15:48
25/12/2014

Ciekawy artykuł o tym jak są szkoleni rządowi hackerzy.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

Dowiedz się, jak zabezpieczyć swoje pieniądze, dane i tożsamość przed cyberprzestępcami. Wpadnij na nasz kultowy 3,5 godzinny wykład pt. "Jak nie dać się zhackować?" i poznaj kilkadziesiąt praktycznych i prostych do wdrożenia porad, które skutecznie podniosą Twoje bezpieczeństwo.

Na ten wykład powinien przyjść każdy, kto korzysta z internetu na smartfonie lub komputerze. Prowadzimy go przystępnym językiem, przeplatając demonstracjami ataków na żywo -- dlatego zabierz ze sobą swoich rodziców! W najbliższych tygodniach będziemy w poniższych miastach:

Zobacz pełen opis wykładu klikając tutaj lub kup bilet na wykład klikając tu.

4 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Niewiele tam o szkoleniu hackerów – tylko, to że szkolą się na uniwersytecie. Wiele krajów szkoli swoich żołnierzy do prowadzenia tzw. wojny cybernetycznej, więc czemu nie Korea Pn.

  2. Ani ciekawy, ani o szkoleniu.

  3. Zastanawia mnie w jaki sposób szkolą się w hackowaniu systemów klasy Enterprise? Maszyn POWER czy SPARC nie można ot tak sobie kupić i wywieźć do Korei Północnej.

    • Eee… można je spokojnie kupić na ebayu. Sam kupowałem w ten sposób części do Sun-ów (dyski, płyty z procesorami). Myślę, że dla Koreańczyków to też nie byłby żaden problem.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: