15:03
13/12/2018

Dokładnie wczoraj (12 grudnia) weszły w życie nowe przepisy Prawa telekomunikacyjnego dotyczące m.in. usług Premium Rate. Jeśli masz właśnie deja vu to nie dziw się. Ta ustawa czekała aż pół roku na wejście w życie.

W Niebezpieczniku wspominaliśmy już o nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego, która miała uporządkować kilka spraw na rynku usług Premium Rate. Miło nam donieść, że weszła ona w życie 12 grudnia. Ech… szkoda, że tego typu ustawy nie wchodzą w życie tak szybko jak te o terroryzmie i inwigilacji ;).

Jeśli ktoś musi się zapoznać z każdym niuansem Ustawy to niech zajrzy do Dziennika Ustaw. Jeśli wolicie krótkie podsumowanie to zostańcie z nami.

Jeśli dasz się oszukać, to do 35 zł

Ustawa ma m.in. zmusić operatorów do oferowania progu kwotowego 0 zł dla usług Premium Rate. Co prawda całkowita blokada usługa Premium Rate już teraz jest możliwa, ale teraz jej dostępność będzie wynikała z obowiązku prawnego. Co chyba istotniejsze, nieokreślenie przez abonenta progu kwotowego będzie oznaczało przyjęcie 35 zł jako progu domyślnego. Po przekroczeniu tej kwoty nastąpi zablokowanie usług premium, a ich odblokowanie nastąpi dopiero na wniosek abonenta (o ile ktoś nie zrobi tego za niego po uzyskaniu dostępu do jego sprzętu).

Abonent będzie musiał wyrazić zgodę na świadczenie usług bezpośrednio przed rozpoczęciem świadczenia. Ma to zwiększyć świadomość co do tego, czy usługa jest jednorazowa czy cykliczna.

Ustawa uporządkuje również rejestr usług Premium Rate, który obecnie nie jest przydatny ze względu na nieaktualne dane. Co więcej, ten rejestr był w ostatnim czasie dostępny na przestarzałej “archiwalnej” stronie UKE, co nie robiło najlepszego wrażenia.

Nowe prawo ma zmusić dostawców treści do podawania  danych umożliwiających skuteczny kontakt. Usługi Premium Rate mają być zgłaszane do rejestru 14 dni przed rozpoczęciem świadczenia, a dostawcy treści mają stale aktualizować dane w rejestrze. Przy okazji warto odnotować, że wraz z ustawą wejdzie w życie rozporządzenie Ministra Cyfryzacji w sprawie wzoru zgłoszenia oraz wzoru zgłoszenia aktualizacyjnego do rejestru numerów wykorzystywanych do świadczenia usługi o podwyższonej opłacie.

Zablokują niegrzecznych usługodawców?

W nowej ustawie interesująco wygląda art. 79b.

Art. 79b. 1. Prezes UKE może, gdy jest to uzasadnione ochroną użytkowników końcowych przed nadużyciami z wykorzystaniem sieci telekomunikacyjnej, w drodze decyzji, nakazać:

1) przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu zablokowanie dostępu do numeru lub usługi, w określonym terminie, nie krótszym niż 5 dni roboczych od dnia doręczenia decyzji, oraz nałożyć obowiązek wstrzymania pobierania opłat za połączenia lub usługi zrealizowane po upływie tego terminu;

2) podmiotowi realizującemu dodatkowe świadczenie zaprzestanie świadczenia usługi, w określonym terminie, nie krótszym niż 5 dni roboczych od dnia doręczenia decyzji;

3) usługodawcy w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2017 r. poz. 1219 oraz z 2018 r. poz. 650) usunięcie wszystkich publicznie dostępnych informacji zawartych w systemie teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca, zmierzających do promocji lub reklamy numeru lub usługi o podwyższonej opłacie.

2. Decyzji, o której mowa w ust. 1, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności.

3. Decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 1, dotyczącą usługi o podwyższonej opłacie lub numeru wykorzystywanego do świadczenia usługi o podwyższonej opłacie doręcza się także podmiotowi realizującemu dodatkowe świadczenie.”;

Czy to oznacza, że będzie można szybciej wykorzenić z sieci takie biznesy, jak ostatnio przez nas opisywany. Przekonamy się o tym dopiero w przyszłości. Teoretycznie Prezes UKE może odciąć nieuczciwych przedsiębiorców od zarobku na trzy sposoby (zablokowanie numeru, zaprzestanie świadczenia usługi lub usunięcie reklam usługi z sieci). Przekonamy się na ile będzie to skuteczne. Na razie jesteśmy pewni tylko tego, że na naciąganiu na Premium SMS-y da się naprawdę dobrze zarobić.

Inne zmiany

Wspomniana nowelizacja nie dotyczy tylko usług Premium Rate. Są w niej także zmiany dotyczące form umów z operatorami. Do tej pory umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych musiały mieć formę pisemną lub elektroniczną. Od 12 grudnia mogą być zawierane też w formie dokumentowej czyli np. np. e-mailem, SMS-em lub w podczas nagrywanej rozmowy. Podpis nie będzie potrzebny, ale przedsiębiorca będzie musiał dostarczyć treść umowy na tzw.”trwałym nośniku” (czyli takim, którego on sam nie może potem zmienić). Trwałym nośnikiem może być e-mail.

Wyjaśniona będzie także kwestia odstępowania od umów na usługi telekomunikacyjne. Będzie to można zrobić w ciągu 14 dni. Wcześniej były w tej sprawie niejasności, co spowodowało nawet przedstawienie specjalnego stanowiska przez UKE i UOKiK. Teraz już wszystko będzie jasne.

Przeczytaj także:

27 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Mam nadzieję, że to przejdzie i w końcu wytną ten nowotwór. Aktualnie to jest plaga

  2. W innym temacie: czy jeśli zawieramy umowę z Googlem na świadczenie jakichś usług, i regulamin jest wysyłany na nasz mail na GMailu, to to jest trwały nośnik? Hmm…

    • Jak czytasz maile offline to Google też nie może ich zmieniać. Ale wtedy powinni wysłać na maila konkurencji

  3. Ta Pisi ustawa tak chroni obywateli przed oszustami jak podejmowane działania przez bolszewicką unię europejską w stosunku do premiera Francji za pałowanie demonstrantów.

    • Akurat sporo to zmienia. Powiedzmy, że zostałem obciążony za jakieś połączenia z sekstelefonem. Dotąd operator się zasłaniał, że nie on świadczył “usługi” (choć brał od nich 49% – najwyraźniej sutenerstwo telekomunikacyjne jest w Polsce legalne) i odmawiał podania podmiotu świadczącego “usługi” zasłaniając się kłamliwie “ochroną danych osobowych” (podmioty gospodarcze nie są osobą i nie tylko nie mogą ukrywać swoich danych, ale z mocy prawa muszą je podawać publicznie). Teraz operator będzie mi musiał podać dane naciągacza a ja będę mógł dokonywać reklamacji jak w przypadku malarza fuszera czy rozlatujących się butów, czyli np. dowodzić przed sądem, że panienka w telefonie nie jęczała wystarczająco seksownie i miała głos 90. latki i minuta tego nie była warta 35 zł i zupełnie się nie podnieciłem i niech sąd rozstrzyga…

    • Józef
      W jaki sposób wyobrażasz sobie reklamować usługę założoną na słupa ,albo bezdomnego? Ta ustawa to cyrk. Nic się nie zmieni.

    • @cranky45: “W jaki sposób wyobrażasz sobie reklamować usługę założoną na słupa ,albo bezdomnego?” – prosto jak konstrukcja cepa. Nie płacę. I teraz w procesie o nakaz zapłaty słup musi się pojawić albo przegra…

    • @Józef: żartujesz prawda? Przecież cały sens tych wszystkich przekrętów polega na tym, że Twoje zobowiązanie powstaje nie wobec oszusta od pseudousług ale wobec telekoma. Spróbuj nie zapłacić telekomowi ale wcześniej przygotuj sobie zapas gołębi pocztowych.

  4. Nadszedł więc czas, żeby te usługi było domyślnie zablokowane, ale to pewnie tym głupim posłom zajmie kolejne pół roku.

  5. E-mail nie spełnia wymogów trwałego nośnika. Inaczej banki nie inwestowałyby w blockchain, WORM albo ADS.

  6. Intrygujące jest te 14dni na odstąpienie. Zawsze zastanawiała mnie konstrukcja umów z operatorami i dostawcami multimediów, która uniemożliwiała praktycznie wycofanie (udowodnienie że operator wprowadził kogoś w błąd i podpisanie umowy niekorzystnej), te astronomiczne kary umowne. Trzeba poczytać te ustawe, żeby wiedzieć czy rzeczywiście coś to zmienia i jak tym razem będą się próbowali zasłonić.

  7. I w oto piękny sposób rozwalono uczciwie działające serwisy internetowe oferujące usługi za opłatą sms Premium. Z owego aktu prawnego wynika, iż każdy przyjmujący płatność sms Premium jest podejrzany. Ja zwinąłem biznes i zamknąłem stronę. I kto również straci – KAS – krajowa Administracja Skarbowa bo uszczupleniu ulegną wpływy podatkowe z tego tytułu. A poza tym prowadząc serwis za pośrednictwem którego przyjmowałbym płatności sms Premium czułbym się jak przestępca w świetle obowiązującego prawa od dnia 12.12.2018 .

    • A jaką stronę prowadziłeś?

    • @Adam: znaczy się jaką “uczciwie działającą” usługę prowadziłeś, że boisz się podać danych rejestracyjnych firmy, bo tylko to zmienia ta ustawa?

    • Żeby prowadzić serwis sms Premium nie koniecznie trzeba prowadzić działalność gospodarczą. Osoba fizyczna nie prowadząca działalności gospodarczej również mogła prowadzić sprzedaż sms Premium podpisując stosowną umowę cywilno prawną z firmą pośredniczącą lub obecnie na podstawie art. 5 Ustawy Prawo Przedsiębiorców spełniając oczywiście warunki ustawowe. W swoim poprzednim wpisie sugerowałem o spadku zainteresowania osób kupujących formą płatności sms Premium ponieważ zapoznałem się z taką analizą oraz na własnym przykładzie.

      Odpowiadając Panu na pytanie:

      Piotr Konieczny 2018.12.14 00:40 | # |
      A jaką stronę prowadziłeś?

      Prowadziłem sprzedaż własnych publikacji o treści ekonomicznej. Formą płatności był sms Premium.

  8. Czyli co się zmieniło? Nadal trzeba będzie wysłać SMS odrzucając ofertę (SMS premium) zamiast ją zwyczajnje ignorować i nie odpowiadać. I tak do 35 zł można oszukiwać. Mówię o ludziach którzy nie wiedzą że można to zablokować(limit 0zl) bo domyślnie będzie włączone.

    • Też uważam, że domyślnie powinien być limit zero, a nie 35 zł, bo to niewiele rozwiązuje.

  9. Póki nie ma zasady, że Premium SMS jest DOMYŚLNIE blokowany (a odblokować można tylko na żądanie po fizycznym udaniu się do salonu operatora i podpisaniu oświadczenia) to tą ustawą można sobie co najwyżej tyłek podetrzeć

    • Fizycznie udaj się więc do salonu operatora czysto wirtualnego… wait, what? Error R6025: Pure virtual function called.

  10. Lepiej zbadajcie jak Orange wraz z GAMEMINE oszukuja ludzi doliczajac im jakies uslugi internetowe, ktorych w zyciu nie zamawiali i dlaczego wchodzac na Youtuba GAMEMINE wyciaga moj numer telefonu przez niby baner z reklama a potem wysyla fakture, za ktora zlodzieje z Orange chca ode mnie kase!

    • Czyżby WAP billing ?

    • Nie wiem co, ale nikt nie kupowal nigdy jakichs gownianych gierek a Orange chce pieniadze za to. To nie jest pomylka, to jest ZLODZIEJSTWO! Reklamacji Orange nie uznaje tlumaczac sie tym, ze on nie jest strona w umowie (ktorej nigdy nie bylo) i ze oni sa tylko posrednikami, wiec reklamacje trzeba skladac w firmie krzak GAMEMINE czyli u zlodzieji, ktorzy nielegalnie odczytuja nr twojego telefonu przez strone internetowa (sic!) i wystawiaja faktury na fikcyjne zamowienia! Orange twierdzi, ze on z tym nie ma nic wspolnego… tylko chce ode mnie pieniadze! To nie pomylka, czy blad techniczny, to swiadome dzialanie na szkode konsumentow i sprawa do prokuratury.

  11. Trwałym nośnikiem może być email? W tej ustawie jest tak napisane?

    • Chyba masz na myśli e-mail, bo email to po francusku emalia. #grammarnazi

  12. Zgłoś do US że wystawili pustą fakturę :), ktoś zrobi porządek za Ciebie

  13. Witam ….wzięłam telefon z abonamentem dla dziewczyny z domu dziecka, która sama opłaca abonament po pierwszym miesiącu przyszło jej 35 sms-ów płatnych na ponad 120 zł. Co mam zrobić w takiej sytuacji ….pomóżcie

  14. No to nawet bardzo dobrze. Ostatnio bardzo sie zdziwiłem, chciałem wysłać kilka SMS PREMIUM i nie mogłem :) ale wszystko się już wyjaśniło. Na pewno jest to zabezpieczenie przed SMS po 20zł.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.