15:21
25/3/2016

Konflikt w Palestynie większości osób kojarzy się z tradycyjną walką: rakietami i wybuchami. Ale organizacje islamistyczne nie stronią od ataków komputerowych, a niektóre obejmują nawet hackowanie dronów oraz kamer w celu śledzenia ruchów przeciwnika.

Zaczynał od dronów

W środę sąd w izraelskim mieście Beer Szewa oskarżył o przestępstwa komputerowe i szpiegostwo człowieka nazwiskiem Maagad Ben Juwad Oydeh. Prasa określiła Oydeha mianem “głównego hackera” Jihadu Islamskiego. Z opisującego tę sprawę artykułu w Jerusalem Post dowiedzieć możemy się garści ciekawych informacji na temat walki informacyjnej towarzyszącej konfliktom izraelsko-palestyńskim. Niestety, artykuł pozbawiony jest szczegółów technicznych ataków — ale już same skutki działań Oydeha to pasjonująca lektura.

Oydeh miał dołączyć do grupy terrorystycznej w roku 2011. Już po roku odnotował pierwszy sukces — włamał się do latających nad Strefą Gazy dronów Sił Obronnych Izraela (IDF). Sprzęt do tego celu został sprowadzony z USA (niestety artykuł nie precyzuje, o jakie urządzenia chodzi, ale być może owy atak to nic innego jako zwyczajne dekodowanie sygnału satelitarnego, czyli metoda podglądania dronów, o której pisaliśmy już w 2009 roku). Pierwsze próby nie były udane, ale za trzecim razem Oydehowi udało się ustalić położenie wszystkich dronów IDF dzięki danym z GPS. Dopiero w 2014 Izrael “uniemożliwił dalsze ataki”.

fot. Israel Defense Forces (lic. CC)

fot. Israel Defense Forces (lic. CC)

Ataki na drony to nie jedyne działania Oydeha. Palestyńczyk miał się także zajmować hakowaniem telefonów trzech sieci komórkowych w celu identyfikowania izraelskich agentów w szeregach Jihadu Islamskiego. Zamiar powiódł się tylko w przypadku jednej sieci. Tu również brak szczegółów, co do sposobu penetracji sieci operatorskiej.

Kamery posłużyły terrorystom

Oydeh zajmował się także włamywaniem do systemów portu lotniczego Tel Awiw-Ben Gurion w celu pozyskania informacji ułatwiających ataki rakietowe. Dzięki jego działaniom Palestyńczycy pozyskali listy pasażerów i lotów, włącznie z informacjami o typie samolotu, jego wadze i godzinach lądowań i odlotów. Tu dostęp miały zapewnić przechwycone dane logowania należące do Amerykanina, Jona Metricka

Oydeh uzyskiwał też dostęp do nagrań z kamer IDF, policji oraz instytucji nadzorującej bezpieczeństwo drogowe, co pozwalało na śledzenie w czasie rzeczywistym położenia służb i cywilów i oczywiście było wykorzystywane do planowania ataków. Palestyńczycy mogli w czasie rzeczywistym obserwować obszary, na które kierowali swoje rakiety.

Skąd w Oydehu takie zdolności? Jego ojciec miał sklep z elektroniką, a sam Oydeh określany jest jako inżynier elektroniki. W pewnym momencie miał być wysłany do Iranu na dodatkowe szkolenie, ale przeszkodziły w tym jakieś nieporozumienia w ramach Jihadu Islamskiego. Do czasu aresztowania Oydeh zajmował się naprawianiem i ulepszaniem sprzętu używanego przez Jihad Islamski.

W przeszłości wspominaliśmy o tym, jak to Hamas włamał się do ponad pół miliona smartphonów mieszkańców Izraela i podobno wysyłał im wrogie SMSy. Dziś właściwie każdy konflikt ma swoją elektroniczno-informacyjną warstwę. Ilość i rodzaj przetwarzanych informacji oraz powszechne podpinanie systemów do internetu sprawia, że nawet “domorośli” włamywacze są w stanie pozyskać informacje cenne, z punktu widzenia działań zbrojnych.


Przeczytaj także:



17 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Już to widzę jak Izrael daje się inwigilować ciapatym :) On im zagląda na kamery które mu udostępnili, a oni ciapatym po rakiecie – bo w tym czasie ich namierzali :) Kij ma dwa końce :)

    • Tylko pogratulować kultury osobistej. A i wszechmiar wiedzy bijący z Twojego komentarza jest porażający.

  2. sam jestes ciapaty, palancie

    • Czopek
      Jak motyl uleciał z poczwarki
      Jak orzeł poleciał nad chmury
      Tak jego substancja czynna
      Od tyłu dotarła do góry.
      A resztki z niego, już w mózgu
      Myślały jakie to dziwne
      Do głowy dostać się można
      Także od strony przeciwnej.

      5. Tu kończy się nareszcie
      Bajarzom chwała i gloria.
      Ta nasz ballada o czopkach
      Lub mądrzej o suppositoriach.
      I jeszcze o mili słuchacze
      Naukę wam poda ballada:
      Źle czyni zawsze ten, który…
      do ust sobie czopek wkłada.
      Czopek aleś się podpisał, wchodzisz każdemu szybko i bez bólu.
      A palant to taka gra czopku obślizgły.

  3. Dlaczego gdy chodzi o Hamas to wiele osób używa określenia “bojownik” a gdy mowa o Alkaidę to zawsze pada słowo “terrorysta” ?

    • Ponieważ w przypadku Hamasu to pomijając kwestie religijne mamy do czynienia z oporem przeciwko okupantowi,a w przypadku Al-Kaidy i Daesh – mordowanie niewinnych osób.

      Izrael jest tam OKUPANTEM. Strefa Gazy to nowoczesna forma GETTA o powierzchni mniejszej niż powierzchnia Warszawy – za to z populacją większą niż ludność Warszawy. Izraelczycy uniemożliwiają tamtejszej ludności budowanie czegokolwiek trwałego, wielokrotnie zrzucali tam na ludzi biały fosfor,niszczyli mienie organizacji humanitarnych (np. studnie), bombardowali szpitale – naprawdę dużo się nauczyli od swoich oprawców z SS i gestapo a nawet w niektórych sferach ich przerośli. Strefa Gazy jest odizolowana,w pewnych okresach Izrael ograniczał (i pewnie regularnie ogranicza) dopływ żywności do strefy – tak że racje żywnościowe wielokrotnie były poniżej 2000 kalorii.

      Gdy swego czasu (wiadomo,lewicujące) organizacje humanitarne próbowały popłynąć statkami do strefy (tzw. Flotylla Wolności) i dostarczyć tak pomoc Izrael dopuścił się piractwa na wodach międzynarodowych – komandosi izraelscy zabili 9 Turków statki przejęto, aktywistów aresztowano. Żadnej broni itd oczywiście na statkach nie było.

      Palestyńczycy pomimo tych warunków jakoś sobie radzą. Przemyt tunelami z Egiptu, broń-samoróbki, rakiety z rur kanalizacyjnych, że nie wspomnę o pewnym lekarzu który wpadł na pomysł drukowania 3d stetoskopów i nie tylko (jest to na githubie: https://github.com/GliaX )

      Oczywiście dla hitlerowców AK to byli terroryści.Dla nas to byli bohaterzy,a dla kogoś neutralnego to byliby przynajmniej “bojownicy” (o wolność). Więc DLATEGO bojownicy.

      PS: Ciekawostka – islamiści z Al-Kaidy i Daesh jakoś się nie kwapią by pomóc palestyńskim braciom w wierze czy zaatakować Izrael.Czyżby np. z przerzutem ropy ISIS przez Izrael rzeczywiście było coś na rzeczy ?

    • “Getto” zaczęło się po wyborach wygranych przez Hamas. Wcześniej Gaza była kwitnącym ogrodem, z gajami pomarańczowymi.

    • @kez87: A zdajesz sobie sprawę, że NIGDY nie było Palestyny? A Palestyńczycy są zwykłymi Arabami? W takim układzie o jaki niby kraj walczą? Widzisz jakie bezsensowne jest Twoje porównanie do AK. Poza tym w Izraelu trwa wojna i Izraelczycy zabijają swojego wroga.

    • @3erber: Palestyńczycy mają takie samo prawo do własnego państwa jak Żydzi, bo jeśli próbujemy się powołać na jakieś historyczne twory sprzed kilku tysięcy lat, to oni mogą się powołać na państwo Filistynów (stąd właśnie wzięła się nazwa Palestyny). Brzmi niedorzecznie, ale przecież to mimo wszystko rdzenni mieszkańcy tych ziem, skutecznie teraz wynaradawiani. Kiedy sto lat temu nie było Izraela i właściwie nie było tam Żydów – właśnie Palestyńczycy byli tam gospodarzami.

    • Mnie konkretnie chodziło o porownanie terrorystów z Hamasu do Armii Krajowej. Tak nie powinno być. A to, że Arabowie palestyńscy powinni mieć miejsce do życia, to jest oczywiste. Każdy powinien mieć. I dlatego obydwie strony o to walczą i w międzyczasie negocjują aby tak stało.

  4. Takie gówno przez moderację puszczacie?

    • Wycięte. Na przyszłość zgłaszaj takie rzeczy przez formularz kontaktowy, thx.

  5. Muzułmanie… mamy ich teraz Europie.

  6. Witam, zdaje się jest jakiś problem ze stroną niebezpiecznika, od jakiegoś czasu nie wyświetla się ona w niektórych wyszukiwarkach, np. SRWare Iron (chrome) jest taki błąd:
    “Serwer niebezpiecznik.pl używa nieobsługiwanego protokołu.”
    ERR_SSL_VERSION_OR_CIPHER_MISMATCH

    • Przeglądarka jest aktualna? :]

  7. A zastanawiałeś się w wyniku czyich działań te fale mmuzułmanów uciekły ze swojego kraju ?

  8. To nie jest bojownik, tylko terrorysta. Arabowie z terenów Palestyny nie walczą o swój kraj, ponieważ są to beduini z dziada pradziada. Ich świadomość narodowa nie istnieje, jest tylko wspólnota relugijna. Mają tylko jeden cel – zabić wszystkich Żydów. Uczą się nienawiści od dziecka.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: