10:02
12/8/2011

Premier Wielkiej Brytanii wpadł na “genialny” pomysł: skoro internet i serwisy społecznościowe tak ułatwiają młodym ludziom organizowanie zamieszek, zablokujmy do nich dostęp, kiedy na ulicach trwają zamieszki. Pomysł premiera popiera 38% Brytyjczyków.

Kontrola internetu for the greater good

Jak to pięknie powiedział David Cameron:

Free flow of information can be used for good. But it can also be used for ill. And when people are using social media for violence we need to stop them.

Ta propozycja miałaby nawet sens, pod warunkiem, że dostęp zostanie zablokowany tylko i wyłącznie konkretnym, patologicznym jednostkom (i nie tylko do Twittera i Facebooka). Ale z drugiej strony, doskonale wiemy, co znaczy oddać w ręce rządu Wielkiej Brytanii narzędzie do cenzury internetu — prędzej czy później wykorzystają je do swoich ukrytych innych celów (por. Miał być bat na pedofilów, jest bat na internautów).

Premier jest niedoinformowany?

Z oświadczeniem premiera Wielkiej Brytanii jest tylko jeden, ale podstawowy, problem: młodzi Brytyjczycy (w przeciwieństwie do Egipcjan) do organizacji zamieszek wykorzystali nie Facebooka czy Twittera a niepubliczne BBM-y w sieci BlackBerry, które z internetem nie mają niczego wspólnego. Nota bene, producent telefonów już zgodził się na współpracę z policją…

Zamieszki w Londynie 2011 Zamieszki w Londynie 2011

Dobrze, że w Londynie podczas zamieszek na ulicach ciągle zobaczyć można choć odrobinę normalności

Na koniec zacytuję słowa kolegi, z którym razem studiowaliśmy: Only in England can youths organize riots on blackberry phones worth hundreds of pounds while claiming they are poverty-stricken. Jeśli Wielka Brytania odetnie obywatelom dostęp do Twitterów i Facebooków w trakcie zamieszek, to jestem pewien, że na ulice wyjdą też iPhoniarze i Androidowcy. Wyjdą wszyscy internauci — bo ileż można wytrzymać oglądając zdjęcia kotków z lokalnego cache’u?

Przeczytaj także:

36 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. ciekawe jak to się dalej potoczy… Ale cenzura sieci nigdy się nie sprawdziła i nie sprawdzi i każdy tego typu pomysł wywołuje jeszcze większą wojnę.

  2. Precz z pedofilią! Dajmy władzom cenzurować Internet… ale najpierw stwórzmy sobie alternatywną sieć.

    • Podpisuję się pod tym xD

      BTW to gdzieś widziałem coś że Japończycy pracują (pracowali?) chyba nad “następcą internetu”, ale nie wiem o tym nic więcej (informacje tego typu przeważnie pochodzą z portali “wiarygodnych inaczej”).

    • ‘alternatywna sieć’ o ile zdobędzie popularność będzie również brana pod uwagę przez rząd(y) w kontekście cenzury, trzeba bronić to co jest

  3. Nauczymy wszystkich używać proxy, TOR’a ;-)

  4. @Wujek Mentos: z tego co wiem to chyba jest już taka alternatywna sieć, jeżeli oczywiście o to Ci chodzi – freenet / darknet ;)

  5. Jak widać, bycie idiotą nie jest zastrzeżone wyłącznie dla polskich polityków …

  6. Przecież jak im zablokują FB czy Twittera, to zaczną się komunikować w inny sposób, za pomocą innych serwisów czy usług, których są tysiące i każdy może sobie uruchomić dowolną ilość nowych… Są komunikatory, fora, blogi, listy dyskusyjne, irc… FB i Twitter to tylko 2 serwisy z ich nieskończonej liczby…
    Ten Cameron to jednak idiota jest. Jak 99% polityków.

    • I właśnie o to chodzi, że FB i Tweet jest jeden i wszyscy go znaja i wszyscy sie nim komunikuja. Jak sie ludzie rozproszą na inne serwisy, to nici ze skutecznej komunikacji, to co :/

  7. Kpina ta cała zabawa z czarnymi w UK. W Polsce szybko policja już nie mówię o wojsku zrobiłaby porządek z takimi ludźmi.

    Sąsiednia Irlandia i jej mieszkańcy mają tego dosyć i dobrze wiedzą że ten cyrk nie ma nic wspólnego z początkowym zdarzeniem wywołującym tą falę.

  8. Jak w starym wojskowym dowcipie:
    – Szeregowy! Co zrobilibyście, aby uniemożliwić wrogowi podróż koleją?
    – Spaliłbym wszystkie bilety, panie kapitanie!

  9. Proponuję zmienić tytuł, który jest cokolwiek mylący. To nie Brytyjczycy, tylko ichni premier. Różnica jest znacząca.

    • Premierzy i premierowie już tak niestety mają ;) ..btw.. można by podmienić dialogi wyświetlane prowadzącemu wiadomości żeby znowu ogłosił stan wojenny? i jeszcze jeden of top :) raz w życiu uczestniczyłem w DDoSie… przyznaje się! Był to Flash mob na krakowskim rynku… zablokowaliśmy dostęp do Sukiennic na ładne pare minut :D

  10. Spora mniejszość jest za ocenzurowaniem internetu, a tytuł brzmi tak jakby już 70 procent chciało, normalnie NWO – sami po cenzure się zgłoszą ;) Ale nie jest tak źle.

    Wielka głupota, chyba nie trzeba pisać, zmówią się na jakieś forum, IRCa czy coś i nic nie pomoże wyłączenie FB, a tylko normalnym ludziom zaszkodzi, nie wspominając o tym że to czysta propaganda i próba wybicia się polityka, jak można sobie z nimi nie poradzić? To droga na około. Działka wodne i karabiny na gumowe kulowe, pełno policji i jechać po nogach! :D (ale ja poważnie piszę)

    • 38% to spora mniejszość? Zależy jak to rozumieć owszem, jest to mniejszość ( < 50% ), ale jest ich całkiem sporo. Natomiast jeśli miałeś na myśli, że jest ich niewielu to chyba jednak 38% to nie tak mało…

  11. Zauważmy, że wszyscy z tych zadymiarzy oddychają. Zabrońmy więc wszystkim obywatelom UK oddychania!

    • Nie popadaj w paranoje… wystarczy odłaczyc im prąd :) wszyscy grzecznie wróca do domu patrzyć jak sie im mrożonki rozmrażaja :)

    • hehe .. albo zlikwidowac sklepy z markowa odzieza i markowym sprzetem RTV i po sprawie

    • Odłączyć prąd jest znacznie prościej. Mamy z resztą w tej kwestii sporo doświadczeń z okrsu PRL (przynajmniej był wtedy dodatni przyrost naturalny ;) ) Do tego oszczedzić by można środowisko, a klienci i tak powrócą, bo jak tu żyć bez prądu??

  12. Tak odrobina normalności (na zdjęciu) to przecież tylko efekt photoshopa.
    Dodalibyście przynajmniej :-)

  13. “Dobrze, że w Londynie podczas zamieszek na ulicach ciągle zobaczyć można choć odrobinę normalności”

    Hahahaha! 5 farbowanych pudli na spacerze z panem słoniem. Normalnie normalka ;)

  14. Zapewnie Anonymous by się ucieszyli z tego pomysłu ;)

  15. Odetną fb i twittera? Zaimplementowć angolom gadu-gadu niech i oni się męczą!
    P.S. W cache mam drapeżne kocice.

    • FB i Twitter to nie problem.. gorzej jak zablokuja nk!

      Nie wiem co sie na tym świecie dzieje.. te zamieszki to chyba jakaś moda..

    • Na szczęście mamy jeszcze np. WTW, więc GG w odstawkę ;P

  16. Pomysł głupi, ale jak chcą to niech blokują, a później płacą miliardowe odszkodowania zablokowanym serwisom i userom zarabiającym z ich wykorzystaniem.

    A wystarczyło tylko i nie byłoby żadnego problemu.

  17. od kiedy {facebook,twitter} = Internet?

  18. jakby tak zdystansowac sie .. to zachowanie tego debilnego motlochu ulicy mozna przytownac do debilnej wypowiedzi premiera .. i ich ograniczen, motywacje sa mniej istotne raczej

  19. A ja jeszcze dodam – premier zezwolił na użycie PAŁEK. WTF?! Powinni strzelać (i to niekoniecznie gumowymi kulami), a mają zezwolenie na użycie pałek… No comment…

    • * informacje z TVNu, sprzed dnia czy dwóch.

  20. Podpis pod zdjęciami to chyba powinien jakoś sugerować, że owe fotki to zwykły fotomontaż, czy źle myślę?

  21. I tak pod pozorem walki o spokój na scenę wkracza cenzura! W Europie powoli kończy się wolność. Tak rodzi się faszyzm. Małymi kroczkami wdziera się do naszych dusz. Granica ingerencji państwa w życie obywateli co roku przesuwa się o kilka centymetrów, tylko kilka. A za to za kilka lat obudzimy się z Wielkim Bratem nad głową :(

  22. A wy myślicie ze po co płonęły te sklepy? Tak na prawdę to były ćwiczenia w komunikacji przy pomocy znaków dymnych.

  23. W Polsce też mamy jednego takiego ministerka, któremu taki pomysł bardzo by się spodobał.

  24. […] A raczej za chęć jej zorganizowania. 20 latek z Essex w Wielkiej Brytanii zachęcał przy pomocy BlackBerry innych użytkowników sieci do udziału w wodnej walce. Zgarnęła go policja. Sprawę warto porównać z niedawnym oświadczeniem premiera Wiekiej Brytanii odnośnie monitorowania serwisów społecznościowych. […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.