10:14
7/3/2012

Policja zatrzymała 6 członków grupy LulzSec, znanej m.in. z ataków na Sony. Aresztowanie jest wynikiem “rozprucia się” Sabu, jednego z liderów grupy, który już od pół roku przebywa za kratkami.

Tych, którzy chcą sobie przypomnieć jakie ataki przeprowadziła grupa LulzSec, po szczegóły zapraszamy tutaj.

.

Sabu zaczyna sypać…

Koniec LulzSeców rozpoczął się w momencie zatrzymania przez FBI bezrobotnego 28 letniego mieszkańca Nowego Yorku, Hectora Xaviera Monsegura, znanego w sieci pod pseudonimem Sabu. FBI zastukało do jego drzwi, bo raz zdarzyło mu się wejść na kanał IRC nie przez proxy, a ze swojego, domowego adresu IP…

Lulzsec Sabu

Sabu i pączek

Sabu po aresztowaniu, jak się okazuje, nie tylko przyznał się do stawianych mu zarzutów, ale poszedł także na współpracę z FBI. Słabym punktem Sabu okazały się jego dzieci. Chcąc się z nimi jeszcze zobaczyć, Sabu w zamian za redukcję wyroku z 124 lat, przekazał hasło do swojego laptopa i potajemnie pomagał FBI w ochronie kluczowych amerykańskich instytucji przed atakami, siejąc dezinformację na swoim Twitterze i zbierając jednocześnie dowody na innych członków LulzSec. Dzięki jego “działaniom”, we wtorek aresztowano:

Za zarzucane im czyny grozi im 10 lat więzienia.

Powyższe nazwiska warto porównać do listy osób zaangażowanych w LulzSec, jaka zaczęła krążyć po sieci w czerwcu 2011.

Sabu kapusiem FBI

Warto też zauważyć, że Sabu współpracujący z FBI dalej był obecny na Twitterze i udzielał się w internecie (korzystając z agencyjnego komputera, który był monitorowany w trybie rzeczywistym przez agenta FBI). Dzięki obecności w sieci utrzymywał pozycję lidera grupy LulzSec i spływały do niego wiadomości na temat podatności w różnych instytucjach.

Krótko mówiąc, dzieciaki wyszukiwały błędy, przesyłały do Sabu, a Sabu do FBI. Organy ścigania twierdzą, że dzięki tym informacjom udało się w porę ostrzec ok. 300 potencjalnych celów ataków. Ujawniają też, że ataki DDoS na CIA zostały zatrzymane dzięku Sabu (kazał on swoim “współpracownikom” zaprzestać ataku).

W kontekście powyższego, to twitnięcie Sabu w dzień przed akcją aresztowania kolegów jest dość zastanawiające:

anonymouSabu

anonymouSabu o informatorach FBI

PS. Na Twitterze, tag #freeSabu został podmieniony na #fuckSabu ;-)

PPS. W odwecie za aresztowania LulzSec Anonimowi podmienili 36 stron Panda Security, opublikowali hasła pracowników Pandy i dodali, że umieścili backdoora w kodzie antywirusa…

Przeczytaj także:

55 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. “Krótko mówiąc, dzieciaki wyszukiwały błędy, przesyłały do Sabu, a Sabu do FBI. Organy ścigania twierdzą, że dzięki tym informacjom udało się w porę ostrzec ok. 300 potencjalnych celów ataków.”

    To akurat nie jest głupie, powinno być tak normalnie.

  2. 124 lata dostał? :o A na ile skrócili mu wyrok?

    • 123

    • W Polsce dostałby 2 lata w zawieszeniu i zakaz zbliżania się do komputera.

    • Sabu dostał 124, a reszcie grozi tylko po 10, dziwne.

      Poza tym doskonały przykład tego, że w podziemiu internetu nikomu nie można ufać.

    • Podobno był liderem, więc całość zwalono na niego jako głównego prowodyra zamieszek.

      Ciekawi mnie również informacja ile to został zmniejszony jego wyrok za bycie konfidentem?

      W sumie mógł przyjąć na klatę jak facet, za złe uczynki – co do dzieci aż tak jak zapewne nagadała mu instytucja jakaś tam (zajmująca się rodziną w USA). Same głupoty że bez ojca konfidenta dzieci nie rozwiną się właściwie.

      PS Widzą ci co mają żony, nauczycieli :)

  3. Każdy rodzic chyba go zrozumie ;). Dzieci są najważniejsze. To, że teraz go wszyscy dookoła zlinczują się nie liczy….

    • Dokładnie tak.

    • Powinien o swoich dzieciach pomyśleć zanim zajął się tym co robił. Nie sądzicie? Raczej liczył się z tym, że prędzej czy później go złapią ale się tym nie przejmował czyli w tym momencie dzieci były na drugim planie, zaraz po pieniądzach i chęci bycia ninją internetu. Ego wzięło górę. I tak właśnie powstają szmaty.

  4. ciekawe czy robili mu podtapianie ;)

    • W obecnosci lekarza monitorujacego natlenienie krwi.

  5. […] odpowiedzi na aresztowania członków LulzSec, osoby podające się za Anonimowych, podmieniły strony firmy Panda Security, producenta […]

  6. bo raz zdarzyło mu się wejść na kanał IRC nie przez proxy, a ze swojego, domowego adresu IP… – błąd użytkownika?

    • Wydaje mi się, że bardziej błąd składni.

    • Nie, wersja dla publiki – FBI nie ma zamiaru ujawniać swoich technik operacyjnych.

  7. Ehhh, ci od premier.gov.pl sie rozjebali na swojego, nawet ci z LulzSeca…. Co jest z tym swiatem? :( Smutno mi.

  8. I okazuje się, że stara, dobra policyjna/wywiadowcza robota wykonywana metodami doskonalonymi przez ludzkość od wieków, z łatwością radzi sobie z nowoczesnymi “bezpieczniakami” :>

  9. Żeby mu dzieci na raka pozdychaly!

    • Zeby tobie matka na raka zdechla pajacu.

    • Panie Konieczny & team, proszę o usunięcie tych postów. Bez przesady ludzie.
      qweqwe, po co się zniżasz do poziomu trolla?

    • A czy ostatnio nie skakaliśmy pod urzędami miast, w obronie wolności słowa?
      “Precz z cenzurą, Wolność górą!”

    • Przyłączam się do prośby Mistiqe.

      Wolność słowa nie oznacza, że można się zachowywać jak !@#$% .

    • @Jakub: Twoja wolność kończy się tam, gdzie moja zaczyna. Czy może uważasz, że bezkarnie mogę podejść do Twojej matki i powiedzieć “ty stara szmato, spłodziłaś pedała”? Celowo nie wykropkowałem. Będziesz wtedy bronić mojej wolności słowa?

    • Kobieta spłodziła?

    • A ja przypomnę, że komentujący akceptują „regulamin dodawania komentarzy” — chyba moderator powinien go znać, skoro: „Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.”

  10. „A wszystko to w ramach prawa”. Co to za liga? Atakowanie rzeczy nieistotnych to marnowanie czasu. Nie potrafią kontrolować dekadencji?

    Nikt z Was nie zastanawiał się, dlaczego media (np. ich strony WWW aka portale) nie są atakowane? Walczą z „systemem”, a nie tykają tuby propagandowej?

    A tam podtapiane! Są lepsze sposoby -> stara dobra skopolamina. MK-ULTRA

  11. szczyt frajerstwa sprzedać ludzi z ktorymi sie dziala. z ryja widać, że to jakiś ciapaty burak bez honoru ehhh

    • Dokładnie, po ciul się mieszał w to w ogóle skoro ma dzieci. Kozakiem był jak był anonimowy.

  12. Ale szyfru w lapku mu nie złamali, musiał ujawnić hasło. Czyli stara, dobra metoda bicia aż powie się sprawdziła, a kryptografii nadal nie da się przekupić.

  13. Ktoś wie jaki był algorytm i metoda szyfrowania na tym laptopie?

  14. Czyli znow nie dotarl do was moj e-mail. Fajnie. Usuwam was z ksiazki adresowej. Bron Boze nie po zlosci. Poprostu podsylam niusy raz na jakis czas i nie dostaje zadnych odpowiedzi albo nie zostaja one opublikowane a nawet jesli zostaja opublikowane to z zupelnie innych zrodel… Wniosek – moje wiadomosci laduja w spamie – wiec po co sie trudzic… ;)

    Pozdrawiam.

    Andrzej

    • Niestety, obecnie otrzumujemy po ok. 200 e-maili dziennie, ciężko jest do wszystkich dotrzeć, a tym bardziej na wszystkie odpowiedzieć :(

    • Zrozumialem. Nie ma problemu. Fair enough chlopaki.

      Pozdrawiam.

      Andrzej

  15. Nie spodziewałem się że gimbaza zrozumie miłość do dziecka na której FBI zagrało. Swoją drogą człowiek, który ma rodzinę, bawi się w głupią hakerkę nie jest jakoś szczególnie odpowiedzialny.

  16. Ciekawe czy mu grozili, że zniszczą życie jego rodzinie (a przede wszystkim dzieciom).

    • Bardziej prawdopodobne jest to, że grozili mu zakazem na pączki :(

  17. redukcje z 12 do 4 lat jak sie mi wydaje… btw… jak ktos zamierza sypac kolegow, to niech sie nie bawi w te klocki

    • Jak już to niech nie robi dzieci ;D

  18. Widzę że demokracja po amerykańsku działa.

  19. Rok 2002
    – Za co?
    – Włamanie do komputera.
    – Kogo?
    – Do komputera.
    – Siadaj na p***e i nawet nie mruknij.

    Rok 2012
    – Za co?
    – Hacking
    – Jesteś git. Bierzesz kojo po łysym.

    • Dobrze że nie “z” Łysym…

  20. Super akcja FBI, w ogóle powinni utrzymywać status qvo jak najdłużej. Tyle dziur polatanych, tyle podatnosci poznanych. Agent do każdej grupy i internet będzie bezpieczniejszy.

  21. Dobry materiał na film.

  22. No i tym sposobem kolejni mocni zawodnicy przechodzą na ciemną stronę mocy…
    Tylko czekać aż pociągną za sobą następnych.
    I znów będziemy świadkami akcji “pod fałszywą flagą” i kolejnych “dobrodziejstw” dla naszego “bezpieczeństwa”. A wszystko kosztem już i tak złudnej wolności.
    Ludzie jak już obieracie drogę wojownika to przemyślcie swoje działania pod kątem wpływu na wszystko wokół oraz konsekwencji z tym związanych. A jak chcecie połechtać swoje ego to zawsze można pohackować Tibię… przynajmniej nikt za was nie będzie ponosił konsekwencji ;)

  23. I frajerzy myśleli że siłą woli się z pierdla komunikuje czy może grypsy przekazuje?

    • Ty jesteś frajerem, skąd oni mogli wiedzieć, że Sabu jest za kratkami? FBI poinformowało o tym dopiero po tym jak zdobył na wszystkich członków dowody, czyli kilka dni temu. Wydaje mi się, że nawet nie przeczytałeś całego newsa:
      “Warto też zauważyć, że Sabu współpracujący z FBI dalej był obecny na Twitterze i udzielał się w internecie (korzystając z agencyjnego komputera, który był monitorowany w trybie rzeczywistym przez agenta FBI).”

  24. Rozpruł się frajer.
    Tacy są najgorsi.
    Każdy ryzykuje, bawiąc sie w to czy dragi wie czym może umoczyć.
    Jeśli masz zamiar sprzedać kolegów zmień profesje.

    • ‘E’, to pozdro dla Ciebie.
      Też byś się rozpruł jakby grozili że zabiorą Ci dzieci, zniszczą rodzinę a Ciebie wpakują na 120 lat za kratki.

    • To nie zmienia faktu że mu dupcia pękła i tak go zapamiętamy . Jak się czegoś podejmuje bierze się odpowiedzialność za skutki tych działań przykro mi ale każdy z nas jest kowalem własnego losu . I nie jest dla mnie usprawiedliwieniem fakt że chciał jeszcze zobaczyć swoje dzieci bo tym samym zniszczył życie innych osób które równie dobrze mogły mieć na utrzymaniu “dzieciaki” “rodziny” …

  25. […] za poręczeniem majątkowy został znów aresztowany. Powód? Naruszył warunki zwolnienia — skontaktował się z innym chakierem-kapusiem, a miał całkowity zakaz zbliżania się do internetu […]

  26. […] Kretsinger przyznał się do ataków na Sony i Mastercard przed sądem w Los Angeles. W kolejce czekają Sabu i Topiary (również “złapani”). Łódź LulzSeców poszła na […]

  27. […] to kolejna po Sabu i kilku innych członkach LulzSec zatrzymana przez policję osoba sympatyzująca z ruchem […]

  28. ale żal… pipa z niego a nie facet. wydać własnych ludzi, a fe! kiedyś ludzie podziemia mieli jakiś honor

    • Chyba masz na myśli tych z AK w 1940r…

  29. […] przypadek nie wkleiło coś więcej do irssi, niż powinno, albo któż znas nie zapomniał raz połączyć się z IRC-em nie przez proxy. Działania okazały się skuteczne — kilku członków LulzSec i Anononimowych zostało […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: