3:12
31/12/2014

* Szkocka policja monitoruje internet

Szkocka policja przestrzega internautów, że monitoruje ich poczyniania w sieci… Ciekawe, czy ktoś to wykorzysta przeciw władzy i zacznie trollować. Chyba nie mają szans na zareagowanie w kilkuset tysiącach przypadków na raz?

Szkocka policja przestrzega przed obraźliwymi postami w internecie

Szkocka policja przestrzega przed obraźliwymi postami w internecie

PS. W Wielkiej Brytanii jest filtr anty-pornograficzny, który przerodził się także w filtr anty-ekstremistyczny (a pewnie niebawem w pełnoprawną cenzurę internetu).

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.


8 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. John Lilburne ‏@PatriotMarc 12 godz.12 godzin temu
    @policescotland Fuck yourselves

    Mysle ze jest pierwszy do inwestygacji :D

  2. Dodajcie, że korzystają z brand24 :)

  3. Tam ścigają za obrażanie policji, tutaj za obrażanie martwego papieża. Sam nie wiem po której stronie oceanu jest żałośniej.

    • Ostatni raz, jak sprawdzałem, Szkocja była po tej stronie oceanu :)
      Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać – wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    • @halas: tłumaczenie anglojęzycznego idiomu “last time I checked (…)” w sposób dosłowny jest nader toporną kalką językową… przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.

    • Szkoda tylko że na ulicach pijani ciągle im wrzucają a policjanci tylko przytakują i mówią żeby ochłonął. A w Polsce chyba każdy wie czym to się kończy. :P

  4. W Polsce jeden filtr także przekształci się w inne…

  5. Nie tylko w Nowym Roku ale generalnie nie obrażajmy innych – nikogo, nie warto można inteligentnie komuś dać do zrozumienia kim jest.
    Nie cierpię tchórzy popieram dialog! Wszystkiego najlepszego dla Was w Nowym Roku 2015!

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: