23:18
18/9/2022

Ktoś korzystający z nicka “teapotuberhacker” włamał się na serwery producenta gry GTA. Twierdzi, że wykradł kod źródłowy GTA5 i GTA6. Jako dowód, na jednym z for internetowych opublikował screenshoty, kilka tysięcy linii kodu źródłowego oraz prawie setkę plików video z gameplayami nowego GTA6.

fot. BleepingComputer

Włamywacz szantażuje Rockstar Games, ale jest wątpliwe aby firma zapłaciła okup za niepublikowanie dalszych materiałów. A tych pojawiło się naprawdę sporo, choć bazując na zawartości gameplayów, są to testowe ogrywki developerów, którzy testują różne funkcje i mechaniki (stąd zastępcze, czyli stare i/lub gorszej jakości tekstury, niektóre z poprzednich wersji gry). Sporo oczyszczonych z konsoli developerskiej renderów znajdziecie tutaj.

Póki co Rockstar Games nie wystosowało żadnego komunikatu ale usunęło m.in. z YouTube część z wrzuconych gameplayów ukazujących pracę developerów nad grą (wraz z ich komentarzami co do niektórych sytuacji, jakie debuggowali).

Włamywacz wspomniał też, że ma materiał dotyczący gry Bully 2. A za kody źródłowe GTA życzy sobie …50 000 dolarów.

Advanced Persistent Teen

Żeby było ciekawe, osoba która upublicznia wykradzione z Rockstar Games materiały twierdzi, że to ona stoi także za włamaniem do Ubera. Ile w tym prawdy, na razie nie wiadomo, ale oba włamania faktycznie są do siebie podobne, jeśli chodzi o scenariusz i sposób “obsługi”.

Ze względu na to, ile (i jak bardzo znanych!) firm zostało ostatnio zhackowanych w taki sposób oraz ze względu na to jak zachowuje się włamywacz po atakach, branża już ochrzciła te incydenty mianem APT tłumaczonym jako Advanced Persistent Teen.

Oh shit, here we go again…

Ten atak związany jest z wyciekiem danych. Kolejny raz. Ale jeśli gracie w GTA, to na razie chyba nie musicie wpadać w panikę.

Co prawda Rockstar Games jeszcze nie poinformowało o skali incydentu (zapewne wciąż go analizuje), ale bazując na tym co włamywacz twierdzi że pozyskał, zagrożenie dla graczy wydaje się być znikome. Atakujący nie dostał się chyba także do żadnej infrastruktury, która mogłaby zagrażać grze. Ale na razie to tylko nasz “educated guess”, bazujący na tym, jak zachowywali się włamywacze z kategorii “APT”. Aż trudno uwierzyć, że postanowiliby zepsuć graczom rozgrywki co najmniej obrażając ich w niewybredny sposób, tak jak miało to miejsce podczas ataków na Ubera, czy Revoluta.

Chociaż, w przypadku GTA, ciężko powiedzieć, czy gracze nie wzięliby tego za normalny element rozgrywki… ;)

Większe problemy mogą za to mieć pracownicy Rockstara. Na pewno rozbije im to pracę i wprowadzi opóźnienia w termianach wydania nowej wersji gry. Ujawniony kod źródłowy może też zostać wykorzystany do tworzenia cheatów. A sam incydent, a raczej wdrożone po nim zabezpieczenia, których brakowało, mogą wpłynąć na szybkość pracy developerów

Śledź nowe informacje w tym temacie

Sytuacja jest rozwojowa, atakujący założył kanał na Telegramie gdzie publikuje nowe materiały. Dlatego jeśli pojawią się w tym temacie nowe informacje, powiadomimy Was o tym w aktualizacji. A jeśli zagrożenie okaże się poważne, wyślemy Wam alert przez naszą aplikację mobilną CyberAlerty, więc jeśli jeszcze jej nie macie, warto ją pobrać. Jest bezpłatna i nie wymaga rejestracji. To taki Alert RCB ale tylko z obszaru cyberbezpieczeństwa. Apkę można pobrać stąd.

Przeczytaj także:


Dowiedz się, jak zabezpieczyć swoje pieniądze, dane i tożsamość przed cyberprzestępcami. Wpadnij na nasz kultowy 3,5 godzinny wykład pt. "Jak nie dać się zhackować?" i poznaj kilkadziesiąt praktycznych i prostych do wdrożenia porad, które skutecznie podniosą Twoje bezpieczeństwo.

Na ten wykład powinien przyjść każdy, kto korzysta z internetu na smartfonie lub komputerze. Prowadzimy go przystępnym językiem, przeplatając demonstracjami ataków na żywo -- dlatego zabierz ze sobą swoich rodziców! W najbliższych tygodniach będziemy w poniższych miastach:

Zobacz pełen opis wykładu klikając tutaj lub kup bilet na wykład klikając tu.

11 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Koleś zaczął pokazywać kod źródłowy gry. Więc nie powiedziałbym, że nie stanowi to zagrożenia dla graczy. Źródła z pewnością przydałyby się twórcom cheatów do trybów online.

  2. Posiada rowniez kod zrodlowy gta5 ktory zostal sprzedany za 100k usd w btc

    • GTA Online to i tak obecnie w dużej mierze cheaterzy na God Mode, których ulubione zajęcia to niszczenie towaru lub wkładanie na ciebie assetów do momentu aż twój komputer nie może więcej znieść i zamyka grę.
      Nawet mi ich nie żal. XD

  3. Ja płakał nie będę. Korporacje czują się bogami, niech trochę zmiękną.

  4. Z wideo wynika że testy były przeptowadzane na Windowsach 10 19H2 i 20H1 czyli materiały mają zapewne od 2 do 2,5 roku. (przedział 12.19—06.20)

    • Wątpie, pewnie leniwy dział IT co nie wykonuje swoje pracy należycie ;)

    • Nie koniecznie, być może testują grę na różnych konfiguracjach, nie tylko posiadacze najnowszych sprzętów i Windowsów będą to kupować.

    • Albo kwestia stabilnych sterowników do gry pod tę wersję windowsa albo stare nagrania.

  5. Grand Theft Source Code :-D

  6. Rockstar na twitterze już potwierdził

  7. Wlamywaczem jest nikt inny jak White, znany z lapsrusow, 17letni skidzior z UK. Wybitnie glupi zreszta, dopiero go puscili to wrocil do robienia wyebek

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: