20:10
23/7/2020

Jeśli zastanawiacie się dlaczego nie widzicie dziś swoich treningów i innych “zdrowotnych” parametrów, jakie monitorujecie za pomocą urządzeń Garmina, to śpieszymy z wyjaśnieniem. Cyberprzestępcy temu winni. Co gorsza, część danych na temat waszych ostatnich treningów mogła przepaść bezpowrotnie.

Powodem jest atak na pracowników Garmina. Niestety udany. Jak dowiedziały się tajwańskie media stoi sieć firmy i linia produkcyjna, a winny temu jest ransomware (ponoć Evil Corp). Firma nie wystosowała jeszcze żadnego oficjalnego komunikatu dotyczącego ataku, na swoich stronach informuje jedynie o “przerwie technicznej”.

Trochę więcej informacji Garmin wrzucił na Twittera:

Miliony osób nie wie, czy dziś spało dobrze :)

O ile przestój linii produkcyjnej obecni klienci mogą przeboleć, to brak kontaktu z serwerami jest już dla nich problematyczny. Niektóry dopiero teraz zrozumieli, że dane wyświetlane przez aplikację Garmin Connect nie są “wyświetlane lokalnie”, a pobierane z serwera Garmina. Dodajmy, że problem nie dotyczy tylko zegarków. Piszący te słowa stracił historię (ze) swojej (inteligentnej) wagi z ostatnich 2 lat! Strata nie do odrobienia 🙀

Na szczęście urządzenia Garmina (a przynajmniej część zegarków) potrafią działać “offline”, a aktualne “osiągnięcia” i historię zapisują lokalnie. Brak dostępu do chmury nie powinien więc negatywnie wpłynąć na funkcje urządzeń, oczywiście poza historycznymi danymi — tymi, które zostały już zsynchronizowane z chmurą (aplikacją) Garmina.

Problem natomiast mogą mieć miłośnicy lotnictwa, którzy korzystając z urządzeń Garmina nie pobiorą aktualizacji, co może ich narazić na co najmniej mniej komfortowy lot.

Chwilowo posiadacze urządzeń “fitnessowych” Garmina mogą się ratować innymi aplikacjami do wykreślania/wyliczania parametrów treningu (oczywiście tego aktualnego, a nie historycznych; chyba, że regularnie zgrywaliście dane z zegarków na komputer). Pamiętajcie tylko, że zarówno Strava jak i inne agregaty dokonań sportowych także zaliczają wpadki bezpieczeństwa i wycieki danych (por. Tajne obiekty wojskowe zaświeciły się na żółto na tej mapie oraz Kolejna aplikacja sportowa ujawniła adresy szpiegów i żołnierzy.)

Dane mogły zostać wykradzione, ale karty płatnicze powinny być bezpieczne

Jak zawsze w przypadku ataków ransomwarem warto podkreślić, że atakujący mogli — przed zaszyfrowaniem danych — skopiować je, czyli wykraść; por. Ransomware to także kradzież danych. Wszystko oczywiście zależy od tego, do których systemów dostęp uzyskali atakujący (to że obecnie jakaś usługa Garmina nie działa, nie oznacza, że to ona została zaatakowana — IT w przypadku ataków ransomware’owych czasem wyłącza więcej niż powinno).

Na szczęście, w chmurze Garmina użytkownicy trzymają raczej “nieistotne” dane, wiec ich ewentualny wyciek nie powinien być problemem (ale hasło jak zwykle — warto zmienić, to nigdy nie zaszkodzi, nawet jeśli w tym przypadku nie okaże się to konieczne). Oczywiście, gdyby wykradziona została baza danych użytkowników z ich “poastępami”, możliwe będzie namierzenie, np. po adresie e-mail, lokalizacji użytkownika (po jego śladach GPS), co świetnie uzupełni dane na temat konkretnej osoby znane z innych wycieków.

Sporo osób zastanawia się co z Garmin Pay. W dużym uproszczeniu, dane karty dodanej do zegarka powinny być bezpieczne, bo to nie one, a reprezentujący je token, znajduje się na zegarku (lokalnie, a nie w chmurze Garmina).

Trzymamy kciuki za Garmina i liczymy na to, że miał kopie zapasowe danych klientów. Inaczej trzeba będzie od nowa kreślić ślady GPS-owe w różnych śmiesznych kształtach i wrócić do formy, aby ponownie uzyskać niepowtarzalne rekordy “złapane” przez zegarek dzięki sprzyjającym błędom w odczycie GPS ;)


Aktualizacja 23.07.2020, 22:02
W związku z Waszymi pytaniami, dodaliśmy do artykułu rozdział o Garmin Pay.


Aktualizacja 24.07.2020, 14:00
Wysokość okupu żądana od Garmina to 10 000 000 dolarów (ok. 40 milionów złotych).


Aktualizacja 27.07.2020, 13:55
Garmin opublikował na swoich stronach mały “przewodnik po awarii”. Nie wspominam w nim o ransomware w ogóle.

Choć usługi wciąż “leżą” wedle wskazań na stronie, to w samej aplikacji Garmin Connect błędy przestają się pojawiać i wygląda na to, że niektórym udaje się już synchronizować dane z chmurą Garmina.


Aktualizacja 27.07.2020, 13:59
Chwilę po publikacji poprzedniej aktualizacji (bo jakże by inaczej) część z usług na stronie statusowej Garmina wskoczyła na status Online:

PS. Skoro teraz nie ma sensu iść pobiegać albo pojeździć na rowerze, bo trening nie odłoży się w statystykach i znajomi nie polajkują go na Facebooku, proponujemy wolny czas spożytkować inaczej — ale równie wartościowo! Z kodem GARMIN wszystkie nasze webinary z bezpieczeństwa można zobaczyć w aż o 35 PLN niższej cenie. Najbardziej polecamy “Jak zabezpieczyć Smartfona” — 2h konkretu zrozumiałym dla każdego językiem. Oferta trwa do czasu naprawienia chmury Garmina :)

Przeczytaj także:



81 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. A co z płatnościami Garmin Pay?

    • Działają normalnie. Choć pewnie nowej karty nie będzie się dało dodać

    • Działają jeśli masz je już “wgrane” w zegarku.

  2. jesli masz dedykowaną nawigacje garmina i chcesz ją zaktualizować za pomocą garmin express to również się tobie to nie uda :(

  3. Synchronizacja to jedno. Jak ktoś kupił jakiś sprzęt Garmina to nie będzie go w stanie używać bez połączenia z kontem i aktywacji ;)

    • Zależy od modelu, niektóre lepsze można ustawić bezpośrednio na zegarku i normalnie działają offline. Ale podstawowe modele, bez ich zsynchronizowania z kontem, mają mocno ograniczoną funkcjonalność np. liczą tylko kroki dzienne (jako północ biorą czas pierwszego włączenia, więc mogą resetować kroki w środku dnia). Przy takim modelu brak synchronizacji jest uciążliwy, nawet godziny nie pokaże.

    • Czy jeśli miałem karte w zegarku ale wgraną przez telefon to zostanie ona wykradziona? Blokować kartę? Proszę o odpowiedź.

    • Kupiłem zegarek garmina w środę, czyli dzień później i już bym się nie zalogował. Nie zaciekawe początki;) Suunto miałem przez 5 lat i takie rzeczy się nie działy..

    • K Ty w ogóle nie zrozumiałaś o co chodziło. Jeżeli masz nowy zegarek, to najpierw musisz go połączyć z kontem, żeby zaczął działać i nieważne jaki to zegarek, bo na moim 6X Solar też trzeba było tak zrobić.

    • @Tomasz: zrozumiałem o co chodziło. Jest tak jak napisałem: niektóre modele bez połączenia z kontem są mocno ograniczone i liczą jedynie kroki dzienne. Inne niektóre dają się ustawić bezpośrednio na zegarku i można ręcznie zgrywać aktywności/ślady GPS przez USB.
      Modeli mają pełno, więc możliwe, że są i takie które bez konta ani drgną, ale takiego nie miałem.

    • Inaczej pisząc, z mojej obserwacji,
      zegarki bez przypisanego konta:
      – podstawowe, z 1 przyciskiem: są mocno ograniczone, liczą tylko kroki dzienne (jako północ = czas pierwszego uruchomienia), do czegokolwiek więcej potrzebne konto;
      – lepsze, z wieloma przyciskami: da się ustawić bezpośrednio i normalnie używać (aktywności zgrywa się ręcznie).

      Np. filmiki z pierwszego uruchomienia – przy pytaniu o parowanie wystarczy wybrać “No”:
      youtu.be/fU2pakzNPGQ?t=74
      youtu.be/skwoIwZtYBM?t=70

      @Tomasz: na filmikach z 6X też widać, że jest do wyboru “No”, ale nie trafiłem na filmik, na którym ktoś kliknął tę opcję, więc pewności nie mam, ale wygląda, że na tym modelu też powinno się dać pominąć tworzenie konta.

  4. Fajnie że wczoraj odebrałem nowego garmina 6x pro, nie dość że się okazało że ma ten wadliwy wyświetlacz z niebieskim podświetleniem to jeszcze jak chciałem zobaczyć cokolwiek z działania apki to się wszystko wykrzaczyło … Kto jeszcze ma takiego combo pecha?

    • Mam ten sam problem niestety.
      Czekałam na zegarek długo, gdy już go mam (od wczoraj) to apki padły.

    • Mam to samo, dostałam zegarek w prezencie z dodatkową niespodzianką

    • Jeśli wadliwy to oddaj go od razu

  5. Pytanie, co tak naprawdę zostało “zhakowane” albo zarażone ransomware. Z informacji z Tajwanu wynika, że Garmin wyłączył nawet linie produkcyjne na 2 dni, nie działa call center, całe API leży od kilkunastu godzin (https://connect.garmin.com/status/), nie specjalnie chce mi się wierzyć, że padła cała infrastruktura. Może po prostu wyłączyli cały system, aby uporać się z problemem i nie wygenerować większych szkód?

    • Jest tak jak mówisz:
      As part of this company-wide shutdown, the employee told us that Garmin did a hard shutdown of all devices hosted in a data center as well to prevent them from possibly being encrypted.

  6. I po co te złośliwości w kierunku użytkowników Garmina. Nie każdy siedzi całymi dniami na tyłku i obrasta tłuszczem.

    • Kolego, musisz biegać chyba szybciej, bo inaczej nie dogonisz poczucia humoru, które ci gdzieś uciekło

      Pozdro od Garminiarza, który nie może się dopatrzeć tych ·złośliwości· w artykule. Co innego we własnym komentarzu :]]

    • To się nazywa poczucie humoru i akurat uważam że to trafny żart dotyczący uzależnienia od gadżetów

  7. A jak się tam taki włam do Garmin Pay w kontekście bezpieczeństwa samych kart kredytowych, dołożonych do zegarka? Czy możliwe jest, że ich numery z kodami CVV dostały się w ręce hakerów? Zastanawiam się, czy należy zastrzec kartę, która jest wpisana do zegarka.

    • Ja zdecydowałam się, na tymczasowe zablokowanie karty, dla świętego spokoju. Nie wiemy czy i jakie dane mogły wyciec..

    • Anna, zweryfikowałem nieco temat, udało mi się nawet dostać na stronę garmina i twierdzą oni, że ani na urządzeniu, ani na ich serwerach, nie przechowują danych karty, czyli numeru i kodu CVV. Jeśli jest to informacja prawdziwa, a wydaje mi się, że powinna, to w teorii nie ma obawy. Wydaje mi się, że nasz zegarek nie ma zapisanego numeru i nie w oparciu o to się płaci. Aplikacja w momencie podania numeru ma wygenerować cos, co zostaje osadzone w zegarku, jest z nim ściśle powiązane i ma się identyfikować, jak nasza karta. Ja zmniejszyłem limity na karcie do 1 tysiąca dziennie i monitoruję sytuację, ale nie chcę robić nerwowych ruchów, bo przecież oficjalnie garmin o niczym nie poinformował, a do tego czasu byłaby to w 100% ich wina. Poza wszystkim, jest jeszcze chargeBack, choc tu może być różnie z reklamacjami, bo np. mbank uważa, że w takim przypadku dałem dane karty firmie trzeciej, czyli nie zachowałem ostrożności…

    • Nie jest możliwe. Garmin nawet nie zna tych danych, korzysta z tokena zapisanego na zegarku lokalnie (nie danych karty wprost), a token jest tworzony w procesie dodania karty do zegarka. Zaś powiązanie karty z tym tokenem podczas płatności jest całkowicie poza infrastrukturą Garmina…

    • Możesz zmniejszyć limit transakcji internetowych na karcie do zera i albo zamówić sobie drugą kartę tylko do transakcji w wirtualu podpiętą pod osobne subkonto które sobie doładowujesz gdy chcesz coś kupić, albo zmieniasz limit wydatków w internecie tylko na czas gdy sam chesz coś kupić w wirtualu. Ogólnie mówiąc nawet jeśli twój numer wycieknie to złodziej i tak nic nie kupi bo będzie blokada albo zero środków na koncie.

    • Garmin nie obsługuje samodzielne GarminPay a kooperuje w tym zakresie FitPay, który jest odpowiedzialny za płatności, stad braki problemów z tą usługą. Poza tym dane karty są w zegarku, a nie platformie.

    • Warto dodać, że podczas rejestracji karty, bank chyba tworzy “inną kartę” – przykład: zapłaciłem zegarkiem, a za parę dni chciałem dokonać zwrotu. Sprzedawca chciał żebym do pada przyłożył kartę, którą zapłaciłem podczas zakupu. Przyłożyłem fizyczną kartę, która mam zarejestrowaną też w zegarku i została odrzucona… Przyłożyłem zegarek i było ok.

  8. I jak teraz żyć? teraz to roztrenowanie trzeba robić i czekać :)

    • Kupić Polara :) Na roztrenowaniu zresztą wystarczy stoper.

  9. Piotrze, opowiedz nam coś więcej o tej inteligentnej wadze… Rozmawiacie czasem ze sobą?

    • Dwa razy dziennie. Często mówię do niej “chyba żartujesz”, czasem troszkę dosadniej. Ale tylko w tle leci woda, bo nie chcę, żeby wbudowany w wagę mikrofon złapał czyste audio, które później Garmin mógłby wykorzystać przeciwko mnie.

    • @Piotrze: Jak Rajesh z Siri, czy jeszcze dosadniej? ;-)

    • Zobaczysz… pozbędziesz się tych gadżetów, jak Ci w końcu powie “proszę wchodzić pojedynczo” ;)

  10. Szkoda. A tak było fajnie z Garmin. AW5 daleko ma do Garmina jeśli chodzi o funkcjonalność, ale jest bezpieczniejszy jak widać.

  11. Nie wiem, jak Garmin, ale Nokia/Withings Health Mate pozwala na ściągnięcie swoich danych w csv. Może się przydać na czasy, gdy jakiś wiatr chmury przewieje…

  12. Dobrze, że moje wszystkie treningi garmin wysyłał do poczciwego Endomondno. Zawsze warto pamiętać o backup-ie :)

  13. Nie działała też pogoda satelitarna Garmin Connext, a małym samolotom bez radaru pogodowego przydaje się informacja o tym gdzie jest burza.

  14. Najgorsze (poza potencjalną utratą wcale nie tak nieważnych, bo wręcz sensytywnych danych, jeśli ktoś nie kojarzy to ruch lub jego brak może wpływać na zdrowie ) jest milczenie Garmina przez wiele godzin, po których wydał krótkie oświadczenie na social mediach, by znów zamilknąć (milczy do tej pory, a burza w sieci rośnie). Choć to, że udało im się to oświadczenie już wyświetlić w aplikacji sugeruje, że jakąś kontrolę nad serwerami powoli odzyskują…

  15. A czy to nie Cloudflare network został zaatakowany, a nie sam Garmin?

    • Cloudflair ma swoje problemy niezaleznie…

  16. […] z trwająca już drugą dobę* niedostępnością Garmina (został zhackowany), postanowiłem przygotować szybki przewodnik manualnej synchronizacji aktywności pomiędzy […]

    • @Aleksander

      No, to już znacznie poważniejsze i realniejsze zagrożenie – niż fakt że “ludziom przestało uploadować ich wyniki biegania do chmury …”
      Używałem trochę garmina w tej wersji (i uczyłem się go używać) więc nie trudno mi sobie wyobrazić jakie to powoduje (może powodować ) zagrożenia … Oczywiście że na szczęście nie jest to jedyny sposób na orientację i prowadzenie nawigacji w powietrzu :) no ale sam fakt problemów/utrudnień ze zgłaszaniem planów lotu czy aktualizacji map i stref … Ciekawe czy po tej wpadce nastąpią jakieś zmiany w firmie Garmin, np. odseparowaniu i izolacji części lotniczej od popularnej i masowej -sportowej ? Myślę że to byłby pomysł do rozważenia w obecnej sytuacji .

    • To nie jest tylko problem dla lotnikow.
      Czesc ludzi przeszlo z Trimble na Garmina (bo mniej toporne) i wlasnie widza przez swoje satelitarki ze im sie ciagnie tylko ‘strona w konserwacji’.
      Swoja droga czy oni dobrze skonsultowali z prawnikiem ze ‘konserwacja’ bedzie mniej bolala?

  17. witam Nie działa także flygarmin.com
    system lotniczy przeznaczony do aktualizacji map , stref , zgłaszania planów , aplikacja garmin pilot (ios , android) w samolotach prywatnych oraz komercyjnych
    więcej informacji znajdziecie na stronie https://status.flygarmin.com/

    • Plan lotu zawsze mozesz zglosic albo bezposrednio przez strone agencji albo tez na papierze. Owszem trzeba umiec pisac i liczyc ale to chyba nie problem. Tyle ze trzeba przyjsc pol godziny przed lotem a nie zalatwiac sprawe w drodze na lotnisko.

  18. “Yeah, confirmed. Pilots can’t download Garmin’s aviation database on their Garmin navigation equipment. Pilots need an up-to-date aviation database on their planes. It’s an FAA requirement.

    The Garmin Pilot app, which they use to schedule and plan flights, is also down.”

  19. […] Więcej o szczegółach samego ataku przeczytacie na portalu Niebezpiecznik.pl […]

  20. Co z Garmin Pay? Czy jest zagrożenie?

  21. “Skoro teraz nie ma sensu iść pobiegać albo pojeździć na rowerze, bo trening nie odłoży się w statystykach ”

    Info dla tłustego, spoconego ignoranta, który marnuje swoje życie przed kompem i widać ma spore kompleksy. Spokojnie możesz iść pobiegać, trening zapisuje się w pamięci urządzenia.

    Pozdro dla Aktywnych.

    • Gdybyś Moniu odrobinkę uważniej przeczytała artykuł, wiedziałabyś, że autor doskonale wie, że dane zapisują się w pamięci urządzenia, bo zwraca na to uwagę w artykule.

      Pozdrowionka, może miniemy się gdzieś na treningu, jeśli biegasz przy błoniach. Wtedy na pewno będę spocony, ale mam jednak nadzieję, że wciąż nietłusty.
      Autor
      (który biegał zanim na rękę założył feniksa, łasy na lajki od szerowania wyników nigdy nie stronił, ale ma zdecydowanie większy dystans do siebie niż niektórzy sportowcy)

    • Moniu, z tego co własnie widzę – Tobie również kilogramów nie brakuje ;)

  22. A niech to zdycha… Ktoś na poważnie używał tego dziadostwa? U mnie garminconnect potrzebny był tylko do wrzucania danych na Stravę, nawet do niego nie zaglądałem, bo robiło się to automatycznie.

    • Nie można porównywać funkcjonalności Stravy i Garmin Connect. GC ma znacznie więcej danych niż Strava + więcej możliwości analizy.

  23. Hejka
    Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale z tym Garmin Pay to chyba nie jest tak kolorowo, jak napisaliście. Wszak dodając kartę do zegarka podawać trzeba jej numer, CVV oraz datę ważności. Czyli dane wystarczające do dokonania transakcji na odległość. Mamy gwarancję, że te dane nie zostały wysłane na serwery Garmina? Wiadomo, że odpowiednie regulacje mówią o tym, że takowe dane powinny być odpowiednio zabezpieczone, ale wiadomo, jak to jest z zabezpieczeniami ;-)
    Zakładając czarny scenariusz: dane znajdowały się na serwerach i “źli” zdobyli do nich dostęp oraz udało im się przełamać zabezpieczenia (albo dane jednak nie były odpowiednio zabezpieczone), to istnieje potencjalne ryzyko wyprowadzenia pieniędzy za pośrednictwem takiej karty. Nie ratuje tutaj nawet 3D Secure (bo ono musi być obsługiwane przez obie strony, a niestety to jest popularne jedynie w Europie, więc np taki Amazon już nie wspiera). Jeżeli moje obawy są uzasadnione, to chyba rozwiązaniem jest na wszelki wypadek zablokować płatności internetowe na samej karcie (jeżeli nie chcemy zastrzegać całej karty).
    Co o tym sądzicie?
    Pozdrowionka.

    • Numer karty i kod CVV są potrzebne tylko w momencie podpinania karty. Później ten numer do niczego nie jest potrzebny, więc jest usuwany. W momencie podpinania na podstawie numeru karty rozpoznawany jest bank, do którego należy karta i generowany jest token przypisany do tej karty, dzięki któremu bank identyfikuje kartę. Ten token jest zapisywany lokalnie na zegarku i podczas płatności wysyłany do terminala, który kontaktuje się z bankiem i bank obciąża daną kartę.
      Dlatego Garmin Pay działa mimo awarii, bo nie jest potrzebna żadna “pomoc” Garmina przy transakcji, bo wszystko obsługują systemy płatnicze. Garmin tutaj pośredniczy tylko w generacji kodu, a później jest “przeźroczysty” dlatego ryzyko wycieku jest minimalne.

    • TruLying – a jestes pewien czy jak generowali ci tego kota co go trzymasz w zegarku to u nich juz godcie na serwerach byli czy nie? Bo jak byli to twoj kot moze miec setke braci w Chinach i Afryce:)…

  24. Ale się, garmin zabezpieczył. Wysłali e maile do klientów że zauważyli podejrzane zachowanie, ktoś zalogował się na Twoje konto, zmień hasło coś, w tym stylu. W razie utraty danych to nie włamali się do garmina tylko do nas.

  25. “Miliony osób nie wie czy dziś spało dobrze”. No rynce opadywujom. Bez zegarka nie wiedzą. Ja wstaje rano i wiem czy dobrze spałem czy żle. Nie muszę patrzeć na zegarek, żeby się o tym przekonać.

  26. mozna zagarek podłączyć do kompa , sciagnać gpx i zaimportowac na stronie endomondo.

  27. Jest jeszcze jedna kwestia. Jak bardzo oryginalne jest najnowsza wersja aplikacji oraz firmware do sprzętu?
    Przecież włamywacze siedzieli w strukturze przynajmniej kilka tygodni. Może chciało im się wstrzyknąć złośliwe funkcjonalności do softu? ;-)

    • No to użytkownicy Forerunner 945 nie muszą się niczego obawiać – ostatnia aktualizacja w miarę nowego modelu była dosyć dawno :P

  28. Śmieszne to.
    Bez garmina bieganie, poruszanie się po świecie jest dla Was już niemożliwe. Dbanie o zdrowie bez garmina – przerażająco niewykonalne.
    Idźcie się leczyć. Chociaż…. Jak bez garmina wyjść z domu i dojść do lekarza?

  29. Nie rozumiem dlaczego dane z zegarka nie zapisywane lokalnie na telefonie lub komputerze typu PC/laptop. Przecież to są moje dane, więc powinienem mieć do nich dostęp. W chmurze może sobie być jakiś backup i firma i użytkownicy nie mieliby teraz bólu du..
    Że już nie wspomnę jakie to ułatwienie dla przestępców – po co męczyć się detalicznie z pionkami skoro można jednym ruchem zagrać vabank.

    • Przejrzyj umowe. To byly Twoje dane ale skoro zgodziles sie je umiejscic na czyims komputerze to sa jego dane do ktorych moze dac ci dostep (albo nie jak mu sie nie oplaci)

    • Można ręcznie kopiować pliki z zegarka jak z pendrive, ale faktycznie ładniej gdyby aplikacja domyślnie tworzyła folder lokalny z aktywnościami.
      Ogólnie ta aplikacja Express jest upośledzona np. ma ukryty folder w którym zachowuje wszystkie swoje instalki po każdej aktualizacji, bez sensu marnując miejsce. Nie wiem czy jest jakiś limit, mi przekroczyło GB więc zacząłem ręcznie okresowo usuwać.
      (ProgramData/Garmin/CoreService/Downloads/Application/)
      Zamiast tego mogłyby tam być zachowywane aktywności, które są o wiele mniejsze.

  30. A to dlatego dziś nie działała usługa SmartLink Ruch Drogowy na żywo w mojej nawigacji… a akurat jechałem z Venceji do Chorwacji…

  31. Artykuł w stylu smieszkowym, ale garmin to nie tylko zegarki, ale też nawigację, w tym morskie i lotnicze, tu może nie być tak wesoło.

  32. Heh, pomyśleć, że dzień przed dostałem potwierdzenie usunięcia mojego konta, po tym jak nie zakolegowałem się z ich zegarkiem. Smutne, że w firmach przetwarzających i TRZYMAJĄCYCH takie zatrważające ilości danych znalazł się ktoś bez wiedzy z podstaw cybsec. Może pójdą po rozum do głowy i zaczną trzymać te dane lokalnie na telefonach.

  33. Aaa, szkoda gadać. Miałem dzisiaj rano pobiegać, ale od wczoraj nic nie działa. Odechciało mi się uprawiać sporty, jak widzę, że jednego dnia mogę mieć piękne statystyki, które wszędzie się ładnie synchronizują, a innego wszystko nie działa i nawet nie trzyma tego lokalnie, gdzie mogę sobie przeanalizować treningi. Dobrze, że jest Strava, ale serwis i tak jest teraz płatny, a darmowa na 2 miesiące subskrypcja zaraz wygasa. Aż odechciewa się mieć jakieś hobby w świecie, gdzie wszystko jest wirtualne…

  34. I zapis ze zdobytych szczytów poszedł się dymać :(

  35. Mylicie sie. Dane o wydolnosci organizmu sa danymi o duzym stopniu wrazliwosci i czesc ubezpieczycieli chytnie by je zobaczyla. Dlatego zawsze mowilem – moje dane na nie moim komputerze to ZŁO! A chmura to po prostu czyjs komputer. I to komputer do ktorego maja dostep inni.

    • Powiem więcej – dane przestrzenne użytkownika są też dosyć wrażliwe. Chyba łatwo z nich wyciągnąć, kto gdzie mieszka/pracuje/przebywa… Gdzie najczęściej i o której się przemieszcza.

  36. Gdzieś wyczytałem że jest problem z taką błahostką jak ustawienie… budzika. Posiadam Vivosmarta HR+ którego wykorzystuje głównie jako zegarek oraz sporadycznie jako budzik i stoper. I nic więcej. Sprawdziłem powyższe rewelacje i faktycznie, mimo iż urządzenie synchronizuje się z telefonem tylko via BT, NIE MOGĘ ustawić zwykłego budzenia! Po “kiego grzyba” informacje o pobudce lądują na serwerach zewnętrznych i dlaczego ustawienie budzika WYMAGA dostępu do internetu?

  37. Strona i synchronizacja juz działa.

  38. Od czwartku do wczoraj nie miałam problemu z samym zegarkiem. Pięknie mi zapisywał trening, potem sobie to przenosiłam na endomondo. Wiem też, że pojemność w zegarku jest ograniczona dlatego usunęłam aktywności a dzisiaj niespodzianka- GPS jest, zapis czasu treningu jest, tętno jest ale nie nie pokazuje dystansu. Czy mogę coś z tym zrobić?

  39. Już wszystko śmiga :)

  40. No niestety nie wszystko. Nie da się zsynchronizować z telefonem :(

    • Ja nie mogę nadal synchronizowac..

  41. […] dziś po raz pierwszy od początku awarii przyznał, że jest ona wynikiem ataku złośliwym oprogramowaniem, które zaszyfrowało dane firmy. Firma […]

  42. […] że Garmin padł ofiarą WastedLockera, ransomwaru, który jest przypisywany gangowi EvilCorp wpisanemu na listę sankcji USA, co mocno […]

Odpowiadasz na komentarz Artur

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: