19:00
4/11/2017

Prezentujemy antyphishingową, antyvishingową i antymalware’ową osłonkę na telefon autorstwa jednego z naszych Czytelników, Anatola:

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

11 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. IPhone 6s slabooo

  2. A R C Y D Z I E Ł O

  3. Brakuje klapki na aparat :P Wolę Androida, bo jest przynajmniej częściowo open source, poza tym nikt nie decyduje za mnie, jakie aplikacje mogę instalować, a jakie nie. Apple ostatnio usunęło chrześcijański modlitewnik pro-life ze swojego sklepu (https://www.minds.com/newsfeed/770420127517646848) – gdyby Google tak zrobiło, użytkownicy Androida mogliby go pobrać z innego, dowolnego źródła. To jest również utrudnienie dla programistów – w przypadku systemu z zielonym ludzikiem wystarczy, że zainstaluję Javę, darmowe i otwarte środowisko (Eclipse+ADT albo Android Studio) i sterowniki do smartfona, na którym uruchamiam debugowanie USB i już mogę napisać i przetestować swoją aplikację. Żeby zrobić to samo z iPhonem, musiałbym (oprócz zakupu tego badziewia, którego na szczęście nie mam :D ) zapłacić sporą kwotę za założenie konta dewelopera, a swoje aplikacje mógłbym instalować tylko za pośrednictwem App Store.

    • To kiepsko doczytałeś Seba, bo aplikacje na iOS można napisać i zainstalować bez posiadania płatnego konta dewelopera. Natomiast instalując aplikacje na Androidzie z zewnętrznych źródeł (jak i z Play Store) można załapać całą gamę „ciekawych” (niekoniecznie zgodnych z opisem) aplikacji;)

    • Właśnie dlatego wolę japko – nie ma tego całego syfu jak w Play store

    • Opinia typowego Seby Internetu.

    • Jesteś gościem co powiedział “Xiaomi lepszy”? :D

    • Tyle, że szybciej jest urobić to 100$ i napisać apkę na ios, niż skonfigurować debugowanie usb na androidzie.

    • @Jan kowalski Skonfigurowac drivery to doslownie 5min. Natrafiles kiedys na wirusa w apkmirror @spitfire? Maja tam wszytkie (albo znaczna wiekszosc) aplikacji ktore kiejdykolwiek byly w google play

  4. Ehh… zawsze chcialem modlitwenik na telefonie, a to dupa. Jablko nadgryzione mam. Zniszczyles moj swiat!

    No dobra… nie wierze w bajki i wiem, ze mozna instalowac swoje apki na telefonie bez konta dev w apple, ale prosciej jest przeciesz psioczyc na to, czego sie nie zna i nawet nie poczytalo instrukcji obslugi.

  5. Czekam na testy skuteczności takiej nakładki na telefon.=]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: