecznik Play już dawno powinien przestać nim być…

  55. Coś musieli gmerać w procedurach czy systemie. Ja teraz opowiem wam swoją historię, a właściwie to historię żony. Żona ma od lat ten sam numer telefonu. Prepaid w Orange. Siedzimy sobie wieczorem i dostaje sms’a z automatycznego BOK Play. Z informacją że rozpoczęła się procedura przenoszenia jej numeru do sieci PLay. Potrwa kilka dni i sms’em zostanie poinformowana o jej zakończeniu.
    Karp totalny, bo żona nie składała żadnego wniosku. W ogóle nic nie zmieniała w ustawieniach. Patrzymy na historię połączeń i smsów czy dziecko czegoś nie wklikało. Nic.
    No to dzwonimy do Play. A w BOK Pani ze stoickim spokojem, żeby to zignorować. Nic nie zostanie przeniesione. A za kilka dni dostaniemy sms’a, że procedurę anulowano. Zupełnie jakby to nie był pierwszy taki telefon, który Pani dostała i jakby sprawa była dla niej znana. Nie chciała żadnych tłumaczeń, nie zadawała pytań. Sms faktycznie przyszedł. Widać kolega swoją przygodą przetarł im szlaki.

  56. Podobny przypadek miał członek mojej rodziny w sieci Orange. 2 osoby posiadały ten sam na tel. lecz wystarczył telefon do Warszawy i od razu zajęli się sprawą.

  57. Mam obecnie podobny problem u operatora Mobile Vikings. Od kilku dni nikt nie może się do mnie dodzwonić. Operator po moich kilku telefonach poinformował wczoraj, że właśnie zaistniała taka sytuacja, iż mój numer został przydzielony użytkownikowi innej sieci.

  58. Też już do Was o podobnej sytuacji pisałem dawno, ale nawet nie raczyliście odpisać. Nr z Mobilkinga przeniesiony do Orange. Wpierw przychodziły mi jakieś z dupy reklamy z tego co pamiętam z Playa i po kilku kontaktach z konsultantami z obu firm zniknęły. Potem okazało się, że nikt z Playa do mnie nie może się dodzwonić, po 5 kontakcie z Orange z groźbami odejścia z sieci w końcu jakiś konsultant przekazał sprawę do działu technicznego i jakoś z Playem się dogadali.

  59. Dwie karty SIM bez problemu działają w sieci GSM. Wiem bo robiłem klony kart. Czasami numerem priorytetowym jest ten który się zalogował do nadajnika ostatni, czasami ten z którego ostatnio wykonano połączenie. Gdy obie karty SIM mają słąby zasięg sieci to jest to praktycznie losowe.

  60. Dziwnie to wygląda. Sama przenosiłam numer z Orange do Play ponad dwa lata temu i przeniesienie trwało zaledwie kilkanaście godzin. Nie pamiętam abym miała na ten czas numer tymczasowy, po prostu dostałam karę sim od Play, która nie działała, więc do czasu przeniesienia nadal korzystałam z zasięgu i karty Orange (telefon na dwie karty sim, obie były włożone). Tak jak poinformował mnie pan w salonie, numer zaczął działać w Play o północy, więc gdy obudziłam się następnego dnia karta z Orange była już nieaktywna, a na telefonie miałam zasięg Play. Z artykułu natomiast wynika jakby problem z przekierowaniami do innej osoby trwał bardzo długo. Z Play natomiast miałam inne problemy, bo niestety często ludzie nie mogli się do mnie dodzwonić. Mimo iż miałam zasięg to słyszeli, że telefon jest poza zasięgiem, a ja dostawałam smsa z informacją, że ktoś próbował się do mnie dodzwonić. Na szczęście od dłuższego czasu nie mam już tego problemu.

  61. Moja siostra i mama miały w sieci play dość dziwną sytuacje kilka miesięcy temu a mianowicie mama zadzwoniła do siostry, siostrze wyświetlił się numer mamy po odebraniu telefonu natomiast mama słyszała kogoś innego i siostra jeszcze kogoś innego. Sytuacja brzmi nieprawdopodobnie ale miała miejsce

  62. Moja siostra i mama miały w sieci play dość dziwną sytuacje kilka miesięcy temu. Mianowicie mama zadzwoniła do siostry, siostrze wyświetlił się numer mamy po odebraniu telefonu natomiast mama słyszała kogoś innego i siostra jeszcze kogoś innego. Sytuacja brzmi nieprawdopodobnie ale miała miejsce

  63. Mam trochę inny, lecz nieco podobny problem. Otóż od jakiegoś czasu wydzwaniają do mnie ludzie, którzy chcą zamówić taksówkę. Oczywiście, nie mam z tym nic wspólnego. Udało mi się tylko dowiedzieć, że numer ten jest naklejony na boku “taryfy”, ale nie znam korporacji, jedynie najczęstszą lokalizację – lotnisko we Wrocławiu.
    Macie pomysł jak to rozwiązać?

  64. Około 10-12 lat temu na mój telefon w sieci Plus zaczęła dzwonić osoba która miała dokładnie taki sam numer co ja. Dzwoniła i wyświetlało się, że niby mój numer sam do mnie dzwoni, nie wiedziałem o co chodzi i nie odbierałem.

    Zaczęła pisać do mnie smsmy w których chciał/chciała się dowiedzieć ,,kto ma teraz ten numer”. Nie odpisywałem i temat się zakończył.

    Tego numeru używam do dzisiaj, nie miałem nigdy żadnych problemów z dochodzeniem do mnie smsów czy połączeń.

    Ale skoro mi się coś takiego przytrafiło, a jestem osobą którą ma małe doświadczenie z telefonami, w sensie mało co korzystam z tel, jedne ten sam numer od wielu wielu lat to znaczy, że wcale nie jest to chyba jakieś ultrarzadkie zjawisko i widocznie niewiele wiemy o strukturze działania tych rzeczy od strony technicznej u operatorów.

  65. Dlaczego przy każdej luce, wpadce pojawia się Play? Nawet jak poszkodowany nie miał żadnego związku z tą siecią? :/

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.