11:41
19/2/2019

7 lutego opisywaliśmy przypadek Czytelnika, któremu zablokowano konto bankowe po tym, jak oszust zapłacił mu pieniędzmi pochodzącymi z innego oszustwa. W naszym i tak obszernym artykule zabrakło opinii i wyjaśnień prawnika. Postanowiliśmy umieścić je w kolejnym tekście bo zagadnienie jest dość obszerne.

Jak i kiedy bank może zablokować dostęp do konta? Czy często zdarzają się nieuzasadnione blokady? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do biura Rzecznika Finansowego, a także do kancelarii prawnej Skarbiec specjalizującej się w prawie majątkowym.  Obydwa podmioty udzieliły nam odpowiedzi szerszej niż się spodziewaliśmy.

Kto, kiedy i dlaczego może zablokować Twoje konto?

Z odpowiedzi wynika, że bank może zablokować dostęp do środków w następujących przypadkach:

  • gdy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa,
  • w przypadku podejrzenia prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu (AML),
  • w razie podejrzenia przestępstw skarbowych (STIR)
  • celem zabezpieczenia egzekucji należności,
  • na życzenie posiadacza rachunku (sic!).

1. Podejrzenie popełnienia przestępstwa

Paulina Krakowska z biura rzecznika finansowego zwróciła nam uwagę, że bank ma prawo (ale nie ma obowiązku!) zablokować środki gdy podejrzewa klienta o popełnienie przestępstwa (lub podejrzewa, że środki na koncie są w inny sposób z przestępstwem związane). Podstawą prawną do nałożenia blokady jest art. 106a Prawa bankowego.

W oparciu o art. 106a prawa bankowego bank ma prawo do blokady środków na rachunku na nie dłużej niż 72 godziny (…)  Po dokonaniu blokady bank musi niezwłocznie poinformować o tym fakcie prokuratora. Ten następnie wydaje – w ciągu wspomnianych 72 godzin – postanowienie o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania. Jednocześnie informuje bank o swojej decyzji (zgodnie z art. 106a ust. 6 p.b.).

Paulina Krakowska podkreśliła, że to bank najpierw dokonuje blokady a następnie zawiadamia prokuratora. Teoretycznie Może się zdarzyć, że bank po dokonaniu wewnętrznej weryfikacji nie potwierdzi naruszenia prawa przez klienta i blokada sama z siebie “upadnie” (bez ingerencji prokuratora).

Prokurator ma kilka opcji działania:

  • może zdecydować o nieprzedłużaniu blokady,
  • może zdecydować o kontynuacji blokady środków zgromadzonych na rachunku albo,
  • może zdecydować tylko o wstrzymaniu określonej transakcji.

W obu przypadkach maksymalny termin blokady nie może przekroczyć 3 miesięcy.

Zarówno Rzecznik Finansowy jak i prawnicy z kancelarii Skarbiec podkreślają, że bank nie ma możliwości samodzielnego blokowania środków bez nakazu prokuratora na okres dłuższy niż 72 godziny. Dlatego właśnie przywołana historia naszego Czytelnika jest dość nietypowa. Ale może bank nie od razu korzystał z blokady na podstawie art. 106? Nad tym zastanowimy się dalej.

Blokada w zw. z przestępstwem – krótkie podsumowanie

  • Blokada w zw. z podejrzeniem przestępstwa może być uruchomiona samodzielnie przez bank.
  • Może trwać do 72 godzin, ale…
  • …bank powiadamia prokuratora, który może przedłużyć blokadę do 3 miesięcy.
  • Uwaga: Okres należy liczyć od chwili otrzymania przez prokuratora zawiadomienia banku o dokonaniu blokady, nie zaś od momentu faktycznego dokonania blokady przez bank.

2. Podejrzenie prania pieniędzy (ustawa AML)

W Niebezpiezniku już pisaliśmy o ustawie AML tj. o ustawie przeciwko praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Wiecie już, że z jej powodu musicie się częściej dzielić skanami swoich dowodów osobistych. Niestety ta sama ustawa zobowiązuje banki do zawiadamiania Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF) gdy zachodzi podejrzenie prania pieniędzy, finansowania terroryzmu lub wówczas, gdy określona transakcja lub określone wartości majątkowe mogą mieć związek z praniem pieniędzy lub finansowaniem terroryzmu.

Podkreślić należy, że bank realizując ten prawny obowiązek informacji nie ma takich uprawnień jak na gruncie prawa bankowego. Nie może samodzielnie dokonać blokady dostępu do całości środków, przed podjęciem dalszych działań. Po potwierdzeniu przyjęcia zawiadomienia przez Generalnego Inspektora bank nie przeprowadza transakcji co do której powzięto uzasadnione podejrzenie lub też nie przeprowadza transakcji obciążających rachunek, na którym zgromadzono „podejrzane” wartości majątkowe (art. 86 ust. 4 ustawy AML-owej). Powyższy stan nie może trwać dłużej jednak niż przez 24 godziny – czytamy w komentarzu Rzecznika Finansowego

Jeśli GIIF uzna, że transakcja naprawdę może mieć związek z praniem pieniędzy lub finansowaniem terroryzmu, ma do wyboru dwie możliwości.

  • Może przekazać bankowi żądanie wstrzymania sygnalizowanej transakcji.
  • Może też podjąć decyzję o całkowitej blokadzie rachunku.

W obu wypadkach maksymalny okres blokady nie może być dłuższy niż 96 godzin, licząc od daty i godziny wskazanych w potwierdzeniu przyjęcia zawiadomienia. Należy jednak podkreślić, że w tym przypadku blokada zależy od Generalnego Inspektora, nie od banku. Co więcej, Generalny Inspektor jest zobowiązany do niezwłocznego zawiadomienia właściwego prokuratora o podejrzeniu popełnienia przestępstwa prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Prokurator może postanowieniem wstrzymać transakcję lub dokonać blokady rachunku na czas do 6 miesięcyiadomienia.

Blokada AML – krótkie podsumowanie

  • Bank podejrzewa pranie pieniędzy lub finansowanie terroryzmu, więc zawiadamia GIIF.
  • Transakcja jest wstrzymywana na max. 24 godziny.
  • GIIF ma może wstrzymać transakcję na kolejne 96 godzin.
  • Powiadomiony o sprawie prokurator może dokonać blokady na okres do 6 miesięcy.

3. Podejrzenie wyłudzeń skarbowych (STIR  – dotyczy przedsiębiorców)

W maju ubiegłego roku pisaliśmy w Niebezpieczniku STIR, czyli o niezwykle ciekawym mechanizmie oceny ryzyka, który został wprowadzony Ustawą z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych.

Początkowo wszyscy martwili się głównie nadmiernym zbieraniem informacji o rachunkach przedsiębiorców, ale przepisy dotyczące STIR przewidują również blokowanie rachunków. Tutaj zacytujmy fragment z komentarza kancelarii Skarbiec. 

Wskutek nowelizacji Ordynacji podatkowej, uprawnionym do blokowania rachunków tzw. podmiotów kwalifikowanych jest Szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Za podmioty kwalifikowane ustawa ta uznaje np. osoby prawne, czy osoby fizyczne o statusie przedsiębiorcy.

Szef KAS może zwrócić się do banku z żądaniem maksymalnie 72- godzinnej blokady konta takiego podmiotu, gdy uzyska informację, że może on wykorzystywać działalność banków lub spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do celów mających związek z wyłudzeniami skarbowymi lub do czynności zmierzających do wyłudzenia skarbowego. Szefowi KAS również przysługuje prawo do przedłużenia okresu blokady do 3 miesięcy.

Nie raz już podnoszono, że dla sprawnie działającej firmy tak długa blokada może oznaczać śmierć. Przedstawiciele MF przekonywali, że nadzór szefa KAS ma gwarantować, iż ten środek zapobiegawczy nie będzie stosowany nadmiernie.

4. Organ egzekucyjny wchodzi na konto

To dość oczywiste, że środki na koncie mogą zostać zablokowane w związku z długiem. W takiej sytuacji uprawniony do blokady może być komornik, który zgodnie z art. 889 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego dokonuje zajęcia rachunku bankowego dłużnika celem dokonania egzekucji wierzytelności pieniężnej. Kancelaria Skarbiec przypomina jednak, że również inne podmioty mogą występować o blokady.

Ustawa z dnia 17 czerwca 1996 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji wskazuje, że organem egzekucyjnym, w określonym w ustawie i przepisach odrębnych zakresie, jest również: naczelnik urzędu skarbowego, właściwy organ gminy o statusie miasta oraz gminy wchodzącej w skład powiatu warszawskiego, przewodniczący organu orzekającego w sprawach
o naruszenie dyscypliny finansów publicznych, dyrektor oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz dyrektor oddziału regionalnego Agencji Mienia Wojskowego.

Ustawa przewiduje również, że organem egzekucyjnym może być ponadto inny organ w zakresie określonym odrębnymi ustawami. Wszystkie te podmioty mogą dokonywać blokady konta, będąc uprawnionymi do stosowania środków egzekucji administracyjnej należności pieniężnych. Do tych właśnie środków ustawa zalicza egzekucję z rachunków bankowych.

Kancelaria Skarbiec zwróciła nam także uwagę na to, że bank może dążyć do zablokowania pieniędzy gdy posiadacz konta ma u niego dług. Jednak nawet w takiej sytuacji bank musi uzyskać tytuł egzekucyjny i musi działać za pośrednictwem komornika.

Nawiasem mówiąc przy blokadach komorniczych zdarzają się pomyłki i mogą je robić zarówno komornicy jak i banki (por. mBank wziął od klienta “pożyczkę” na 20%, czyli historia z happy endem)

5. Blokada na życzenie

Kancelaria Skarbiec zauważyła również, że sam posiadacz rachunku może doprowadzić do blokady poprzez poczynienie z bankiem odpowiednich ustaleń.

Zgodnie bowiem z art. 50 ust.1 ustawy – Prawo bankowe: „Posiadacz rachunku bankowego dysponuje swobodnie środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku. W umowie z bankiem mogą być zawarte postanowienia ograniczające swobodę dysponowania tymi środkami”. Może więc on np. zastrzec w umowie klauzulę, zgodnie z którą, po przekroczeniu określonych środków na koncie bank automatycznie dokona blokady, a do środków objętych blokadą dostęp mieć będzie jedynie wyznaczony w umowie pełnomocnik – czytamy w komentarzu Kancelarii Skarbiec.

W tym miejscu jeszcze raz wrócimy do historii naszego Czytelinika, który stracił dostęp do konta na dłuższy czas. Bank powołał się na swój regulamin zgodnie z którym dostęp do konta może być zablokowany m.in. jeśli istnieje podejrzenie wyłudzenia danych dostępowych do konta. Jeśli istotnie tym kierował się bank to znaczy, że zastosowaną blokadę należałoby traktować jako… blokadę na życzenie posiadacza rachunku (bo przecież zgodził się na regulamin). Ostatecznie jednak bank nie poda nam szczegółów bo nie może naruszać tajemnicy bankowej swojego klienta. Dlatego zgadujemy.

Radzimy wam przejrzeć regulaminy i umowy pod katem możliwości blokowania kont.

Czy bank może ponieść konsekwencje?

Blokada konta może oznaczać szkody po stronie klienta. Czy bank odpowie za te szkody? Paulina Krakowska z biura Rzecznika Finansowego odniosła się do tego problemu. Podkreśliła, że założeniem ustawodawcy nie było to, aby karać bank w sytuacji, gdy nie ma pewności co do zaistnienia przestępstwa. Prawo zostało skonstruowane tak, aby banki nie bały się stosować blokad.

Co to oznacza dla klienta? W sytuacji autonomicznego blokowania środków przez bank czy też  wstrzymywania transakcji bank może nie być w stanie przedstawić w sposób czytelny dla klienta podstaw podjętych działań. Może wówczas powoływać się na kompetencje i obowiązki ustawowe, które nie nakazują mu dowodzić zasadności działań lecz mają one być jedynie wynikiem powzięcia uzasadnionych podejrzeń. W takim środowisku prawnym mogą zdarzać się sytuacje, w których bank ponad „dobro” klienta, rozumiane jako jego prawo rozporządzania środkami, postawi wypełnienie ustawowych obowiązków wynikających z przepisów dotyczących przeciwdziałaniu przestępstwom.

Wydaje się, że środowisko prawne zachęca banki do sygnalizowania i korzystania z nadanych mu uprawnień. O powyższym może świadczyć choćby to, że bank na gruncie prawa bankowego nie ponosi odpowiedzialności za szkodę, związaną z blokadą środków na rachunków, o ile jego działania były wykonywane w dobrej wierze. Z kolei na gruncie ustawy AML-owej wykonanie obowiązków nie powoduje odpowiedzialności dyscyplinarnej, cywilnej, karnej ani innej określonej odrębnymi przepisami.

To może nas skłaniać do wniosku, że przetrzymywanie środków na koncie w jednym banku naprawdę nie jest dobrym pomysłem.

Komentarze źródłowe

Niniejszy tekst ma stanowić syntezę tego, czego się dowiedzieliśmy. Jeśli jednak chcecie głębiej wgryźć się w temat to publikujemy obydwa przesłane do naszej redakcji komentarze.

Aktualizacja 19.02.2019 12:51
Tekst uzupełniono o informacje dotyczące STIR.

Aktualizacja 20.02.2019 9:03
Podmieniono plik z analizą Rzecznika Finansowego. Merytorycznie jest to ta sama treść, ale w ładniejszym opracowaniu.

Przeczytaj także:

49 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. miesięcyiadomienia :)

    • Od jakiegoś czasu (myślę, że 2 miesiące) co raz więcej takich krzaków… Macie może etat dla korektora? ;)

    • @Rafał nawet jak mają, to raczej nie dla kogoś, kto pisze “co raz”

  2. Ja żem mówił że jeno banki kradnom! Nie ma to jak stara skrapłeta pod wyrem :)

  3. “To może nas skłaniać do wniosku, że przetrzymywanie środków na koncie w jednym banku naprawdę nie jest dobrym pomysłem.”

    Dzięki, jakie banki bez opłat za podstawowe usługi możecie polecić?

    • Bank ziemski, czyli złoto i dolary zakopane w sekretnym miejscu. Odkąd zamykają za chodzenie z wykrywaczem metalu zmalała szansa na przypadkowe odnalezienie ;-)

    • Bank wspomnień :D

    • Zamienić na brylanty i trzymać w woreczku na szyi.

    • Jeśli koniecznie musisz w banku, to tylko powerbank.

  4. …bank może nie być w stanie przedstawić w sposób czytelny dla klienta podstaw podjętych działań… – to bank to przedstawia w języku chińskim, arabskim czy też aramejskim?

  5. Czemu publikujecie te dokumenty w formacie docx? Dobrze by było uczyć czytelników, że taki format może być niebezpieczny (dzisiaj nawet dostałem phishing z takim załącznikiem…).

    • A jaki format jest bezpieczny wg Ciebie? :)

    • Może txt? ;)

    • @Piotr Konieczny
      TXT :)

    • Pytanie podchwytliwe, ale odpowiedź oczywista – TXT.
      Od biedy nawet może być ODT, w którym nie ma całej magii binarnej MS, na której tenże się wykłada w kontekście bezpieczeństwa – co nie znaczy, że ODT jest idealny, bo również ma tyle potencjalnych wektorów, które można wykorzystać. Dlatego TXT jest bezwzględnie najlepszy.

    • Nie czuję się kompetentny, żeby odpowiedzieć na to pytanie. Może txt? ;)

      Ale bardziej chodzi o nawyki ludzi. Tak, jak krytykujecie banki za to, że każą klikać w linki w mailach, tak samo wy nie powinniście uczyć ludzi, żeby otwierać docx. Może pdf jest dobrym kompromisem?

    • Kazdy format moze byc zlosliwy :) PDF tez: https://niebezpiecznik.pl/post/uwaga-na-zlosliwe-potwierdzenia-wplaty-z-pko-bp/ podobnie jak txt. Po prostu kazdy plik nalezy odpowiednio otworzyc. Docx mozesz wgrac w chmure Google :)

    • Nie słyszałem jeszcze o złośliwych TXT, chyba, że klient ma ustawione bardzo nietypowe narzędzie do tych plików i dodatkowo pobierze takiego nietypowego TXT z wkładką, którą każde typowe narzędzie do otwierania TXT normalnie wyświetli jako czysty tekst.

    • @Piotr Konieczny: Złośliwy TXT. Iks, de. W takim razie poproszę dowolne CVE na notatnik.

      A co do tamtej konkretnej sprawy z PDF’em, no to szanujmy się, ale to nie była podatność, tylko zwykły odnośnik do zewnętrznego zasobu. Proszę nie siać fermentu ;)
      Podatności w czytnikach PDF były, ale to głównie przez złożoność formatu.

      „ Ale bardziej chodzi o nawyki ludzi. […] Nie powinniście uczyć ludzi, żeby otwierać docx”
      A z tym w pełni się zgadzam :)

    • Pliki TXT mogą być zarażone Wirusem Manualnym co będzie miało fatalne skutki, jeśli czytelnik jest na niego podatny. :)

    • Nawet pdf nie jest kompromisem jeśli ci go podstawi np. kierownik nadużywający swoich uprawnień. Jeśli podmieni ci plik na którym pracujesz to może cię uratować jedynie to że jest amatorem i zapomni nadać mu odpowiednich uprawnień abyś go mógł otworzyć.

  6. czyli bank moze zablokowac na
    72 godziny w przypadku podejrzenia przestepstwa
    96 godzin w przypadku podejrzenia prania pieniedzy
    potem decyzja nalezy do prokuratora ktory moze zablokowac na 3 albo 6 miesiecy

    dlaczego w takim razie parabank Bit Bay blokuje pieniadze na czas nieokreslony (do czasu weryfikacji czyli pozytywnego zdania quizu na temat funkcjonowania rynku kapitalowego i blockchaina) ?
    prokuratura nawet nie wiadomo czy zostala powiadomiona tj. niby zostala powiadomiona ale nie wydala zadnej decyzji czyli musimy uwierzyc parabankowi Bit Bay na slowo ze zostala powiadomiona ;)

    moze napiszecie o tej patologii? tutaj wiecej na ten temat
    https://www.wykop.pl/link/4798815/#comment-63032693

    • Kolego, bawisz się w bitcoiny, których filozofią ma być pokazanie f**ka systemowi i masz pretensje, że ten sam system nie broni Cię przed bitcoinowymi oszustami? To coś jak kolesie malujący na murach “JP na 100%” a potem płaczący na posterunku, że ktoś im ukradł rower

    • Przecież BitBay nie jest bankiem. Przepisy dotyczące banków nie stosują się do giełd kryptowalut.

  7. Jak to powiedział Mackie w Operze za trzy grosze, “bo czym jest włamanie do banku wobec założenia banku?”

  8. > bank może dążyć do zablokowania pieniędzy gdy posiadacz konta ma u niego dług. Jednak nawet w takiej sytuacji bank musi uzyskać tytuł egzekucyjny i musi działać za pośrednictwem komornika
    A czy o tzw. potrąceniach bankowych słyszeli?
    Kłania się art. 93 ust. 2 prawa bankowego.

  9. Pkt 5. jest ciekawy, może to się przydać w przypadku gdy ktoś po włamaniu się na nasze konto bankowe będzie próbował na nim wziąć debet na kwotę większą niż wyznaczony próg blokady, albo wykorzystać do łańcuszka przelewów do zbierania dużych kwot. Skoro wiemy że jakaś kwota nie jest dostępna dla nas jako zwykłych śmiertelników, warto się nad tym zastanowić.

  10. Czy mając kilka numerów kont w 1 banku można spodziewać się blokady wszystkich kont na raz (przy okazji)?

    • Przy egzekucji sądowej komornik może wskazać konkretne numery kont ale jeśli dopisze “i inne” lub, co najczęściej bywa, w ogóle nie poda konkretnego numeru konta to zajmowane są wszystkie konta. Przy egzekucji administracyjnej (ZUS, US, urząd miasta itd) zawsze zajmowane są wszystkie konta.

    • > Przy egzekucji administracyjnej (ZUS, US, urząd miasta itd)
      > zawsze zajmowane są wszystkie konta.

      I dlatego jeśli chcemy uchronić się przed samowolą urzędników, dawane tutaj rady “miej pieniądze na kilku kontach” są złe. W takiej sytuacji po prostu nie należy korzystać w ogóle z systemu bankowego.

    • Zajmowane są wszystkie konta w ramach jednego banku czy we wszystkich bankach?

    • @ kam
      Zajmowane są wszystkie konta w tym banku, do którego wpłynie zawiadomienie od organu egzekucyjnego. System OGNIVO jednak ułatwia poszukiwanie kont w różnych bankach. :) Kwotwa wolna od zajęcia jest per bank czyli 1687,50 zł x N gdzie N to liczba banków, w których masz jakiekolwiek konto. Natomiast bez znaczenia jest ile kont masz w danym banku, kwota wolna jest wspólna na cały bank.

  11. Tak na marginesie to gdyby kogoś interesował bank ze zdjęcia to na StreetView tutaj: https://tinyurl.com/yy83snld

    • Tam są dwa banki

    • Czyli lewy bank i prawy bank;)

  12. Zagadka: w jakim kraju i mieście znajduje się bank ze zdjęcia.

  13. Bank nie musi się czytelnie tłumaczyć z podjętych blokady, o ile korzystają z nadanych im uprawnień(np blokada na maks 72 godziny). Zważywszy na wyraźne prośby klienta o odblokowanie środków nie mogą się też powoływać na blokadę na jego wniosek. Bank ewidentnie popełnił samowolke i powinien za to zapłacić. Sam fakt że sami z siebie nie wyszło z propozycją zadośćuczynienia jest żenujący i daje jasną wskazówkę by akurat u nich nie trzymać swoich środków. Do tej pory mbank był moim zapasowym bankiem ale widzę że trzeba będzie poszukać czegoś co nie ma klienta w D.

  14. Hmmm, kiedy konto ma współwłaściciela, niektóre banki w przypadku śmierci jednego z nich blokują polowe środków celem EWENTUALNYCH roszczeń spadkobierców. Aby miec dostęp do tych środków, trzeba miec dokument od notariusza o przyjęciu spadku lub wyrok sądu. To trwa ponad 72h. Czy to zgodne z prawem? Tak napewno robi bank od konta 360*, bo pałowałem sie z nimi pół roku…

  15. Banki możemy podzielić na 3 kategorie według tego jak pozwalają klientowi korzystać z kwoty wolnej od zajęcia.

    Kategoria “A” – w takich bankach z kwoty wolnej od zajęcia korzysta się identycznie jak gdyby konto nie było w ogóle zajęte a więc można np. płacić kartą, wypłacać w bankomacie lub robić przelewy internetowe. W systemie transakcyjnym jest podgląd pozostałej do wykorzystania kwoty wolnej od zajęcia. Do takich banków należą np. mBank i PKO BP w tym Inteligo. W mBanku dostajemy nawet wiadomość z nazwą i adresem komornika oraz sygnaturą sprawy!

    Kategoria “B” – te banki też pozwalają swobodnie korzystać z kwoty wolnej od zajęcia ale w systemie transakcyjnym brak jest jakiejkolwiek informacji o zajęciu i pozostałej kwoty wolnej. Po prostu jeśli na koncie znaduje się kwota ponad limit (lub takowa wpłynie), nadwyżka zostanie zablokowana bez ostrzeżenia!!! Do takich banków na pewno należał BOŚ i niektóre spółdzielcze. Zwracam uwagę, że zawiadomienie o zajęciu komornik przesyła do banku w formie elektronicznej przez OGNIVO a do dłużnika listem poleconym. Zatem bank o wiele szybciej dowie się o zajęciu niż dłużnik a ten ostatni może nawet nie dowiedzieć się wcale, jeśli pismo było wysłane na zły adres.

    Kategoria “C” – te banki w przypadku zajęcia zawieszają CAŁE KONTO a jedyną opcją skorzystania z kwoty wolnej od zajęcia jest… wypłata gotówki w kasie! No ludzie, nowoczesność XXI wieku!!! Jak klient ma opłacać rachunki lub płacić kartą a zwłaszcza, gdy akurat przebywa za granicą??? Oczywiście jakiejkolwiek informacji o zajęciu i kwocie wolnej w systemie transakcyjnym brak. Takie praktyki stosowały PEKAO SA i BZWBK, może ktoś wie czy dalej stosują.

  16. Zapomnieliście o blokadzie narzuconej przez KAS. Czasami wystarczą dwa większe przelewy do Luksemburga lub Szwajcarii, by ją dostać…

  17. Nie ma już takiej instytucji jak GIIF.

    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Generalny_Inspektor_Informacji_Finansowej

  18. Jedynym słusznym założeniem jest, posiadanie konta w banku i trzymanie tam kwoty 1500<X<2000 PLN, pozostała kasa w skarpecie lub w formie prawdziwego pieniądza czyli złota. Dlaczego taki przedział kwoty na koncie, to proste. Jeżeli coś się pojawi, to zostanie zajęte przez komornika lub inną instytucję, będziecie znali nr sprawy i etc. Ale całej kasy wam nie zabiorą. A tak na marginesie to musicie wiedzieć, że jedynym pieniądzem jest złoto reszta to kredyt.

  19. A gdzie można zgłosić oszustwo popełnione przez instytucję finansowa (to Revolut)?

  20. Dodałbym sytuację kiedy np zachodzi podejrzenie logowania osoby trzeciej do bankowości internetowej.

  21. Witam.
    Napisaliście Panstwo na jak dlugo bank moze blokowac konto. Fajnie pieknie tylko ni jak ma to sie to realiow. Mi bank zablokowal dostep do konta, na blizej nieokreślony czas bez podania powodow (wplynela kwota na konto). Codziennie wydzwanialem na infolinie i dostawalem zapewnienie ze to jeszcze potrwa 1 lub maksymalnie 2 dni. Lacznie trwalo okolo 30 dni. Nie dostalem absolutnie zadnego wytlumaczenia o powod blokady i na temat tego co moge zrobie i jak wyjaśnić sprawe aby przyspieszyc procedure. Fajnie jakby Panstwo dopisali jakis akapit, jak klient w sytuacji blokady powinien postapic zeby miec wszystko udokumentowane. Np. jakis wzor pisma do banku o podanie przyczyny blokady ( ktory bylby skuteczny i bank musialby zadeklarowac powod blokady, i bylby wiazacy dla banku). Obecnie to wyglada tak, “mamy panski plaszcz ale go nie wydamy i co nam pan zrobi”? Warto tez dodac jakis akapit gdzie skladac skargii na bank nie wywiazujacy sie z ww. zapytania o blokade. W tym kraju dziala naprawde samowolla bankow.

    • Do banku wystarczy wysłać wezwanie do zapłaty kwoty, którą chce się wybrać z konta, a nie można z powodu blokady, wraz z wezwaniem do zapłaty odsetek za opóźnienie za każdy dzień opóźnienia. Jeżeli bank nie udostępnia środków, to nie wywiązuje się z umowy, więc przysługuje nam do niego zwykła wierzytelność o zapłatę.

      Jeżeli wezwanie pozostaje bez odpowiedzi, są dwie szkoły – czekamy 30 dni i traktujemy nasze żądanie “za uznane”, brak odpowiedzi poczytuje się za uznanie roszczenia w całości (art. 6 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego…), albo co dwa-trzy dni piszemy do wszystkich świętych, w tym KNF, z prośbą o interwencję.

      Blokady na rachunkach są zakładane także z innych przyczyn – bank po prostu nie wie, co zrobić w danej sytuacji (np. wpływa zajęcie komornicze, ale komornik nie podał peselu, a są dwie osoby o takim imieniu i nazwisku , albo np. chce potrącić swoją wierzytelność z kredytu z kwotą na rachunku, ale są inne waluty…) – w każdym nieregulaminowym przypadku, a życie wiele takich pisze, od decyzji dyrektora/kierownika, do opinii radcy , w bankach komercyjnych mija wiele dni, jeżeli nie tygodni. Praktyka jest niestety taka, że do czasu wyjaśnienia sprawy, trzyma się blokadę.

  22. Da democie bank SGB w Koszalinie :)

  23. Z tego co wiem komornicy wysyłają “na pałę” do wszystkich banków bo często nie wiedzą czy dana osoba/firma ma w danym banku w ogóle konto. Jak do tego ktoś się pomyli w PESEL lub go nie zweryfikuje, to mamy blokady kont nie tych osób co trzeba.

    Jest jeszcze jeden powód dla którego konto może zostać zablokowane. Jest nim ogłoszenie bankructwa przez dany kraj lub wejście w konflikt zbrojny (wojna). Ciekawe, że zostało to pominięte już na starcie.

  24. Alternatywa to Revolut, tam komornik nie dociera (jeszcze )

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: