16:38
4/2/2014

[Hoax, wyjaśnienie w aktualizacji na dole] Bilet pierwszej klasy na samolot, to nie tylko wygodniejszy fotel i miejsce w przedniej części samolotu (co akurat może nie być dobrym pomysłem, pod kątem bezpieczeństwa). To również inne przywileje. Jednym z nich są …darmowe posiłki w strefie odlotu, z których jak donosi Bruce Schneier, aż przez rok, praktycznie dzień w dzień korzystał jeden z pasażerów China Eastern Airlines.

Dziś branża lotnicza pozwala na wiele nadużyć, nie tylko na darmowe posiłki ;)

Anomalię (tzn. 300-krotny w ciągu roku zakup posiłku w VIP lounge na podstawie biletu lotniczego) zauważyć mieli pracownicy lotniska Xi’an in Shaanxi. Co więcej, po dodatkowym zbadaniu “incydentu” okazało się, że kiedy bilet lotniczy dobiegał do końca swojej ważności na realizację połączenia (a wydany został na rok) jego właściciel …anulował go, odzyskując zainwestowane weń pieniądze.

Doniesienia nie precyzują, czy VIP lounge był przed czy po check-inie i czy sprytny pasażer odzyskał całość środków, ale w istocie niektóre taryfy pozwalają na anulowanie biletu i odzyskanie znacznej części jego ceny. Ciekawe czy pasażer przebierał się każdego dnia (wiecie, sztuczne wąsy, peruka), żeby nie zostać rozpoznanym przez obsługę baru. Zresztą chyba nie musiałby, bo jak twierdzi chińska prasa, Kwong Wah Yit Poh, linia lotnicza oświadczyć miała, że nawet gdyby sprawę wykryto wcześniej, nie protestowałaby :-)

[Aktualizacja 19:40]
Czytelnik AnyG sugeruje, że historia ta to urban legend. Tak więc na pocieszenie mamy dla was prawdziwą historię innego lotniczego cwaniaka — inżyniera, który zauważył finansową dźwignię nie na bilecie pierwszej klasy, a na …jogurtach, które dawały bardzo dużo mil lotniczych (a te można było wymienić na “darmowe” bilety). Mamy też radę; nie ufajcie artykułom Bruce’a Schneiera :D

Przeczytaj także:



27 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. mega dobry pomysl :]

  2. A w Polsce by dostał kare…. i wyrok

    • Sory, taki mamy klimat.

  3. Facetowi się nudziło. Codziennie jechać kawał drogi na lotnisko, czekać w korkach i kolejkach, dawać się obmacywać securitymanom – po to, żeby zjeść darmowy obiadek…

    • A skąd wiesz ile miał na lotnisko, może 10 minut piechotą?

    • @Wojciech
      I lubił być macany…

  4. Pierwsza klasa nie czeka w kolejkach ;-)
    A może do lotniska miał niedaleko?;)

  5. Déjà vu albo słyszałem/czytałem o tym w ubiegłym tygodniu :-)

    • No właśnie – dla mnie to też było dość dziwne, a czytałem już o tym jakiś tydzień temu. Przecież żadna firma nie jest na tyle głupia, żeby nie zauważyć, że coś dziwnego się dzieje, nie przez taki długi okres czasu. Szczerze mówiąc, pierwotnie myślałem, że to jakiś “feature” w prawie i że nic nie mogli zrobić, a teraz okazuje się, że to fake.

    • To śmierdziało fejkiem od samego początku. Byłem na kilku lotniskach, w tym dwóch chińskich, choć nie w samych Chinach. I zawsze by dostać się do darmowego żarcia trzeba mieć kartę pokładową.
      Przełożenie lotu po otrzymaniu karty pokładowej, o ile nie jest to z winy linii lotniczych, to dosyć trudna sprawa.

    • @anyG prawdopodobnie fake – ale w zalinkowanym artykule linia lotnicza nie stwierdza wprost, że takiego przypadku nie było, tylko wyjaśniają że skorzystanie z tego nie jest łatwe.

      Jeżeli gość był pracownikiem lotniska (airside) i nie potrzebował karty pokładowej żey się dostać do wejścia do loży, to przy odrobinie social engineeringu mógł się posługiwać potwierdzeniem rezerwacji zamiast karty pokładowej.

  6. Nawet jeśli byłoby to prawdziwe, to megaszkodliwe dla zwykłych ludzi, którzy np. spóźnią się na samolot, albo pasuje im bardziej inny termin i chcieliby przebukować bilet, a tu… kij, nie można bez opłaty.

    • Nie masz chyba bladego pojęcia jak wygląda przydzielanie miejsc w samolocie ;)
      Jest oddzielna strefa dla “plebsu” czyli ekonomiczna, potem biznes i ew. VIP.
      Jak masz bilet ekonomiczny/biznes to w strefie VIP nie usiądziesz. Nawet jeśli jest kompletnie pusta.
      No ale nie przejmuj się, ja też latam tylko tanimi liniami gdzie trzeba płacić za miejsca siedzące :P

    • @Dekadentka Dokładając do tego co pisze Torwald – jeśli np. zgłosi się na Twój 100% obłożony lot członek Miles&More ze statusem Senator albo HON, to dadzą mu miejsce a Ciebie wyrzucą :)

  7. Dziękuję za skasowanie mojego posta. Rzetelne dziennikarstwo.

  8. Przykład z Polski :-) cos takiego było:

    -kobieta zachodzi w ciążę
    -zakłada działalność gospodarczą
    -płaci przez 3 miesiące składkę chorobową = 233zł
    -a później przez pół roku dostawały ponad 9000zł -.-

    Niby ok – skoro umożliwiła to ustawa :-) i od razu zaczęli się w rządzie buntować: jak matki mogą naciągać państwo na straty xD bo masowo zaczęły zakładać firmy :-) widocznie chciały stworzyć konkurencję dla złodziei w rządzie, a złodziej może być tylko jeden w tym kraju…

  9. Prawdziwa czy nie, nie ma znaczenia – historia jest ciekawa ;)

  10. To z aktualizacji to też fake. Rzecz działa się w filmie Punch Drunk Love P.T. Andersona z 2002 roku. Bohater szybko zauważył, że jeszcze tańsze mile od jogurtów dają budynie tego samego producenta :)

    • taa fajowy film z wycinaniem kuponow w tle….

    • Film jest na podstawie rzeczywistej osoby i rzeczywistego wydarzenia, pokop głębiej :)

  11. Często w automatach z kawą na lotniskach, w szkołach itd. jest możliwość wygrania darmowego napoju. Wygląda to tak, że po wrzuceniu monety, nabija nam kredyt a monetę wyrzuca, co pozwala nam na wybór napoju za darmo.
    Osobiście miałem taką sytuację w szkole jakieś 2 lata temu.
    Zabawa polegała na tym, że można było ponownie wrzucić monetę, co podbijało kredyt i zwracało monetę.. I tak powtórzyłem czynności kilka razy, nabiłem ok. 15 zł kredytu i wybrałem napój. Oprócz darmowego napoju, zwróciło mi również resztę z kredytu, który nabiłem, czyli 13 zł.

  12. strefa vip jest po check in. pasazerowie 1st class i business wchodza do lounge a tam posilki i drinki za free. a jak przerwa w locie trwa dluzej to nawet day room w hotelu. wszystko za free w cenie biletu. osobna odprawa i security check. dla vip dodatkowo limuzyna z chaty i dowoz do samolotu na plyte limo. pokoj konferencyny i visitors na plycie. mozma sobie kupic za ok 2-3 k pln tski pakiet na lotnisku. albo wstep do lounge, np karta priority pass. rw printnac fake gold karte i miec dostep na fast track security za free. ostatnio mialem ubaw w gdansku jak pogranicznik zazadal karty pokladowej od mojej zony. ta pokazala mu qr kod w tel a on slepil w tel jak sroka…. wiecie w co… pewnie to cyborg i ma skaner w oczach (odladal tylko gifa a nie email z kodem)

  13. dostep do lounge, hotel za free i fast track takze daje karta klm flying blue petroleum. to dla ludzi zwiazanych z oil and gas. ale podczas rej. mozna wybrac firme, znalezc jej adres w necie i bez problemu zarejestrowac (ja mam od firmy hehe)

  14. Ale macie zapłon, było na wykopie tydzień temu i również zostało szybko potwierdzone jako urban legend… Eh, trochę na łatwiznę poszliście nie sprawdzając artykułu… Ale cóż to Wy straciliście czas na pisanie i powielanie tej pierdoły. Szkoda tylko, że to domena mainstreamowych portali o niskiej jakości.

  15. Jak system dyma nas (szaraczków) to cacy, ale jak szarak znajdzie sposób aby wydymać system to do pierdla. Ehh… W jakim świecie my żyjemy.

    • święta prawda rutek ;P

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: