1:43
23/1/2015

* Hackowanie Mario

Gra w odpowiedni sposób (ustawienie odpowiednich przedmiotów w odpowiednich miejscach) powoduje jej przeprogramowanie (ustawienie odpowiednich bitów w pamięci konsoli) …co z kolei prowadzi do wywołania błędu pt. “credit warp”.

PS. W temacie.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

11 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. W speedrunach to normalka. Jak znajdzie się glitch który pozwala na wykonywanie kodu to już można robić wszystko np. czat twitcha w Pokemon Red:
    http://youtu.be/yoQLUhBfrOE

  2. Szacun :)) świetny filmik.

  3. moze ktos wytlumaczyc co tu sie wydarzylo?

    • w gruncie rzeczy ustawił bity w odpowiedniej kolejności w pamięci RAM a gra to odczytała jako przejście całej gry więc pokazała END Credits :)

      Osobiście jestem pełen podziwu że komuś się chce siedzieć godzinami nad takimi gierkami tylko po to by znaleźć sposób na przejście gry :)

    • W grze jest błąd w stylu use-after-free. Gdy złapiesz monetę językiem Yoshi, i jednocześnie złapiesz ją Mariem, w momencie gdy Yoshi próbuje ją zjeść, gra przeskakuje do przewidywalnego miejsca w pamięci RAM. We fragmencie pamięci, o którym mowa, znajduje się położenie niektórych obiektów w grze. Odpowiednio je ustawiając, można do pamięci “wstrzyknąć” swój mały program, który przeskoczy do funkcji która powoduje wyświetlenie napisów końcowych, i to właśnie jest pokazane na filmiku.

  4. Może niezbyt związane z credit warpem, ale tutaj jest fajny sposób na arbitrary code execution w Pokemon Yellow ;> http://www.youtube.com/watch?v=aYQpl8Jj6Yg

  5. Ostatnio coraz popularniejsze w przeróżnych TASach.

  6. Co ciekawe istnieje możliwość wykonanie kodu arbitrarnego w Pokemon Gold za pomocą sakiewki na monety. http://www.youtube.com/watch?v=lB2ja6p-sjg

  7. via Hackaday?

  8. Angliska trudna języka.
    Nie “credit” a “credits” – bo nie chodzi o kredyt a “outro” czyli napisy końcowe.

    I nie, nie czepiam się, po prostu prostuję…

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.