21:58
6/8/2012

Niedawno pisaliśmy o drukarkach 3D w kontekście drukowania kluczyków do policyjnych kajdanek, a kilka dni temu ktoś po raz pierwszy wydrukował w 3D funkcjonalny pistolet…

Pistolet wydrukowany w 3D

Internauta o nicku HaveBlue wydrukował na drukarce 3D części, które następnie złożył w pełni działającą broń palną: pistolet AR-15 (M16) (kaliber .22) oraz karabin (kaliber .224). Oba modele broni wydrukowano na drukarce Stratasys.

wydrukowany pistolet

wydrukowany karabin

Większość części pistoletu (np. lower receiver) jest z plastiku, ale już sama komora jest z metalu i nie została wydrukowana na drukarce 3D. Drukarz twierdzi, że bez problemu wystrzelił z tak wyprodukowanego pistoletu ok. 200 nabojów.

Odpowiednie pliki pomagające przygotować wydruki 3D fragmentów broni można pobrać z serwisu CNCGunsmith.com. Koszt materiału potrzebnego do wydrukowania fragmentów broni to ok. 30 dolarów. Wzorce projektowe, z których skorzystał HaveBlue oraz dokładne wskazówki drukowania broni w 3D można znaleźć tutaj.

Czy sprzedaż coraz łatwiejszych w dostępie drukarek 3D niebawem będzie ograniczana przez prawo? Jak zauważa jeden z naszych czytelników, skazi, “bardzo ważny jest tu aspekt prawny — w USA bez pozwolenia można kupić wszystkie części broni z wyjątkiem właśnie tego kawałka (ang. lower receiver). [To] on w świetle prawa stanowi ‘broń’ i na niego trzeba mieć licencję. Na nim też wybijane są numery. W takiej sytuacji stosunkowo łatwy i nieregulowany dostęp do brakującego kawałka może uprościć dostęp do kompletnej broni i utrudnić ew. śledzenie kto-jak-i-skąd. W polskim prawie oczywiście nie ma to większego sensu.

Przeczytaj także:

37 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Lower receiver to większość części AR15?!

  2. Chyba zabraklo linka do http://www.ar15.com/forums/t_3_118/579913_3D_printed_lower___yes__it_works_.html ;)
    ABS mozna kupic w hurcie juz od ~30zl/kg, wiec wyjdzie jeszcze taniej.

    T.

  3. > Czy sprzedaż coraz łatwiejszych w dostępie drukarek 3D
    > niebawem będzie ograniczana przez prawo?

    Jasne, zaraz po kolorowych drukarkach laserowych, a także tokarkach i frezarkach. Powodzenia w sianiu paniki i strzelaniu z plastikowych luf. Koleś raptem obudowę sobie wydrukował

  4. bardzo wazny jest tu aspekt prawny. w usa bez pozwolenia mozna kupic wszystkie czesci broni z wyjatkiem wlasnie tego kawalka (ang. lower receiver). on w swietle prawa stanowi ‘bron’ i na niego trzeba miec licencje. na nim tez wybijane sa numery. w takiej sytuacji stosunkowo latwy i nieregulowany dostep do brakujacego kawalka moze uproscic dostep do kompletnej broni i utrudnic ew. sledzenie kto-jak-i-skad.
    w polskim prawie oczywiscie nie ma to wiekszego sensu.
    szczegoly: http://www.extremetech.com/extreme/133514-the-worlds-first-3d-printed-gun

    • “per provisions of the Gun Control Act (GCA) of 1968, 18 U.S.C. Chapter 44, an unlicensed individual may make a “firearm” as defined in the GCA for his own personal use, but not for sale or distribution.”

      Jankesi mogą dla siebie produkować broń bez zezwoleń. Twój “bardzo ważny aspekt prawny” jest nieistotny. Źródło: http://www.atf.gov

    • @trolololo: a czy można też samodzielnie produkować owego “lower receiver”?
      Jeśli nie, to bardzo istotny aspekt prawny dalej pozostanie bardzo istotny. Aspekt praktycznie bardzo istotny jest też taki, że owa część z plastyku nijak wykonana jakoby być nie może.

    • @trolololo: oczywiscie, ze mozna legalnie bron zrobic, wlasnie o to chodzi w calej tej sprawie. Twoje zrodlo (http://www.atf.gov/firearms/faq/firearms-technology.html#commercial-parts-assembly) mowi akurat o skladaniu broni z gotowych czesci. Bez pozwolenia i jakiejkolwiek mozliwosci ‘namierzenia’ mozesz kupic wszystkie czesci z wyjatkiem ‘lower receiver’ (jak to sie po polsku nazywa?). Aspekt prawny jest tu istotny bo o ile w USA wydrukowanie jednego elementu daje mozliwosc uzyskania kompletnej broni bez zadnej specjalnej kontroli to w innych krajach duzo jeszcze bedzie brakowac.

    • W Montanie pistolety można sobie produkować. W innych stanach może być inaczej.

      “As a first matter, the manufacture of firearms, ammunition, and firearms accessories for your personal use does generally not require licensure under the Federal Gun Control Act of 1968, as amended (GCA).”

      http://firearmsfreedomact.com/BATF%20Marbut%20Response%20Letter.pdf

  5. Co jeśli stanie się możliwe pobieranie przedmiotów? Pojawi się jeszcze piractwo przedmiotów, a tego nasza gospodarka nie zniesie.

  6. No zaraz, żeby wydrukować sobie krzesło, najpierw trzeba mieć wielką drukarkę 3d.. ktoś musi je robić, serwisować, ktoś może robić modele 3d. KToś inny robi ten materiał (piankę, czy co to – różny to może być materiał). Ktoś inny jakieś mieszanki do kolorów. No i ciężko będzie i tak wydrukować sobie np. drewniane krzesło, a nie każdy chce mieć wszystko z plastiku;)

    • Nie chce mi się łazić za krzesłami, plastikowe może być takie jakiego nikt nie ma, a co mi tam stół też sobie wydrukuje. Kolor mi wisi, serwisować mogę sam, mam czas nie muszę łazić za krzesłami. ;)
      W ten sposób odpada sklep z krzesłami, dostawca krzeseł, producent krzeseł(sic!).
      Modele wezmę open source, a materiał… no to jest pomysł na biznes :)

  7. Ja bym był za drukowaniem jedzenia w 3D. Myślę, że to by był genialny wynalazek!
    Rozwiązali by problem głodu w afryce. :)

    • A przy okazji problem przeludnienia ;)

  8. Fajne może być to, że jak np zepsuje CI się jakaś część w lodówce, to sobie bedziesz od producenta pobierał “plik do druku” i montował zepsutą część.

    Potencjał drukarek 3D jest niesamowity. Może dojdzie kiedyś do tego, że będziesz kupował sobie ” lodówkę w proszku ” do druku ;) kwestia opłacalności.

  9. Idealny temat na to co dzieje sie w UE ;)

  10. Proszę poprawić informacje o kalibrze tej broni – powinno .22 (0,22 cala czyli 5,6 mm) oraz .224 (0,224 cala czyli 5,69 mm) – te kropki są bardzo istotne.

  11. Jak tak dalej pójdzie to alkaida będzie sobie niedługo drukować głowice nuklearne.

  12. Teraz tylko czekamy, aż nimfomanki zaczną drukować sobie wibratory na miarę…
    Ech czego to człowiek nie wymyśli… to wydrukuje ;->
    Swoją drogą jak wejdą w życie hologramy, to w połączeniu z takimi drukarkami można niezłe roboty robić relatywnie małym kosztem. Pomijając oczywiście cenę samej drukarki, która zwróci się dość szybko przy umiejętnym zapchaniu niszy zapotrzebowań,

    Skończy się dominacja chin, większość będzie made by myself, made in garaż.
    A jak ktoś wymyśli drukarkę produkcji jedzenia… do Nobel gwarantowany.

    Tylko czy koncerny pozwolą na taką samowolkę, czy jak domniemywają przedmówcy skończy się na petentach na krzesło, spinacz biurowy, albo parówkę w cieście.

  13. Może coś źle przeczytałem, ale od kiedy AR-15 jest pistoletem? :o

    • Tu było niedopowiedziane kilka rzeczy.
      1. Tak, to jest pistolet. tzn. projekt był przerobiony i przystosowany do strzelania nabojami pistoletowymi. Nie jest to trudna operacja.
      2. Broń rozpadła się po 60 strzałach.
      3. Pierwszy komentarz – jest link.

  14. Powodzenia w drukowaniu amunicji.

  15. a mają obrabiarki (niekoniecznie numeryczne) można produkować pistolety, zakazać warsztatów mechanicznych
    a mają młotek można nim kogoś uderzyć, zakazać posiadania rąk

    • Ja bym jeszcze zakazł samochodów, bo zabierają pracę woźnicom. Tak samo zakazałbym automatycznych kas w sklepach i samolotów. W końcu taki samolot jak spadnie to 100+ ludzi ginie na miejscu, a to bardzo niebezpieczne.

  16. Po pierwsze to AR-15 jest kalibru .223, po drugie to klasyfikacjaw USA opiera się o długość i typ lufy a nie kaliber, tak więc AR-15 może być pistoletem.

  17. osade broni mozna wystrugac z drewna, sprezyny wykuc a iglice wytoczyc na frezarkach w szkole na warsztatach. – to sa elementy broni ktore czesto sie psuja i wymienienie ich u dowolnego rusznikarza lub samodzielnie majac narzedzia nie jest zadnym problemem

    problem w tym ze istota broni jest wlasnie komora z lufa ktora w nielegalny sposob byloby duzo trudniej zdobyc niz gotowa bron na czarnym rynku…
    majac odpowiednie zezwolenia mozna kupic nagwintowana lufe (bez komory) ale bez odpowiednich narzedzi (ktore nie sa dostepne w ogolnej sprzedazy) – komory nie nawierci

    caly ten news wyglata tak jakby ktos wydrukowal sobie karoserie do samochodu, nalozyl ja na orginalne nadwozie, silnik, tapicerke, szyby, kola i cala reszta i twierdzil ze wydrukowal sobie samochod…

  18. Do czego to doszło, niebezpiecznik używa onetowych tytułów.
    Facet wydrukował tylko kilka elementów, bez kupna iglicy, zamka i lufy nie postrzela tymi częściami domowej roboty. Drukarki 3D są owszem, bardzo ciekawe, ale nie siejmy paniki.

  19. Ciekawe kiedy będę mógł sobie wydrukować Vifona ;)

  20. Drukarka: 30k zł
    Materiał: 30zł/kg
    Własny wydrukowany karabin: bezcenny.

  21. Jedzenie można drukować, to już było ;)
    Po prostu wystarczy odpowiedni wkład.

    Drukowane są nawet tkanki i z powodzeniem przeszczepiane szczurom. Wystarczy zmienić wkład z proszku/ABSu na inny i przystosować do tego drukarkę.

  22. Drukarkę 3D można samemu zrobić dość tanio.

  23. a jeżeli dałoby się wydrukować drukarkę 3d w drukarce 3d… incepcja

    • Do tego się dąży. Zobacz sobie projekt RepRap. I drukarka
      taka nie kosztuje 30k, ale najprostszy model RepRap dostaniesz za
      ok. 2k. Myślę, że jest to do “ugryzienia”, jeśli chodzi o domowy
      budżet.

  24. […] wspominając już o tym, że na tego typu drukarkach można także drukować pistolety, idealnie dopasowane skimmery do ataków na […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: