13:27
27/6/2019

Na tegorocznej konferencji CONFidence, w trakcie swojego wykładu, Piotrek zapowiedział start nowego niebezpiecznikowego szkolenia poświęconego tematyce OSINT-u (ang. Open Source Intelligence), czyli technikom pozyskiwania informacji na temat ludzi i firm na podstawie ogólniedostępnych (co nie znaczy, że zawsze publicznie dostępnych w internecie) źródeł. Miło nam zakomunikować, że właśnie ruszył nabór na pierwsze z terminów tego szkolenia!

Wiedza to przewaga

Nasze szkolenie z OSINT jest idealne nie tylko dla prywatnych detektywów czy analityków pracujących w organach ścigania, służbach specjalnych lub prokuraturze. Ta wiedza przyda się każdemu kogo praca polega na wyszukiwaniu informacji, czyli headhunterom/rekruterom, ubezpieczycielom, prawnikom i dziennikarzom lub komornikom a także miłośnikom prywatności, aby wiedzieli jakich błędów nie popełniać korzystając z internetu, czy kupując dom.

Tak, tak — nawet taka offline’owa transakcja jak zakup nieruchomości może nas mocno wystawić na sprofilowanie. W końcu dane na temat osób pozyskiwać można nie tylko z baz w internecie czy rejestrów państwowych. Istnieje wiele off-line’owych zbiorów danych, do których — jeśli wie się jak — można dotrzeć i pozyskać cenne informacje na temat osób i firm.

1 dzień, masa wiedzy

Nasze szkolenie, którego pełny tytuł brzmi “OSINT: zaawansowane pozyskiwanie szczegółowych informacji na temat ludzi i firm (nie tylko z internetu)” to tylko 1 dzień, ale zapakowany na maksa praktycznymi poradami dotyczącymi tego gdzie i jak szukać informacji.

Nie tracimy czasu na mało istotne kwestie teoretyczne typu “czym jest OSINT?”. Od razu przechodzimy do praktyki ucząc konkretnych technik służących do zdobywania informacji na temat “celu” (osoby lub firmy) z setek publicznych i niepublicznych źródeł. Pokazujemy też dziesiątki narzędzi, z których można skorzystać aby sobie te poszukiwania (i późniejszą analizę danych) ułatwić.

Oto niektóre z zagadnień, jakie będziemy poruszać w trakcie szkolenia:

  • Jak stworzyć bezpieczne środowisko pracy analityka chroniące jego prywatność podczas zbierania informacji
  • Jak tworzyć “lewe” konta w serwisach internetowych na potrzeby akwizycji danych, tak aby nie zostały usunięte
  • Techniki ustalania informacji na temat figuranta:
    — ustalanie adresów zamieszkania
    — ustalanie numeru telefonu i danych abonenta
    — ustalanie aktualnego wizerunku
    — ustalanie bliskich znajomych
    — ustalanie istotnych dla figuranta lokalizacji
    — ustalanie zasobów internetowych (kont w serwisach, adresów e-mail, adresów IP. etc.)
  • Analiza pozyskanych materiałów pod kątem ustalenia faktycznego czasu i lokalizacji ich powstania
  • Zaawansowane techniki analizy pozyskanych danych (i wykrywanie retuszu/dezinformacji)
  • Przeszukiwanie zasobów w Deep Webie (nie tylko Darknecie)
  • Poszerzanie danych o celu na podstawie analizy wykradzionych baz danych (wycieków danych).
  • Budowanie prowokacji pozwalających na poszerzenie wiedzy na temat celu z wykorzystaniem socjotechniki, spoofingu tożsamości

Z pełną agendą szkolenia możecie się zapoznać na dedykowanej mu stronie.

Dane o firmach i osobach ekipa Niebezpiecznik pozyskuje od ponad 12 lat, zarówno na potrzeby pracy redaktorskiej jak i w ramach wykonywanych przez testów penetracyjnych. To gwarancja tego, że szkolenie nasycone jest wieloma niedostępnymi nigdzie indziej autorskimi trickami i technikami, które często pozwolą ujawnić więcej, sprytniej i szybciej.

Dla kogo?

Szkolenie “OSINT: zaawansowane techniki pozyskiwania informacji na temat ludzi i firm (nie tylko z internetu)” jest idealne dla:

  • pracowników zespołów reagowania na incydenty (SOC)
  • miłośników prywatności (aby wiedzieli jakich błędów nie popełniać i gdzie zostawiają ślady, które ktoś może odnaleźć i wykorzystać przeciwko nim)
  • administratorów sieci komputerowych
  • ubezpieczycieli i likwidatorów
  • prawników i właścicieli firm
  • headhunterów i rekruterów,
  • handlowców i pracowników działu sprzedaży, którzy chcą “lepiej poznać” klienta przed spotkaniem i zaskoczyć go dobrym przygotowaniem do negocjacji
  • pracowników organów ścigania (policji, wojska, służb specjalnych i prokuratury),
  • komorników,
  • prywatnych detektywów
  • każdego analityka, którego praca polega na wyszukiwaniu informacji w internecie.

Zapraszamy do Warszawy, Krakowa, Gdańska i Wrocławia!


Aktualizacja 27.06.2019, 16:30
No tego się nie spodziewaliśmy. Pierwszy termin szkolenia wyprzedał się w 2 godziny od publikacji tego artykułu. Dlatego dorzuciliśmy kolejne terminy, ale i on się wyprzedał błyskawicznie. Oto aktualne terminy tego szkolenia, na które jeszcze są miejsca:

Liczba miejsc w każdej grupie jest ograniczona, więc kto pierwszy, ten lepszy! Do 15 sierpnia trwa przedsprzedaż szkolenia po niższej o 25% cenie 1299 PLN netto (1597,77 brutto).

Do udziału w szkoleniu nie jest wymagana żadna wiedza wstępna (jeśli potrafisz korzystać z przeglądarki internetowej, dasz radę). Szkolenie ma formę interaktywnego wykładu przeplatanego demonstracjami technik wyszukiwania informacji i pokazami narzędzi. Możesz zabrać ze sobą laptopa (aby część z ćwiczeń wykonywać “ścigając się” z trenerem), ale nie jest on wymagany do udziału w szkoleniu.

Nie pasuje Ci ten termin?

Żaden problem — wpisz swojego e-maila poniżej, a otrzymasz o nas informację, kiedy otworzymy rejestrację na kolejne terminy tego szkolenia:

E-mail: (musisz podać)

Preferowane miasto: (nie musisz podawać)

← musisz nacisnąć :)

Dostęp do zamkniętej grupy analityków

Po szkoleniu każdy wychodzi nie tylko z potężną dawką wiedzy, ale również z zestawem ćwiczeń do wykonania w domu i dostępem do zamkniętej grupy absolwentów, w ramach której można wspólnie poruszać tematy związane z OSINT-em i pomagać sobie wzajemnie z analizą/ustalaniem informacji. Techniki i narzędzia wykorzystywane do OSINT-u często znikają tak szybko jak się rodzą, dlatego warto mieć grupę “wsparcia”, w której stale można aktualizować swoją wiedzę.

Zainteresowany? Zapisz się za 1299 PLN netto już dziś na tej stronie — liczba miejsc jest ograniczona!

Przeczytaj także:

57 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Szkoda, że w stolicy. Nie planujecie czegoś podobnego we Wrocławiu?

    • Wrocław już dostępny do rejestracji :)

  2. Jaki koszt szkolenia dla osoby prywatnej?

    • Do cen netto osoby prywatne muszą doliczyć 23% VAT-u, więc będzie to 1474,77 PLN brutto.

    • Bezpaństwowcy też muszą doliczać sobie ten okropny VAT?

    • Bycie bezpaństwowcem nic tu nie zmiania, bo VAT zależy od miejsca pobytu, a nie od posiadania/nieposiadania obywatelstwa.

  3. Będziecie robić w innych miastach?
    Wawa jest fajna ale kurcze nie zawsze można jechać

    • Właśnie wrzuciliśmy termin na Kraków i Wrocław

    • Poznań?

    • Cały czas południe PL, a północ: Gdańsk, Olsztyn, Białystok? Pozdrawiam.

  4. Szkoda, że nie Katowice lub Kraków. No i cena jak na prywatnego miłośnika “troszkę” jednak zbyt :( Cóż…

    • Kraków już dostępny — 18 września :) A w Katowicach masz niebawem nasz wykład “Jak nie dać się zhackować” w cenie 199 PLN. W trakcie 4h wykładu ok. 30 min. jest poświęcone na tematykę około-OSINT-ową. Zapraszamy ;)

  5. Czy planujecie szkolenie w Gdańsku?

    • Na razie nie planujemy. Najbliżej chyba będzie Warszawa.

  6. Czy można wziąć udział anonimowo – tzn zapłacić gotówką a zamiast nazwiska podać umówione hasło?
    Czy można liczyć na to, że nie będziecie robić uczestnikom zdjęć i w inny sposób pozyskiwać o nich danych?

    • Niestety, nie przyjmujemy wpłat gotówką. Tylko i wyłącznie przelew. W dniu szkolenia musisz złożyć podpis na liście obecności w rubryce z imieniem i nazwiskiem uczestnika (może być różne od płatnika). My zdjęć uczestnikom nie robimy. Za inne osoby na sali ręczyć nie możemy, ale nie przypominam sobie, aby któryś z naszych uczestników kiedykolwiek ukradkiem fotografował innych :)

    • jak chcesz anonimowo to zapłać Monero, ZCash etc…

  7. A jak ma się takie śledzenie ludzi do RODO?

  8. Czekam na kurs stricte jak się zabezpieczyć przed takimi rzeczami ;)

    • To da się wywnioskować z materiału który będziemy przedstawiali na tym szkoleniu. Jak poznasz technikę zdobywania informacji, to będziesz wiedział co zrobić, aby “nie zadziałała”. Ale zastanowimy się nad wariantem tego szkolenia w modelu “ta sama treść, podana od strony defensywy”, choć jeśli szukasz porad “jak się zabezpieczyć” to polecam nasz wykład “Jak nie dać się zhackować?” (https://niebezpiecznik.pl/wyklad) — tam jest komplet informacji, które można wdrożyć w zależności od swojego stopnia paranoi (i wiedzy technicznej :)

  9. jest taki fragment w agendzie:
    “Moduł specjalny, dostępny tylko dla pracowników organów ścigania (policja, wojsko i służby specjalne, prokuratura)
    — o którym publicznie nic nie możemy napisać :)
    — i który pojawia się tylko na zamkniętych, dedykowanych pracownikom tych służb terminach”
    I troche nie rozumiem, nie jestem pracownikiem organu ścigania – to dla mnie szkolenie sie skonczy wczesniej czy zostane wyproszony?

    • Tego modułu nie realizujemy nie podczas szkoleń otwartych. Jeśli jesteś pracownikiem służb i zamówisz takie szkolenie dla Waszego zespołu, to wtedy (i tylko wtedy) ten moduł będzie realizowany.

    • A decyzja o utajnieniu tego modułu wynika z tego, że prawo tak nakazuje (jeśli tak, to jakie to prawo?), czy po prostu jest to dobrowolna (tzn. bez nacisku ze strony organów państwa) decyzja Niebezpiecznika, by niektóre rzeczy omawiać tylko ze służbami?

    • Tak

    • Piotr, odpowiedziałeś “tak” na pierwszą cześć pytania Jury czy na drugą? ;-)

  10. 1) Czy dane logowania do oferowanej “zamkniętej grupy absolwentów” zawierają nazwisko i/lub inne dane osobowe uczestnika?

    2) Czy inni użytkownicy wspomnianej grupy widzą te dane?

    • Trzeba będzie mieć profil, najprawdopodobniej na LinkedIn, niekoniecznie wypełniony prawdziwymi danymi :-) Testujemy jeszcze inne rozwiązania, które spełniałyby funkcję grupy. Facebooka odrzuciliśmy. Jeśli macie inne pomysły na miejsce, gdzie można założyć grupę — jesteśmy otwarci na propozycję.

    • A czy można prosić o to, żeby profil do takiego portaliku z bazą wiedzy można było mieć tylko u Was, z wybranym przez użytkownika pseudonimem, bez danych osobowych?
      Dlaczego wykluczacie tych,

      którzy nie chcą mieć nie tylko FB, ale i LinkedIna, Goldenline’a i jakichkolwiek mediów społecznościowych??? Nie wierzę, że załoga niebezpiecznika nie jest w stanie utrzymać prostego serwisu na wzór Moodle czy setek podobnych jemu systemów.

    • Nie będziemy hostowac u siebie żadnego forum, przykro mi. Udział w grupie nie będzie obowiązkowy. A to jak założyć konto na jakimś serwisie (anonimowo) to podstawa i codzienność osintu, więc na pewno uczestnicy szkolenia poradzą sobie z tym wyzwaniem.

  11. > jak założyć konto na jakimś serwisie (anonimowo) to podstawa i codzienność osintu

    Z całym szacunkiem, panie Piotrze, ale takie konto, założone w sposób nawet anonimowy, zostanie potem podpięte do serwowanych przez Was treści dla uczestników szkolenia.

    A nie pozwalacie – tak wygląda mi z dyskusji pod tym artykułem – wziąć udziału w tym szkoleniu anonimowo. Więc nie da się potem korzystać z materiałów, które reklamujecie w ofercie szkolenia, anonimowo.

    Oczywiście, Wy świadczycie usługę, uczestnicy płacą. Chcącemu nie dzieje się krzywda.

    Dziwi mnie jednak i to bardzo, że kto jak kto, ale akurat Wasz zespół dobrze wie jakie są zagrożenia dla prywatności, co tym bardziej jest dla mnie niezrozumiałe, że szkolenie dotyczy jej właśnie (i zagrożeń dla niej w postaci właśnie OSINT-u), a mimo to wymagacie płatności przelewem i podpisu na liście uczestników. Zapytam jeszcze: a dowody osobiste też sprawdzacie?

    Chętnie wziąłbym udział w szkoleniu ale tak bym nigdy nie musiał się nikomu przedstawiać. W żaden sposób. I takich jak ja jest więcej.

    • Niestety, zgodnie z _przepisami prawa_ podpis na liście obecności uczestnika szkolenia musi być złożony. Dowodów nie sprawdzamy (dopóki na szkoleniu nie pojawi się więcej osób, które twierdzą, że nazywają się tak jak jeden z uczestników :)
      Pieniądze od uczestnika muszą się znaleźć na naszym koncie — weryfikujemy czy tytuł przelewu jest numerem faktury, którą w odpowiedzi na zgłoszenie otrzymał uczestnik. Jak uczestnik wpłaci pieniądze, tj. czy na poczcie w kominiarce, czy przelewem — tego nie narzucamy.
      Jeśli ktoś chce zapłacić anonimowo, podając nieswoje dane do faktury i odbierając sobie możliwość odliczenia kosztu — to jego sprawa i może to zrobić. Dostęp do grupy absolwentów jest czymś ekstra (to nie jest element szkolenia, ani składowa jego ceny). Udział w grupie nie jest obowiązkowy. Grupa będzie zamknięta i dostęp do niej otrzymają tylko osoby, które były na szkoleniu (i znów, nie będzie nas interesowało, czy jako profil do dodania do grupy wskażą Królewnę Śnieżkę czy Jana Kowalskiego).

    • Jakby przy rejestracji nie można było dać ludziom kodów i możliwość podpisania się tylko po weryfikacji kodu – listę kodów by posiadał pracownik dający listę i wskazujący gdzie należy się podpisać.. Poza tym dane innych osób z listy widoczne dla innych.

      Powtórzę pytanie Jury – czemu część szkolenia jest dostępna tylko dla policji itp.?

    • > zgodnie z _przepisami prawa_ podpis na liście obecności uczestnika szkolenia musi być złożony

      O_o

      Jakie prawo narzuca składanie podpisu przez uczestnika szkolenia??

    • Tak.

    • Ja w sprawie zmyślonych danych.
      Rozumiem, że często przedsiębiorca nie ma możliwości weryfikacji prawdziwości danych kontrahenta lub jest ona problematyczna technicznie. Zwłaszcza jak coś jest sprzedawane na odległość. Ale na prawdę wasza księgowość nie będzie się krzywić rozliczając wpłaty od Bilbo Bagginsa albo Wróżki Zębuszki?

  12. > Powtórzę pytanie Jury – czemu część szkolenia jest dostępna tylko dla policji itp.?

    No właśnie. CZy to nie przeczy definicji słowa “OSINT” skoro zamykamy część danych tylko dla służb?

    • Nie i tak. Więcej nie możemy powiedzieć :) Ogólną odpowiedzią jest, że do tematu zbierania informacji podchodzimy szerzej niż “sucha, encyklopedyczna definicja”.

  13. Panowie kawał dobrej roboty

  14. Mam pytanko, chciałbym znaleźć informacje o moim dawnym znajomym że szkoły, ale nie ma konta na żadnym portalu społecznościowym. chciałem go zaprosić na spotkanie po latach, ale jak dzwonię na jego numer to słychać komunikat “nie ma takiego numeru”.

    • Jeśli nie ma znacenia prawo i moralność, to najszybciej podpytać dowolnego lekarza, który ma prawo wystawiać e-zwolnienia – wystarczy że znasz pesel człowieka, a on wpisze go do swojego systamu i wyświetli mu się adres, pod którym człowiek jest zameldowany. Nie zawsze oznacza to miejsce zamieszkania, ale często tak.

      Czy redakcja Niebezpiecznika jest świadoma skandalicznego faktu, że w praktyce dziesiątki tysięcy polskich lekarzy mają nieograniczony dostęp – i to często na swoich prywatnych smartfonach – do adresów z rejestru PESEL?

    • @Eryk no właśnie tu jest problem, ponieważ pamiętam tylko jego datę urodzenia.

  15. Jak wygląda kwestia RODO odnośnie pozyskanych np. numerów telefonów- czy omawiacie jakieś rozwiązania w tej kwestii?

    Dzięki za odpowiedź

  16. Piotrek,
    dzięki za wczorajszy wykład w KC, było godnie ;)

    Możesz powiedzieć o której konkretnie klucze z amazona za 8 dolków Ci chodziło?
    Bo tak przeglądam i jakoś ciężko trafić, jedyny to jakiś Thetis ale na USB-C ;)

    PS. Kiedy będziecie wysyłać materiały?

  17. Śmieszą mnie komentarze co poniektórych tutaj. Rozumiem potrzebę anonimowości, pewnie sam chętnie bym płacił BTC zamiast przelewem, ale Niebezpiecznik nie przekazuje tutaj wiedzy o księgowości, ale informacje jak można komuś potencjalnie zrobić kuku. Serio przekazywalibyście takie informacje osobom, które nie chcą się nawet przedstawić z imienia i nazwiska? Od razu widać, że nie dość że podejrzani to jeszcze amatorzy (bo jak Piotr zauważył kto będzie chciał anonimowości to ją sobie zapewni, ale to trzeba ruszyć głową).

    A jeżeli tej anonimowości wymaga od Was praca (bo robicie w służbach) to myślę, że ekipa Niebezpiecznika chętnie zrobi szkolenie zamknięte jeżeli dostanie takie zlecenie od Waszego przełożonego. Wtedy możecie nawet przyjść w kominiarkach.

  18. > Niebezpiecznik nie przekazuje tutaj wiedzy o księgowości,
    > ale informacje jak można komuś potencjalnie zrobić kuku.
    > Serio przekazywalibyście takie informacje osobom, które
    > nie chcą się nawet przedstawić z imienia i nazwiska?

    Oczywiście.

    Kluczowe jest słowo “potencjalnie”. Potencjalnie można nożem zabić człowieka, ale jednak można kupić nóż kuchenny płącąc gotówką i nie składając podpisu.

    > Od razu widać, że nie dość że podejrzani to jeszcze amatorzy

    Masz bardzo groźne podejście: uważasz że chęć zachowania anonimowości jest podejrzana.

    > (…) Wtedy możecie nawet przyjść w kominiarkach.

    Aha, czyli tylko ludzie służb mogą być anonimowo, resztę narodu zaczipować i do chlewu, ruki po szwam!

    • > uważasz że chęć zachowania anonimowości jest podejrzana

      W ogólności nie, wręcz przeciwnie, sam jestem paranoikiem w tym względzie. Jak wspomniałem sam chętnie bym zapłacił BTC – nie lubię kiedy bank wie gdzie jestem i kogo znam.
      Ale w tym konkretnym przypadku po prostu ciężko mi sobie wyobrazić jakie konsekwencje może mieć dla mnie, że Niebezpiecznik będzie miał mój podpis na liście obecności. Nie podejrzewam ekipy Niebezpiecznika, że w jakiś sposób przetwarza takie dane (inne niż wymogi prawne), bo za bardzo nie mają po co. Oczywiście taka możliwość istnieje, ale tutaj mamy odwieczny problem coś za coś – jeżeli do nikogo i niczego nie mamy zaufania, to ciężko w tym momencie w ogóle wyjść z domu. Bardziej się martwię o kamery na ulicach gdzie nie wiem kto i jak przetwarza mój obraz czy sąsiadkę zerkającą zza firanki niż o podpis na liście szkoleniowej.
      Jakbym widział takie ciśnienie na prywatność pod postem o szkoleniu z obsługi Worda to pewnie bym nic nie powiedział, natomiast w tym przypadku to ciśnienie budzi podejrzenia. Takie szkolenia (w przeciwieństwie do tych Wordowych) przyciągają bardzo różne osoby.

      > tylko ludzie służb mogą być anonimowi

      Tego nie powiedziałem, służby to było po prostu pierwsze co przyszło mi na myśl kiedy uruchomiłem wyobraźnię żeby znaleźć legitny powód na zachowanie anonimowości w trakcie małego szkolenia na którym jest tylko kilka osób. Oczywiście takich przypadków może być więcej, będę wdzięczny za uświadomienie mnie, przemyślę wtedy swoje podejście.

    • > Ale w tym konkretnym przypadku po prostu ciężko mi sobie
      > wyobrazić jakie konsekwencje może mieć dla mnie, że
      > Niebezpiecznik będzie miał mój podpis na liście obecności.

      Analogicznie np. żądanie danych osobowych przy jednorazowym wejściu na basen. Nie jest to konieczne do wykonania usługi, więc nie powinno być wymagane – i zazwyczaj nie jest, całkiej słusznie.

      Jakie konsekwencje? Np. wyciek, po co w ogóle się na to narażać? Gdybanie nie ma sensu, dane są niepotrzebne więc nie należy zbierać, koniec.

      > Nie podejrzewam ekipy Niebezpiecznika, że w jakiś sposób przetwarza
      > takie dane (inne niż wymogi prawne), bo za bardzo nie mają po co.

      To po co je zbierają? Jaki przepis prawny nakazuje składanie podpisu przez uczestników świadczonych usług edukacyjnych?

      Też nie mam podejrzeń wobec Niebezpiecznika, podobnie jak nie mam ich wobec pani w recepcji basenu. Ale danych zbierać nie powinni i kropka.

    • Też uważamy że nie powinniśmy. Ale musimy. Z przyjemnością czekamy na moment, aż przejmiesz kontrolę nad urzędem skarbowym i wydasz inną interpretację.

    • > uruchomiłem wyobraźnię żeby znaleźć legitny powód na
      > zachowanie anonimowości w trakcie małego szkolenia na
      > którym jest tylko kilka osób

      Powód jest potrzebny do zbierania danych, a nie do ich niezbierania. Anonimowość jest i powinna być opcją domyślną.

  19. Nie sądzicie, że tego typu szkolenia są doskonałą okazją do nauki dla hakerów? W końcu są zainteresowani prywatnością:)) Tylko czyjąś.

  20. Szkoda że szkolenie jest bardziej pod kontem pozyskiwania informacji o osobach a nie firmach. Podstawowy biały wywiad powinien towarzyszyć ważniejszym biznesowym decyzjom a przy M&A powinien to być pogłębiony proces którego składową jest ustalenie i zastosowanie podobnego frameworku do wszystkich kluczowych osób. Z mojego doświadczenia (Blisko 100 DD w kontekście M&A) najlepszymi zasobami pozostają google (z wyszukiwaniem w zakresie dat), wayback machine oraz serwisy społecznościowe. Fascynujący temat.

  21. Prędzej czy później wezmę od was ten kurs – to moje przeznaczenie :D

    – jednak tym osobom które domagają się anonimowości dla przebycia tego kursu,
    zarzucił bym albo najwyższe stadium paranoi albo chęć zdobycia wiedzy
    dla użycia jej w nielegalnym procederze.

    To drugie chyba jeszcze gorsze.

  22. Drogo, czemu nie zrobicie jakiś darmowych zin-ów dla czytelników ? Na tym blogu przydały by się jakieś darmowe kąski, nie każdego stać wydać 1,5 tysiaka. Szczególnie studentów. Rozumiem że wiele rzeczy to techniki wypracowane czy wręcz autorskie za które należy się jakieś honorarium ale można by pokazać jakieś podstawy za darmo.

  23. w artykule jest Warszawa na pażdziernik, a w formularzu nie ma tego terminu, jest za to listopadowy. Co jest wiążące?

    • Już jest i październikowa Warszawa :)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: